Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania

IP: 88.156.63.* 06.09.07, 19:21
Tak się składa, że kupiłismy dom w 1978r. od rodziny wyjeżdżającej
do Niemiec Zach. w ramach tzw. łączenia rodzin. Wszystkie dokumenty
własności są "dopięte" i nie grozi nam wiztya TV, premiera czy
oczywiście byłych właścicieli z żadaniem zwrotu czy odszkodowania.
Pamiętam natomiast tamte czasy i nie słyszałem, aby ktoś ganiał za
tymi ludź i ich wielu sasiadami [z tej wsi wyjeżdżało bodajże ok 10
rodzin - więcej niż połowa mieszkańców] z okrzykami Niemiec itp.
Wręcz w tamtym okresie byli często obiektami zazdrości, że mogą się
wyrwać z naszego komuszego bagna i oficjalnie wyjechać na zachód z
możliwością leglnego osiedlenia się tam. Nikt wtedy praktycznie nie
wierzył, że ustrój Polski się zmieni. Ba, sami chętnie podkreślali
swoją szansę na szczęście po tamtej stronie "kurtyny" i to że będą
mieli niemiecki paszport [!]. Mogli zabrać ze sobą praktycznie cały
swój dobytek, a na miejscu miały duże wsparcie ze strony władz
niemieckich. Dlatego uważam, że podkreślanie o wypędzaniu w latach
70-ch jest co najmniej nadużyciem i nie powinno być traktowane jako
podstawa ich "krzywdy". Czym innym jest z kolei nieudolność obecnych
władz, które od kilkunastu lat nie chciały naprawić błędów prawnych
PRL co do statusu pozostawionych nieruchomości.
    • Gość: gox Finansowy Urząd Wyrównawczy. Instytucja chce od ni IP: 88.156.63.* 06.09.07, 23:00
      "Finansowy Urząd Wyrównawczy. Instytucja chce od niej zwrotu
      odszkodowania za pozostawiony w Polsce majątek, wskazując, że
      istnieje możliwość jego odzyskania."

      A o tym to juz sie w naszych mediach nie mówi. Jak zwykle w mediach
      dostajemy same półprawdy. Jak widać Niemcy nie dokońca z własnej
      woli żądaja zwrotu majątków.
      • Gość: mieszkaniec Re: Finansowy Urząd Wyrównawczy. Instytucja chce IP: 88.156.63.* 07.09.07, 08:52
        A czy zostało podane, kiedy FUW zainteresował się zwrotem kosztów,
        przed czy już PO informacji o próbach zwrotu nieruchomości. Może
        jedank dopiero PO tym fakcie? Poza tym jest to sprawa między
        niemieskim urzędem a obywatelem Niemiec, co ma do tego Polska ?
        Najpierw należy wyjaśnić sprawę między FUW a petentem, może
        urzędnicy są nadgorliwi, może coś się przedawniło, może urząd
        nadinterpretuje przepisy itp.?
        • Gość: mieszkaniec Re: Finansowy Urząd Wyrównawczy. Instytucja chce IP: 88.156.63.* 07.09.07, 08:59
          ... i jeszzcze jedno: przedwczesne działanie FUW, czyli jeszcze
          przed uprawomocnieniem się ewentualnego wyroku o zwrot nieruchomości
          bardzo źle świadczy o szczerości najwyższych niemieckich władz,
          podkreślających publicznie sowją "antyroszczeniową" postawę ! Takie
          działanie wręcz usprawiedilwia w oczach niemieckiej opinii publ.
          postawy właśnie roszczeniowe, a u nas potęguje wrażenie dwulicowoćci
          zachodniego sąsiada.
    • Gość: Em Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: 88.156.63.* 06.09.07, 23:23
      Sprawa wyjazdów w latach 70 jest mocno niejednoznaczna. Polskie
      władze, socjalistycza propaganda zgermanizowała Mazurów, ich posesje
      były łasym kaskiem dla dygnitarzy. Nie dziwię sie im, że chcą
      wracać, znajac wartośc pozostawionych posesji oraz bałagan prawny
      pozwalajacy na odzyskanie własnosci. Działają przeciez na gruncie
      polskiego prawa.
      • Gość: Leon Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 23:56
        Na gruncie obowiązującego prawa działał także Eichman... Beria...
        Kociołek... i wielu innych "działających na gruncie prawa".
        • Gość: ToKu No tak, tylko tak sie składa, IP: *.ols.vectranet.pl 07.09.07, 07:37
          że poszanowanie prawa własności, to jeden z fundamentów na którym oparta jest
          cywilizacja zachodnia, a nie jakiś prawny eksces totalitarnego państewka.
          • Gość: Leon Re: No tak, tylko tak sie składa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 23:26
            Prawo do życia porównujesz z prawem własności???? Uffff
            • Gość: zdumiony Re: No tak, tylko tak sie składa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 00:51
              Gość portalu: Leon napisał(a):

              > Prawo do życia

              ??? Do jakiego życia? ktoś chce kogoś zamordować?

              porównujesz z prawem własności???? Uffff

    • Gość: olsztynianin Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: 88.156.63.* 07.09.07, 07:48
      niech spada do niemiec.i tacy sa niemcy.pogonic ja do niemiec i
      niech tam sobie mieszka.
    • Gość: @ Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.ols.vectranet.pl 07.09.07, 09:16
      a całe to zamieszanie wynika z zaniedbań urzędników - i powinna wygrać i
      następni też, prawo jest prawem, ale sąd "obiektywnie" patrząc działa chyba na
      korzyść Państwa. Zastanawiam się kiedy wprowadzą odpowiedzialność karną dla
      urzędasów????
    • Gość: eh Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 11:41
      Najgorsze jest jednak to, że za błąd urzędasa z lat 80 czy 70
      zapłaci teraz Gmina lub Skarb Państwa, czyli MY. A znam np. taki
      przypadek, że zanim Pani X wyjechała z kraju, to już w aktach jej
      sprawy czekała decyzja z wpisana datą jej wyjazdu (z sufitu) i
      opisem, w jakim to opłakanym stanie zostawiła swój dobytek -
      gospodarstwo, normalnie ugór, odłogiem leżący, nic nie zasiane ani
      zaornae. A najśmieszniejsze jest to, że decyzję wydano w grudniu, a
      zima sroga była tego roku... Więc jakie niezaorane i niezasiane???
      Śmiac sie chce, choć jednak trzeba by zapłakać, bo my za to
      zapłacimy z podaktów. Eh... odpowiedzialnośc zbiorowa. A urzędasa
      już nie ma jak ścignąć - przedawniło się....
      • Gość: mieszkaniec Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: 88.156.63.* 07.09.07, 12:29
        ... za błąd urzędasa z lat 70, 80, 90 i po 2000r. - tak brzmi
        poprawniej ! A co do decyzji o wyjeździe, to sami mieszkańcy
        składali takie wnioski i otrzymanie zgody trwało co najmniej kilka
        lat jeżeil nie kilkanaście. Dla ówczesnej władzy nie było wygodne,
        że mieszkańcy PRL chcą opuścić kraj "mlekiem i miodem płynący" i
        niechętnie wyrażano zgodę. Takim punktem zaczepienia we wnioskach
        było to, że kotś z rodziny bliższej lub dalsze tam już mieszkał. A w
        innych wypadkach za wszelką cenę szukali np. swoich niemieckich
        korzeni aby tylko wyrwać się z "komuny". Dlatego też wiele
        gospodarstw było od lat zaniedbanych. Dotyczyło to nie tylko ziemi
        ale też zabudowy. Przed kupnem domu sam oglądałem to na własne oczy
        w wielu gospodarstwach jeszcze przed wyjazdem ich mieszkańców.
        Dlatego nagła zmiana ich stanowiska i "płacz w mankiet" jest trochę
        na własne życzenie. Po prostu obłudne. Opisuję tylko to co sam
        widziałem lub usłyszałem w rozmowach w ówczesnymi wyjeżdzającymi.
        Nie interesują mnie plotki i domysły ! W naszym domu musieliśmy
        wymienieć oba szczyty, wszystkie stropy, zagospodarować zaniedbany
        strych, a na 0,5ha totalnie zapuszczonej działki mamy teraz
        wspaniały sad.
        • Gość: Hans Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.pools.arcor-ip.net 08.09.07, 23:07
          Ja prowadzilem jusz z Leonem dosc duzol dyskusje na ten temat,ale o
          jednej sprawie nikt niepisze ze za karzdego Niemca co opuszczal
          Polskel,placili Niemcy grube pieniondze dla zondu Polskiego, takol
          mieli umowe Placy z Niemcami. Gdzie te pieniondze sie podzialy to do
          dzisiaj nikt niewie ale to byly grube miliony marek.Muj ojciec tez
          mial ziemie i dom ktury zaras po wojnie zostaly mu zabrane a dom
          spalili Ruski.Ja chcem sie tez dowiedziec czy te papiery wlasnosci
          mojego ojca jeszcze istniejol,tylko one niesol w Olsztynie tylko w
          innej miejscowosci,niebendel pisal w jakiej ze wzglendu na dyskrecje.
          Ja bylem w tym roku na tych ziemiach a gruzy domu jeszcze sol a
          ziemi nikt nie uprawia.Czy ja bendel sie tej ziemi domagal dostac
          spowrotem jeszcze niewiem,choc wlasciwie muj ojciec sie jej nigdy
          niezrzekl a papiery wlasnosci niebyly zmienione. Te papiery muszol
          byc bo jak muj ojciec wyjezczal w 70 latach z Polski chcial te
          papiery zabrac ze sobol ale niechcieli mu dac.W Niemczech domagal
          sie odszkodowania za stracone ziemie,ale Niemcy powiedzieli ze to
          jest sprawa miendzy nim a Polskol,przeciesz Niemcy mu tej ziemi nie
          zabrali.No i prosze mi powiedziec kto ma racje ale szczerze, bo ja
          niewiem.
          • Gość: profesor Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 00:52
            Ty to się naucz najpierw po polsku pisać.
    • Gość: m Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.elb.vectranet.pl 09.09.07, 01:38

      www.3dwhite.pl/?click=245d03b74f0b85a21bda7385d8f5c796
      www.3dwhite.pl/?click=37ed1038ba2149139e78f7bf19d708a6
      • Gość: Hans do profesora Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.07, 17:20
        Jak jestes taki mondry profesorze to otpisz mi po Niemiecku.Ja pisze
        po Polsku jak jeszcze umiem i dotej pory jeszcze wszyscy mogli mnie
        zrozumiec.Moim zdaniem to ty niemasz zadnego wychowania ani
        inteligencji, jestes zwyklym robolem bez zadnego zachowania.Poprostu
        zwyklym prostakiem.Znam w Polsce durzo ludzi co pokonczyli jakies
        szkoly i zaden z nich niezwraca nikomu uwagi jak ktos pisze albo
        mowi.Najlepjej oblej sie benzynol i sie potpal bendzie jednego
        idioty mniej.
        • Gość: profesor Re: Niemka czeka na wyrok ws. odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 20:43
          Gość portalu: Hans do profesora napisał(a):

          > Jak jestes taki mondry profesorze to otpisz mi po Niemiecku.Ja pisze
          > po Polsku jak jeszcze umiem i dotej pory jeszcze wszyscy mogli mnie
          > zrozumiec.Moim zdaniem to ty niemasz zadnego wychowania ani
          > inteligencji, jestes zwyklym robolem bez zadnego zachowania.Poprostu
          > zwyklym prostakiem.Znam w Polsce durzo ludzi co pokonczyli jakies
          > szkoly i zaden z nich niezwraca nikomu uwagi jak ktos pisze albo
          > mowi.Najlepjej oblej sie benzynol i sie potpal bendzie jednego
          > idioty mniej.

          Ot niemiecka kultura osobista.
Pełna wersja