Wiersz zaproszenie do pracy

10.09.07, 09:02
hehehe dobre
    • Gość: berenika Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.lublin.mm.pl 10.09.07, 09:16
      to prawdziwy talent!pozdrawiam
      • Gość: p hmm... IP: 195.245.204.* 10.09.07, 11:20
        A wystarczyłoby podać propozycje wynagrodzenia.
        Np. Sprzedawca 600 zł,
        lub
        Mechanik 800 zł.

        Albo: Sprzedawca 2800 zł.
        Mechanik: 4500 zł.

        Lub:
        osoba do przyuczenia na mechanika (przez pol roku): 1800,
        potem 2400, przez rok i 3200.


        Oczywiscie tego sie nie praktykuje, :-).
        Ale jeśli rzeczywiście potrzebny będzie ktoś do pracy - to na pewno się znajdzie
        i kasa i nawet takie ogłoszenie: sprzedawca - proponowana pensja 2400 - do
        negocjacji.

        To, że to pracownik musi proponować zapłatę, nie znając oczekiwań pracodawcy -
        wynika właśnie ze schematu - że pracownik powinien być wdzięczny za zatrudnienie.


        p

        • mikrobyznesmen Re: hmm... 10.09.07, 12:45
          Gość portalu: p napisał(a):

          > A wystarczyłoby podać propozycje wynagrodzenia.
          > (...)
          > Oczywiscie tego sie nie praktykuje, :-).

          Bo niemożliwym jest ująć to w formie wiersza.
          No, chyba, że "wiersz biały" czyli bez rymów :))
          • Gość: grosik13 Re: hmm... IP: *.lns1-c13.telh.dsl.pol.co.uk 11.09.07, 21:47
            ble, ble, ble - wierszoman
            ble, ble, ble - pierwsza odpowiedz
            ble, ble, ble - riposta

            a na wojnie jak na wojnie nawet w slowach sie nie przebiera, moze
            jednak kible w gb tez chyba dobry biznes, jak robic u (badz za)
            idioty(te) to mozna chyba wszedzie.
            a co jesli ktos sie rozwiodl??????
        • Gość: komandor_gruzeł Re: hmm... IP: 193.120.255.* 10.09.07, 15:26
          Mnie też bardzo irytuje brak widełek płacowych w ogłoszeniach. Ja bardzo chętnie
          wrócę z Irlandii do Polski, nawet nie muszę zarabiać tyle co obecnie, tylko
          niech wiem, którą ofertę traktować poważnie!
        • kona77 Re: hmm... 10.09.07, 16:21
          A ja Wam powiem, że dawanie ogłoszeń z wymienioną płacą też nie przynosi
          efektów. Prowadzą niewielką firmę i niedawno poszukiwałam kierowcy i spedytora,
          proponowałam naprawdę godziwą pensję i wiecie ile osób się zgłosiło 3. Z czego
          jedna nie wiem czy wiedziała w ogóle jak się włącza komputer (dodam, że to młoda
          osoba, więc tym bardziej mnie to dziwi). W Polsce bezrobocie jest wyimaginowane,
          ludzie po prostu nie chcą pracować i już.
          • Gość: dc99 Mała lekcja wolnego rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 16:46
            > proponowałam naprawdę godziwą pensję i wiecie ile osób się zgłosiło 3

            Z opisanego odzewu niezbicie wynika że pensja była naprawdę godna, ale godna
            wyśmiania. To co Ty uważasz za godziwe pracownika obchodzi tyle co zeszłoroczny
            śnieg.

            > W Polsce bezrobocie jest wyimaginowane, ludzie po prostu nie chcą pracować i
            > już.

            Poprawka, w Polsce ludzie po prostu już nie chcą pracować za pieniądze które
            oferujesz. To się chyba wolny rynek nazywa.
            • kona77 Re: Mała lekcja wolnego rynku 10.09.07, 18:09
              Wiesz mam wrażenie, że kompletnie nie znasz realiów życia. Myślę, że pensja 4000
              pln netto (jaką oferowałam dla spedytora) to godziwa pensja, no chyba, że Drogi
              Janku uważasz ją za "godną wyśmiania", więc nie pozostaje mi nic innego jak
              życzyć Ci powodzenia i nadal marzyć o lepszych czasach albo użalać się, że tak
              źle jest w Polsce i kompletnie nie ma pracy. Pewnie w Irlandii myjąc gary albo
              zamiatając ulice jest lepiej. Miałam przyjemność odwiedzić to piękne państwo
              tak, jak i Wielką Brytanię, tylko ludzie tacy, jak Ty nie mają pojęcia, że tam
              się żyje w kompletnie innych realiach. Polacy odkładają każde zarobione euro i
              wcale nie jest tak, że stać ich na wszystko, ale jak komuś to odpowiada, to
              życzę powodzenia. Polacy są przyzwyczajeni do zrzędzenia i narzekania, szkoda,
              że niestety i młodzi ludzie, którzy mają ogromne perspektywy przed sobą też są
              nauczenie takiego myślenia. Cieszę się, że nie wszyscy. Pozdrawiam
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Mała lekcja wolnego rynku 11.09.07, 01:01
                Czy wystarczy jedynie znajomość komputera??
                To mam opanowane, do tego szybko się uczę i zgodzę się pracować za 2 tysiące:)
                • amarant77 Re: Mała lekcja wolnego rynku 11.09.07, 09:32
                  spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                  > Czy wystarczy jedynie znajomość komputera??
                  > To mam opanowane, do tego szybko się uczę i zgodzę się pracować za 2 tysiące:)

                  To się nazywa dumping płacowy, że tak kolokwialnie powiem i właśnie dlatego
                  trzeba mieć pretensję m.in. do siebie i ludzi, którzy myślą w podobny sposób
                  jeżeli chodzi o murzyńskie wynagrodzenia do jakich sami przyzwyczailiśmy
                  pracodawców.
              • Gość: tort Re: Mała lekcja wolnego rynku IP: *.tktelekom.pl 12.09.07, 21:24
                4000 netto??? i nikt się nie zgłosił? pracuję od rana do wieczora jako
                przedstawiciel handlowy w branzy materialy budowlane i zarabiam 3500 tys. Od 6
                rano do 19-21 za kierownicą, nonstop telefon i negocjacje. martwienie się o
                kasę: czy zaplaci klient na czas czy nie. mnóstwo papierków w domu, gdy wrócę
                pozno. sobota rowniez na nogach do 13 godz.
                gdzie ty to ogloszenie umiesciles?
            • kona77 Re: Mała lekcja wolnego rynku 10.09.07, 18:11
              Wiesz mam wrażenie, że kompletnie nie znasz realiów życia. Myślę, że pensja 4000
              pln netto (jaką oferowałam dla spedytora) to godziwa pensja, no chyba, że
              Drogi/Droga
              dc99 uważasz ją za "godną wyśmiania", więc nie pozostaje mi nic innego jak
              życzyć Ci powodzenia i nadal marzyć o lepszych czasach albo użalać się, że tak
              źle jest w Polsce i kompletnie nie ma pracy. Pewnie w Irlandii myjąc gary albo
              zamiatając ulice jest lepiej. Miałam przyjemność odwiedzić to piękne państwo
              tak, jak i Wielką Brytanię, tylko ludzie tacy, jak Ty nie mają pojęcia, że tam
              się żyje w kompletnie innych realiach. Polacy odkładają każde zarobione euro i
              wcale nie jest tak, że stać ich na wszystko, ale jak komuś to odpowiada, to
              życzę powodzenia. Polacy są przyzwyczajeni do zrzędzenia i narzekania, szkoda,
              że niestety i młodzi ludzie, którzy mają ogromne perspektywy przed sobą też są
              nauczenie takiego myślenia. Cieszę się, że nie wszyscy. Pozdrawiam
              • dc99 Re: Mała lekcja wolnego rynku 11.09.07, 08:53
                > Wiesz mam wrażenie, że kompletnie nie znasz realiów życia. Myślę, że pensja
                > 4000 pln netto (jaką oferowałam dla spedytora) to godziwa pensja, no chyba,
                > że Drogi/Droga dc99 uważasz ją za "godną wyśmiania", więc nie pozostaje mi
                > nic innego jak życzyć Ci powodzenia i nadal marzyć o lepszych czasach albo
                > użalać się, że tak źle jest w Polsce i kompletnie nie ma pracy.

                Realia życia są takie że na Twoją ofertę nikt poważny nie odpowiedział. Co
                oznacza że zaszła jedna lub więcej z przyczyn:
                1) Oferta była nieudolnie sformułowana lub umieszczona w niewłaściwym miejscu i
                nie zwróciła uwagi potencjalnych kandydatów i/lub uznali oni że nie warto na nią
                tracić czasu. Tak jak oferta wierszoklety który nie raczy nawet podać oferowanej
                pensji w ogłoszeniu.
                2) Pensja którą oferujesz nie zainteresowała potencjalnych kandydatów, co
                oznacza że wszyscy których byś przyjęła mają już pracę na porównywalnych lub
                lepszych warunkach, teraz musisz zaoferować coś znacznie lepszego niż
                konkurencja żeby skłonić kogoś do zmiany. Jednym słowem obudziłaś się z ręką w
                nocniku.
                3) Masz wśród pracowników wyrobioną taką reputację że nikt nie chce u Ciebie
                pracować (np. jesteś znana z chamskiego traktowania, oszukiwania pracowników,
                czy coś w tym stylu).

                W każdym przypadku z pretensje możesz mieć wyłącznie do siebie. Potwórzę się -
                to co Ty uważasz za godziwe obchodzi pracowników tyle co zeszłoroczny śnieg.
                Użalanie się że tak źle jest w Polsce ("nikt nie odpowiedział na ofertę")
                uprawiasz właśnie Ty. Pracownicy zamiast się użalać zwyczajnie Cię olewają.
                • amarant77 Re: Mała lekcja wolnego rynku 11.09.07, 09:53
                  Przyczepić się można do wszystkiego i zawsze, bez względu na to, o ile zwiększa
                  się nasze comiesięczne saldo. :-)
                  Dlaczego tak jest, że znaczna część społeczeństwa traktuję pracę w Polsce jak
                  przymus, a zmieniając szerokość geograficzną przeważnie zmienia także i stosunek
                  do niej? To nie jest tak naprawdę wina pracodawców w Polsce, tylko braku
                  logicznego myślenia. Nie będę się tutaj bawić w filozoficzne dywagacje nt
                  podłoża tego problemu.
                  Dlaczego z góry zakładasz winę Kony77? Może akurat trafiały się jej osoby, które
                  nie potrafiły zrozumieć, że do pracy przychodzi się pracować, a nie udawać, że
                  to się robi? Bardo niewielka część społeczeństwa ma szacunek do pracy i przede
                  wszystkim do drugiego człowieka i tutaj się rozbija wszystko, a nie to, że
                  Hrabia jest despotą i kantuje z wypłatą, więc Jan kładzie na niego kija, zamiast
                  zwyczajnie pójść i porozmawiać, bez poczucia wyższości, kim to ja nie jestem.
                  Pozdrawiam.
                • Gość: PJM Re: Mała lekcja wolnego rynku IP: *.c3-0.smr-ubr2.sbo-smr.ma.cable.rcn.com 12.09.07, 02:59
                  Abstrachujac od tresci calej dyskusji, styl dc99 jest tak chamski, ze trudno to
                  nawet dyskusja nazwac. Strasznie podchodzimy do siebie wzajemnie, a juz w
                  szczegolnosci gdy internet zapewnia anonimowosc.
          • deodyma Re: hmm... 10.09.07, 23:52
            niestety, sama znam kilka osob, ktore komputera nie maja. wiec chyba
            zrozumiale jest to, ze jak ktos go nie ma to i nie ma nawet pojecia,
            jak sie go wlacza. znam ludzi, ktorzy bardzo chca pracowac, ale co z
            tego? pomimo usilnych staran i poszukiwan znalezc jej nie moga.
            kilka z tych osob na dzien dzisiejszy wyjechala za granice do pracy.
            szykuja sie nastepne...
            • amarant77 Re: hmm... 11.09.07, 10:03
              A czy te osoby nie wiedzą, że kurs komputerowy można zrobić za darmo w Urzędzie
              Pracy? Tak, wiem, że te kursy nie zawsze są na poziomie, ale to już inna sprawa.
              Brak komputera w domu nie jest żadnym wytłumaczeniem dla braku znajomości jego
              obsługi. Nie mówię tutaj o profilowanym oprogramowaniu, bo nawet jeśli się zrobi
              i na to kurs, to bez kontaktu z owym oprogramowaniem nie ma to sensu.
              • deodyma Re: hmm... 11.09.07, 11:11
                a czy Ty wiesz, ze jak ja chcialam swojego czasu zrobic jakikolwiek
                kurs w urzedzie, to nie moglam??? bo musi minac iles tam lat od
                ukonczenia poprzedniego kursu? a na komputer niestety nie wszystkich
                stac.
                • amarant77 Re: hmm... 11.09.07, 15:17
                  Wiem, że nie każdego stać, ale powiedz mi, co to obchodzi pracodawcę? Tak samo,
                  co obchodziło do tej pory pracodawcę, jeśli ktoś nie spełniał warunku
                  doświadczenia, bo przecież w tym czasie się uczył? A teraz sami się napraszają.
                  Nie wiem, jakie są zasady w UP. Wiem tyle, że czasem można skorzystać na tym czy
                  innym kursie.
                  • deodyma Re: hmm... 11.09.07, 23:45
                    na kursie niestety niewiele naucza. ale kase wezma. pamietam, jak
                    kolezanka poszla na 5 dniowy kurs komputerowy, za ktory zaplacila. i
                    co z tego, skoro jej na nim nic nie nauczyli? ja sama chodzilam na
                    kurs komputerowy i tez nie nauczyli mnie zbyt duzo. dopiero gdy maz
                    kupil komputer moglam nauczyc sie czegkolowiek. i jak na kursie
                    mozna nauczyc sie obslugi komputera, skoro do jednego zasiadalo po 5
                    osob???
                    • amarant77 Re: hmm... 13.09.07, 01:50
                      Płatne kursy komputerowe to ściema. Taniej wyjdzie postawić piwo znajomemu, czy
                      kawę z ciastkiem znajomej żeby to zrobić. :-)
                      5 osób na komputer to nieporozumienie.
                      • deodyma Re: hmm... 16.09.07, 11:40
                        wlasnie. nie ma to jednak,jak swoj komputer.
    • Gość: just Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 09:30
      brawa dla autora ogłoszenia :-))
      • mikolaj.plank Re: Wiersz zaproszenie do pracy 10.09.07, 09:32
        extra - ale bezrobotni wolą głosować na pis i czekać na zasiłek
    • Gość: super Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.toya.net.pl 10.09.07, 09:53
      super
    • thevolkswagen Wiersz zaproszenie do pracy 10.09.07, 10:39
      wierszyk super, trafiony, aktualny, naprawdę fajny... pytanie tylko
      czy ktoś się pozna i czy to coś da... swoją drogą porobiło się,
      pamiętam jak było 3-4 lata temu, wtedy żebrałem o pracę, patrzyli
      jak na śmiecia, dziś spuszczają z tonu.
    • Gość: adam :)) Świetne i sympatyczne :)) IP: *.novartis.com 10.09.07, 11:16
      ..
    • Gość: b bzdura IP: *.wroclaw.mm.pl 10.09.07, 11:20
      Niezła bzdura.
      Ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Następny krok pracodawców, to zwiększenie
      płac i podawanie rocznych/miesięcznych zarobków w ogłoszeniach.
      Ludzie nie idą do pracy, bo szef pisze wiersze, albo lubi perskie koty...
    • Gość: b Bzdura IP: *.wroclaw.mm.pl 10.09.07, 11:21
      Niezła bzdura.
      Ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Następny krok pracodawców, to zwiększenie
      płac i podawanie rocznych/miesięcznych zarobków w ogłoszeniach.
      Ludzie nie idą do pracy, bo szef pisze wiersze, albo lubi perskie koty...
    • Gość: mona Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.edata.net.pl 10.09.07, 11:26
      rewelacja!!!!!!!!!:) gdyby ktos w moim woj.tak napisal,chetnie bym
      zaczęla pracować.Poczucie humoru,odpowiednie nastawienie to jest
      to ,czego brakuje w polskiej rzeczywistosci.Przeciez praca nie
      może bym ,,za karę"
    • Gość: ROBOL Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.tktelekom.pl 10.09.07, 11:36
      PRZYJDĘ CI JA DO PRACY
      JAK BĘDZIESZ BUCU DOBRZE PŁACIŁ
      WYPŁATA MA BYĆ STAŁA, NIE NA RATY
      BYŚ NIE TRAKTOWAŁ NAS JAK SZMATY
      DZISIAJ ŻEBRZECIE O ROBOLI
      BO KASA JANIE WAM UCIEKA ,A TO BOLI
      PAN PANIE JANIE ,I RESZTA WAS NA KUPĘ
      MOŻECIE DZIŚ NAS CMOKNĄĆ W.............
      JUŻ NIE JESTEŚMY ŻEBRAKAMI
      MY DZISIAJ WYBIERAMY,MY DZIŚ PANAMI.




      BO KASA JANIE, TO WAS BOLI


      • Gość: anty robol jak sie tak nadajesz do roboty jak do pisania IP: *.devs.futuro.pl 10.09.07, 11:40
        wiersza, to to ogloszenie nie bylo adresowane do ciebie. modl sie
        lepiej glabie, zeby temu facetowi interesl rozkwital, bo miedzy
        innymi z jego podatkow placa zasilki dla takich leni jak ty
        • Gość: adamp Re: jak sie tak nadajesz do roboty jak do pisania IP: *.chello.pl 10.09.07, 14:46
          A skad ty cwoku buraczany wiesz, ze autor powyzszego wiersza jest
          bez pracy? Raczej czlowiek ktory wierszem pisze trafne riposty,
          pracy i pieniedzy ma pod dostatkiem. A ten pracodawca zamiast pisac
          wiersze niech da godziwa zaplate. A jak nie, to moze zwinac swoj
          interes, nikt za nim nie bedzie plakal, bo i tak u niego nikt nie
          chce pracowac. Ciekawe dlaczego?
        • r0b0l do przedmówców 10.09.07, 15:50
          obaj macie po części rację i obaj jesteście trochę sfrustrowani.

          Takie mamy realia że jak ktoś chce to zarobi a jak ktoś nic nie
          potrafi to w kraju ma 800 zeta a za granicą nie ma czego szukać.
          Oba wierszyki mi się podobają, szkoda że nie mają sie nijak do
          rzeczywistości w której nadal obowiązuje bardzo stary dwuwiersz;
          czy się stoi czy sie lezy to wypłata się należy

          do roboty panowie a przy okazji: idźcie na wybory.
          Od wyników zalezy czy jeszcze jakis pracodawca tu zostanie i czy
          podatki nie zeżrą nam 90% wypłat

          z robociarskim pozdrowieniem: zdrowie twoje w gardło moje
    • Gość: robol Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.tktelekom.pl 10.09.07, 11:44
      PRZYJDĘ CI JANIE JA DO PRACY
      JAK BĘDZIESZ JANIE DOBRZE PŁACIŁ
      WYPŁATA W CZASIE,NIE NA RATY
      BYŚ NIE TRAKTOWAŁ NAS JAK SZMATY
      DZISIAJ ŻEBRZECIE O ROBOLI
      BO KASA WAM UCIEKA,TO WAS BOLI
      PAN PANIE JANIE I RESZTA WAS NA KUPĘ
      MOŻECIE DZIŚ NA CMOKNĄĆ W ...........
      JUŻ NIE JESTESMY ŻEBRAKAMI
      MY DZISIAJ WYBIERAMY,MU DZIŚ PANAMI
    • Gość: proletariuszka Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.centertel.pl 10.09.07, 12:00
      Burżuj poeta! Zamiast wreszcie zacząć traktować pracowników jak
      ludzi a nie jak niewolników i godziwie płacić, pan Burżuj poczuł się
      Słowackim. I jeszcze straszy,że jak nie to najmie niewolników z
      Ukrainy! Ludzie obudźmy się wreszcie! Ileż można wegetować za 800
      złotych miesięcznie! Rozwalmy to!
    • bopin płaca 10.09.07, 12:06
      Wystarczy uczciwie zapłacić, to ludzie przyjdą
    • Gość: xxx Uwaga!!! Wiersz podziękowanie za polską płacę IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.07, 12:25
      W Irlandii będe miał Euro kupe, a swoje 800 zł stary wsadź sobie w du...pe
    • Gość: wald Bzdury bzdury bzdury IP: *.satfilm.net.pl 10.09.07, 13:15
      Od pół roku jestem bezrobotny i zero ofert dobrej pracy, więc
      przestańcie w tej Wyborczej ściamniać. W Polsce nadal nie ma pracy,
      mimo wyjazdu 2 mln ludzi i tak mamy bezrobocie prawie najyższe w
      Unii.
    • Gość: BiL Zajebiste IP: *.cmbg.cable.ntl.com 10.09.07, 13:42
    • Gość: pynio Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.acn.waw.pl 10.09.07, 14:05
      800 stów dajesz łaskawy Panie
      i myślisz,że tłum chętnych stanie
      • Gość: asd Re: Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 14:56
        "800 stów" to jest 80 000...
    • Gość: bezrobotny Wierszem pisze ale ile placi IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.09.07, 14:33
      talent moze i ma autor tych iogloszen, tylko ciek,awe jak z talentem placowym u niego, podejrzewam ze slabo skoro ciezko mu znalezc kogos do pracy
      • Gość: wiedzący Re: Wierszem pisze ale ile placi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 15:02
        Niekoniecznie źle płaci. Może zwyczajnie szuka kogoś, kto nie obija
        się, tylko uczciwie pracuje, ale tacy pracują ciężko TYLKO POZA
        GRANICAMI TEGO DZIWNEGO KRAJU! Pozdrawiam uczciwych, pracowitych,
        będących mimo wszystko tu i teraz.
    • naydah Wiersz zaproszenie do pracy 10.09.07, 15:13
      Dobry pracodawca nie umieszcza ogloszen o prace tylko pracownicy jednego
      drugiego informuja o takim i ludzie sami do niego idą. Znam to z autopsji -
      ludzie odchodza i ktos nie chce byc u kogos bo jest po prostu zle - dlatego
      neiktorzy ,,praco"dawcy ciagle szukają ,,praco"(niewo)lnikow
    • Gość: Ewa Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 15:16
      REWELACJA!!!! gratuluje pomysłu, wiersz celnie trafia w nasze
      realia. Wierzę, że przysporzy Panu świetnych pracowników. Powodzenia
    • Gość: CM Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.scottish-biomedical.com 10.09.07, 15:43
      DOSKONALE!!!!!!!
    • Gość: anka Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.chello.pl 10.09.07, 16:41
      żałosne. a zaraz brak poszanowania siebie samego. i jak tu ma być respekt dla
      szefa, gdy ten się płaszczy i tworzy wątpliwą poezję!?
    • Gość: ola Super! IP: *.171.64.194.crowley.pl 10.09.07, 16:45
      Od razu widac ze fajny szef
    • Gość: Jarek Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 21:29
      Szukaj psełdo biznesmenie na Ukrinie, wątpliwe czy kogoś znajdziesz za te pieniądze.
    • Gość: erte Wiersz zaproszenie do pracy IP: *.manc.cable.ntl.com 10.09.07, 22:29
      A ja tam to p...dole,

      Za granicą robić wolę.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja