gabiolsztyn 10.01.08, 21:16 jesli ktos ma na oddanie jakies zwierzaki, to chetnie przyjme. w gre wchodza te male Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pytek Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:30 Hodujesz węże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:37 No to moich kotków nie dostaniesz :P Odpowiedz Link Zgłoś
gabiolsztyn Re: przyjme zwierzaki 10.01.08, 21:46 hehe. to ile ich masz? zjedneog moglabym wziac, ale trzeba by bylo mnie nauczyc ich obslugi, bo z kotami malo wspolnego mialam ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:29 A jakie masz uprawnienia i doświadczenia w tym zakresie? Swego czasu w Kętrzynie funkcjonowała pani konserwator zabytków znana chyba w całym województwie ze swego zamiłowania z efejtami niezbyt budującymi. Mam nadziehę, że wiesz, co robisz nie wyłączając wpływu takiego zamiłowania na otoczenie, którego najprawdopodobniej chcesz uszczęśliwić swoim doraźnym hobby-pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
gabiolsztyn Re: przyjme zwierzaki 10.01.08, 22:33 Gość portalu: mark napisał(a): > A jakie masz uprawnienia i doświadczenia w tym zakresie? Swego czasu w Kętrzyni > e > funkcjonowała pani konserwator zabytków znana chyba w całym województwie ze > swego zamiłowania z efejtami niezbyt budującymi. Mam nadziehę, że wiesz, co > robisz nie wyłączając wpływu takiego zamiłowania na otoczenie, którego > najprawdopodobniej chcesz uszczęśliwić swoim doraźnym hobby- pomysłem. e? ;p raczej chodzilo mi zeby zajac sie jakims malym gryzoniem albo zolwiem jesli ktos ma nadmiar i chce oddac albo chce sie pozbyc po prostu. doswiadczenie mam takie, ze mam/mialam zwierzeta i to chyba wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 23:15 > doswiadczenie mam takie, ze mam/mialam zwierzeta i to chyba > wystarczy Może humorystycznie z dozą pewnej złośliwości spowodowaną postepowaniem wielu posiadaczy zwierząt, ale jeżeli ktoś miał wszy, to też posiada odpowiednie uprawniwnia do hodowania innych zwierżd. Przepraszam, ale nie dajmy się zwariować. W moim przekonaniu każdy hodowca zwierząt we własnym domu powinien mieć nie tylko same chęci i "milczącą" zgodę sąsiadów. Nie mam nic przeciwko zwierzętom, ale obsrwując wielokrotnie ich właścicieli na weekendowych wypadach do lasu miejskiego najpierw wypuszczjących ulubieńców wolno i bez kagańców a później niemiłosiernie ich okładających za wybryki na skutek konkretnych interwencji, niejednokrotnie miałem ochotę dolożyć właścicielom tych zwierząt, jak oni dokładają swoim ulubieńcom. Kompletna nieodpowiedzialność za miraże własnego postępowania, bo jakoś tam będzie. Osobiście uznaje to, jako bezmyśne tortury dla zwierząt sprawiane przez ich właścicieli. Jestem oprzekonany, że odpowiednia świadomość ich właścicieli uzyskana na potwierdzionych oficjalnie szkoleniach w uprawnionych do tego instytucjach oszcz ędiła by tego dzikiego ambarasu dla wszystkich nie ppomijając właściwych warunków utrzymywania tych zwierząt. Niestety, olsztyński TOZ jest taki, jaki jest od lat i poza gloszeniem haseł w dziedzinie ochrony zwierząt nic nie robi wykorzystując nieprzerwanie umocowanie ustawowe, to jest właśnie taka bajka z tejonu własnej chcicy. Negatywnej historii powstawania Olsztyńskiego Schroniska Zwierząt nie będę przypominał a kszty jego utrzymania można sprawdzić w budżecie tylko dla tego, że sprawy te nie zostały właściwie uregulowane. Dla większości z nas wydaje się, że z drzew już dawno zeszliśmy ale styan bierzący wielu spraw nawet w stosunku do regulacji prawnych ze starożytności wprowadza w zadziwienie. Jeszcze raz zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem utrzymywania zwierząt - jak to po jednym z postów w tej sprawie mnie oceniono - ale przeciwko nieodpowiedzialności i bezmyślności, na którą skazuje się zarówno same zwierzęta jak i samo otoczenie miejskich konglomeracji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabiolsztyn Re: przyjme zwierzaki 10.01.08, 23:30 dlatego wolalabym sie zaopiekowac jakims zwierzakiem, niz mialby skonczyc w zoologicznym czy na podworku i nie jestem hodowca, tylko pasjonatem raczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 23:42 Nie chcę oceniać możliwości i umiejetniości w tym zakresie. Być może jesteś jedną tą z tych osób, które podejmują świadomie decyzję i nabierają umiejętności oraz doświadczeń w ramach świadomego realizacji stażu adekwatnego w sposób pozytywy do potrzeb takiego przyjętego wychowanka nie wspominając o pewnych wnioskach płynących z powieści Sienkiewicza pt. "W pustyni i puszczy", gdzie i tam zasygnalizowana była konieczność zachowania odpowiednich form dla znalezienia zrozumienia wśród zwierząt, a tu masz jeszcze do czynienia z ludźmi mającymi takie same prawa do osobistych słabostek. Odpowiedz Link Zgłoś
gabiolsztyn Re: przyjme zwierzaki 10.01.08, 23:45 wyluzuj troche, swiat nie jest taki straszny i ludzie rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: przyjme zwierzaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 00:01 Nie twierdzę, że nie jest tak, jak twierdzisz. Jednak mimo wszystko, świat się rozwija wszędzie tam, gdzie jest zrozumienie harmonii współegzystencji. Odpowiedz Link Zgłoś
gabiolsztyn Re: przyjme zwierzaki 11.01.08, 16:32 jakby kazdy tak filozofowal zanim zakupi zwierzaka, to by nikt go nie mial. zwierze to przemyslana decyzja ale glownie wielka radosc, a skrajne przypadki pomine bo sie do nich nie zaliczam Odpowiedz Link Zgłoś