Piesi blokują ścieżki rowerowe

IP: *.olsztyn.mm.pl 02.11.07, 19:16
Przyznanie się do ignorowania łamania prawa to kompromitacja straży miejskiej
i policji.
    • Gość: jajacek Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.gdynia.mm.pl 02.11.07, 19:27
      Zakaz handlu w dniu 01.11.07.Ważny pan minister mówi ,że to nie
      dotyczy cpn i mruzy oko.No to ja sobie stoje na sciezce rowerowej i
      mnie to nie dotyczy bo :
      1) jestem w ciąży
      2) nie widzę w polu widzenia rowerzysty
      3) mam grupę inwalidzką
      4) jestem kierownikiem w pracy
      5) jestem funkcyjnym w partii i organizacji związkowej
      6) itd...itd
      I co mi zrobicie jak mnie złapiecie ?
      ;-)))
      • Gość: adg Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.mosar.pl 05.11.07, 17:06
        w mieście każdy pieszy zwróci ci uwagę i pomyśli, że przyjechałeś ze wsi.. a
        przecież ty przyjeżdzając ze wsi do miasta (nawet takiego jak olsztyn)powinieneś
        stosować się do miejskich zwyczajów.
    • Gość: swiatowy Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: 91.106.72.* 02.11.07, 19:36
      Rowerzysci jako uczestnicy ruchu powinni jezdzic jak samochody po
      ulicy.Widze ze w Olsztynie sciezki rowerowe staly sie jakims
      priorytetem rozwoju miasta.Nudzi juz mnie to niech sie wezma za
      prawdziwe inwestycje a nie klepia w kolko o tych sciezkach
      rowerowych
      • Gość: bb Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 02.11.07, 21:05
        samobójcą jesteś?
      • Gość: bzdurowstrzymywacz Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.olsztyn.mm.pl 02.11.07, 22:42
        Gość portalu: swiatowy napisał(a):
        > Rowerzysci jako uczestnicy ruchu powinni jezdzic jak samochody po
        > ulicy.
        A piesi to nie "uczestnicy ruchu"?
        Ścieżki nie stały się żadnym priorytetem rozwoju miasta, nigdy się nim nie staną
        i nie ma potrzeby żeby nim były. Chodzi tylko o to, żeby ułatwić życie zarówno
        rowerzystom jak i pieszym oraz kierowcom.
        Gdybyś w ciągu dnia przeznaczył tyle samo czasu na pozytywne przemyślenia, co na
        upierdliwe zrzędzenie na tym forum, to świat byłby lepszy.
        Pozdrawiam!
        • Gość: mzk Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:49
          Swiatowemu pewno chodziło o to by rowerzysci mknęli na swych rowerach po
          ulicach, pomiędzy wieżowcami "ze szkła i aluminium" i hipermarketami z blachy
          falistej...
      • Gość: Marcepan Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.olsztyn.mm.pl 04.11.07, 11:51
        No to panie światowy nie badź zdziwiony jak ci zaparkuję w tyłek lub
        wezmę na rogi mojego górala.
      • Gość: crat Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 04.11.07, 15:21
        Hey "światowy". Jechałeś kiedyś rowerem po ulicy i minął cię wtedy
        tir w odległości 15cm. Cwaniak z ciebie. Nie będę narażał swojego
        życia tylko dla tego że przepisy tak nakazują. Jako pieszy nie czuję
        się bezpiecznie przechodząc przez pasy a co dopiero jadąc brzegiem
        ulicy na rowerze. Apropo inwestycji. Chyba nie jesteś
        spostrzegawczy. Miasto nie inwestuje tylko czeka aż ktoś zainwestuje.
    • Gość: Kasia Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:30
      Podobny problem jest w Poznaniu! CZesto dojezdzam na uczelnie
      rowerem! Piesi wrecz wrogo reaguja kiedy zadzwoni sie na nich
      dzwonkiem na sciezce rowerowej!!!....a czyja wina bedzie jesli
      rozpedzony rowerzysta po prostu wjedzie w taka osobe?! wyzwiska sa
      tez na porzadku dziennym, to powinna byc jakas szersza akcja, albo
      pare osob powinno niezle oberwac zeby sie nauczyc. Polacy to ciezki
      przypadek w kazdej kwestii .

      niestety.
    • Gość: * Re: A rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 23:04
      przestali już jeździć po chodnikach?

      Wina leży po obu stronach i nie chcę tu rozstrzygać, kto stanowi większe
      zagrożenie łącznie z wypadkami śmiertelnymi (nie jest to wcale żart). Ale
      stawianie sprawy w ten sposób, że "Pieszy nie ma wstępu na oznaczoną ścieżkę
      rowerową" jest co nasjmniej kuriozalny przy tolerowaniu zagrożenia powodowanego
      przez rowerzystów na chodnikach. Ul. Limanowskiego może być tu doskonałym
      przykładem!!!
      • Gość: mistrz kierownicy Re: A rowerzyści IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 19:43
        Fakt. Niektórzy rowerzyści nawet na chodnikach bez ścieżek
        rowerowych mkną dość szybko i jako zawodowy rowerzysta radzę wam
        zwolnić na chodnikach. Potrącenie pieszego na CHODNIKU gdzie nie ma
        ścieżki rowerowej zapamiętacie do końca swojego ... życia.
    • Gość: pieszy Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.07, 06:20
      Bardzo ciekawa jest teoria p. Lipinskiego. proponuję doczytać
      przepisy ponieważ mimio, że jest to chodnik dwukolorowy to nadal
      jest to CHODNIK dla PIESZYCH. A na chodniku jak to na chodniku -
      pierwszenstwo nalezy do pieszego. Obciach straszny ze strony SM. I
      straszno i śmieszno, że tacy luzie pilnują porządku w tym mieście.
      • Gość: Mani Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.07, 10:00
        to nie jest tylko chodnik - a chodnik i ścieżka rowerowa... Obie
        trasy oznakowane.... Jaki masz problem Pieszy żeby zmieścić się na
        swojej części???

        Światowiec - a zjakiego świata Ty jesteś światowiec skoro uważasz,
        że ścieżki rowerowe są niepotrzebne??? Trzeciświatowiec?
      • Gość: bartek Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.07, 22:20
        To ogromny problem, nie wiem czy tylko w Olsztynie. Nagminnie piesi chodzą po
        ścieżkach rowerowych. Głownie to zjawisko zdarza się na ścieżkach znajdujących
        się razem z chodnikiem - oznaczonych jedynie kolorem i co jakiś czas poziomym
        znakiem (jest ich w wielu miejscach za mało). Szczytem, chyba głupy albo
        złościwości, jest chodzenie po dobrze oznakowanych ścieżkach (np. na sikorskiego
        od wilczyńskiego do reala) lub w ogóle oddzielonych pasem zieleni (osobiście
        doświadczyłem na Tuwima i nowej sielskiej). Powinno się taką bezmyślność karać,
        a nade wszystko informować łaskawego pieszego, że jeżeli coś mu się stanie na
        ścieżce rowerowej (rower nie jeździ 5km/h) to będzie sam sobie winien.
    • Gość: Em Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 10:28
      przypominam, że jeścli chodzi o Limanowskiego, to nie ma ścieżki rowerowej, bo
      sie sklerotyczna rada osiedla nie zgodziła, więc rowerzyści jeżdżą chodnikiem de
      facto na życzenie mieszkanców. Nikt nie jest samobójca i nie wjedzie rowerem na
      jezdnię, po której auta poruszają sie dużo szybciej niż 50 km/godz. Swoja drogą
      to przydałby sie na tej ulicy fotoradar.
      • Gość: ;) Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 10:54
        Jak to jest, że sklerotycznych dziadków i leciwe babcie na rowerach w Niemczech
        są widokiem normalnym, nasi sklerotycy za to za żadne skarby na rower nie
        wsiądą? To samo dotyczy "nieco" młodszych. Jeżdżenie rowerem to dla zbyt wielu
        kompromitacja, wstyd i obciach...
        • mirxx Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe 03.11.07, 14:01
          prosze nie dać się zwariować przez ignorantów znających przepisy
          tylko z pobieżnej lektury albo z przygłuchego słyszenia.
          artykuł wyraźnie opisuje bardzo konkretne miejsce, w którym akurat
          ruch rowerowy i pieszy jest rozdzielony zgodnie z przepisami, czyli
          z zastosowaniem oznakowania pionowego /znaki drogowe na słupkach/ i
          poziomego /malowane rowerki/. wszystko jest więc jasne i proste.

          w tej okolicy za dużo się ostatnio działo (mam na myśli bardzo
          nieprzyjemny wypadek rowerzystki, która miała kłopoty z prawem tylko
          dlatego, że drogowcy postarli się o asfaltową nawierzchnię, ale
          zapomnieli ją odpowoednio dla rowerzystów oznakować... chodzi o
          odcinek Sikorskiego przy os. Generałów), żeby służby nie zadbały o
          właściwe wydzielenie miejsca dla wszystkich.
          fakt, że jest tam (przy szkole) ciasno i tłumy wylegające po
          lekcjach na przystanek mogą zajmować sporo miejsca, ale też sami
          cykliści powinni wykazać odrobinę dobrej woli i cierpliwosci.
          zwłaszcza, ze cała afera dotyczy odcinka 50 m. mi osobiście udaje
          się taka sztuka kilkanaście razy dziennie.
          co innego gdy mijamy pieszych, którzy niejako z premedytacja włażą
          na pas rowerowy. wtedy bez wyrzutów sumienia można ich "wyganiać" na
          właściwą stronę. ostrzegam jednak przed bardziej drastycznymi
          metodami, bo w Olszt. już dwóch roweryzstów przegrało sprawy w
          sądzie za "potrącenie" pieszego na ścieżce rowerowej /nie na
          chodniku!/. ulice: Obr. Tobruku i Sikorskiego.

          a ciągłe wracanie do tematu ścieżek w mediach wiąże się a bardzo
          prostą kwestią-nader rzadko lokalni projektancji i wykonawcy
          potrafią zrobić coś w dziedzinie rowerowej zgodnie z
          logiką/praktyką/zdrowym rozsądkiem...:/ a jeśli powstaje coś, co
          okazuje się niepraktyczne/nieprzydatne/niebezpieczne, to użytkownicy
          w akcie desperacji powiadamiają media, bo tylko w takim sposobie
          widzą możliwość jakiegokolwiek rozwiązania. i tyle...
          pozdrower!
          • Gość: jajacek Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.gdynia.mm.pl 03.11.07, 18:31
            >bo w Olszt. już dwóch roweryzstów przegrało sprawy w
            >sądzie za "potrącenie" pieszego na ścieżce rowerowej /nie na
            >chodniku!/. ulice: Obr. Tobruku i Sikorskiego.
            Jak sąd to uzasadnił ?
    • Gość: rowerzysta Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 14:08
      Kilka razy jadąc rowerem po ścieżce rowrowej Synów Pułku zaczepiłem
      o pieszego bo ten z kolei nie chciał zejść ze ścieżki więc
      mu "pomogłem". Skoro piesi są tacy odważni aby stawać na ścieżkach
      rowerowych lub nawet po nich chodzić, czemu nie staną na środku
      ulicy lub nawet nie bądą po nich szli? Może w końcu policja i straż
      miejska na coś się przydadzą i zaczną odpowiednio reagować bo jak na
      razie to głownie czepiają rowerzystów. Teraz Pan W.Deliga ma pole do
      popisu. Jak tak dalej pójdzie to okaże się że piesi mają takie same
      prawa na ścieżkach rowerowych jak i na pieszych. Panie Jarosławie B.
      Z szacunkiem ale głupszego zdania Pan nie mógł chyba wymyśleć.
      Barierki które powinne być zamontowane chroniły by pieszych a nie że
      stwarzały by zagrożenie dla roweystów. Zresztą co Pan może o tym
      wiedzieć. Poza tym obecne ścieżki rowerowe w olsztynie nie spełniają
      jakichkolwiek wymogów bezp. Są bo są i tyle. A skoro piesi są uparci
      to czemu rowerzyści nie mogą być uparci. Za potrącenie pieszego na
      ścierzce rowerowej rowerzysta nie ponosi odpowiedzialności ;-)
    • Gość: Tlallok Ścieżka czy nie ? IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 17:52
      A może ktoś mądry (może redaktor który napisał ten artykuł) wyjaśnią
      mi czym jest szeroki chodnik na ulicy Krasickiego od strony poligonu
      (od Carrefoura'a do Pieczewa)? Szeroki, asfaltowy przedzielony
      białym pasem - mógłbym podejrzewać, że jedna strona to ścieżka
      rowerowa ale nie ma tam żadnych znaków. A może to po prostu bardzo
      szroki dwukierunkowy chodnik z zakazem wyprzedzania hahaha?
      • Gość: szeryf Re: Ścieżka czy nie ? IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 19:45
        I tu popieram. Taka jest faktycznie sytuacja. Ci którzy malowali ten
        pas, widocznie "myśleli" że piesi i rowerzyści a zwłaszcza piesi
        wiedzą która strona dla kogo.
    • Gość: zulus czacha dymi Czego się spodziewac po kraju III świata ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 19:17
    • Gość: AborygenMiejscowy Jak moga blokować coś, czego nie ma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 20:06
      Infantylizm pojmowania dróg komunikacyjnych służących rowerom przybiera w Polsce
      jakąś chorobliwą formę. Przejechałem wiele tysięcy kilometrów po drogach
      rowerowych Europy i nigdzie nie widziałem w takim powszechnym użyciu chodników,
      które jednocześnie są drogami rowerowymi. To jakieś totalne nieporozumienie w
      jednoczeniu ruchu pieszego z ruchem rowerowym chociażby z tej przyczyny, że
      kultura powszechna naszego społeczeństwa nie da rady pogodzić tych dwóch nurtów.
      W Europie są gotowe wzorce do naśladowania a my jako CI, którzy wiedza lepiej
      wybieramy, innowacyjność rodem z podręcznika ignoranta pogłębiona do tego
      jeszcze tumaństwem zastosowania cholernego polbruku. Miasta prześcigają się w
      licytacji kolejnych kilometrów niby tras rowerowych, których zastosowanie jest
      iluzoryczne. Ciekawe ile jeszcze tego wyprodukują w drodze po rozum do głowy.
      • Gość: e-z Re: Jak moga blokować coś, czego nie ma? IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 04.11.07, 07:11
        aborygenie! krytykujesz,odwolujesz sie do jakis europejskich wzorcow,z tym ze
        nie zauwazasz ze my przeciez tez jestesmy w europie!
        przedstaw wiec jakis konkretny wzor twoim zdaniem najbardziej rozsadny ktoredy
        powinni sie poruszac rowerzysci naszego kraju.czy jezdzac wydzielonym pasem po
        jezdni czy korzystajac z wydzielonego pasa na chodniku? od razu moge tobie
        podpowiedziec ze przy tym pierwszym zastosowaniu rowerzysci w kofrontacji z
        samochodami stoja z gory na przegranej pozycji zas w tym drugim wariancie maja
        wieksze szanse przezycia.pozdrawiam
    • Gość: alex Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 20:08
      Jakiś czas temu została utworzona nowa ścieżka dla pieszych i
      rowerzystów na odcinku od lasu przy real-u do skrzyżowania
      Sikorskiego - Wilczyńskiego. Przy serwisie obok lasu jest przystanek
      mpk. Jest chodnik i jest pas asfaltowy. Na tym pasie jest wyraźnie
      namalowany rower co oznacza dla niedoinformowanych że jest to
      ściezka dla rowerzystów. Zostały utworzone przy tym przystanku
      przejścia dla pieszych. Wg. przepisów pieszy idący wcześniej po
      asfaltowej ścieżce dla pieszych JEST ZOBOWIĄZANY przejść po pasach
      na chodnik a jadący rowerzysta JEST ZOBOWIĄZANY ustąpić pierszeństwa
      pieszemu. Jednak jak nie raz zauważyłem piesi CENTRALNIE idą po
      ścieżce rowerowej. Słowo się rzekło: na głupotę NIE MA lekarstwa.
    • Gość: demon Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 20:23
      Sytuacja jest taka a nie inna ponieważ nasi urzędnicy nie myślą. A
      przykładem jest "ścieżka dla pieszych i rowerzystów" przy ulicy
      Krasickiego za skrzyżowaniem od Synów Pułku. Jest taki bałagan jak w
      sejmie. Najpier jest ścieżka asfaltowa i polbruk. Chwilę później
      polbruk i polbruk BEZ OZNACZENIA. Chwilę później owe "ścieżki"
      kzyrzują się. W tym to momeńcie nie ma przejścia dla pieszych nie ma
      nadal oznaczenia.
    • Gość: badboy Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.07, 22:12
      Więc lepiej nie łam prawa kiedy będę jechał po ścieżce rowrowej. Dla
      dwóch pieszych skończyło to się bólem sporym bólem. Szkoda że cię
      nie rozpoznam.
    • Gość: Luki Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 03:10
      A ja mam sposób na pieszych chodzących po ścieżkach rowerowych.
      Po prostu jade swoim torem jazdy (generalnie nie jeżdze wolniej niż 35km/h).
      Jeżeli ktoś nie ustepuje to dostanie barkiem w ucho i następnym razem będzie
      uciekał. Jego ryzyko, najlepsze są grupy chodzące całą szerokością
      ścieżki-chodnika wtedy dostają 2 sooby ;))) Oczywiście nie zwalniam bo wolę nie
      ryzykować złapania przez rrrrozłoszczone osoby - utrudniające jazdę świadomie.
      Wiadomo że nie potrące babci z siatkami.
      Polecam ten sposób, wyeliminujemy bezmózgowców.
      • Gość: boo Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.ols.vectranet.pl 04.11.07, 11:33
        Hehe. Popieram. Oczywiście przymykam oczy na osoby w podeszłym wieku
        bo jak wiadomo celowo tego nie robią. A co do pozostałych pieszych
        cwaniaków mam na kierownicy tzw. "rogi" które okazują się bardzo
        skuteczne i jakże przydatne :-D Piesi strzeżcie się. SZERYF*
        nadjeżdża :-)) Skoro policja na to nie reaguje ani straż miejska,
        zajmą się tym rowerzyści.
        • mirxx Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe 05.11.07, 00:37
          uzasadnienie winy rowerzysty było proste: pani sędzia przez
          większość czasu dociekała czy dziecko, które koleżka zahaczył na
          ścieżce wyrwało się rodzicom i wbiegło czy też spokojnie weszło na
          ścieżkę. oczywiście, pomimo zeznań policjantów, ktorzy zostali
          wezwani przez nierozsądnych rodziców, uznano, że kurs bachora mozna
          było z daleka ocenić, bo spokojnie kierował się na ścieżkę, a więc
          można było zwolnić/dać sygnał/ominąć/podziękować/..i jeszcze
          poprawić czapeczkę i wytrzeć gila...
          w rzeczywistości rodzice beztrosko szli z dzieciakiem, który biegał
          po calym terenie, a potem nagle wbiegł wprost pod koła. koleżka
          probował ominąć go, wywrócił się przy tym manewrze. malcowi nic się
          nie stało. potem ojciec dziecka ochrzanił sromotnie ridera, a że ten
          nie pozostał dłużny (bo w sumie czyje była wina i dlaczego miał sie
          podkładać w rolę sprawcy?!), więc familia postanowiła wezwać gliny.
          rowerzysta nie bał sie tego, bo był przekonany o swojej niewinności
          (a jakże inaczej?!). protokół z tego zdarzenia wyraźnie opisywał
          winę rodziców, których opieką był małolat.
          sędzia na koniec dodała, ze zima to nie jest chyba odpowiednia pora
          na jazdę rowerem...:/

          to przekonuje mnie o konieczności dokładnego oznaczania przestrzeni
          dla rowerzystów. inaczej jesteśmy zawsze na cenzurowanym i nie ma w
          ogóle dyskusji.

          o drastycznych metodach fizycznego zganiania pieszych nie wypowiadam
          się, bo to bardzo indywidualna sprawa i w sumie zależy od danej
          sytuacji.
          z kilku rozmów z osobami lezącymi po ścieżce wiem, że czasem mogą
          mieć kłopot z przezpisowym postepowaniem bo:
          - dla niektórych po zmroku kolory kostki (ach ten polbruk) są prawie
          nie do odróżnienia w świetle latarni
          - sieć ciągów pieszo-rowerowych jest niespójnie oznakowana i szary
          kolor nawierzchni nie zawsze w Olsztynie oznacza część pieszą.
          czasami piechurzy mają chodzić po czerwonej kostce...
          - oznakowanie chodników podzielonych jedynie linią i dwoma znakami
          stojącymi na ich końcach jest bardzo nieczytelna i w sumie mało
          zobowiązująca...
          - w większości przypadków brakuje przejśc dla pieszych na ścieżkach.
          jest ich tylko kilka w całym mieście

          dobrze, że taka dyskusja rozwinęła się przy okazji tego artykułu:)
          to świadczy o tym, że infrastruktura rowerowa jest naprawdę ważna
          dla pewnej grupy meszkańców, i że maja oni jakieś pomysły na
          rozwiązanie problemów jej dotyczących.

          pozdrower!
        • Gość: mx Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 19:23
          Jak tak, to ja się zajmę rowerzystami. Niech mi tylko któryś w mojej obecności
          wjedzie na chodnik. Nie pożałuję tego, co niektórzy nazywają przywoływaniem do
          porządku ;-))
          • Gość: wojtek Re: Piesi blokują ścieżki rowerowe IP: 208.115.113.* 29.05.13, 17:11
            kulturalny rowerzysta nie jeździ po chodniku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja