Gość: furman....dla ilE
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.08, 20:05
Wielu w Olsztynie jest ludzi,którzy twierdzą -TAK!
Mają w tym swój INNTERES.
Oto fragment z pamiętnika pracownika-tonącego okrętu jakim jest
ratusz.
"....Trzeba byłoby z nim być przez 8-18 godzin na dobę np.jako
sekretarka LUB kierowca, aby móc cokolwiek powiedzieć tudzież
napisać.
A kierowców miał b. dużo-zmieniał jak przyslowiowe
rękawiczki.Mimo,że bylo w urzedzie dwóch stalych kierowców to
wykorzystywał dodatkowo ludzi /placąc urzędowymi fakturami za
wynajem samego kierowcy od 11,- do 18,-/h/ z podleglych spólek jak
MPK,MPEC, STRAŻY MIEJSKIEJ czy wodociągów.Jeden taki "wynajęty'
kierowca wyjeżdzał również za granicę.
Czynil to dla zmyłki z obawy przed wyciekiem informacji na zewnątrz
urzędu.Samochod mniej znany z obcymi tablicami rej./np.z MPK m-ki
citroen wykonywał na polecenie małkowskiego uslugi w kampanii p.
Kwasniewskiego.Pracował na terenie woj.Warm-Mazurskiego z pelna
odplatnością dla MPK z funduszu miasta. W tym czasie samochód
służbowy wykonywał inne czynności nie związane z ratuszem,np.
PROMOCJA KALENARZA SLD. ...'
TO SĄ TYLKO DROBNE przekręty TEGO "PANA".