Brońcie nas przed roszczeniami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 23:38
terefere czesiu o taka ustawe juz dawno wnosil Janusz Korwin Mikke tylko jak
zwykle kazdy uwazal ze plecie on banialuki a tu prosze kamiennice zabieraja ta...
    • Gość: Krzysiek dura lex sed lex IP: *.ucsd.edu 17.08.07, 02:56
      Jesli Polska chce byc krajem prawa, to nie moze praw odbierac innym!
      • Gość: Hanusia Re: dura lex sed lex IP: *.ols.vectranet.pl 17.08.07, 08:29
        Nie chodzi o odbieranie, tylko o uregulowanie czyli zrobienie
        porządku w dokumentach, co powinno już dawno temu się stać.
        Radykalne poglądy p.J.Korwina-Mikke bardzo mi się podobały.Uważam,że
        to bardzo mądrze myślący facet. Szkoda,że miał tak małe poparcie.
        • Gość: jas Re: dura lex sed lex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:27
          Moje poparcie miał od zawsze
    • Gość: Marcin Brońcie nas przed roszczeniami IP: 213.77.11.* 17.08.07, 09:38
      Glosujmy na Korwina !! Wolę takiego radykała niż Leppera i
      Giertycha !! Szczerze współczuję rodzinom mieszkającym w tych domach
      • Gość: zdziwiona Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:17
        Ale dlaczego współczujesz rodzinom mieszkającym przez x lat w
        domach, o których wiedziały, że wynajmujący (gmina )nie jest
        włascicielem. Wprowadziłbyś sie z rodziną do domu, o którym nie
        wiesz, do kogo nalezy i kiedy ten ktoś sie o niego upomni? Gmina
        dobrze wiedziała, że nie jest włascicielem i tych państwa
        poinformowłaa o tym. A z drugiej strony, jak to jest, że ja muszę
        brać kredyt na 30 lat, żeby mieć gdzie mieszkać, i żaden polityk mi
        nie pomaga go spłacać - jak sobie nie poradzę, to won na bruk i
        czekaj sobie na lokal socjalny (albo i nie). A jak jacyś X sobie 20
        lat mieszkają w wielkiej chałupie, to od razu lecą z mieszkaniem
        komunalnym dla nich. He, bądź tu zaradny i uczciwy...
        • Gość: Hanusia Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.ols.vectranet.pl 17.08.07, 13:38
          Wątpię w to,że gmina informowała,że to nie ona jest właścicielem. A
          jesli jest inny właściciel to gmina nie powinna dawać przydziału na
          mieszkanie.No bo z jakiej racji? A jednak to nie zamieszkiwali dzicy
          lokatorzy ale ludzie mający przydział.A to jest szalona
          róznica.Kiedyś też mieszkałam w kwaterunkowym mieszkaniu i nie
          dochodziłam wpisów w księgach.Tonący brzytwy się chwyta.Kiedy więc
          dostałam ów wymarzony wtedy przydział,byłam strasznie szczęsliwa,że
          z moją rodziną/mąz i 2 synów/mamy swoje miejsce na ziemi/chociaż
          przejściowe,bo czekaliśmy na mieszkanie spółdzielcze,którego nawet
          wtedy za darmo nie dawali/.Zdziwiona,co Ty gadasz?Wiele ludzi nie
          wie,/mam nadzieję,że Ty wiesz,bo ja nie/ na czyjej ziemi stoi ich
          dom. I może za kolejnych 20 lat ktoś się upomni o ten kawałek
          ziemi.Czas z tym skończyć tzn.UPORZĄDKOWAĆ DOKUMENTY, żeby w
          przyszłości nie miały miejsca takie sytuacje.
          • Gość: zdziwiona Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:18
            Ok, najważniejsze, to uporządkować dokumenty. Ale kto ma to niby
            zrobić??? W moim przekonaniu, ja sama musze zadbać
            o "uporządkowanie" dokumentów dotyczących mieszkania, w którym
            mieszkam. Ani prezydent - RP czy też Olsztyna, ani
            europarlamentarzysta, ani Św. Mikołaj mi nie pomogą i nic za mnie
            nie zrobią.Rozumiem, że nie sprawdzasz dokumentów
            gdy "przeczekujesz", ale żeby tkwić w błogiej nieświadomości
            wiecznie? Moja babcia przez 20 lat spłacała (na rzecz gminy,
            oczywiście) kawałek ziemi z poniemieckim domem, którego
            własicicielem nie była gmina, a jakas Pani z Niemiec- i teraz ma
            przynajmniej PEWNOŚĆ, że żaden Niemiec jej nic nie odbierze (tak,
            tak - w razie gdy wywłaszczone nieruchomości zostały przez gminy lub
            sp sprzedane umową cywilnoprawną, były właściciel ma prawo jedynie
            do dochodzenia odszkodowania od SP lub gminy, w odróżnieniu
            od "przydziałów" i innych administracyjnych bzdur, przez które
            własność - w razie podważenia decyzji wywałaszczającej - może wrócić
            do pierwotnego własciciela), tylko ci, co nie zadbali o swój kąt
            przez całe lata mają sie czego bać. zresztą,tak jak każdy tułający
            sie po stancjach - nawet jak 50 lat wynajmowałby mieszkanie, to
            przecież nie oznacza, że nie może dostac wypowiedzenia...Jak mozna
            całe zycie mieszkac w najętym mieszkaniu???Bo przydział to najem i
            tyle.A jak za 20 lat ktoś sie upomni o kawałek ziemi, na którym stoi
            mój blok, to pójdę do sądu o stwierdzenie zasiedzenia - w dobrej
            wierze wystarczy 20 lat. Pozdrawiam
            • Gość: Hanusia Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.ols.vectranet.pl 17.08.07, 16:37
              I może będziesz jeszcze bardziej zdziwiona,gdy ta pani z Niemiec/lub
              jej zstępni/ przyjadą odzyskać swoją posiadłość, a która dziwnym
              trafem okaże się zajmowana przez Twoją babcię lub rodzinę.Ciekawa
              jestem,czy wtedy też będziesz taka wszystkowiedząca.W dodatku,tego
              swojego kąta nie spłaciłaś jeszcze,prawda? A kto wie,co się może
              jeszcze wydarzyć?Czy zastanawiałaś się nad tym,że człowiek uczy się
              przez całe, a i tak umiera głupim?Pewnie nie,bo Ty jesteś na to za
              MĄDRA.Zyczę Ci szczęścia.
              • Gość: zdziwiona Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.olsztyn.mm.pl 19.08.07, 21:16
                A Ty co taka sarkastyczna??? Czy ja powiedziąłam, że jestem
                wszystkowiedząca? Odróżnij czcze przechwałki od brania sprawy w
                swoje ręce. Najłatwiej całe życie siedzieć na d... i potem biec po
                łaske do decydentów. A do mojej babci a i owszem, Pani z NIemiec sie
                odezwała, ale nic tu po niej, bo ziemia jest kupiona (nie wynajęta
                od gminy, wydzierżawiona, itp. tylko kupiona i spłacona). Bo gdyby
                moja babcia całe swoje dorosłe życie na tę ziemię nie pracowała,a to
                teraz też mogłaby sie o nią trząść. To tyle w tym temacie. A co niby
                mnie może czekać, hm? Co my, w średniowieczu żyjemy???Mam się plag
                egipskich spodziewać. A może cegła jutro spadnie mi na głowę...Grunt
                to łykać populistyczną papkę od prezia Kaczyńskiego, że da za darmo
                tym, co im źli i okrutni Niemcy zabiorą...
                • Gość: Hanusia Re: Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.ols.vectranet.pl 20.08.07, 10:10
                  Przyznaję,może i było trochę sarkazmu ale tylko trochę,nie więcej. A
                  propos Twojej Babci to przecież nie zapłaciła tej pani z Niemiec
                  tylko komuś,kto nie miał prawa brać jakichkolwiek pieniędz,prawda?
                  Ci,co otrzymali przydziały z gminy to wcale nie znaczy,ze lenie nie
                  pracowali/to byłaby obelga/. Plagami Cię nie straszę, bo wtedy mnie
                  tez by dosiegły. I " prezio Kaczyński" też nie ma na mnie wpływu, bo
                  jestem za stara na "łykanie populistycznej papki".
    • Gość: dlatego Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 13:24
      dlatego głosuj na UPR. To jedynie rozsądni w tym kraju, szkoda że nie medialni
      stąd niskie poparcie.
    • Gość: jas Brońcie nas przed roszczeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:33
      A czynsz kto brał, kto wystawiał rachunki za korzystanie z nieruchomości? Szły
      do Niemca-Polaka-Warmiaka?
Pełna wersja