Urzędnicy ratusza grzebią w ul. Sielskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 22:56
Istota złożonego przez działaczy PiS do prokuratury
zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Czesława
Jerzego Małkowskiego – Prezydenta Miasta Olsztyn dotyczyła stawki
czynszu za wynajem lokali które zastosowano jako ceny wywoławcze w
postępowaniu przetargowym wobec dwóch podmiotów gospodarczych, które
jak się później okazało posiadały związki biznesowe z komitetem
wyborczym prezydenta Olsztyna.
Wobec skrótowych i nie do końca objaśnionych okoliczności
prowadzenia całej sprawy przedstawionej w publikacjach prasowych,
ośmielam się przytoczyć kilka faktów które, moim zdaniem, rzucą
więcej światła na omawiany problem i pozwolą Czcigodnym Czytelnikom
na wyrobienie własnego poglądu.
Rozstrzygnięcie (decyzja) prezydenta miasta z dnia 31.01.2006r.
wyrażało zgodę na sprzedaż nieruchomości zabudowanej położonej przy
ul. Jagiellońskiej. ..... przeznaczonej na usługi nieuciążliwe. Na
podstawie w/w rozstrzygnięcia zlecono wykonanie operatu szacunkowego
(zadanie zlecone i opłacone) wg którego wartość nieruchomości
wynosiła 327 000 PLN. Zakupem nieruchomości zainteresowanych było
kilka podmiotów gospodarczych. Pozytywne opinie w sprawie sprzedaży
nieruchomości wydały wydziały merytoryczne ratusza.
W dniu 16.05.2006r. prezydent wydaje nowe rozstrzygnięcie, tym
razem o wydzierżawieniu lokalu po uprzednim jego podzieleniu na dwa
niezależnie funkcjonujące lokale. Wydział Geodezji i Gospodarki
Nieruchomościami przedstawia na piśmie zdanie odmienne przytaczając
stosowną uchwałę Rady Miasta w tej kwestii.
Rozstrzygnięciem z dnia 13.07.2006r prezydent uchyla
rozstrzygnięcie o sprzedaży ze stycznia 2006r. Zatem w okresie od 16
maja do 13 lipca 2006 funkcjonują dwa sprzeczne ze sobą akty prawne.
W dniu 20.06.2006r. odbył się przetarg na wynajem obydwu
lokali. Ceną wywoławczą była kwota 3.60 PLN/m². Jedyni uczestnicy
przetargu uzyskali najem lokali za kwotę 3,60 plus jedno
postąpienie, czyli 3,70 PLN/m².
Przypomnieć należy, że stawka 3,60 zł/m² może być zastosowana
jedynie dla organizacji pożytku publicznego działających non-profit.
Obydwa podmioty wygrywające przetarg prowadzą działalność komercyjną
której celem jest osiąganie zysku. Stawki wyjściowe dla tego typu
podmiotów zgodnie z obowiązującymi w Olsztynie przepisami zaczynają
się od kwoty powyżej 10 zł/m². W tym aspekcie zawiadamiający
prokuraturę rejonową w Olsztynie widział ewidentne działanie na
szkodę Gminy i lokalnej społeczności. Przypomnę , że lokal Nr 1
posiada powierzchnię 171,6 m², zaś lokal Nr 2 ma 186,10 m²
powierzchni. Możliwa cena do uzyskania w tym rejonie i owym czasie
wynosiła około 20 zł/m².
§ 14 umowy najmu mówi że umowa może być rozwiązana z
trzymiesięcznym wypowiedzeniem ale nie wcześniej niż po 5 latach
(obydwie umowy). Przypomnieć należy, że po trzech latach najmu,
najemcy nabywają prawo pierwokupu, czyli zakupu nieruchomości w
trybie bezprzetargowym.
Na sesji Rady Miasta radni usłyszeli z ust prezydenta, że
zastosowano gwarancje co najmniej 5 letniego najmu z uwagi na
poniesione nakłady najmujących. Wypada przypomnieć § 12 w/w umowy
który gwarantuje zwrot poniesionych nakładów na dostosowanie lokalu
do swojej działalności, łącznie z zapewnieniem ogrzewania lokalu.
Problemem związanym z wynajmem omawianych lokali zajmowała się
Komisja Rewizyjna RM i na sesji RM podjęto uchwałę o skierowaniu
sprawy do prokuratury.
Prokuratura pismem doręczonym w dniu 02.02.2008 poinformowała
Przewodniczącego RM (jedynego uprawnionego do wniesienia zażalenia)
o umorzeniu śledztwa w omawianej sprawie.
Wspomniany w artykule drugi wątek dotyczy wykonanej usługi
przez podmiot wynajmujący na rzecz KWW „Po prostu Olsztyn” i
dotychczas nieopłaconej na kwotę 3660 zł. Strony tego procesu nie
mają pewności czy faktura została doręczona, czy była poprawnie
wystawiona itp. Jedno jest bezsporne. Usługa nie została opłacona.
Spotami w telewizji ekscytowało się sporo olsztynian. Faktura i
sprzedaż produkcji (spotów reklamowych) potwierdzają tezę o
komercyjnej działalności obydwu najemców lokali, o których pisał
Zawiadamiający, widząc w zastosowanej stawce wynajmu (3,60 zł/m²
działanie na szkodę Gminy i mieszkańców Olsztyna.

Z uszanowaniem,

Henryk Baczewski
    • Gość: gość Urzędnicy ratusza grzebią w ul. Sielskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 23:13
      To jest żenujące prezydent nie wykonuje Uchwał Rady Miasta to pytam
      po co jest ta cała Rada kiedy prezydent robi co chce.Dla tego mamy
      te wszystkie przekręty.
    • Gość: mark Re: balsaminkowe dywagacje na dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 03:42
      Dla czego balsaminkowe? Bo balsam - jak głosi fama - ma być dobry na wszystko,
      oczywiście przede wszystkim dla strony zainteresowanej, a przy tym brzmi
      bardziej milo i strawnie :))

      Otóż, jak dobrze można zrozumieć "pisany" system prawa - osoby fizyczne tak jak
      wszelkie inne osoby - podlegają odpowiedzialności karnej za przestępstwa
      pospolite takie jak kradzież, oszustwo itp.. Najistotniejsze z punktu widzenia
      prawa karnego jest ustalenie winy - a więc w tym wypadku osoby bezpośrednio
      podejmującej taką decyzję o wspomnianej stawce w tej wysokości a nie innej.
      Piszę to dla uzmysłowienia wielu pracownikom UM, że decyzja Prezydenta w żadnym
      wypadku nie zwalnia ich od odpowiedzialności karnej z oczywistych względów,
      których ze zwykłych względów humanitarnych chyba nie należy już przytaczać.

      Przypomina mi się ubiegłoroczna awantura o błyskawicznym głośnym zwalnianiu i
      cichym przywracaniu niektórych pracowników do łask... Nie wiem, jakie było motto
      takiego finału, ale ani Prezydent ani jego urzędnicy nie są właścicielami
      zniewolonych mieszkańców tego miasta. Jednym z warunków nie tylko samej etyki
      jest wymóg, by pracownik samorządowy traktował Urząd publiczny jako służbę w
      interesie publicznym i dokonywał czynności w sposób jawny, oraz zgody z
      obowiązującym prawem (patrz Kodeks Etyki Służby Cywilnej ustanowiony
      zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów Nr 114 z dnia 11 października 2002 r. - MP z
      2002 r. Nr 46, poz. 683). Mam nadzieję, że Prokuratura wyjaśniając tę sprawę nie
      pominie i tego aspektu funkcjonowania samorządu.

      Katalog osób, których bezprawny czyn skutkuje odpowiedzialnością karną takiego
      podmiotu zbiorowego przez pracownika lub inną osobę działającą w jego imieniu
      lub interesie jest enumeratywnie wyliczony. Wszystkie trzy wymagane wspomnianą
      ustawą przesłanki do podjęcia działań są tak wielce zasadne prawdopodobne, jak i
      to, że głównie oskarżany o ich popełnienie nie był by ich w stanie dokonać bez
      istotnego wsparcia konkretnych osób odpowiedzialnych za powierzone im odcinki
      pracy. Łacińska maksyma mówi jednoznacznie - "ignorantia iuris nocet", czyli
      nieznajomość prawa szkodzi, co nie powinno być "tabulą raza" dla żadnego
      etatowego pracownika Urzędu miejskiego. Szereg medialnych dyskusji o sytuacji w
      UM - trwającej zresztą od lat - nakazuje przyjmowanie takiego założenia z wielką
      ostrożnością.

      A więc taki karalny czyn może nastąpić również wtedy, kiedy pracownik lub też
      wspólnik jakiejś firmy wręczy lub obieca osobie wykonującej funkcje publiczne
      (np. sfinansowanie kampanii wyborczej) pewną kwotę pieniędzy albo przedmiot
      (samochód, telefon, komputer). Łapówką jest też zaoferowanie wycieczki
      turystycznej lub osobista pomoc w jakiejś sprawie, aby w zamian uzyskać pożądaną
      korzyść dla siebie (lub też - jak można dopowiedzieć - dla swego pryncypała).
      Polecam analizę artykułu 16 ustawy o odpowiedzialności podmiotów...

      Ustawa przewiduje także odpowiedzialność za takie zachowania, jak określone w
      art. 286 i 287 oraz w art. 291-293 kodeksu karnego, to jest: wyłudzanie
      pieniędzy lub innych praw majątkowych, paserstwo, czyli nabywanie, ukrywanie lub
      pomoc w nabywaniu i ukrywaniu przedmiotów skradzionych. Opisywana sytuacja
      dotyczy także, przynajmniej teoretycznie, nieumyślnego działania,...

      Tak wię obowiązujących "paragrafów" można znaleźć mnóstwo. Problem polega na
      tym, czy funkcjonujący system wymiaru sprawiedliwości znajdzie na tyle woli, by
      je wdrożyć przy wyjaśnianiu sprawy?

      Z mojego punktu widzenia, balsaminka ma się dobrze, o czym wydaje sie świadczyć
      nie tylko fakt powracających na łamy wcześniej umarzanych spraw, ale także o
      przejmowaniu ich przez inne prokuratury. Czy jest coś na rzeczy - nie wiem, ale
      jest to fakt co najmniej wielce niepokojący.
      • Gość: weganin11 Re: balsaminkowe dywagacje na dzisiaj IP: *.olsztyn.mm.pl 08.02.08, 12:30
        Chcę dodać że Prokuratorzy jako urzędnicy państwowi też podlegają osądowi za zaniechanie . Czy to czynią z własnej woli czy też na polecenie , to nie zwalnia to ich od odpowiedzialności.
        Przejmowanie spraw przez Prokuratury z innych Miast świadczy o nierzetelności pracowników Olsztyńskiej Prokuratury.
    • Gość: Ratuszowy Urzędnicy ratusza grzebią w ul. Sielskiej IP: *.tpnet.pl 08.02.08, 07:08
      w całości zgadzam się z wypowiedzią Radnego H. Baczewskiego. JCM znowu zagrał
      wszystkim mieszkańcom na nosie. W tym wypadku jak i innych liczy się tylko jego
      interes, a nie interes PUBLICZNY tak jak powinno wynikać z jego ślubowania na
      urząd Prezydenta.
      Z dokumentów przedstawionych przez firmy biorące udział w przetargu w sposób
      jednoznaczny wynikało, że prowadzą one działalność gospodarczą , a wobec tego
      nie można w stosunku do nich zastosować preferencyjnej stawki za dzierżawę
      lokalu (dotyczy ona podmiotów działających w oparciu o zasadę non-profi).
      Małkowski dobrze o tym wiedział, gdyż sam zlecał im wykonanie filmów reklamowych
      zarówno za pieniądze Ratusza jak i Komitetu (jeśli dla firmy filmowej do dnia
      dzisiejszego nie zapłacił faktury tzn. , że firma ta odwdzięczała się m.in. za
      tańszą stawkę najmu).
      Jest jeszcze wiele innych przykładów świadomego działania JCM na niekorzyść nas
      wszystkich mieszkańców.
      Mam nadzieję , że Rada Miasta w swojej zbiorowej mądrości potrafi właściwie
      ocenić dotychczasowe działania Prezydenta i podejmie kroki, które raz na zawsze
      zakończą jego rządy szkodzące rozwojowi miasta i niszczące dobre imię Olsztyna.
    • Gość: leon.1 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 07:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: obserwatorka Urzędnicy ratusza grzebią w ul. Sielskiej IP: *.piorunek.pl 08.02.08, 07:53
      czytając te wszystkie opinie nasuwa mi się tylko jedna myśl, czemu Pan
      Przewodniczący Rady Dąbkowski, nie reaguje na to wszystko. To jest dopiero
      lawirant...i z diabłem się skuma.
    • Gość: Obserwatorka Urzędnicy ratusza grzebią w ul. Sielskiej IP: 195.47.201.* 08.02.08, 15:37
      pod nogami małkowskiemu się wali i próbuje teraz naprawić to co
      wcześniej zupsuł. Ale jest to na szczęście już w prokuraturze.
    • zeeen wow !to czemu nikt nie siedzi jeszcze? 08.02.08, 20:11
      Uwaga na Leona1!!!
      nie karmić go
Pełna wersja