Czy kontrolerzy MPK pobili pasażera?

08.11.07, 16:02
Po nakreceniu afery z niedzwiadkiem GW-cze nakreca kolejna afere
z kontrolerami! Co bedzie nastepna afera?
    • Gość: t.f.l.s Czy kontrolerzy MPK pobili pasażera? IP: 41.196.219.* 08.11.07, 20:03
      jestem z Olsztyna.
      byłem kontrolowany w wielu miejscach (Ateny, Londyn, Warszawa). Wszędzie
      kontrolerzy przed kontrolą nawiązywali kontakt z pasażerami, rozmawiali,
      uśmiechali się....

      Olsztyńscy kontrolerzy przypominają bardziej nieprzejednanych kiboli niż
      pracowników instytucji świadczącej usługi miastu. Smutna prawda. Są niemili.
      Nieuśmiechnięci. Odpychający. Sprawdzają bilety tak jakby szukali sprawców
      najcięższych przestępstw.

      Nie chcę wyrokować, kto jest winowajcą w tej sprawie - jednak faktem jest, że
      właściciele spółki powinni zatrudnić piarowców - powinni nauczyć kontrolerów
      uśmiechu, bardziej ludzkiego podejścia.

      Nie dziwię się, że właśnie w Olsztynie doszło do użycia siły... Właśnie tu
      kontrola to pokaz siły. Niestety codziennie. I bardzo często.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Sokal Re: Czy kontrolerzy MPK pobili pasażera? IP: *.icpnet.pl 08.11.07, 20:23
        Z tego co pamiętam niektórych "pokornych" olsztyniaków to nie dziwie się ,że
        dochodzi tam do prezentacji sił przez kontrolerów.
      • Gość: gość Re: Czy kontrolerzy MPK pobili pasażera? IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.07, 20:34
        Przyznaję ci rację-poniższy link -opinie jest wymowny.
        ww3.wm.pl/Kiedys-kanar-sie-liczyl-,34089
    • Gość: A.K. Nie czy pobili pasażera, tylko dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:54
      Kontrolerzy Arsen-u. Popatrzcie tylko na niektórych twarze! Co sądzicie? Kiedyś
      byłem świadkiem, niedawno, jak złapali gapowicza! Autobus 25 , przystanek przy
      Milfor! Młody chłopak, chciał się wywinąć! Sytuacja ewidentna! Oczywiście
      naganna ze strony gapowicza!Chciał wysiąść, a oni wchodzą! Dwóch ich było. I bez
      słowa pchają go do środka!Uczepił się drążka nad drzwiami i wisi! Nogi ma już za
      autobusem, a głowa w autobusie! W końcu puścił drążek, tak że głowę miał na
      stopniach. Kanary walczą zawzięcie, z desperacją, nie dają za wygraną. W końcu
      wszyscy trzej wylądowali na przystanku i dalej walczyli. Obalili delikwenta na
      ziemię. Było błoto! Tarzają się w nim. Chłopaka wzięli pod siebie! Dalej nie
      widziałem , autobus odjechał! Zapewne wezwali policję! W autobusie było pełno
      ludzi, żałowałem tylko ,że nie miałem aparatu! Kobiety zaczęły już protestować
      na brutalną akcję kanarów! Zacząłem sie zastanawiać, czy jak się ujmę za
      gapowiczem to nie potraktują mnie jak pomocnika przestępcy.Jak się przyglądam,
      tym kontrolerom i ich działaniu to wychodzi na to, że pasażer to potencjalny
      terrorysta. Co najmniej z Al-Kaidy! Coś ich tak determinuje do takiego
      działania! Najprawdopodobniej kasa. Od każdego złapanego mają prowizję. Niech
      się przyznają ile? Teraz nie przepuszczą nikomu! Masz za duża torbę, kara! Jesz
      bułkę w autobusie, mandat! Jedziesz na niewłaściwym bilecie , poza granicami
      miasta! Łups ,100 zł. Ludzie spoza Olsztyna nie wiedzą, gdzie są granice stref!
      Ja tez nie wiem chociaż mieszkam tu od urodzenia! Przed każdą podróżą MPK
      wczytuję się w regulaminy. Przystanki obsmarowane, obklejone ogłoszeniami, nic
      nie widać! Szlag może trafić! Kanary działają z zaskoczenia, łowy muszą być
      obfite! Nie neguje potrzeby sprawdzania biletów! Wiadomo MPK musi żyć. Ale
      powinna dobierać kontrolerów, tak,żeby sie nie musiała ich wstydzic! Parę lat
      temu jechałem 21, 6. rano,grudzień ,ciemno - ja chcę wyjść na przystanku, a
      kanar wpada. Nie legitymuje się tylko mnie pcha pięścią w brzuch do środka.
      Zanim sie zorientowałem, kto zacz, przemknęła mi myśl żeby go potraktować z buta
      i poprawić z prawej. Była to poprzednia firma, którą wyrzucili. I byłbym zapewne
      aresztowany za napad na urzędnika na służbie. Kiedyś zaszedłem do tego ich
      kantoru (Arsen-u) na Kołobrzeskiej z interwencją!. Ten ich cały główny szefo był
      po wczorajszym! Zdrowy miał chuch! To daje do przemyślenia kierownictwu MPK! I
      niech MPK opracuje system kontroli w autobusach! Albo kanarów umundurować,albo
      identyfikatory na piersiach (blachy jak policja -żeby później dochodzić swoich
      praw w sądzie) albo głośna informacja przez głośniki : "Proszę przygotować
      bilety do kontroli". A oni tylko migają legitymacją z daleka i robią co chcą!
      To na razie tyle. Temat MPK jest niewyczerpany! (Punktualność autobusów,
      sensowność rozkładu!!! - innym razem! Temat rzeka
      • Gość: mark Re: Nie czy pobili pasażera, tylko dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 13:13
        A czy jak będą się uśmiechać, to będzie jeździło mniej gapowiczów. Przecież to
        jest nic innego, jak okradanie nas wszystkich, bo MPK jest finansowane z naszych
        podatków. Kary powinne być tak dotkliwe, by facet za taki mandat mógł przez cały
        rok codziennie swobodnie jeździć w obydwie strony!

        Świadomie przecież jechał na gapę a więc i w pełnej świadomości powinien ponieść
        należne konsekwencje. Chyba dosyć tej bzdurnej niskiej szkodliwości czynów,
        skoro stają się masowe.
        • Gość: małpa Re: Nie czy pobili pasażera, tylko dlaczego? IP: *.ols.vectranet.pl 09.11.07, 17:51
          I według ciebie, należną konsekwancją zą jazdę bez biletu jest
          okładanie pieściami ,powalenie na ziemie i kopanie gapowicza przez
          kanara.A dlaczego nie kara śmierci? Raz i po gapowiczu już nigdy
          zbrodniarz nie będzie okradał nas.Nie dość że komuchy okradły nas z
          majątku to jeszcze taki gapowicz- zbrodniarz okrada nas z 2 zł.Mnie
          też się zdarzyło że wsiadałam do autobusu w przekonaniu że mam bilet
          w kieszeni , kiedy okazało się że nie mam ,chciałam przez
          tłum "pasażerów dotrzec do kierowcy żeby kupić ,no i nie zdąrzyłam
          dopadło mnie dwóch podobnych do zbirów kanarów i nie pomogły
          tłumaczenia, nie było zmiłuj się ,zapłaciłam 70 zł.A może gdybym
          upierała się, to zbiropodobne osobniki miały by prawo mnie skopać
          żebym poniosła należne konsekwencje? Taki jest sens twojej
          wypowiedzi? Bo według mnie pobicie kogoś jest niewspółmierną karą
          do "popełnionej zbrodni" .A nasza konstytucja gwarantuje nam
          nietykalność fizyczną.
          • Gość: małpa Re: Nie czy pobili pasażera, tylko dlaczego? IP: *.ols.vectranet.pl 09.11.07, 17:54
            pzrepraszam za błąd ortograficzny!
    • Gość: jng Re: Czy kontrolerzy MPK pobili pasażera? IP: *.centertel.pl 18.04.15, 10:15
      a tymczasem w warszawie
      wiadomosci.onet.pl/warszawa/absurd-w-stolicy-upubliczniono-dane-osobowe-wszystkich-kontrolerow-biletow/17msv
Inne wątki na temat:
Pełna wersja