Kto może liczyć na pracę w urzędach?

IP: 213.73.2.* 16.09.07, 20:29
Gazeto!!!Obudziłaś sie??????????
Od dawien dawna tak było!!!!!!Podrąż temat a wydłubiesz o wiele
bardziej "ciekawe ciekawostki". SPrawdż gdzie i na jakich
stanowiskach pracują synowie,córki,zięciowie etc, etc znanych
olsztynskich nazwisk....
CO do ich kompetencji - ŻENADA!!!!!!!!!!!Szkoły Prywatne i za
pieniądze!!!!!!!!!!!Zero kompetencji, doświadczenia i
odpowiedzialności!!!
WYżej noszą d..ę niż s...ają!!!
Śmiać mi się zawsze chce kiedy ich odwiedzam w tych ich pokoikach i
mam o tyle dobrze że mogą mi skoczyć z tym swoim mądrzeniem się, a
ja na język nie choruję i zawszę skwituję "kompetencję" Pani (Pana)
Dyrektor (Dyrektora)
Buuuuuuuhahahhahahahahahaha
    • Gość: gox nihil novi IP: 88.156.63.* 16.09.07, 20:41
      jak wyżej
    • Gość: fiki-miki Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.olsztyn.mm.pl 17.09.07, 03:00
      Stare przysłowie z czasów komuny:
      "Wybierali kogo chcieli, a wybrali kogo trzeba".
      I dotyczy to wszystkich partii: SLD,PO,PSL, PiS, itd.
    • Gość: clinton Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: 213.184.19.* 17.09.07, 08:05
      PO dopiero się uczy, w takich prawach prowadzi PiS, który
      preodelował wszystkie agencje i urząd wojewódzki
    • Gość: Nika Kiedy to się zmieni????????????????????? IP: *.uwm.edu.pl 17.09.07, 09:23
      No właśnie...Starałam się dostać do pracy w urzędzie, lecz niestety...
      Podczas rozmowy kwalifikacyjnej padło pytanie, zadane w sposób jednoznaczny: To
      jak się pani przygotowała?...
      Przepraszam bardzo ale skoro to był egzamin, to należało by wcześniej wywiesić
      zagadnienia...Urząd Marszałkowski zajmuje się bowiem tysiącem różnych spraw..A
      po to człowiek idzie do pracy żeby tez zdobyć doświadczenie i wiedzę...No chyba
      że się ma wójka, siostrę czy kogoś innego....
      Ale tak praktycznie jest we wszystkich urzędach w Olsztynie...
      • Gość: Alfa Re: Kiedy to się zmieni????????????????????? IP: *.ols.vectranet.pl 17.09.07, 10:13
        wójka" WUJKA { następnym razem tak napisz,Nika }
      • Gość: Nowa Re: Kiedy to się zmieni????????????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 13:19
        Gość portalu: Nika napisał(a):
        > A po to człowiek idzie do pracy żeby tez zdobyć doświadczenie i
        wiedzę...
        I z tym się nie godzę!!!!! Do pracy idzie się po to żeby pracować a
        nie uczyć się. Trzeba się nauczyć w szkole a w pracy wykorzystywać
        zdobytą wiedzę. Przy takim podejściu, że w pracy się nauczę i jakoś
        to będzie byle tylko przyjęli do roboty, mamy w-f-istów marszałków,
        historyków - prezydentów, politologów - w sklepach spożywczych a
        ekonomiści (z wykształcenia) jeżdżą taksówkami. Wszyscy kształcą się
        bez sensu i dostają kwity, które do niczego nie są potrzebne bo w
        pracy i tak uczą się od poczatku. I kazdy ma kwalifikacje do
        wszystkiego. Zatem jedynym kryterium przyjęc do pracy staje sie
        przynalezność partyjna lub własciwe urodzenie. I tak w
        nieskonczoność. I jest wesoło. I jest motywacja do wstepowania do
        partii. Bo ideologii i tak nie ma.
        • Gość: dene Re: Kiedy to się zmieni????????????????????? IP: 213.184.19.* 18.09.07, 07:12
          ales ty glupi,"mamy marszalkow wfistow itp...." zenada ta twoja
          wypowiedz;a ucza gdzies na marszalkow,prezydentow itp., jest gdzies
          taka szkola?to podaj adres, z checia sie zapisze.urzedy szczegolnie
          marszalkowski i wojewodzki to urzedy polityczne wiec czego sie
          spodziewales,ze marszalkiem kto bedzie?
      • Gość: shmopn Re: Kiedy to się zmieni????????????????????? IP: 213.184.19.* 18.09.07, 15:06
        oj nika.ale wiesz ze podstawa jest przeczytanie informacji o naborze
        w tym rowniez wymagan?!sprawdz sobie jeszcze raz jakie sa wiadomosci
        potrzebne do podjecia pracy w urzedzie to moze zrozumiesz dlaczego
        zadano ci takie pytanie....
    • Gość: sceptyk Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 09:40
      równouprawnienie było tylko w PRL teraz mamy bantu-stan w wydaniu
      syjonistycznym
    • Gość: kow Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 10:10
      Co to za artykuł? Czy ten człowiek (niby dziennikarz) napisze kiedyś
      coś w ludzkim języku?
    • weganin11 Kto może liczyć na pracę w urzędach? 17.09.07, 11:02
      W PO jest moralność Kalego. Takich zakłamanych błaznów można spotkać tylko w
      SLD. Chyba razem pociągną Polskę po wyborach w przepaść bo już razem w koligacje
      wchodzą.
    • Gość: Ola Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 11:42
      Ja jednak skłaniałabym sie ku innej opinii. Głównym kryterium nie
      jest przynależność partyjna a koligacje rodzinne, koleżeńskie itp.
      Faktem jest, ze partyjni koledzy utrzymują kontakty niekoniecznie
      tylko służbowe - stąd tyle tych powiązań w urzędach.
      Niezaprzeczalnym faktem jest, że te niby konkursy to mówiąc
      kolokwialnie zwykła lipa, musi się odbyć - a wybierają? - wystarczy
      pójśc do Urzedu w jakiejkolwiek sprawie. Ja mam żywe, z życia wzięte
      przykłady - znajomość aktów prawnych na poziomie raczkowania -
      czasami trzeba palcem wskazać - o interpretacji przepisów nie
      wspomnę - dla takich twardogłowych musi być napisane czarno na
      białym, bo inaczej to już zinterpretują na własną korzyść. Od 3
      lat "przechadzam" się po pewnym Urzedzie z racji wykonywanego zawodu
      i wiem, co piszę. Ale....jeśli kończy się jakieś prywatne uczelnie -
      nie ma co wymagać. Ja chodzę z własnym zestaweem aktów prawnych i
      nie ma problemu. Oj ...nie lubią mnie w tych urzędach:)
      • Gość: adg Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.mosar.pl 17.09.07, 22:18
        a w tych prywatnych szkołach typu TWP wykładowcy muszą stawiać
        bardzo wysokie oceny co poniektórym ratuszowym tłumokom. Muszą jeśli
        chcą mieć dalej dodatkowe dochody ;)
        kanclerz TWP potrafi po nocach wydzwaniać i dyktować jak wysoką
        ocenę powinien otrzymać urzędas proporcjonalnie do wysokości
        zajmowanego stołka.
    • Gość: obserwator Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 15:48
      Synekury byłyby przyjemniejsze gdyby komu trzeba d..py lizać nie było by potrzeba...
      • Gość: Johnny PO prostu Platforma, PO prostu PSL. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 16:46
        W wydaniu naszego regionu Platforma nie ma programu i jest
        zbiieraniną ludzi bez poglądów (jedynym poglądem jest dorwać się do
        stołka). A PSL? Bez komentarza. Ta partia z każdym wejdzie w
        koalicję byle się utrzymać na stanowiskach. W Urzędzie
        Marszałkowskim byli w koalicji z SLD a teraz są z PO. W następnej
        też będą. Chyba, że dostąna mniej niż 3% w wyborach lub wszyscy
        wymrą.
        • Gość: danka Re: PO prostu Platforma, PO prostu PSL. IP: 213.184.19.* 18.09.07, 07:15
          to mam dla ciebie zla wiadomosc,beda rzadzic i w nastepnej kadencji,
          i w nastepnej, i w nastepnej a ty se mozesz pogadac tlumoku...
          • Gość: Paweł Danka, mam dla Ciebie złą wiadomość. Za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:25
            obrażanie na forum można trafić do sądu. Wyzywanie w stylu "tłumoku"
            może się dla Ciebie zakończyć przykrą niespodzianką. Szczególnie, że
            twój IP jest widoczny. Zatanów się kto tu jest "tłumokiem" ?
    • Gość: watcher Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.centertel.pl 17.09.07, 21:26
      Dziwi mnie stronniczość autora, w urzędach pracuje też masa ludzi skoligaconych
      z poprzednią ekipą, wystarczyło sprawdzić nazwiska wiszące na stronach www.
      Cieszy tylko fakt, że przy malejącym bezrobociu urzędy nie są atrakcyjnymi
      miejscami pracy, w związku z czym zmiana "ustawionego" szefa na normalnego jest
      realna :)
    • Gość: sebs Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: 213.184.19.* 18.09.07, 07:18
      ojoj,kto z rodziny pana pseudo redaktora sie nie dostal do urzedu,
      ze tak pana zalosc za d..e sciska?pisze pan o rzadzacej koalicji, a
      co z reszta dyrektorow z poprzedniej kadencji, sa bezpartyjni? chyba
      nie redaktorku...wiecej obiektywizmu,jak sie wymienia to
      wszystkich,a nie tak jak zaplaca...
      • Gość: Paweł Sebs i Danka mają ten sam IP. Chłopie/kobieto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:30
        zdecyduj się czy jesteś kobietą czy mężczyzną. O obrażaniu ludzi już
        Ci napisałem jak pisałeś będąc Danką. Wyzywasz ludzi od tłumoków,
        nazywasz pogardliwie redaktorkami. A tak naprawdę nie wiesz czy
        jesteś kobietą czy mężczyzną? A w dodatku z rozgarnięciem to tak
        chyba trochę na bakier ?
        • Gość: adg Re: Sebs i Danka mają ten sam IP. Chłopie/kobieto IP: *.mosar.pl 19.09.07, 00:52
          danka/sebs jest z uwm ;)
          czyżby to sam prof. gorniewicz ?
    • Gość: nikt Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:41
      Dlaczego Pan redaktor wziął się tylko za Urząd Marszałkowski? Warto zobaczyć co
      się dzieje we wszystkich podległych jednostkach...:) albo w Urzędzie
      Wojewódzkim... nie ważne kwalifikacje - na stołkach kierowniczych i
      dyrektorskich siedzą albo znajomi z partii albo rodzina... ot Polska
      rzeczywistość. Jednak nie oszukujmy się większość zwykłych urzędników to po
      prostu wyrobnicy pracujący na tą niewykwalifikowaną bandę, z której po kątach
      się śmieją. Niestety tylko do marnej wypłaty bo cyfry na koncie potęgują tylko
      wqr...:)
    • Gość: Nika Partia da ci pracę IP: *.uwm.edu.pl 20.09.07, 12:31
      Co do ALFY..zgadzam się tu był popełniony błąd w pisowni..za co biję się w
      pierś..Natomiast NOWA napisała" do pracy idzie się po to żeby pracować a nie
      uczyć się".SHMOPN radził mi przeczytanie stawianych wymagań.
      Cóż,prawda jest taka.Jest ogłoszenie o naborze, są wymagania. Kandydatów, którzy
      spełniają jest jest zazwyczaj około 100. Na rozmowach są pytania zadawane takie
      aby nikt na nie nie odpowiedział, bo dane stanowisko już jest osadzone
      ..(wiadomo przez kogo)..
    • Gość: ratuszowy Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 14:44
      Jak to kto WYSTARCZY PRZECZYTAĆ DZISIEJSZĄ WYBORCZĄ
    • Gość: Henryk Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.olsztyn.mm.pl 20.09.07, 22:47
      Szanowni Państwo!!!
      Mam nadzieję, że to co napisaliście o obsadzaniu stanowisk przez
      osoby z "klucza" jest tylko zbiegiem okoliczności. Z tego co
      pamiętam, to zgodnie z regulaminem organizacyjnym wszystkie
      stanowiska bez wyjątku powinny być obsadzane " z konkursu". Można to
      łatwo sprawdzić w powyższym regulaminie. Co do pozostałych
      stanowisk, to mam nadzieję, że Pan Marszałek brał pod uwagę kryteria
      podane w ogłoszniu, a nie inne. Przy odrobinie dobrej woli, Redakcja
      może zwrócić się do Pana Marszałka, o zestawienie kwalifikacji
      poszczególnych kandydatów (bez nazwisk) składających swoje oferty na
      poszczególne stanowiska (wymienione w cytowanym artykle), z
      kwalifikacjami osób, które zostały wybrane oraz z wymogami podanymi
      w ogłoszneiu. Jako zwolennik PO, mam ndzieję, że jest to jednak
      czysty zbieg okoliczności, co takie zestawienie (mam nadzieję),tylko
      potwierdzi moje przekonanie. Pozdrowienia dla redakcji i
      czytelników. Henryk
    • Gość: ES Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.centertel.pl 17.11.07, 23:51
      Zanim podważy się czyjeś kompetencje warto je poznać!Pan Tomasz
      Waźbiński zna biegle kilka języków,studiował w PL i Hollandii,ma
      dośw.zawodowe na skalę europejską!Widzę,że mieszkańcy woleliby kogoś
      na swoim poziomie,a tu niestety..wygrał najlepszy proszę Państwa!I
      należy się cieszyć,że Urząd Marszałkowski zyskał Dyrektora Kultury i
      Edukacji na europejskim poziomie,a nie doszukiwać się dodatkowych
      kombinacji.Akurat przynależność do tych samych partii jest
      dodatkowym atutem,bo zamiast przepychanek jest konkretna praca i
      porozumienie.Na miejscu Pana Waźbińskiego wytoczyłabym proces o
      zniesławienie.
      • Gość: klara Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 09:23
        Ten pan coś wygrał?Dobre sobie, został przywieziony w teczce. A
        studiował może i w Hollandii, tylko jakoś nie można tego państwa
        znaleźć na mapie. Bo chyba nie chodziło ci o Holandię?
        • Gość: ES Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.centertel.pl 18.11.07, 13:51
          Błysnęłaś inteligencją! Jestem pełna podziwu dla znajomości
          geografii...Teraz zanim wyślę odpowiedź, naniosę stosowną erratę, bo
          widzę ,że "klara" czuwa nad literówkami,nie mając nic wiecej do
          powiedzenia.To się zdarza,wiesz?
          • Gość: klara Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 18:58
            Oczywiście,że wiem o literówkach. Ale moje przesłanie było inne.Ten
            facet do niczego się nie nadaje, jest z odpowiedniego układu i nic
            mu nie pomogą szkoły hollenderskie czy nawet holenderskie. A poza
            tym nie ma ani honoru ani własnego zdania. Niestety miałam z nim do
            czynienia - ja szary człowieczek, prawie nieobywatel.
            • Gość: wredi Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.ols.vectranet.pl 20.11.07, 22:30
              Chyba ciągle aktualne.
    • Gość: uczestnik konkursu Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.gdynia.mm.pl 02.12.07, 19:09
      bylem jednym z kandydatów na to stanowisko - odpadłem we wstępnej selekcji - z
      powodu braku dokumentu, rozmawiałem z kadrową UM, to co poiedziała jasno było
      widać,że Pan Boruszewski człowiek po zawale i znajomy Pana Marszałka ( z całym
      szacunkiem dla Pana Marszałka ) był na jego pożegnaniu gdy odchodził z WUK w LW.
      miał ten etat już wtedy na pożegnaniu w LW zaklepany jak powiedzieli koledzy
      obecni na tym pożegnianu.. Konkurs to lipa. Kolege zwolniono dyscyp. bo pracowal
      w szpitalu a awansowano drugiego i na nic ze posiadali inf. że on tez łamał
      prawo o prac. szmozraowych pracując w Szkole Medycznej i nadzorując wyk. zadań
      - ale to znajomy.. i tak jeden musiał umrzeć tj. być zwolnionym by drugi mógł
      przyjść do pracy (...) Ciekawe jak ... ale to temat dla NIKu i innych słuzb..
      a swoją drogą te konkursy tam to farsa jak napisala Gazeta Wyb
    • Gość: uczestnik konkursu Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.gdynia.mm.pl 02.12.07, 19:10
      bylem jednym z kandydatów na to stanowisko - odpadłem we wstępnej selekcji - z
      powodu braku dokumentu, rozmawiałem z kadrową UM, to co powiedziała jasno było
      widać,że Pan Boruszewski człowiek po zawale i znajomy Pana Marszałka ( z całym
      szacunkiem dla Pana Marszałka ) był na jego pożegnaniu gdy odchodził z WUK w LW.
      miał ten etat już wtedy na pożegnaniu w LW zaklepany jak powiedzieli koledzy
      obecni na tym pożegnianiu.. Konkurs to lipa. Kolegę zwolniono dyscyp. bo pracował
      w szpitalu a awansowano drugiego i na nic ze posiadali inf. że on tez łamał
      prawo o prac. szmorzaowych pracując w Szkole Medycznej i nadzorując wyk. zadań
      - ale to znajomy.. i tak jeden musiał umrzeć tj. być zwolnionym by drugi mógł
      przyjść do pracy (...) Ciekawe jak ... ale to temat dla NIKu i innych służb..
      a swoją drogą te konkursy tam to farsa jak napisala Gazeta Wyb
      • Gość: kalia Re: Kto może liczyć na pracę w urzędach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 19:50
        Wcześniej mój znajomy też nie wygrał konkursu w Urzędzie
        Marszałkowskim. Pracę otrzymał gość, który się spóźnił i który miał
        układy. To się okazało później. Mój znajomy wyjechał do Anglii i
        pracuje tam też w urzędzie. Na szczęście mówi biegle po angielsku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja