Gość: BRAWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 11:08 wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1619044,news.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ola Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 13:46 Hmmmm...chyba Pan Tusk jest przerażony i porażony:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 14:13 to jest tak, jak mówi Wałęsa, jeśli rzeczywiście PIS teraz wygra, to albo na początku przyszłego roku znów będą wybory, albo uda się im porządzić 4 lata, ale potem już nigdy więcej nikt ich nie wybierze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokor Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.ols.vectranet.pl 06.10.07, 17:27 pierdoły gadasz. To jest jedyna partia, która wie czego chce i konsekwentnie to robi. To jest partia dla Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiński Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 17:59 Zgadzam się w zupełności - jedyna partia która wie czego chce - władzy, władzy, władzy, pieniędzy, apanaży, zamykania przeciwników i inaczej myslących. To jest partia dla Polaków, a konkretnie ciemogrodu i zaścianka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loco Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.07, 18:18 Raz na jakiś czas jakiś naród sam sobie funduje zniewolenie. Przebudzenie ma potem ciężkie i bolesne, ale nikt się nie chce uczyć na cudzych błędach, każdy woli sam lekcję przerobić. No to idźcie, głosujcie: cała władza w ręce Jarosława K! I żeby mu nikt na te ręce nie patrzał! I żeby mu ani swoi krytyczni ludzie, ani tym bardziej żadna opozycja nie przeszkadzała "naprawiać Polskę"! A wszystko na złość Tuskowi - jak tutaj wyżej cieszy się Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:45 Mylisz się mój drogi. Istotnie Pan Tusk nie cieszy się moja sympatią, co wcale nie oznacza, że cała jego partia. Ta partia jeśli nie zmieni leadera - będzie stale traciła poparcie, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:42 A Pan Panie Jasiński czego chce jako kandydat LiD? Prosze o sensowną odpowiedź...nie władzy przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 18:42 moze wreszcie odrodzi sie Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loco Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.07, 18:52 Gość portalu: pat napisał(a): > moze wreszcie odrodzi sie Polska Wiele krajów wczesniej w podobny sposob chcialo się "odrodzic". I jakoś nigdzie nie zdało to egzaminu. Ale każdym kolejnym wydaje się, że oni to co innego, że tym razem to juz na pewno nastąpi pełnia szczęścia. I tylko jakieś głupie wykształciuchy ("niewyraziste" , "bez jaj") marudzą i pokazują na analogie historyczne, na niezmienne prawidłowości życia społecznego, których się nie da przeskoczyć. Zbawiciele narodu zawsze wiedzą lepiej i porywają tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na niego Re: Prawo i Sprawiedliwość wygra samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 22:34 GŁOSUJECIE GŁOSUJĄC NA PiS: "Próbowałem wielokrotnie opisywać, dlaczego ten człowiek nie ma prawa pomiatać milionami ludzi i nie ma prawa pyskować do opozycjonistów, bohaterów z czasów, gdy lała się krew. Tłumaczyłem też, dlaczego nie ma prawa wyciągać z grobów rodziców, dziadków i dalszych krewnych innych ludzi, aby wykorzystać ich życiorysy do walki politycznej. Tłumaczyłem, lecz ten człowiek tego nie rozumie. Temu człowiekowi wydaje się, że może wiele i nikt mu w tym nie przeszkodzi. Przykro mi, człowieku znikąd, ja będę przeszkadzał każdego dnia i każdego dnia będę pisał o tobie smutną prawdę, o tobie i twoich korzeniach. Będę pisał prawdę i puszczał mimo uszu wszelkie inwektywy, próby moralizowania, zachęty do podwyższania lotów. Z prostej przyczyny musze przyjąć taką strategię. Kto chce napisać prawdę o człowieku znikąd, musi się zniżyć do poziomu jego samego i retoryki jaką się posługuje człowiek znikąd. Człowiek znikąd zaczyna deprecjonowanie, poniewieranie i upadlanie swojego przeciwnika. Od wywlekania wszelkich pomyłek życiowych, przeszłości przeciwnika i jego krewnych. Przyjmuje tą optykę i zaczynam pisanie prawdy o człowieku znikąd, po raz kolejny z Andzią, że przetrwa prawda choć chwilę. Chciałbym, żebyś człowieku wypominający swoim bliźnim ojców z KPP i dziadków z Wehrmachtu, opowiedział o swoich korzeniach. Opowiedz, jak twój dziad w carskiej armii dzielnie strzegł rubieży, po tej przeciwnej stronie barykady i nie tłumacz mi, że dziad nie miał wyjścia, że został wcielony, były zabory, wojny i co tam jeszcze. Nie interesuje mnie to. Twoje bulteriery opowiedziały historię dziadka, który był jeńcem obozu faszystowskiego, został wcielony, uciekł z Wehrmachtu i w żaden sposób nie pomogło to jego wnukom. W ich i twoich oczach, człowieku znikąd, krewni dziadka zostali niemieckimi pachołkami na zawsze. Wspominasz człowieku znikąd, że pewna pani miała ojca w KPP i chyba matkę również. Opowiedz nam historię swojego ojca, tę historie po 1945 roku. Twoi rodzice, byli żołnierzami AK, takich ludzi po wojnie zabijano, torturowano, szczuto, wykluczano ze społeczeństwa. Tymczasem twój rodzic dostaje od socjalistycznej władzy przepiękne mieszkanie na Żoliborzu. W czasach gdy w kawalerkach meldowano po trzy rodziny, twoi rodzice rozbijają się w trzech pokojach. Nieprawdopodobne, ale to jeszcze nie koniec prezentów od stalinowskiej władzy. Było mieszkanie, teraz pora na przyzwoitą robotę. Tę robotę znalazł twój rodzic na Politechnice Warszawskiej, chociaż ludzie z przeszłością akowską dla stalinowców byli śmieciami, z twojego rodzica namiestnicy Stalina postanowili uczynić nauczyciela socjalistycznej młodzieży. W tym miejscu powiem, że nie śledziłem życiorysów wszystkich żołnierzy AK, ale według mojej wiedzy, takiej nobilitacji za strony stalinowskich namiestników dzieje innych polskich akowskich rodzin nie znają. Wiemy już sporo o twoich korzeniach człowieku znikąd. Pora na cię, szykuj się, bądź gotowy dziś do drogi. Jesteś człowieku znikąd człowiekiem znikąd, ale gdzieś się tam zawsze na marginesie historii pałętałeś i z tego również się wytłumaczysz. Mówisz o salonach, o antypolskiej propagandzie uprawianej przez środowisko dawnego KOR, Geremka, Michnika śp. Kuronia. Tymczasem tyś ich uczeń, to u nich zaczynałeś karierę, im zawdzięczasz wiele, biegałeś po papierosy, parzyłeś kawę, podrzucałeś pisma. Z nimi siedziałeś przy okrągłym stole, a twój brat w Magdalence. Jeśli Polska została sprzedana przy okrągłym stole i targu dobito w Magdalence, jesteś człowieku znikąd jednym z kramarzy. Powiadasz, że noblista jest zły, że ma na sumieniu współpracę z SB, ale przecież to ty z bratem, z agentem `Mnietkiem' i samym noblistą, wykończyliście suwnicową Annę i jej kolegę Andrzeja. To ty człowieku znikąd uczyniłeś z noblisty przewodniczącego NSZZ, a potem prezydenta. Wspominasz, że stało ZOMO i ty stałeś naprzeciw. Wkradł nam się wątek humorystyczny w twojej historii człowieku znikąd. Jesteś jednym opozycjonistą z kręgu noblisty, któremu SB włoska z głowy nie strąciła i stan wojenny spędziłeś pod kołderką, nie wychylając główki, aż do 1989 roku. Jako jedyny nie podpisałeś lojalki (tak twierdzisz) i puszczono cię wolno. Jako jedyny masz sfałszowaną teczkę. Dużo tych wyjątków, zwłaszcza, gdy spojrzy się w twoje akta, gdzie nie ma nic! Kompletnie nic! Powiadasz, że gruba kreska, ja ci odpowiadam, że to ty człowieku znikąd z komunistami negocjowałeś rząd grubej kreski i to ty ten rząd w ramach `wojny na górze' zniszczyłeś. W konsekwencji, po krótkim epizodzie nieudolności twojego rządu, komuna wróciła do władzy. Jak wróciła komuna, to się obudziłeś z reką w naczyniu. Znów zacząłeś udawać człowieka skądś, człowieku znikąd. Krzyczałeś o aferach, a przeciez to twój partyjny kolega Zalewski, jako jeden z pierwszych poszedł siedzieć za jedną z pierwszych i największych afer, za wymuszania łapówek na prezesach ART-B. Twój partyjny kolega, Glapiński, wprowadził koncesje na paliwa i osobiście je rozdawał. To był początek wielkich paliwowych afer. Mówisz o uwłaszczeniu nomenklatury, ale to twoja partia jako jedna z pierwszych dostała narodowy majątek po RSW Prasa Książka Ruch i na tym zrobiła partyjne pieniądze. Coś tam marudzisz pod nosem o `lumpenliberałach', a czy KLD nie było sygnatariuszem twojej partii PC? Czy nie błagałaś ich o wstąpienie w szeregi partii PC? Zgadza się, prawda? Zgadza się również i to, że twój prezes telewizji, lojalny wobec PRL, był czynnym członkiem tej partii, opuszczając twoją rodzimą. Historia twojego życia, człowieku znikąd, to historia porażki, upadku, ogólna moralna masakra i żałosny dorobek. Kto ci dał prawo z takim nijakim życiorysem, człowieku znikąd, do przezywania Polski IVRP, do oceniania ludzi, którym rzemienia u sandałów nie jesteś godzien zawiązać. Zdefiniowałeś polskie troski i Polaków, podzieliłeś nasze problemy prosto, boś człowiek prosty. Nie zauważyłeś jednej rzeczy. Jeśli problemem w Polsce są rządy ludzi, których dziadowie byli w obcych armiach, ojcowie budowali PRL, a oni sami sprzedali Polskę przy okrągłym stole, potem uwłaszczyli się na wspólnym narodowym majątku i brali udział w aferach, to pod twoimi rządami, człowieku znikąd, Polska ma największy problem od 1989 roku. To co zdefiniowałeś, człowieku znikąd, jako patologię, jest twoim dorobkiem życiowym lub historią twojej nieudolności, tchórzliwej absencji i charakterystycznej dla ciebie niemocy. Wiem, że to twój czuły punkt, pisanie o tobie jak o koniu, którego się widzi jak znika w zadziwiający sposób. Przykro mi, twoi partyjni towarzysze, codziennie będą musieli zakłócać, ten przekaz niepopularnych myśli, bo ja codziennie będę przypominał, kim jesteś człowieku znikąd, kim nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz. A nie byłeś i nie będziesz człowiekiem godnym szacunku, pozostaniesz na zawsze tchórzliwym i złorzeczącym człowiekiem znikąd." Odpowiedz Link Zgłoś