Mamy rajdowe mistrzostwa świata!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 21:55
Całe szczęście, że nie w pobliżu Olsztyna :)
    • Gość: Leszek Mamy rajdowe mistrzostwa świata! IP: *.ols.vectranet.pl 07.12.07, 22:39
      Szkoda że nie bliżej Olsztyna na trasach które pamietają ś.p.
      Mariana Bublewicza.Mikołakjki to nie Olsztyn !!!
    • Gość: falszerz Mamy rajdowe mistrzostwa świata! IP: 80.240.172.* 07.12.07, 23:27
      N A R E S Z C I E !!! :-)
    • Gość: Czesio Mamy rajdowe mistrzostwa świata! IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.07, 07:15
      Szkoda, że nie w Olsztynie i jego okolicach jak za dawnych lat. Ale nasz
      prezydent CJM wolał promować własną osobę niż nasze kochane miasto i jego piękne
      okolice.
    • Gość: jestesmy_za Przeczytaj koniecznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 09:21
      jestesmy_za, Utworzony: 2007-12-08 07:21:07
      Przeczytaj koniecznie!! Przeczytaj koniecznie!!! przeczytaj
      koniecznie !!!

      Dość kłamstw i fałszywych informacji o rzekomej „Obwodnicy Olsztyna”.
      W ostatnich dniach ukazują się w Gazecie Olsztyńskiej płatne (i
      bardzo kosztowne – w wydaniu piątkowym za ponad 14.000 złotych)
      artykuły na temat rzekomej „Obwodnicy Olsztyna”. Uważny obserwator
      całego zamieszania wokół tej sprawy bez trudu zauważy, że artykuły
      te są przepełnione fałszywymi informacjami, niedomówieniami i wręcz
      głupotami. Można się tylko domyślać, dlaczego przedstawiciele
      poważnych władz i firm, podpierając się opiniami rzekomych
      autorytetów, („rzekomych” piszę świadomie, ponieważ kilka dni temu
      czołowy „autorytet” od spraw Obwodnicy w swoim niebieskim subaru
      wyprzedził mnie na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Poprzeczną,
      następny pojazd przegonił na podwójnej ciągłej i z rykiem na
      czerwonym świetle wjechał na skrzyżowanie przy kościele Św. Józefa),
      są gotowi powiedzieć każde głupstwo, byleby tylko przeforsować swój
      pomysł przebiegu drogi. A oto bzdury, przeinaczenia i kłamstwa
      jakimi się posługują zwolennicy budowy Obwodnicy Olsztyna przez
      najcenniejsze tereny Gminy Dywity.
      1. Inwestorzy i „autorytety” usiłują przekonać społeczeństwo, że
      mieszkańcy i władze Gminy Dywity nie chcą Obwodnicy. Kłamstwo!!!
      Kłamstwo!!! Kłamstwo!!! Chcemy obwodnicy, ale mądrej, pozwalającej
      rozwinąć się zarówno naszej gminie jak i Olsztynowi. Przez tereny o
      niskich walorach zarówno rolniczych, jak i inwestycyjnych, a nie
      przez najcenniejsze, zabudowane lub znakomicie się pod zabudowę
      nadające. Podkreślamy z całą mocą: chcemy Obwodnicy!!!! .
      2. Według Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Olsztynie
      przyjęcie koncepcji proponowanej przez naszą gminę, spowoduje
      konieczność wycięcia 260 hektarów lasu. Bzdura i analfabetyzm
      matematyczny!!!! Dziecko potrafiące dzielić i mnożyć z łatwością
      obliczy, że 260 hektarów to 2600000 metrów kwadratowych. Co przy
      założeniu ogromnej stumetrowej szerokości drogi da odcinek o
      długości 26 kilometrów. Ten sam Pan stwierdził, że odcinek Obwodnicy
      proponowany przez naszą Gminę to maksymalnie 23 kilometry (jak to
      obliczył, tego akurat nie wiemy), a przecież my proponujemy drogę
      nie przez puszczę amazońską tylko przez
      niskowartościowe „samosiewki” i to wyłącznie na niewielkim odcinku.
      Pomylić się o 100 czy 200 hektarów nic prostszego, a wrażenie na
      zdezorientowanych czytelnikach się zrobi odpowiednie!!! Proponujemy
      zaprosić do grona autorytetów profesora matematyki, który pomoże
      inwestorom wykonać to skomplikowane obliczenie, żeby się Pan
      Dyrektor więcej nie ośmieszał.
      3. Wmawia się wszystkim, iż to gminy są winne, że nie zarezerwowały
      terenów pod Obwodnicę. Kłamstwo!!! Teren taki w gminie Dywity był
      zarezerwowany przez ponad 25(!) lat i nikt nie raczył budować drogi.
      Dopiero po wielokrotnej interwencji Samorządowego Kolegium
      Odwoławczego w Olsztynie władze gminne zaczęły wyrażać zgodę na
      zabudowę. Pamiętajmy przy tym, że pozwolenie na budowę wydaje
      starosta powiatowy, a nie wójt. Do dnia dzisiejszego dziesiątki
      hektarów bardzo atrakcyjnych terenów są niezabudowane, co łatwo
      sprawdzić, tylko trzeba chcieć to zrobić. Znacznie łatwiej jest
      zwalać winę na innego.
      4. Inwestorzy i „autorytety” udają, że prowadzą „konsultacje
      społeczne”. Lipa!!! Lipa!!! Lipa!!! Jak to się stało, że już w
      czerwcu 2007 roku pracownia projektowa z Krakowa opracowała na
      zlecenie Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A. koncepcję budowy
      potężnej linii elektroenergetycznej 400 kV wzdłuż rzekomo wciąż
      konsultowanego, a bezsprzecznie niezatwierdzonego jeszcze przez
      Wojewodę Warmińsko-Mazurskiego, przebiegu Obwodnicy. Jak to się
      stało, że na tej dokumentacji już dawno wrysowano tak bezwzględnie
      forsowany przebieg drogi i właśnie do niego została dostosowana
      koncepcja budowy gigantycznej inwestycji energetycznej. A może to
      było tak: wy sobie już projektujcie, a my to i tak przepchniemy??? I
      tutaj nasz apel do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego: wygląda na to, że
      Pańskie stanowisko, według inwestorów Obwodnicy Olsztyna, nie ma
      żadnego znaczenia. Prosimy Pana, niech się Pan wnikliwie zapozna z
      materiałami przygotowanymi przez znakomitych specjalistów urbanistów
      wspieranych przez naukowców z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, a
      sporządzonymi na zlecenie Gminy Dywity. Obawiamy się bowiem, że w
      innym przypadku materiały te nigdy do Pana nie dotrą.
      5. Mimo wielu próśb, nikt nam jak dotąd nie podał ścisłych
      parametrów drogi. Więc pytamy: jak szeroki będzie asfalt, jak
      szeroki cały pas drogowy, jak szeroka będzie strefa ochronna, w
      której obowiązuje całkowity zakaz zabudowy mieszkaniowe i co ile
      kilometrów można wjechać na taką drogę. Zamiast tego słyszymy i
      czytamy opowieści ileż to szczęścia nas spotka, jak zostanie
      uatrakcyjniony teren, ile zostanie wybudowanych zjazdów, mostów,
      przepustów, ekranów dźwiękochłonnych... i to wszystko dla naszego
      dobra.
      A może zamiast opowiadać te komunały, ktoś poważny powie nam: jaki
      teren zostanie wywłaszczony, jak się wywłaszcza jednocześnie
      kilkuset rodzin, bo tylu jest właścicieli bardzo cennych działek,
      kto zapłaci właścicielom działek i domów, które znajdą się w strefie
      ochronnej nie podlegającej wywłaszczeniu?? Przecież wiemy że
      przecież nikt!!! Może należy spytać, kto chce mieszkać prze ekranie
      dźwiękochłonnym w sąsiedztwie ogromnej linii wysokiego napięcia?? I
      może trzeba spytać mieszkańców ulicy Domagały w Kieźlinach czy z
      jednego końca ulicy na drugi wolą jeździć przez Dywity, czy przez
      Olsztyn, a może przez Tworki??? Niech ktoś, zamiast pleść bzdury o
      budowaniu dróg lokalnych i ekranów odpowie co się stanie z ujęciem
      wody z którego zaopatrywane są całe Kieźliny, Wadąg, część Dywit,
      Zalbek i Myk, a przez które projektowana jest Obwodnica. Prawo na to
      nie pozwala, ale cóż tam prawo... . Kto, kiedy i gdzie wybuduje nowe
      ujęcie wody?? Może ktoś odpowie na proste pytanie: co gmina i jej
      mieszkańcy dostaną za to, że zostaną zniszczone najcenniejsze pod
      względem budownictwa tereny. Dziesiątki, a może i setki hektarów
      świetnie uzbrojonych o wartości wielu milionów złotych? Kto zapłaci
      za uzbrojenie nowych terenów? Kto i skąd da te miliardy??? Nikt nie
      da!!! W końcu może zanim władze Olsztyna, bardzo nam bliskiego i
      potrzebnego, zaczną budować drogi lokalne w gminie Dywity, niech
      połatają własne dziury we własnych ulicach. O co, jak o co, ale o
      umiejętność budowy dróg i ulic władz Olsztyna posądzić nie można.
      6. I na zakończenie rzecz naszym zdaniem najważniejsza. Inwestorzy,
      czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, przy znacznym
      udziale władz Miasta Olsztyn, robią rzecz niewykonalną!!! N i e w y
      k o n a l n ą!!! Niezorientowanym powiemy, ze opracowanie tej
      koncepcji kosztuje niespełna 3 miliony złotych. Tak, 3.000.000
      złotych, za coś, co ma nikłe szanse realizacji. W samej gminie
      Dywity trzeba wywłaszczyć kilkaset rodzin, zniszczyć ujęcie wody dla
      całej okolicy, zburzyć kilka domów, wyłączyć z dalszej zabudowy
      dziesiątki czy nawet setki hektarów niezwykle atrakcyjnych i
      kosztownych gruntów. Niech się nikt nie spodziewa, że wywłaszczenie
      będzie proste. To nie jest wywłaszczenie jednego dziadka, który
      stanie na drodze budowie autostrady, tutaj trzeba wystąpić przeciwko
      społeczeństwu gminy. Mimo straszenia nas „specustawą” wiemy, że nikt
      nie może bezkarnie działać na szkodę naszej gminy, wmawiając przy
      tym, że to dla naszego dobra. Kto zwróci pieniądze za wykonanie
      bezużytecznej koncepcji i za poniesienie dodatkowych kosztów, jak
      choćby wspomniane niezwykle drogie ogłoszenia w Gazecie
      Olsztyńskiej, jeśli ta koncepcja okaże się bezsensowna i
      niewykonalna??? A jest bezsensowna i niewykonalna
      • Gość: gg Re: Przeczytaj koniecznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 11:53
        heh ciekawe jak to sie skonczy :(
    • Gość: slawekdr Mamy rajdowe mistrzostwa świata! IP: *.as.kn.pl 09.12.07, 08:31
      Wreszcie!!! Gorąco gratuluję władzom Mikołajek!!!

      Jedyne co moge dodać i co holernie mnie wk%$#@%&*iło to fakt, że j%$#%^&*any CJM
      miał w swojej d%^&ie promocje Olsztyna w czasie, kiedy z powodzeniem można było
      zawalczyć o promocję miasta i regionu poprzez organizację rundy MS w okolicach
      Olsztyna po trasach najpiekniejszego przeciez rajdu w Polsce - Kormorana!!!
      Władze Mikołajek podołały i jakże skutecznie zapromowały swoje miasto na
      Świecie!!! Tak Panie CJM - na Świecie a nie k%$%&*a w Gazecie Olsztyńskiej!!!
      Jak widać - oprócz wspomnianej już własnej d%$#upy nic CJM wiecej nie obchodzi.
      Kolejny argument,który utwierdził mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem
      wyjeżdzając ze swojego ukochanego Olsztyna.
      Kiedyś wrócę: pojeździć obwodnicą(?). Obym jeszcze był w stanie prowadzić. A
      cieżko zarobione pieniążki wydam w Mikołajkach. Jak reszta Polaków (i nie
      tylko), chcących zobaczyć prawdziwe ściganie!

      Pozdrawiam
      w&^%$^*(iony S.
    • Gość: Społem Dziękujemy Czesiowi Jerzemu i ekologom!!! IP: *.acn.waw.pl 09.12.07, 10:14
      Władza nie zrobiła nic by zatrzymać Kormoran w Olsztynie ale przypomne, że organizatorzy co rok musieli walczyc z tzw ekologami. pamietam ze ci niejednokrotnie blokowali trase rzucajac klody na oesach(sic!). Robili tez antyreklame dla calej imprezy.
      Wczoraj ogladalem odcinek specjalny Barborki na Karowej. Swietnie zorganizowana impreza i swietnie pojechali "nasi" Hołek i Staniszewski... Brawo!!!
      • Gość: alf23 Re: Dziękujemy Czesiowi Jerzemu i ekologom!!! IP: *.gprs.plus.pl 09.12.07, 20:07
        No to czas planować urlop z dużym wyprzedzeniem i rezerwować agroturystykę w dobrej lokalizacji:)
        A Czesio jak to Czesio, przeciąć wstęgę na spapranej ulicy itp.
Pełna wersja