Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz

25.09.07, 08:35
Pójdę o zakład o każdą stawkę, że Małkowski zacznie motać w sprawie
śmieci i nowego, bliżej położonego wysypiska bardziej niż w sprawie
remontu ulicy Sielskiej. Ze śmieciami i wyborem wysypiska w Mławie
mamy do czynienia z kolejną aferą w której Czesiek ma swój udział.
Niemieccy udziałowcy wysypiska z Mławy dużo zapłacili za jego
kampanię wyborczą, aby ten mógł się tak sobie teraz wycofać z
biznesu... Napewno będzie mataczył...poczekajmy.
    • Gość: pp2pp Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:30
      Składowisko odpadów to chyba za poważna sprawa dla maluczkich z ratusza i urzędu
      wojewódzkiego i marszałkowskiego lepiej sie sprzedać.
      • Gość: Ahania Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.ols.vectranet.pl 25.09.07, 10:23
        Niech się sprzedają gdzie indziej a nie naszym [ podatników ]
        kosztem.
    • Gość: j.sz. Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:09
      Z SESJI RM 26.08.2007
      "/ Radny zwrócił się z apelem do Prezydenta Miasta o podjęcie
      działań zmierzających do restrukturyzacji Spółki ZGOK. Radny
      poinformował, iż zwrócił się do Departamentu Ochrony Środowiska
      Urzędu Marszałkowskiego z pytaniem o to, jaki wskaźnik produkcji
      śmieci na jednego mieszkańca stosowany jest w miastach wielkości
      Olsztyna i jaki został przyjęty w Olsztynie. Uzyskał informację, iż
      w Olsztynie Zespół Roboczy, w którym pracuje m.in. Prezes ZGOK –
      Ryszard Szamański, przyjął wskaźnik w wysokości 355 kg/osobę.
      Podejmując uchwałe w sprawie górnych stawek w kwietniu br. przyjęto
      w Olsztynie wielkość 432kg/osobę, mimo, iż Prezes Szamański wiedział
      już, że w opracowanym Planie Gospodarowabnia Odpadami Komunalnymi
      dla województwa przyjęto inny wskaźnik. W związku z powyższym radny
      powiedział, iż uważa, że większość osób w tej instytucji źle pracuje
      albo świadomie wprowadza radnych W błąd.
      Jako drugi przykład radny podał jedną ze skarg złożonych przez
      mieszkańca Olsztyna. Z umowy podpisanej między PGM a małym
      sklepikiem, w którym sprzedawane są perfumy (gdzie jedynym odpadem
      są kartony) wynika, że produkuje on roczne 1.400kg śmieci. Z
      wystawionych faktur wynika, że przez 5 lat funkcjonowanie sklepu,
      wyprodukowano w nim 700kg odpadów. Z uwagi na to, że obecnie
      właściciel sklepu nie chciał podpisać umowy przedstawionej przez
      PGM, jego sprawa została skierowana do Sądu Grodzkiego.
      Radny uważa, że ZGOK jest firmą nie do końca potrzebną Miastu,
      dlatego też należy przygotować się do jej restrukturyzacji"
      • Gość: ewa Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: 88.156.63.* 27.09.07, 08:26
        perfumy powinny być sprzedawane w kartonikach inaczej tracą na
        wartości użytkowej
      • Gość: O Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.dsl.pipex.com 28.09.07, 23:02
        zamknąć reszcie ten zakładzik , w którym nikt nie pracuje , a w łapę bierze. To
        tylko generowanie kosztów w tym mieście. W czasie kiedy funkcjonował i
        funkcjonuje, kolejni prezesi nic nie robili i brali słone pobory oraz
        premie.Skoro zamknięto składowisko, wywozem zajmuje sie PGM oraz kilka innych
        firm , ZGOK nie jest potrzebny.
    • Gość: z tamtej sesji Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:13
      Przewodniczący Rady Zbigniew Dąbkowski powiedział:
      „ Ja mam uwagę do Pana radnego. Każdy z nas ponosi odpowiedzialność
      za słowa. Myślę, że Pan również używając pewnych argumentów ma tego
      pełną świadomość. Chciałbym Pana jednoznacznie poinformować, że w
      sprawie, o której Pan wspomniał, czyli rzekome ustawienie przetargu
      na zakup samochodu – jeżeli Pan powziął taką informację, że jest to
      ustawienie przetargu, co jest czynem karalnym, jest Pan zobowiązany
      nie do zadania pytania, tylko do poinformowania odpowiednich służb.
      Jeśli Pan tego nie uczyni, będzie Pan ponosił odpowiedzialność karną
      w tym zakresie. Dlatego, ja takiego pytania nie będę kierować do
      Prezydenta. Nie będę również kierował doniesienia do Prokuratury, bo
      jest to Pański obowiązek. Powiedział Pan to w sposób publiczny i
      proszę zachować pełną konsekwencję w swoim działaniu.
      Rozumiem, że głównym celem Pana zainteresowania jest ZGOK.
      Chciałbym, aby Pan przyjął również do wiadomości, że
      restrukturyzacja ZGOK ma się nijak, w sposób bezpośredni do cen,
      jakie płacą dziś mieszkańcy za wywożone odpady, a na pewno nie do
      ilości wytwarzanych odpadów. Reguluje to uchwała Rady Miasta.
      Proszę, by Komisja Gospodarki Komunalnej wróciła do tej uchwały o
      utrzymaniu czystości i porządku w mieście, gdzie są przyjęte
      normatywy dla sklepów różnej branży, uzależnione od ilości metrów
      kwadratowych, ale również dla mieszkańców. Proszę do tego wrócić, a
      nie atakować Prezesa ZGOK i nie deklarować się, jako świadek w
      sądzie, tylko czynić to, co Pan przed chwilą odczytał – Ślubowanie
      radnych i wrócić do tego zagadnienia. Bo do każdej uchwały – prawa
      miejscowego przyjętej przez Radę jest obowiązek powracać, jeśli Rada
      uzna, że jest to niezgodne z interesem społecznym. Ta uchwała była
      podejmowana w poprzedniej kadencji. Teraz radni mogą mieć inny
      podgląd na tę sprawę i mogą wystąpić z nową inicjatywą.”

    • Gość: Ja Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 14:47
      Za rekultywację wysypiska płaciliśmy jako mieszkańcy miasta już w
      opłacie za wywóz śmieci i nie widzę powodu, dla którego mam zanieść
      to w ząbkach jeszcze raz - Ludzie, nie dajmy się tak wysysać!

    • Gość: Jerzy Zalas Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.media4.pl 25.09.07, 16:35
      Wyraźnie się podpisuję, aby nikt nie miał wątpliwości co do autora
      poniższej treści.
      Moje odejście ze ZGOK-u było spowodowane odmiennymi poglądami co
      dalszego funkcjonowania składowiska w Łęgajnach. Wg mojej wiedzy, a
      także wg opinii urzędników w ministerstwie środowiska, w świetle
      obowiązujących przepisów prawnych, składowisko w Łęgajnach mogło
      funkcjonować do końca 2009r. Należało je tylko w odpowiedni sposób
      dostosować. Szacunkowy koszt modernizacji wynosił od 2 do 3 mln zł.
      Taką kwotą dysponowała spółka. Jedynym problemem były władze
      Barczewa, które nie chciały wydać ZGOK warunków zabudowy i
      zagospodarowania terenu, na bazie których można było rozpocząć prace
      projektowe. Jednak upartość Prezydenta Miasta Olsztyn była tak
      wielka w dążeniu do wywozu śmieci, do Mławy, że wydał zarządowi
      polecenie (przypuszczam że ustne) wybudowania przesypowni, z czym
      również nie zgadzał się jego były już zastępca. Prezydent znał
      skutki finansowe związane z tego rodzaju rozwiązaniem, ale mimo to
      jego zamierzenie zostało zrealizowane. Całe szczęście zdążyłem
      pożegnać się ze spółką przed wybudowaniem przesypowni, gdyż w
      przeciwnym wypadku wina za stan obecny spoczeła by na mnie. Co do
      planów miasta dotyczących budowy zakładu lub samego składowiska to w
      obecnej chwili nie zamierzam się na ten temat wypowiadać, gdyż nie
      znam zamierzeń miasta w tym zakresie, jedno co mogę powiedzieć, że
      to co mówi Prezydent, to moim zdaniem jest kolejna gra w celu
      wydłużenia okresu w którym śmieci będą lądować w Mławie, a tam już
      trwa kolejna budowa nowej kwatery składowiskowej. Pozdrawiam.
      • Gość: obserwaTOR Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.dsl.pipex.com 28.09.07, 22:43
        JAK TO NIEKTóRZY PRóBUJą SIę CIąGLE WYBIELAć. nIE WIADOMO PO CO KTOś TERAZ
        SIE TłUMACZY Z KIEPSKIEGO ZARżąDZANUIA: SPóLKą )
    • Gość: ja Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: 88.156.63.* 25.09.07, 19:19
      dosc juz niekompetencji wladz w sprawie smieci. to co sie dzieje to jest
      skandal. poza tym, po co smieci skladowac. segregujmy, odzyskujmy,
      przetwarzajmy, swiat pokazuje, ze mozna to zrobic. czesio, zrob cos z tym do
      ciezkiej chol...
      • Gość: j.szostek Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:53
        Dziękuje Panu Zalasowi za wypowiedź, która potwierdza moje tezy w
        tej sprawie. Mnie skromnemu radnemu mozna zarzucać brak dostatecznej
        wiedzy, ale chyba trudno dyskutować z tym czy taka wiedzę posiada
        były prezes zarządu ZGOK.
        Próbowałem swego czasu dowiedzieć się bezskutecznie - jaką rolę
        odegrał w zawarciu kontraktu z USKOM Mława Grzegorz Małkowski.
        Najprawdopodobniej był waznym pośrednikiem. Ciekawe również ile
        pieniędzy zostało przekazane z tego kontraktu na kampanię wyborczą
        Czesława Małkowskiego, bo tez o tym "ćwierkają wróble". To
        ćwierkanie chyba nie jest bezpodstawne w kontekście ostatnich opisów
        medialnych o pochodzeniu środków na kampanię prezydencką
        Małkowskiego.
        • Gość: obserwaTOR Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.dsl.pipex.com 28.09.07, 22:48
          jakie to ciekawe, ze niektórzy podają raptem swoje nazwiska na forum. wszyscy
          wszystko raptem wiedzą.
    • Gość: bodzio Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.olsztyn.mm.pl 25.09.07, 20:58
      To ciekawe rzeczy tutaj się pisze!!! Pan Zalas i Pan Szostek mają pewnie więcej
      wiedzy na ten temat niż ja, skromny mieszkaniec Olsztyna. Powiem tylko, że w
      efekcie "manewrów" panów z tej instytucji podwyższono mi opłatę za wywóz
      nieczystości z 2,55 zł. na 8,67 zł, czyli o 240% !!! Chyba Panie Małkowski
      trzeba coś wyjaśnić obywatelom miasta Olsztyna, którzy zagłosowali na Pana już w
      I turze!?!? Żeby wiedzieli, czy czasem nie zostali...wyrolowani.
      • Gość: Ola Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:45
        Gość portalu: bodzio napisał(a):

        > To ciekawe rzeczy tutaj się pisze!!! Pan Zalas i Pan Szostek mają pewnie więcej
        > wiedzy na ten temat niż ja, skromny mieszkaniec Olsztyna. Powiem tylko, że w
        > efekcie "manewrów" panów z tej instytucji podwyższono mi opłatę za wywóz >
        nieczystości z 2,55 zł. na 8,67 zł, czyli o 240% !!! Chyba Panie Małkowski>
        trzeba coś wyjaśnić obywatelom miasta Olsztyna, którzy zagłosowali na Pana już>
        w> I turze!?!? Żeby wiedzieli, czy czasem nie zostali...wyrolowani.

        Dobrze Ci tak, wybrałeś takiego Prezydenta - to masz. Teraz nie narzekaj i płać.
        • Gość: bodzio Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.olsztyn.mm.pl 25.09.07, 21:57
          Słuchaj Olu! Ja nie powiedziałem, że na niego głosowałem, chyba coś źle
          przeczytałaś... Nie głosowałem na tego Pana! Pozdrawiam
          • Gość: Ola Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:05
            :)
    • Gość: bogo Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.ols.vectranet.pl 25.09.07, 21:30
      ciekawa i konieczna do wyjasnienia jest sprawa smieciowa. Wskazac
      jednak nalezy potrzebe wyjasnienia znaczenia i roli osoby Ryńskiego
      byłego marszałka, obecnie prezesa firmy prywatnej zajmującej się
      wywozem śmieci do Mławy. Jego związki z Małkosiem były i są bardzo
      bliskie. Mimo iż Małkoś olał sld a Ryński jest v-ce szfem krajowym
      tej organizacji. Ryński tuż przed wyborami na prezydenta publicznie
      wskazywał Małkosia jako najlepszego kandydata, zapominając o osobach
      ze swojej partii. Tak postępuje koniunkturalista. Widocznie
      przewidywał że niebawem rozstanie się ze stołkiem marszałka i będzie
      potrzebował pomocy ze strony Małkosia. Teraz Rynski startować będzie
      z drugiego miejsca do sejmu. Tak naprawdę lepiej by się zająl synem,
      ubabranym w liczne narusznia prawa.
      • Gość: bodzio Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.olsztyn.mm.pl 25.09.07, 21:59
        Masz rację, ciekawy jest skład osób, które rządzą "w tych śmieciach". To by
        wiele wyjaśniało...
    • albin65 Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz 25.09.07, 22:36
      Mnie zaś ciekawi inna trochę sprawa, poruszana zdaje się nie raz na forum.
      Chciałbym wiedzieć (może państwo radni, śledzący te wpisy, coś mogliby
      powiedzieć w tej kwestii), czy i jakie firmy zwracały się do Ratusza, powiedzmy
      w ciągu ostatnich 7 lat, z propozycją kompleksowego rozwiązania problemu
      śmieciowego. Myślę tu o popularnej w całym cywilizowanym świecie formule
      partnerstwa: miasto wskazuje grunt, firma go bierze w dzierżawę bądź kupuje,
      firma za własną kasę buduje spalarnię czy inny zakład całkowitej utylizacji
      odpadów wraz z sortownią, miasto zobowiązuje się w umowie wieloletniej do
      dostawy śmieci właśnie do tego zakładu, w zamian zakład zobowiązuje się np. do
      absolutnie promocyjnego potraktowania miasta przy ustalaniu cen na produkty
      pochodzące z odpadów po utylizacji (np. kostka polbrukowa czy coś innego).
      Grunt miasto ma, choćby Łęgajny II albo Track. Technologie utylizacji są dziś
      tak rozwinięte, że nie ma to najmniejszego wpływu na środowisko, a na pewno o
      niebo mniejsze niż wysypisko. Firm potrafiących prowadzić taki biznes, mających
      technologie, kapitał i doświadczenie jest w Europie sporo. Miasto ma problem ze
      śmieciami. Wydawałoby się, że wszystkie elementy układanki do siebie pasują.
      Tymczasem guzik, nie mamy nowoczesnego zakładu, nie mamy wyremontowanych
      chodników, mamy za to wysokie rachunki i przekonanie, że ktoś na nas zrobił
      interes życia. W czym jest problem? Może ktoś mnie oświeci? Bo przecież nie
      uwierzę, że do Czesława po prostu nikt się nigdy nie zgłosił w tej sprawie, że
      on sam nigdy nikogo nie szukał, a jeśli szukał, to nie znalazł, nie uwierzę, że
      tak po prostu mógł odrzucić ofertę jednej czy drugiej firmy. Bo niby dlaczego
      miałby odrzucić: żeby ta firma nie zarobiła? Ale teraz przecież zarabia Mława!
      Nie chcę nawet sugerować, co by to mogło oznaczać...
      A jeśli od początku do końca ma zarabiać miasto, to dlaczego CJM mówi o chęci
      pozyskania funduszy europejskich tylko na sortownię, a nie na zakład
      utylizacyjny również? W biznesie śmieciowym zarabia się przede wszystkim na
      odbiorze odpadów, a nie na sprzedaży plastików, szkła i puszek do skupu czy
      hut. A jak odbiór, to utylizacja. Może ja czegoś nie rozumiem, ale jeśli
      okazałoby się, że do ratusza zgłaszały się takie firmy z ofertą podobną do tej,
      jak tu sobie wymyśliłem, to prokuratura powinna Czesławowi postawić co najmniej
      zarzut niegospodarności i świadomego działania na szkodę miasta. Tylko to trzeba
      prokuraturze w odpowiedni sposób pokazać, panowie radni...
      • Gość: j.szostek Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:51
        Przynajmniej kilka firm próbowało doprowadzić do spotkania z
        Małkowskim w sprawie utworzenia wspólnego przedsięwzięcia na
        zasadzie partnerstwa publiczno - prywatnego. Firmy reprezentowały
        kapitał \: włoski, hiszpański, niemiecki i ostatnio jedna z firm
        polskich. zawsze odsyłano ich z kwitkiem - bo trzeba najpierw
        opracować koncepcję.... teraz jest opracowywana - może do końca br
        uda się ja skończyć. Jest tez małe ale Olsztyn produkuje około 65
        tys, ton smieci rocznie a do tego by wybudować zakład utylizacji czy
        to metodą spalania, czy pirolizy potrzeba wsadu na poziomie min. 130
        tys ton. Koniecznym jest więc utworzenie albo związku gmin albo
        spólki zakładów budżetowych gmin, które łącznie taką ilość
        wyprodukuja. Nie wierze w skuteczność działań ZGOK, czy też
        Prezydenta miasta w tym zakresie. Potrzebny jest prywatny kapitał,
        który weźmie sprawy w swoje ręce. rachunek ekonomiczny - to podstawa.
        jak robi to ZGOK widać po wielomilionowej inwestycji w spalarnie
        odpadów medycznych, do której dopłacamy juz od kilku lat średnio 650
        tys, rocznie.
        Co do prokuratury - KOŃ JAKI JEST KAŻDY WIDZI...
        Pewna grupa osób zbiera materiały... Kiedyś prezydent przestanie
        być chroniony..
        • albin65 Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz 25.09.07, 23:12
          Dziękuję za szybką odpowiedź. Rozumiem, że do finalizacji rozmów nie mogło dojść
          choćby z racji niedostatecznego "wsadu" (cokolwiek to w tym wypadku miałoby
          oznaczać). Pisze Pan, że nie wierzy w skuteczność działań prezydenta czy ZGOK-u
          w kwestii nawiązania porozumienia z innymi samorządami. No to pytam dalej: czy
          może Pan uzyskać od Prezydenta informację, jakie kroki poczynił on w tym
          zakresie? Czy była jakaś konferencja samorządowców, jakaś kampania
          informacyjno-lobbyingowa, jakaś seria materiałów prasowych promujących korzyści
          płynące ze współpracy samorządów w tej sprawie? A jeśli nie było (bo ja sobie
          czegoś takiego nie przypominam, ale przecież nie siedzę w temacie), to dlaczego
          prezydent zaniedbał tę kwestię? Co to znaczy: opracowywanie koncepcji? Jeśli
          rzecz dotyczy nawiązania porozumienia z innymi samorządami w sprawie
          dostarczania śmieci, to sprawa nie jest chyba tak skomplikowana: analizuje się
          obowiązujące umowy, terminy ich obowiązywania i możliwości wcześniejszego
          zerwania, określa potencjalny termin odpalenia inwestycji, podpisuje wstępne
          porozumienie z inwestorem i realizuje cały scenariusz w ramach PPP. Oczywiście
          wcześniej zawiązując porozumienie samorządowe (albo wykorzystując jakieś
          istniejące, np Związek Gmin Warmińsko-Mazurskich). Ale może się mylę, może to
          nie jest takie proste, może rzeczywiście opracowanie takiej koncepcji wymaga aż
          tylu lat, że potencjalnych partnerów odsyła się wciąż z sprzed drzwi ratusza z
          kwitkiem... Może. Ale bardziej prawdopodobne jest, że ktoś w ratuszu dał
          przysłowiowego ciała, że ktoś ze specjalistów z branży np. nie uświadomił CJM w
          możliwych potencjalnych posunięciach, albo też sam CJM, uświadomiony i w pełni
          świadomy, ewentualne ruchy w tej sprawie po prostu zatrzymał. Nie wiem jak było.
          A Pan, Panie Radny, wie?
          • Gość: j.szostek Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 23:27
            trochę wiem :). O wiele rzeczy /m. in zadawałem podobne do Pańskich
            pytań/ pytam od lutego. Odpowiedzi są z rodzaju wymijających lub
            mało konkretnych. Taka u nas w Olsztynie tradycja...
            Dzisiejsza sytuacja śmieciowa to efekt zaniedbań władz miasta
            począwszy od 1999 r.
            Nie mogę odpowiedziec na wszystkie Pańskie pytania - zajęłoby mi to
            mnóstwo czasu.... proszę wybaczyć :).
            Zapewniam, że nie odpuszcze" tematu i zrobię wszystko co mozliwe, by
            przyczynić się do sensownego rozwiązania - choćby przez nękanie
            niewygodnymi pytaniami, jeśli nie będzie mozna inaczej. pozdrawiam
        • Gość: zonk Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.ols.vectranet.pl 25.09.07, 23:18
          Prezesowanie Zalasa w zgok doprowadził do tego co mamy!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: zorro Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: 80.54.92.* 26.09.07, 09:37
            Bajanie Bajanie a mnie się wydaje, że niedługo nawet Mława nie zechce
            olsztyńskich śmieci przyjmować, a wy Olsztyniacy dalej będziecie myśleć o nowych
            technologiach, nowych zakładach (których nie ma nie było i przy takim myśleniu
            nie będzie. Od 1 stycznia 2008r wchodzi nowa bardzo wysoka opłata marszałkowska
            za składowanie odpadów - znów bekniecie finansowo, no ale cóż to dla Was Macie
            już ceny za śmieci UNIJNE może niedługo w tym zakresie UNIĘ zostawicie w tyle!!!!
          • Gość: obserwaTOR Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.dsl.pipex.com 28.09.07, 22:55
            Zadajmy pytania nieco dalej w takim razie: na jakiej podstawie wybierani byli
            kolejni prezesi ZGOK , bo zaraz sie okaze, że tak jak niektózry urzędnicy w
            ratuszu. Moze w takim razie niech ,,ci,, prezesi teraz sie nie wybielają na tym
            forum bo szkoda ich czasu.
    • Gość: Internauta A czy ktoś policzył łapówy ??? IP: *.man.olsztyn.pl 26.09.07, 09:44
      Mordy moje trzeba karmić i smarować nie ma to tamto w łapę trzeba dać więc
      koszty rosną :-)))
      • Gość: zorro Re: A czy ktoś policzył łapówy ??? IP: 80.54.92.* 26.09.07, 09:59
        Internauto raczej : "Mordo ty moja...."
    • Gość: weganin11 Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.kalisz.mm.pl 26.09.07, 10:57
      Jak widać PO razem z SLD doprowadzi cenyi podatki do poziomu w UNI. My frajerzy
      będziemy płacić bo jak głosujewiększość tak pozostali muszą się dostosować.
      Niech teraz nikt kto głosował na PO i SLD nie zasłania się naszym dobrem bo to
      jest pompowanie pieniędzy w brzuchy pasibrzuchów.
      • Gość: olsztyniak Re: Drogie śmieci, czyli ile płacimy za ich wywóz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 22:59
        Juz ludzie przynajmniej na tym forum ałują że wybrali Małkowskiego.
        Zeby czasem znowu nie żałowali, kiedy wybiorą PiS
    • Gość: mark Za głupotę trzeba płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 00:49
      Problem był sygnalizowany poważnie już w latach 80-tych. Nie rzeczywistość ale
      wizje reformatołów uzyskały powszechną akceptację. Kogo więc winić?

      M.in. dzisiejszy układ komunikacyjny Olsztyna jest tego wymownym przykładem.
      Gdzie są dzisiaj ci, którzy z takim propagabndowym zapałem chcieli
      skomunalizować mienie komunalne?

      Mogę przytoczyć czas i konkretnych ludzi.

      Wiem, że w dniu dzisiejszym jest to już bezsens, ale skoro gra przynosiła prze
      tyle czasów swoje owoce, dla czego jej nie eksploatować?

      Pozdrawiam tych, których stać jeszcze na uczenie się od znacznie młodszych ode
      mnie wybierających rozsądną migrację w miejsce zaściankowego kołtuństwa.

      Dzisiaj naczelne reformatoły IV RP zaczynają się kłaniać tym, którzy ocenili
      wartości z haseł płynące stosownie do ich zawartości.

      Nie mam zamiaru dalej finansować z własnych podatków ani lekcji religii, ani
      kaczych wizji, ani też kołtuństwa oświatowego realizowanego w imię indoktrynacji
      religijnej. Mam nadzieję, że będzie to ostatnia intelektualna migracja z tego
      kraju :((
Pełna wersja