Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna?

IP: *.olsztyn.mm.pl 02.10.07, 20:49
ależ chłopie! nie wracaj !
nikt tu za toba nie teskni!

jedz sobie do berlina , nowego jorku, albo do ostrołeki.
po cholere tu przyjezdzasz skoro to dla ciebie taka męka?
jestes sadomasochistą ?

daj żyć tu ludziom którym się tu podoba, którzy chcą tu mieszkac,
albo przyjechac na urlop, wychowywac dzieci, zarabiać pieniądze.

wracaj na zmywak. CU

ps. rzeczpospolita dzis pisala ze w Londynie juz Somalijczycy wiecej
zarabiaja od naszych rodakow.... Londyn tez zaraz bedzie nudny i
nieatrakcyjny ??
kiedy wreszcie spojrzysz na siebie, zamiast jęczec i leczyć
kompleksy!
    • Gość: warmiak Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.centertel.pl 02.10.07, 21:06
      heh..te wypociny mogly zostac umieszczone przez typowego
      nieudacznika, ja jakos nie narzekam i cenie ten spokoj w tym miescie
      ktorego nie ma w wawie, jesli mialbys jakies walory to nie musialbys
      wyjezdzac za granice, tu dla dobrych ludzi jest duzo dobrze platnej
      pracy, i jestem dumny z tego ze jestem olsztyniakiem :P moi znajomi
      tez trzepia kase i wszystkim powodzi sie bardzo dobrze. jesli chcesz
      troszke zarobic, to moge Ci zlecic pielegnacje mojego ogrodu, lub
      mozesz porabac drewno na opal, co tygodniowe mycie auta tez wchodzi
      w gre...bo sie niezle brudzi w tych olsztynskich "wielkich" korkach--
      > hahaha co za ułom... ale przyznam koledze racje w kontekscie nieco
      zle skonfigurowanych "zielonych fal" braku sciezek rowerowych, zlego
      stanu drog i malych staran miasta w celu sciagniecia
      inwestorow=wiecej miejsc pracy....Strefa biznesu by sie przydala
      drogi wodzu ktorys spieprzyl nawierzchnie na sielskiej.....
      • Gość: powiatowy Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:09
        Gość portalu: warmiak napisał(a):

        > moi znajomi
        > tez trzepia kase

        Oto przykład nowobogackiej, olsztyńskiej nowomowy.

        i wszystkim powodzi sie bardzo dobrze. jesli chcesz
        > troszke zarobic, to moge Ci zlecic pielegnacje mojego ogrodu, lub
        > mozesz porabac drewno na opal, co tygodniowe mycie auta tez wchodzi
        > w gre...bo sie niezle brudzi w tych olsztynskich "wielkich" korkach--
        > > hahaha co za ułom...

        Jesteś chamem i prostakiem, nic dodać nic ująć.
        • Gość: Ola Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:19
          Po raz pierwszy zgadzam się z powiatowym, ja dodałabym jeszcze "w białych
          skarpetkach", co to wyszło z biedy i dorobiło się domku na prerii - a teraz
          szmaci innych. Kulturę wynosi się z domu.
    • Gość: weganin11 Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.kalisz.mm.pl 02.10.07, 22:10
      Z kim jest ten wywiad, bo mi wygląda, że ten człowiek jest zakompleksionym
      prowincjuszem.
      Jeśli w Warszawie jest wyższa stopa życiowa to zależy ile się zarabie , bo ceny
      są napewno dużo wyższe.Komunikacja w Warszawie woła o pomstę do nieba takich
      korków nie ma w żadnym mieście. Najgorsze są kompleksy i aspiracje bycia kimś,
      gdy jest się nikim
    • Gość: pablosz Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.ols.vectranet.pl 02.10.07, 22:40
      Każdy ma prawo wybrać miejsce gdzie chce żyć. Jego prawo i nic mi do tego. Ale
      że niby w Olsztynie są korki, a w Wawie czy Gdańsku to nie ma... No normalnie
      się popłakałem ze śmiechu. Albo, że niby gdzie są te alternatywne warianty w
      Trójmieście? No tak, oczywiście - albo obwodnica albo Grunwaldzka - od groma
      możliwości.
      • Gość: adg Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.mosar.pl 02.10.07, 22:56
        z uwagi na ciasnotę umysłową jaką pablosz prezentujesz, typową dla
        olsztyniaków pochodzących ze wsi i małych miasteczek, wiekszość
        myślących, zdolnych i ambitnych olsztynian wyjechało z tego miasta.
        Wszystkie rozwijajace sie duże polskie miasta zachęcają żeby do nich
        przyjezdżać i osiedlać sie. władze dbaja o mieszkańców i staraja sie
        aby żyło się wygodniej i bezpieczniej. W olsztynie (co widać też na
        tym forum) panuje zasada: nie podoba sie to wynocha. taka postawa
        nie rozwiązuje problemów tego miasta, a wrecz odwrotnie. Uwierzcie,
        że ci co wyjechali nie wystawiaja zbyt pochlebnych opinii o
        olsztynie.
        A ripostując to w gdańsku szybciej dojedzie się ze śródmieścia do
        Sopotu niż w olsztynie z "centrum" do kortowa.
        • Gość: qq Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 01:13


          Olsztyn to miasto bez przyszłości. Brak ciekawej i dobrze płatnej pracy.
          Otwieranie własnego biznesu w Olsztynie to prawie samobójstwo. Lasy i jeziora w
          sezonie trwającym 6 tygodni to za mało. A na domiar złego te ciągle bębniące
          dzwony - symbol państwa wyznaniowego.

          Nadmiar szczęścia to nieszczęście.
    • Gość: KROLL Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 02:53
      Miarą statusu danego społeczeństwa jest pozycja tzw. "klasy średniej".
      Zastanawiam się, kogo w Olsztynie można zaliczyć do takiej klasy. Moje
      wyobrażenie na ten temat to osoba z wyższym wykształceniem, na dobrze
      wynagradzanym stanowisku, korzystająca wraz z rodziną, w wolnych chwilach, z
      uroków życia.
      I właśnie tu jest chyba problem. Po pierwsze - każdy z nas ma inną definicję
      odpowiedniego poziomu wykształcenia. Po drugie - dobrze wynagradzane stanowisko
      - ile takich jest w Olsztynie? Czy szczytem marzeń ma być praca w tzw.
      "budżetówce"? Ile w ostatnich, bodajże 7, latach swojego panowania władze
      Olsztyna miały przyjemność ulokować inwestycji dających możliwość właśnie
      takiego zatrudnienia? Porównajcie chociażby Wrocław, Łódź, Trójmiasto, nie
      mówiąc o Warszawie. Przecież jak równać, to do lepszych...
      Owszem, szczytem marzeń dla niektórych osób jest jakakolwiek praca, ale tej dla
      "fizycznych" jest chyba w Olsztynie niemało.
      A jak się już ma to wykształcenie i zarobki (co za szczęście!) to w chwilach
      wolnych można wybrać się do jednego z wielu kin w Olsztynie (Alfa i Awangarda),
      do jednego z wielu basenów, czy kręgielni, czy innych "centrów rozrywki", gdzie
      aktywnie można spędzić czas z rodziną....(dla niezorientowanych - to było
      ironiczne). Pozdrawiam wszystkich jeżdżących do Sopotu, Mikołajek, Pasymia,
      Plusek, na zakupy do Warszawy, Trójmiasta, Niemiec... Ja nadal pozostaję w
      Olsztynie, ale chyba tylko dlatego, że jestem niepoprawnym optymistą i kocham to
      miasto.
    • Gość: mandragora Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.centertel.pl 03.10.07, 07:44
      jakiś czas temu wyjechałam z Olsztyna na drugi kraniec kraju.. i
      rozważałam powrót, nie ze wzgledu na miasto, ale przyjaciół.
      Problem polega na tym, ze wiekszość z nich również wyjechała.
      Wyjechałam, bo Olsztyn stał się dla mnie duszny... dojdziesz, a
      raczej doczołgasz się do pewnego etapu i sufit. W aglomeracjach
      możliwości rozwoju są praktycznie ograniczane cierpliwością,
      talentami i gotowością do ciężkiej pracy. Problem chyba nie polega
      na korkach (są wszędzie), mentalności kierowców etc., ale na tym, że
      Olsztyn w bardzo niewielu przypadkach jawi się jako miasto szans i
      perspektyw. Kończysz studia i co dalej? Praca w międzynarodowym
      środowisku? Poczucie udziału w czymś ważnym? Poczucie, że żyjesz w
      mieście, które jest rozgrzane do czerwoności (i zakorkowane:)) od
      inwestycji, zbliżającego sie EURO, cudzoziemców? Raczej nie. Nasze
      miasto stało się po prostu filią, także filią zadowolenia z
      życia.
    • Gość: petr_eni [...] IP: *.chrobinson.com 03.10.07, 08:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: powiatowy Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:41
        Gość portalu: petr_eni napisał(a):

        > do Jakuba: gdzie ty masz w Olsztynie korki...?a jak piszesz ze w
        > wawie lepiej to albo masz ostro pod kopula pozamiatane, albo rodzi
        > sie w Tobie snob i lajdak

        Jeżeli chodzi o rozwój zawodowy, to w Wawie jest o niebo lepiej.
        Ludzie nie wyjeżdżają do Warszawy bo im się tam podoba, tylko
        dlatego że tam mają większe szanse na rozwój.
    • wiktor40 Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? 03.10.07, 08:21
      No i jeszcze do tego wszystkiego Czesław Jerzy Małkowski!!!
    • Gość: powiatowy tych emigrantów zastępują mieszk. wsi i miasteczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:37
      Chciałbym zwrócić uwagę na jeden problem, mieszkańcy emigrują z
      Olsztyna z drugiej strony natomiast liczba mieszkańców Olsztyna
      wciąż wzrasta. Tak więc tych mieszkańców Olsztyna, przeważnie
      rodowitych mieszkańców ambitnych, młodych i wykształconych, którzy
      emigrują ktoś zastępuje. Są to ludzie przeważnie z okolicznych wsi i
      miasteczek, dla których mieszkanie w "dużym" mieście jest
      noblilitacją. To są nasze przyszłe elity olsztyńskie. Dużo takich
      wymądrza się potem tu na forum.
    • Gość: iiiiiiiiiii Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.um.olsztyn.pl 03.10.07, 08:56
      wszystko ma swoje plusy i minusy. jeden ustawi sie dobrze w anglii a drugi w
      olsztynie. a ci co licza na nie wiadomo co w anglii moga sie przeliczyc. jedno
      jest pewne, jest lepiej po otwarciu granic. kiedys nie mozna bylo wogole znalezc
      pracy, teraz czesto mozna dyktowac warunki pracodawcy.
      jedyne co mi sie nie podoba w olsztynie, (chociaz to problem calej polski) to
      brak pieniedzy. ludzie z biedy pozabijali by sie za grosze, fiksuja czego
      dowodem sa wpisy typu "mozesz mi umyc samochod..."
      przez biede zapominamy ze sa inne wazniejsze zeczy niz kasa.
      ale co tu poradzic. w koncu lepiej byc pieknym, zdrowym i bogatym :)
    • Gość: P Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 09:05
      Wielkie pozdro Kuba, powodzenia w zwiedzaniu świata. :)
    • Gość: ktos Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.10.07, 10:25
      dla mnie czasem poraża logika myślenia ludzi...."nie ma możliwosci
      rozwoju zawodowego takiej jak w warszawie wroclawiu trojmiescie"
      zaraz zaraz chyba jasna rzecza jest ze olsztyn jest mniejszy od
      wyzej wymienionych miast ma mniej basenów :) kregielni i tak dalej
      wiec proporcjonalnie jest mniej pracy!!! tak samo jakbym mieszkal w
      wygwizdowie pod gwizdkiem liczacym 20 tys ludzi to chyba normalne ze
      nie ma co liczyc na prace o wysokich zarobkach z nieskonczona
      mozliwosia awansu!!! na pewnym etapie kazde miasto sie zamyka i
      trzeba isc dalej zeby ..wiecej zarobic otworzyć nowe horyzonty
      zawodowe...jezeli ktos sie nie czuje określony w miescie i uwaza ze
      juz wiecej wała nie podskoczy neich sie pakuje i jedzie na zmywak do
      UK czy do tarcia chrzanu w Niemczech...po co wyrazać takie dziwne
      opinie ze nei ma mozliwosci itd. ja nikogo nie trzymam chcesz to
      jedz! a drogi (korki?) fala czy władza nie wymaga komentarza!
      wszedzie jest tak samo tylko na swój sposob...a i jeszcze jedno
      dziwne by było żeby olsztyn dał prace 300 osobom po marketingu czy
      200 osobom po prawie.....gdzies to sie chyba musi rozjechać?!? no i
      biorac pod uwage ze jeszcze rok rocznie studenci bronią sie!wiec
      gdzie to umiescic! jeszcze te korki wielka mi tragedia w tym
      olsztynie oj wielka to sa koreczki w porownaniu do innych
      miast...ktos napisal ze z gdanska do sopotu dojedzie sie szybciej
      niz z centrum do kortowa....moze i racja ale o ktorej godzinie???
      szkoda ze tylko bierze pod uwage ta trase bo obwodnica trojmiejska
      odcinki 2 km sie jedzie czasem dluzej niz przez caly olsztyn...nie
      wspomne juz o drogach dojazdowych do obwodnic!to tylko trojmiasto a
      wrocla to jedna wielka kopalnia!!!
    • Gość: ikar Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.crowley.pl 03.10.07, 12:01
      Pozwólcie, że ja swoje trzy grosze wcisnę. Myślę, że moje zdanie będzie bardziej obiektywne niż większość, bardzo emocjonalnych i nie do końca przemyślanych wypowiedzi na tym forum. W Olsztynie się nie urodziłem, nie studiowałem i nie mieszkam. Znam Olsztyn tylko z krótkich pobytów u znajomych. Nie będę pisał jak się żyje w tym mieście bo tego porostu nie znam, a sądząc po jakości życia znajomych może być gorzej, ale i zdecydowanie lepiej. Osobiście bym się nie zamienił. Natomiast Olsztyn jako miasto jest całkiem urokliwe. Dużo dobrego w nim zaszło. Ładnie odnowiona starówka, bardzo mała ale zawsze. Letnie noce na mieście bardzo miło wspominam. Fakt, jest to senne i spokojne miasto, ale dla mnie jest to raczej jego zaleta niż wada. Ale na co dzień tą sennością pewno można się znudzić. W lecie miasto kwitnie aż przyjemnie popatrzeć na tą sielankę. Gorzej to trochę wygląda w szarych porach roku. Generalnie Olsztyn jest ładnym miastem. Ale czy bym chciał w nim żyć? Chyba raczej nie. A najważniejsze pozostawiłem sobie na koniec. Ludzie. Ludzie tam są bardzo otwarci i sympatyczni. A to chyba największy plus miasta. Ktoś napisał, że „olsztyńskie elity to przyjezdni mieszkańcy wsi i miasteczek”. I co z tego? Tak samo jest w np. w Warszawie, a słomy z butów znaczniej więcej wala się po chodnikach. Nie istotne kto skąd pochodzi, ważne jakim się jest. Pozdrowienia z Poznania.
    • Gość: Jurek R. Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.07, 16:27
      Dlaczego w Olsztynie jest tzw pustka? Wiadomo Wszyscy czekaja na to by KTOS za
      nich zrobil IMPREZE. Biernosc ludzi to typowe dla Polakow. Nie chce sia nawet
      posprzatac wokol siebie. Bo sie nie oplaca. Ciagle marudzenie i zwalanie winy na
      tzw politykow. Ja 3 lata temy wrocilem z Kanady do Polski, nie mieszkam w
      Olsztnie ale jestem tam raz w tygodniu. Chodze do Filharmonii teatru czy na
      wystawy. Pracuje w szkole jako nauczyciel i jest to moje jedyne zrodlo
      utrzymania. Wiadomo jest, ze w wiekszych miastach jest wiecej rozrywki i
      atrakcji. ALE NA MILOSC BOSKA ZABIERZCIE SIE DO ROBOTY a nie przesiadywac, pijac
      piwko przy wiejskim sklepie.(mieszkam na wsi i widze...). Trzeba sobie zdac
      sprawe z tego, ze ojczyzna jest tam gdzie mieszkasz i dbaj o NIA. Jurek R.
      • Gość: jp Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.yolau.net 08.01.15, 09:27
        daj ludziom dobrze płatną pracę, to się wezmą do roboty
    • Gość: swiatowy Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: 91.104.103.* 15.10.07, 20:04
      Niestety wsrod sporej grupy rzadzacych i ludzi kreujacych wizerunek
      tego miasta w duszy i glowie tkwi prowincjonalizm a to przeklada sie
      na zycie codzienne i postrzeganie samego miasta.Zasciankowosc i
      prowincjonalnosc tu kroluje.Wszystko karlowate,wszystko mini
      wszystko najtanszym kosztem brak wizji i przyszlosci co do dalszego
      rozwoju a niektorzy radni glosno opowiadaja sie za umiarkowanym
      rozwojem a kto sie nie rozwija ten sie cofa.Po roku 2013 Olsztyn
      moze byc nic nie znaczacym miastem,senna prowincja gdzie cisze
      przerywaja tylko dzwony koscielne
      • Gość: Ola Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 21:56
        Zgadzam się z tą czarna wizją. Jesteśmy coraz bliżej takiego
        scenariusza.
    • Gość: swiatowy Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: 91.104.80.* 16.10.07, 22:22
      Jedyne co rozwija sie w Olsztynie to UWM ale to za malo zeby
      zapobiec ucieczce mlodych zdolnych i kreatywnych ludzi ,ktorzy po
      prostu chca zyc cala para i sie realizowac a nie tylko chodzic na
      grzyby,ryby a w sobote wypic pol litra na dzialce.Jak czytam lokalne
      gazety szczegolnie GO to niekiedy wydaje mi sie ze to Olsztyn lat 20-
      tych zeszlego wieku takie tematy tam
      poruszaja.Zasciankowosc,drobnomieszczanstwo,i strach przed rozwojem
      bo rozwoj oznacza rowniez przeplyw elit a elity moga byc zagrozeniem
      dla nich samych patrz medycyna na UWM to niektore z powodow
      wyhamowywania rozwoju miasta przez miejscowe elyty.Lepiej byc cichym
      i malym wtedy nikt nie bedzie na nas zwracal uwagi
    • edico Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? 16.10.07, 23:56
      pl.youtube.com/watch?v=rYOb5Y-4ztM
      Jeżeli do tego dodasz, że Olsztyn leży w jednym z najbiedniejszych regionów
      kraju, odpowiedź nie powinna nastręczać trudności.
      • Gość: swiatowy Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: 91.104.80.* 17.10.07, 00:21
        Bieda czesto idzie w parze z zacofaniem
        • Gość: mark Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 01:54
          Gość portalu: swiatowy napisał(a):

          > Bieda czesto idzie w parze z zacofaniem

          Nieodłączna.
          "Czmuś biedny - bom głupi..."
          A jeżeli do tego dodasz niewolnicze zastraszenie przed światem poza granicami
          parafi, to obraz sam się maluje :((
        • Gość: sam_sob Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.gorowo.macrosat.pl 17.10.07, 11:03
          Gość portalu: swiatowy napisał(a):

          > Bieda czesto idzie w parze z zacofaniem

          Lub wynikiem zasad, które posiada posłanka Sawicka z PO i nie tylko
          Ona! Szczegóły przedstawiał prezydent Kwaśniewski w debaci z liderem
          Tuskiem, mówiąc o znaczacych dokonaniach członków KLD.
          • Gość: * Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 15:58
            A ten zawsze na temat :))
            • to.ja.kas Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? 24.10.07, 13:51
              Ciekawy temat. Urodziłam sie w Olsztynie, mieszkałam w nim 28 lat,
              od lat 7 mieszkam w Warszawie.
              Dlaczego wyjechałam? Praca...nagle okazało się, że z moim
              humanistycznym wykształceniem i chęcia pracy w mediach mogę do końca
              życia mieszkac z córką u rodziców i podbierać kasę jak chcę iść do
              kina...o własnym mieszkaniu nie bylo co marzyc, ba o pracy ktora
              pozwoliłaby na wakacje dla córki, dla mnie ...pomyslałam że dłużej
              tak nie chcę i wyjechałam w ciemno....
              Nie chce powiedzieć, że Warszawa jest lepsza czy gorsza...jest
              inna...fakt, że dała mi mozliwość godnych zarobków, własnego
              mieszkania, dodatkowej nauki i rozwoju. Płace za to korkami
              codziennie rano i popołudniu jak jadę do domu (nie porównujcie
              korków Olsztyńskich bo są nieporównywalnie mniejsze)....i chyba
              tylko to :-)))
              Olsztyn kocham (moją mała Amerykę:-P), lubie przejść sie po starówce
              (ale za fontanne powiesiłabym kogos za jaja), chodze na lody koło
              Awangardy i nad jezioro na moją ukochaną Skandę i lubię tu
              przyjeżdżać. Moja Nastolatka spędza tam połowę lata i ciągle ma tam
              przyjaciół ale nie chce wracać do Olsztyna. Z jej opowieści wiem, że
              dostać się do kina jest problemem, basen zimą oblężony...Ale tez
              lubi to miasto i słucha namietnie Czerwonego Tulipana zarażając ich
              twórczością kolegów w Warszawie...

              To miasto obie kochamy za to, że czas płynie wolniej i że
              przemieszczanie się z miejsca namiejsce zajmuje mniej czasu.

              Zyczę Olsztynowi rozwoju i dobrej energii oraz mądrych ludzi do
              rządzenia.

              I poddaje im do przemyślenia pewną informację o której się własnie
              od córki dowiedziałam...wiecie jak czasem spędza w Olsztynie czas
              jak nie ma pogody ??? - jeżdżą w kółko autobusami (np linii nr 6) i
              sobie urządzają w nich pogaduchy.....ech...a ja pamiętam kawę w
              Empiku i nasze spotkania tam...gorące, ciekawe i rozmowy pełne
              nadziei

              Pozdrawiam
              • Gość: Jacob Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.07, 21:58
                Temat ciężki do ugryzienia.Mieszkam od urodzenia w Olsztynie a
                pracowałem już w kilku miastach i w kilku krajach w Europie.Właśnie
                ta senność Olsztyna,wolniej płynacy czas to sielanka.Owszem jest
                sporo minusów ale nie zaliczam do nich rozwoju osobistego.Dlaczego?
                Bo stanowiska,kasa,awanse mam w d..e.Za to domek pod Olsztynem do
                którego po pracy dojadę w max. 15 minut mam za cenę mieszkania 40m2
                w Wa-wie.Po pracy czuję sie jak na wczasach a nie w domu bo mam
                wokoło las,blisko jezioro, ciut dalej rzekę.

                P/S zrozumiałem to mając własną działalność wiele lat,siwiejąc w
                wieku 30 lat i odpuszczając to na rzecz spokoju,4-5x mniejszej
                pensji,polepszenia(wbrew pozorom) komfortu życia i braku "wyścigu
                szczurów"Propozycji mam sporo,łącznie z tymi za granicą
                ale...dziękuje pozostanę Olsztyniakiem.Pzdr.
                • to.ja.kas Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? 24.10.07, 23:47
                  Niestety w Olsztynie nie miałam szansy zarobić na domek :-)))

                  Ale nie przecze, zazdraszczam...wrócę tu na emeryturze :-)))
                  • Gość: dzień babci Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.14, 18:52
                    babcie i dziadki zostają
              • Gość: mark Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.14, 10:45
                to.ja.kas napisała:

                > Olsztyn kocham (moją mała Amerykę:-P), lubie przejść sie po starówce
                > (ale za fontanne powiesiłabym kogos za jaja)

                No cóż. Do roz.... w Olsztynie wszystkiego nie potrzeba mieć jaj. Wystarczy mieć pozamiatane w głowie i z tęsknotą spoglądać na Ułan Bator. Mam nadzieję, że najbliższe wybory z dobrym skutkiem pozamiatają te "tryndy".
                • Gość: Edzio Re: Dlaczego mieszkańcy emigrują z Olsztyna? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.01.15, 21:10
                  Bo jak tu żyć w tym skansenie?
Pełna wersja