Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny

IP: 88.156.63.* 04.01.08, 20:12
e tam, po prostu nie ma woli pracy i ochoty do niej. kazdy ceni sie na
przynajmniej 2 tys. na reke (najlepiej funtow), chociaz nic nie potrafi, w
dodatku konczac studia ma niewielkie pojecie o praktycznym wykorzystaniu
wiedzy. do nikogo nie dociera, ze swoje trzeba odbebnic za marny grosz. ja
konczac studia wzialem pierwszy z brzegu staz w moim zawodzie, gdzie poznalem
jak wyglada praca w praktyce, za marny grosz oczywiscie, ale nie zaluje.
zapewne dzieki zdobytemu doswiadczeniu i nieustannej checi podnoszenia
kwalifikacji dostalem sie do firmy, w ktorej obecnie pracuje. powiem otwarcie,
kokosow tez nie ma, ale doskonale zdaje sobie sprawe, ze jestem na poczatku
swojej drogi zawodowej. jak juz nie bede zadowolony z warunkow to zmienie
prace. nie zamierzam jak inni strajkowac, okupowac czy szantazowac spoleczenstwa.
p.s.
swoja droga straz miejska powinna z determinacja i uporem eliminowac element
zebraczy, wszelkiej masci naciagaczy, "wolontariuszy" zbierajacych na "chore"
dzieci, a nie tylko te mandaty i mandaty za zle parkowanie.
    • Gość: alf23 Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 20:53
      Mam nadzieję, że te wypociny to jakiś żart albo redakcyjna prowokacja.
      Zdarzało się czytać opinie oszołomów, że bardziej opłaca się siedzieć na zasiłku niż pracować (bo sieciówka, bo podeszwy się zużywają) ale czegoś takiego to jeszcze nie było. Gdyby fakt oddał łamy swoim czytelnikom to taki tekst by nie dziwił, ale tutaj ręce opadają.
      • Gość: Mam już pracę Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.olsztyn.mm.pl 04.01.08, 23:52
        Gość portalu: alf23 napisał(a):

        > Mam nadzieję, że te wypociny to jakiś żart albo redakcyjna
        prowokacja.

        Żart? Przyjacielu to prawda i to powiedziana całkiem prosto w oczy.
        Dobrze oddaje nastroje wśród wielu ludzi.
        • Gość: * Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:03
          Co do nastroju to fakt. Faktem jest również podniesiona
          powyżej "przemożna" chęć do pracy wielu teoretycznie niby
          poszukujących pracy.
    • Gość: arek Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.tktelekom.pl 04.01.08, 21:44
      świetny artykuł, który pokazuje jaka nędza panuje w Polsce. To rzeczywiście jest
      błędne koło.Proponuję zadanie pytania premierowi jak za 1 tys. zł miesięcznie
      wyżywić się, ubrać, zapłacić za mieszkanie,światło, itd. Aha i jeszcze odkładać
      na emeryturę bo przy takich zarobkach to ona pewnie wyniesie 400 zł. W tej
      sytuacji nie pytam jak tu jeszcze założyć rodzinę i ją utrzymać
    • Gość: niestara baba Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.ols.vectranet.pl 04.01.08, 23:42
      A co ma zrobić nie stary, który też chce pracować, a nie chcą go nawet za
      najniższą płacę, bo podjął błędną decyzję, że zostanie w domu i będzie opiekował
      się dziećmi. Na dzieci nie będzie można liczyć, bo przy takich zarobkach siebie
      ledwo utrzymają, nie mając emerytury zostanie nam tylko żebranie.
    • deodyma Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob 05.01.08, 01:29
      niestety, ale to prawda. w artykule nie ma niczego zmyslonego.
      polska rzeczywistosc i tyle. nawet slyszalam przed kilkoma laty, ze
      di jednej ze szkol byly oferty pracy dla sprzataczek, ale tylko z
      matura!!!
    • Gość: jacko Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:24
      a moim zdaniem jest trochę inaczej
      jestem studentem na UWM w olsztynie, obecnie na 3 roku. Bez większego wysiłku
      jestem w stanie zarobić 1000 zł pracując około 40 godzin miesięcznie w domu,
      przy komputerze w ciepłych kapciach. Tak więc wynika z tego że przy planowaniu
      życia trzeba myśleć, jakie studia wybrać żeby potem nie mieć problemów na rynku.
      A wiem, że po studiach mam 3,5 tys. na rękę, samochód itp. do własnej dyspozycji
      i to w Olsztynie :) W warszawie około 5 tys. (doświadczenie zdobywam obcenie
      więc nie będzie problemu) a co studiuję?? podpowiem że na WNT a dalej zgadujcie,
      po co robić sobie konkurencję ;)
      Pozdrawiam
      • Gość: stara baba Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 13:36
        Spadaj,szcześciarzu Mądraliński.Potrzebni są ludzie w różnych branżach. I nie
        może być tak,że najniższa płaca nie starczy choćby na skromniutkie utrzymanie. I
        co, ludzie o innych zawodach niż Ty,mają nie zakładać rodzin,bo ze swojej pensji
        nawet na siebie nie zapracują ? Skoro ceny są zbliżane do zachodnich to i płace
        muszą też być adekwatne do kosztów utrzymania w danym kraju / czytaj w Polsce
        /.Sudenciaku,młody jesteś i mam nadzieję,ze jak już skończysz te swoje studia to
        i rozumku do myślenia przybędzie. Chociaż znam ludzi starszych nieco i im ciągle
        nie przybywa oleju.Zegnam.
      • Gość: alf23 Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.gprs.plus.pl 05.01.08, 13:52
        Jacko, szkoda ślinę produkować na tak postawione tezy.
        Pracy nie opłaca się podejmować bo mało płacą, kredytu nie dadzą bo nie ma pracy, a "Wynająć mieszkanie też mu się nie opłaca".
        Najbardziej opłaca się siedzieć w domu na zasiłku albo pomocy w MOPS'ie i czekać na mannę z nieba według naszych adwersarzy.
        Ja pierwszą pracę dostałem u swojego profa na uniwerku, fakt za najniższą krajową, po pół roku były kolejne oferty ale po okresie próbnym był skok w zarobkach i dodatkowa kasa na umowy zlecenia (wystarczyła średnia znajomość MS Office- wbrew temu co piszą młodzi ludzie w CV nie jest z tym tak różowo). Po dwóch latach przez przypadek spotkałem szefową "firmy", w której byłem na praktyce studenckiej(za friko) i dostałem nieporównywalnie lepszą ofertę, m.in. ze względu na doświadczenie na uniwerku.
        Artykuł mówi tylko o prostym przeliczniku godzina pracy/kasa, a gdzie nabywanie doświadzczenia, kontakty z ludźmi którzy odchodza do innych firm itp. Ja rozumiem, że niektórzy "z zawodu są dyrektorami" i kiwanie za 1400 brutto przez 8 godzin zaraz po magisterce jest nie dla nich ale sorry wtedy to faktycznie zostaje wspomniana w wyborczej żebracza profesja i lament.
      • Gość: ad Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 17:36
        Co oznacza skrót WNT? Jest coś takiego na UWM ?
        • Gość: b28 Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.gdynia.mm.pl 05.01.08, 18:10
          hm, pomyślmy przez chwilę. UWM to uczelnia, są tam pewnie wydziały. Mamy pierwszą literkę. Uniwerek to pewnie jakieś nauki, czyli kolejna literka. Pozostaje T? Co może oznaczać literka te? Jakiej TECHNIKI uzyć do rozszyforwania tej zagadki?

          Ostatnio jeden koleś proponował mi pracę (projektowanie intalacji elektrycznych) za minimum krajowe. Jakbym już te instalacje projektował i projektował to może dostałbym 1000-1200 na rękę. Powinienem w mordę strzelić, ale po prostu wykręciłem się.
          Inny to chciał żebym budowy pilnował, kierownik budowy prawie, 1500 brutto :) Ogłoszeń tych już nie ma więc ktoś za te pieniądze pracuje zapewne.
      • Gość: * Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:10
        Problem polega na tym, że trzeba rzeczywiście coś potrafić robić
        pożytecznego, na co znajdą się chętni do skorzystania z takiej
        oferty. I wcale nie koniecznie do tego trzeba mieć skończone studia,
        chociaż stanowi to poważne ułatwienie w doskonaleniu swego zawodu,
        hobby czy innego zajęcia dającego zarówno własne zadowolenie z
        wykonanej pracy jak i pożytek dla innych. Niestety, taka forma
        podejścia do rzeczywistości nie jest zbyt częsta. Znacznie częściej
        spotkać można wyżej cenione ambicje niż możliwości ich realizacji.
    • Gość: "niebezrobota" Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.08, 20:59
      małe sprostowanie ws. kredytu: wziełam kredyt na 30 lat 200 000 we
      frankach szwajcarskich i moja rata to 1000 zł/m-c.
      :(:(:(:(:(:(:(::(:(:(:(:(
      • Gość: niestara baba Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 22:02
        Módl się żebyś nie straciła pracy.
    • Gość: mpotasznik Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.08, 00:45
      Jako autor tego tekstu jestem dość zaskoczony swoim artykułem. Treść ok, zgadza się, ale nie podoba mi się wstęp do artykułu napisany przez redakcję. A dokładnie chodzi mi o zdanie mówiące, iż bardziej się opłaca żebrać niż pracować. Bzdura, jasne, że lepiej jest pracować, chociażby przy ulotkach, niż klęczeć bez sensu na ulicy. Owe wprowadzenie zmienia całkowicie intencje tego artykułu.
      • Gość: * Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 08:23
        wielokrotnie zatrudniałem pracowników do firmy. Najbardziej zastanawiało mnie
        rozbieżność między CV i prawdziwymi umiejętnościami. Przepaść. A oczekiwania
        wyśrubowane na poziom dyrektora. Trzeba to sobie jasno powiedzieć, że po szkole
        czy studiach absolwent powinien posiadać wiedzę (a nie zawsze ją ma), ale bardzo
        rzadko ma umiejętność jej zastosowania w pracy. Na początku musi się nauczyć
        "pracy" i niestety wtedy nie może spodziewać się satysfakcjonujących dochodów.
        Ktoś tu wcześniej wspominał, że coś robi już na studiach i z takim "dorobkiem"
        łatwo znajdzie po studiach nieźle płatną pracę. Startuje z tym czego brakuje
        innym zaraz po szkołach. Ale uważam, że teraz jest dobry moment żeby szybko
        awansować. Ktoś kto teraz się zaczepi nawet za marne złote w swojej branży, ma
        możliwość szybko pójść w górę. Ale musi pokazać że potafi i chce. Oczywiście nie
        liczyłbym na to że wszędzie tak będzie. Sprzedawca w spożywczym raczej
        pozostanie sprzedawcą.
        • Gość: Ahania Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.08, 08:50
          Czy ten sprzedawca ze spożywczego to nie ma prawa mieć zarobków za swoją ciężką
          jednak pracę / ale gdyby nawet to była lekka/ do zycia ? Nie mówiąc już o
          zakładaniu rodziny,budowaniu swego szczęścia. Nie może mieć ani kawałka swojej
          podłogi ? Czy tylko po studiach i dobrze przygotowani w czasie szkoły /
          oczywiście większość szkół nie przygotowuje do pracy w zawodzie / mają prawo do
          życia ? Cała reszta niech zdycha pod płotem albo łupi ,napadając,bogatych ?
          Rozumiem,ze płace powinny być zróżnicowane. Chodzi mi o to,że te najmniejsze
          nawet powinny wystarczyć na życie przynajmniej niedużej rodziny. A na to się nie
          zanosi. Jedynie "najmądrzejsi" mają prawo żyć ?
          • Gość: * Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 09:47
            Ma prawo do płacy stosownie do wartości jego pracy i tyle.
    • Gość: Pracodawca Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.08, 16:53
      To co pisze Marceli Patasznik- nie będę polemizował szkoda
      czasu, "ludzie" nie chcą pracować i tyle. Dla młodych bezrobotnych
      oferuję prace w międzynarodowej firmie logistycznej z oddziałem w
      Olsztynie.Wymogi nie są wygórowane.Wystarczy średnie, czy nawet
      zawodowe,plus uprawnienia na wózki widłowe i najważniejsze-chęci do
      pracy.Dla potencjalnych kandydatów bez doświadczenia ligistycznego
      oferujemy na początek 1900 PLN brutto.Oferty od poniedziałku do
      piątku przyjmuję na tel.515 159 463
      • Gość: ja Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 18:54
        Jeżeli posiadam 3 letnie doświadczenie w logistyce w dużej firmie
        międzynarodowej, znam bardzo dobrze 2 języki, to ile mógłbym
        zarobić ?
        • Gość: stara baba Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.08, 20:02
          Oooo,myślę,że zastąp tzw.pracodawcę bo ten pracodawca wyciśnie Ciebie jak
          cytrynę a potem .....
    • Gość: qrfa [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.08, 00:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Astrolog [...] IP: 167.127.24.* 07.01.08, 16:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Hanusia Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobo IP: *.ols.vectranet.pl 07.01.08, 17:20
        W każdym wątku,niezależnie od tematu,wyjeżdżasz,astrologu, z Hołkiem. Masz na
        niego alergię ? Proszę,może jeszcze nie jest za późno na wizytę u specjalisty ?
        • Gość: Jacob Re: Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrob IP: *.ols.vectranet.pl 07.01.08, 17:48
          Moim zdaniem najlepiej jest iść do jakiejkolwiek pracy i w tym
          czasie szukać lepszej.To są słowa Franka Betgera autora bestsellerów
          o przetrwaniu i odniesieniu sukcesu w biznesie.Moja siostra
          skończyła prawo z jednym z najlepszych wybików na uczelni.NIe
          dostała się jednak na aplikacje wiec "stażuje" się za 470zł. m-
          cznie.Coż,życie to nie jest bajka.Pzdr. i więcej optymizmu.
    • Gość: malydriver Co ma zrobić młody, który nie chce być bezrobotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 21:15
      490zł płacone przez 30 lat(360 mies) to 176 tys zł. gdzie jest reszta do 300000. wyjdzie więc około 980 zł na miesiąc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja