Gość: Grzegorz
IP: *.kulczyktradex.com.pl
04.08.03, 12:24
Byłem tam i potwierdzam wspaniałą atmosferę na trybunach. Co do
organizacji to daleko nam jeszcze(niestety) do czołówki
Europejskiej(np.walające się śmieci wokół głównego boiska nie
były wynikiem złego wychowania kibiców lecz brakiem odpowiedniej
ilości koszy, podczas dekoracji zanikający głos z mikrofonów ,
nie mówiąc już o głosie prowadzącego, który przypominał
skrzypienie tapczanu babuni,chyba miał zbyt wyczerpujące nocne
zajęcia, sypiące się iskry na głowy kibiców z rac odpalonych na
cześć zawodników)To tylko parę przykładów "doskonałej
organizacji".
Te uwagi proszę nie traktować jako krytyki lecz jako spojrzenie
z boku, że jest nieźle, ale dlaczego nie może być bardzo dobrze.