Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 19:14
I bardzo dobrze. Jako mieszkaniec Olsztyna, nie życzę sobie tzw. wieżowców.
Cały urok Olsztyna tkwi w niewysokiej zabudowie.
    • Gość: swiatowy Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.zone2.bethere.co.uk 10.03.08, 19:27
      Jakby Niemcy budujacy 100 lat Ratusz i Budynek Rejencji wykazali
      sie taka sama ciemnota ja ci wszyscy co sa przeciwko wysokiej
      zabudowie to te budynki nigdy by nie powstalby bo tez nie pasowaly
      wtedy do zabudowy.Ciekawe kto zamawial u pismaka artykul.Bije ze
      jakis lesny dziadek z Sarpu
    • Gość: Bajerek Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.03.08, 19:38
      No to trzeba zmierzyć wszystkie wieże, zwłaszcza kościelne. Chyba niektóre są za
      wysokie.
    • Gość: Skyscraper Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.cable.ubr02.newt.blueyonder.co.uk 10.03.08, 19:40
      Jak lubisz niską zabudowę to sie wyprowadz na wieś gdzie najwyższa będzie
      stodoła sołtysa i gdzie będziesz czuł sie jak w domu.
    • Gość: swiatowy Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.zone2.bethere.co.uk 10.03.08, 19:52
      Boja sie ze jak powstanie taki biurowiec np kilkunastopietrowy a do
      Olsztyna zaczna wchodzic firmy to bedzie oznaczalo to ROZWOJ a
      rozwoj oznacza przeplyw elit.I wtedy bedzie to ich koniec,koniec
      maluczkich ludzi bez ambicji ktorzy niczym konkretnym nie moga sie
      pochwalic.Tacy to znaja tylko widoki z okna pks-u gdzies na trasie
      Olsztyn-Lomza czy Ostroleka.Miasto by ich zabilo
      • Gość: allensteiner Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.sds.uw.edu.pl 10.03.08, 20:22
        ja się wyniosłem z Olsztyna parę lat temu za pracą i jak czytam posty ludzi,
        którzy mentalnie powinni być związani z miastem gdzie zyją, to słabo mi się robi.
        Co to za argument o ratuszu, czy wieżach kościołów, je się jednak zawsze
        budowało wysokie. Jeden wysoki budynek metropolii z Olsztyna nie uczymi, a
        będzie w tamtym otoczeniu wyglądał jeszcze bardziej karykaruralnie. Jeśli
        obiekty mają w okolicy 11 pięter Jak wspomniany w tekście NBP, czy biurowiec,
        gdzie była redakcja wyborczej kiedyś ((8czy 9) pięter, to nowy obiekt powinien
        mieć maks. 12-13 pięter. Olsztynowi potrzebne jest wysypisko w okolicy, basen
        lub dwa, ściezki rowerowe, rozwój infrastruktury drogowej, a nie jeden biurowiec
        żeby się politycy mogli chwalić.
        Wszystkich manaików drapaczy odsyłam do widoczków miast Austrii, Niemiec, czy
        Szwajcarii - spójrzcie, że czasem nawet w dużych metropoliach budynki mają
        raptem po kilka pięter. Oczywiście w Niemczech taki Berlin przeżywał boom
        inwestycyjny (na kredyt zresztą) ale takie miasta to mniejszość, drugim Nowym
        Jorkiem, czy Wawą jeśli chodzi o wysokość zabudowy nie będziemy i naprawdę nie
        jest to potrzebne, a postawienie drugiego szkaradzienstwa jak to cudo na 1-go
        Maja dopije tylko to miasto po cudach Sosaków itp.
        Brak biurowców naprawdę nie musi oznaczać, że mieszkamy w wiosce
        • tokida Wieżowce mają również znaczenie symboliczne 10.03.08, 20:36
          A co do Pana pretensji Panie allensteiner to czepiasz się wypowiedzi
          ironicznych. Porównywanie Olsztyna do miast niemieckich, francuskich, czy
          jakichkolwiek z cywilizowanego świata mija się z celem, każdy kto się na to
          powołuje tylko się pogrąża. Adekwatnym wzorem winny być miasta Azji i piszę to
          bez ironii, może z pewnym smutkiem, ale i poczuciem realizmu.

          Olsztyn piękny w europejskim tego słowa rozumieniu nie będzie już nigdy: co nie
          rozpiżyli krasnoarmiejcy, dokończyli komuchy i urzędnicy dziobatego
          tower-lovera. Jedyną szansą jest stawianie na nowoczesność, modernizację. Mało
          to może subtelne, ale jak się pozwoliło na zbudowanie szklanego czarnego czegoś
          doklejonego do starych kamienic i na "Alfę" to już nie ma co załamywać rąk. Jest
          syf, kompletny chaos i paranoja: wysoki wieżowiec, może i byłby kuriozalny, ale
          i miałby swój urok, przynajmniej wyróżniałby się od innych nowobudowanych
          obiektów w mieście tym, że przerostek naj w odniesieniu do niego możanby
          zespolić z "wyższy", a nie "brzydszy".

          Palma na alejach Jeropzlimskich w Warszawie też raziła, ale w końcu doceniono
          jej absurdalny charakter. Miasto ma sporo z Warszawą wspólnego, oczywiście
          miarkując skale: miasta chaotyczne, bez ładu i składu urbanistycznego,
          zdewastowane po wojnie, a po wojnie odbudowywane bez pomysłu. Jak widać szklane
          wieże w centrum Warszawy bardzo pomagają odwrócić uwagę od, choasu
          architektonicznego wokół.

          Z Olsztynem mogłoby być podobnie. Miastu pomogłoby wybudowanie kilku, w bliskiej
          odległości od siebie, wieżowców od 80 do 120-140 m. Byłby to swoisty kontrapunkt
          dla mizeroty i tandety wokół.
          • Gość: swiatowy Re: Wieżowce mają również znaczenie symboliczne IP: *.zone2.bethere.co.uk 10.03.08, 21:46
            Tokida musze powiedziec ze czytajac Twoje wpisy staje sie powoli
            Twoim fanem.Tylko przyklasnac do tego co napisales.Szklane wieze nie
            tylko ze pomoglyby odwrocic uwage od architektonicznego chaosu ale
            rowniez doskonale wyeksponowalyby piekno zabytkowych budowli
            np.kosciola .Nawet przy slynnej Kolonskiej Katedrze powstaje
            nowoczesny biurowiec a na razie to Olsztyn przypomina nie
            europejskie miasto a Taplary.Przyjada inzyniery z Warszawy,pobuduja
            i Olsztyn straci swoj "charakter"
            • tokida Szkoda, że nas tak mało Panie światowy... 11.03.08, 11:12
              Odnosze wrażenie, że większoś Olsztynian chwali sobie ten prowincjonalny zastój
              i w zupełności czują się usatysfakcjonowani jak im sie zbuduje raz na parę lat
              kilometr nowej dwupasmówki i osiedlowy supermarket. Trudno jest dyskutować z
              ludźmi o minimalnych potrzebach i aspiracjach, na szczęście jednak świat ten
              wprawiają w ruch ambitne i pozbawione kompleksów jednostki.

              Jest inwestor z mojej rodzinny Ostródy, który z ogromnym rozmachem buduje w
              Iławie, Ostródzie i Olsztynie już od wielu lat to Ireneusz Słowik i jego firma
              OPB. Kiedyś prywatnie przyznał, że gotów byłby pokusić się o zbudowanie w
              stolicy Warmii i Mazur budynku apartamentowo -biurowego o wysokości nawet 200 m,
              czyli tyle ile mierzy dziś najwyższy stołeczny drapacz chmur. Skoro człowiek
              ten, doświadczony w branży widziałby ekonopmiczny sens takiego przedsięwzięcia -
              lokalni działacze powinni go całować po rekach i namawiać, żeby tylko się nie
              rozmyślił.

              Niestety górę biorą małomiasteczkowe kompleksy i organiczne obrzydzenie do zmian
              i rozwoju tzw. olsztyńskich elit. Rozumiem, że taka gigantyczna wieża zmieniłaby
              krajobraz miasta, ale i dałaby powód do choć odrobiny dumy Olsztyniakom, bo niby
              z czego oni mają być teraz dumni? Każda społeczność potrzebuje czegoś czym
              mogłaby się pochwalić przed innymi. Jeśli Olsztynianie chwalą sie zapuszczonymi
              jeziorami i małą skansenowatą starówką to nie mają szansy wzbudzić podziwu w
              nikim, a to wpędza we frustrację.

              Skoro Wrocław, srednio rzecz biorąc z zabudową w centrum niewiele wyższą niż
              Olsztyn zdecydował się na 260 metrowego kolosa to uznał, że ryzyko zaingerowania
              w krajobraz warte jest poniesienia, wobec spodziewanych korzyści ekonomicznych i
              prestiżowych. Cóż można tylko pomarzyć o olsztyńskim polityku na miarę
              Dutkiewicza, ale można chociaż pomóc nie przeszkadzając wartościowym inwestorom,
              a do takich zaliczam słowikowe OPB.
              • Gość: allensteiner Re: Szkoda, że nas tak mało Panie światowy... IP: *.sds.uw.edu.pl 11.03.08, 11:35
                Ja sobie nie chwalę prowincjonalnego zastoju... CO więcej popieram stwierdzeenia
                tokidy a propos czerwonoarmijców, komunistycznej dziczy i dziobatego.
                Mieszkając jednak w większym mieście naprawdę nie mam żadnym kompleksów- uważam
                jednak, że budowa szklanych wież jest średnio celowa (już widzę te tabuny
                białych kołnierzyków w olsztyńskim city), a dwa, że nie bardzo jest miejsce -
                dolina Łyny i park odpada; na działce koło planetarium mżna postawić jeden spory
                obiekt, drugi na parkingu byłego WSP ewentualnie i tyle - gdzie stawiać resztę?
                Porównania z miastami zachodzniej Europy są o tyle celowe, ze można sobie tam
                wyobrazić duże miast,aglomerację na skalę regionu powiedzmy, w której dominuje
                harmonijna, zrównoważona zabudowa, do tego w swojej wypowiedzi zmierzałem.
                Nie ma się też co oburzać, nie wszyscy muszą mieć to samo zdanie, zarzucanie zaś
                dziennikarzom Wybiórczej, że inicjują dyskuję w czyimś interesie zachacza lekko
                o teorie spiskowe :-)
                Nie czyłbym się wcale dumy z takiej 200 metrowej wieży - jeśli Pan Słowik chce
                coś takiego postawić i mu się uda, to trudno, przyjme to do wiadomości, wolałbym
                jednak obiekty o zbliżonej do siebie wysokości i tyle
        • Gość: snajper Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.08, 08:32
          allensteiner jak sie wyniosłeś to się nie odzywaj
    • Gość: Kris Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.olsztyn.net.pl 10.03.08, 21:34
      Tokid popieram w 100% Twoja wypowiedz-RACJA :)
      A z innej beczki to chcialbym aby pan redaktor odpowiedzial mi na pytanie
      dlaczego "GW" podejrzanie intensywnie (2 artykuly na dobe) torpeduje plan
      zabudowy Olsztyna takimi wlasnie wiezowcami?
      Czy redaktorzy GW sa spoza miasta (delikatnie mowiac) i boja sie duuuzych,
      "przytlaczajacych" budynkow czy jest to po prostu zwykly art. sponsorowany np.
      przez SARPowca, jak slusznie zauwazyl, ktorys z czytelnikow?
      Prosze o odpowiedz. Dziekuje.
      P.S.
      Prosze o wiecej obiektywizmu w waszych artykulach.
    • being28 Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 10.03.08, 21:42
      Bloków mieszkalnych nie ma gdzie budowac, a te które powstały nie mają dojazdu, nie mówiąc o szkołach, przedszkolach...
      Dziwne, że dziennikarze znowu zajmują się pierdołami. Wcześniej były tramwaje, aquaparki, teraz wieżowce.
    • Gość: gox a życzysz sobie miejsca pracy dla olsztynian? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 22:55
      Jak widać dla sporej części mieszkańców tego miasta nie liczy się rozwój i
      miejsca pracy, przyciąganie tak potrzebnych inwestorów i modernizacji
      okolicznych ulic. Liczy się tylko prywatny, subiektywny argument, że się komuś
      nie podoba i że nie pasuje i to jest jedyny argument, który ma dyktować kierunek
      rozwoju miasta. Tymczasem kilka tysięcy absolwentów UWM co roku musi wyjeżdżać z
      miasta, gdyż nie ma dla nich miejsc pracy. No chyba że w supermarkecie.
      Drodzy państwo - to nie jest dobry kierunek myślenia
    • Gość: olsztyniak Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 00:17
      Jak można nazywać kaprysami chęć poważnego inwetsowania w Olsztynie. Skoro ktoś chce zapewnić miastu prestiż i wygląd metropolii, dać ludziom pracę, a przyjezdnym inne spojżenie na Olsztyn to proszę o rozsądek urzędników bo za chwilę nie będzie takiej możliwości. Znam wielu ludzi, którzy tu przyjeżdżają i Olsztyn kojarzy im się z wioską niestety.
      • Gość: Radzio Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: 212.160.172.* 11.03.08, 07:49
        Zgadzam sie zarówno ze światowym jak i krisem w 100%,a nwet i
        więcej !!! I rzeczą doprawdy wprost zastanawiającą jest to ,ze GW
        tak strasznie nieprzychylnie się do wysokich budowli
        odnosi...Szkoda ,ze nie wznosiła protestów gdy zamiast planów budowy
        były plany ...burzenia ... Kopernika np ... i przyłaczam się do
        kolei pytając dlaczego w ciągu doby pojawiły się teksty przeciwko
        wysokim budynkom w Olsztynie !!!????? Dlaczego tak negatywnie
        nastawione do tego typu działań (bo to jest najbardziej podjerzane)
        Teraz pozostaje jeszcze jedno pytanie ,czy ktoś z redakcji postara
        się odpowiedzieć...??? ; bo forum na pewno jest czytane ...
        • mreck Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 07:56
          ależ budujcie sobie na zdrowie. 100, 200, milion pięter.
          ale za nim ukończycie budowę to kupcie ze dwa wozy strażackie z
          demobilu z Nowego Jorku. I sprawdźcie nogą czy gunt odpowiednio
          twardy, bo jedna wieża w Pizie zaspokaja 100% zainteresowania
          turystów. I żeby wind było ze 40.z awsze to dodatkowe 40 miejsc
          pracy.
    • alexandra-1 Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 13:02
      Gość portalu: miłośnik Olsztyna napisał(a):

      > I bardzo dobrze. Jako mieszkaniec Olsztyna, nie życzę sobie tzw. wieżowców.
      > Cały urok Olsztyna tkwi w niewysokiej zabudowie.

      No tak...i masz do tego prawo. To jest wolny kraj:)...ale...wieżowce (byle nie z
      70-tych lat) winny się pojawić w okreslonym miejscu, nie w centrum, bo zepsuje
      się charakter miasta. Winna to być dzielnica odrębna jak jest to np w Nowym
      Jorku. Tam tylko Manhattan ma taką zabudowę, cała reszta NY to zabudowa niska
      (Brooklyn, Queens czy Bronx ). W takiej wysokiej cześci moga się przecież
      mieścić banki, hotele, restauracje, markowe sklepy, biura podróży itp. Powstałby
      wtedy nowy Olsztyn, który wcale nie zabierałby charakteru staremu, historycznemu
      Olsztynowi. Trochę światem by powiało, bo teraz to....nędza.
      • praptak2 owszem wystarczy 11.03.08, 16:15
        alexandra-1 napisała:

        > No tak...i masz do tego prawo. To jest wolny kraj:)...ale...wieżowce (byle nie
        > z
        > 70-tych lat) winny się pojawić w okreslonym miejscu,

        Po co właściwie miałyby się pojawić? Dla zaspokojenia chorego ego niektórych
        mieszkańców kilkudziesięciotysięcznego miasta? Czy grunty w Olsztynie są aż tak
        drogie, że trzeba budować wieżowce?

        nie w centrum, bo zepsuje
        > się charakter miasta. Winna to być dzielnica odrębna jak jest to np w Nowym
        > Jorku.

        Nie ta skala miast.

        Tam tylko Manhattan ma taką zabudowę, cała reszta NY to zabudowa niska
        > (Brooklyn, Queens czy Bronx ). W takiej wysokiej cześci moga się przecież
        > mieścić banki, hotele, restauracje, markowe sklepy, biura podróży itp.

        Ile takich instytucji by ściągnęło do w sumie niedużego miasta? Co Olsztyn poza
        biurami w wieżowcu miałby im do zaoferowania?

        Powstałb
        > y
        > wtedy nowy Olsztyn, który wcale nie zabierałby charakteru staremu, historycznem
        > u
        > Olsztynowi. Trochę światem by powiało,

        Uważasz, że wieżowce to symbol nowoczesności i światowości? Chyba żartujesz.

        bo teraz to....nędza.

        Tu się zgadzam.
    • Gość: Boysinister Olsztyn - to bedzie piekna wies IP: *.ip.zebra.lt 11.03.08, 16:01
      Małe chciwe cwaniaczki + prowincjonalne gusta i bedziemy mieli nasze
      male Las Vegas wersja dla ubogich na duchu i umyśle. Te miasto ma
      jeszcze szanse byc dobrym miejscem do zycia, zielonym, estetycznym,
      przyjaznym mieszkancom, jednak mam wrazenie ze Olsztyn sie stacza,
      wystarczy spojrzec na dworzec... na orgie tandetnych mega-kolorowych
      szyldów na Staromiejskiej, na niszczejacy stadion, na generalny
      marazm i brak pomyslu, itd. itp.
      • Gość: swiatowy ReNagonka na wiezowce IP: *.zone2.bethere.co.uk 11.03.08, 19:08
        Jak myslicie czy ta cala nagonka na budowe wiezowcow w Olsztynie to
        zemsta pismaka za zawod milosny na jakies olsztyniance czy moze
        sprawka naszych orlow z SARP-u i kilku klakierow z rady miasta dla
        ktorych na slowo Olsztyn -duze miasto puchna uszy?
        p.s temat stary wyciagniety z formaliny wielokrotnie przerabiany.W
        zeszlym roku bylem nawet na debacie o rozwoju i architekturze
        Olsztyna .Wiekszosc mieszkancow szczegulnie tych mlodszych i z
        wyzszym wyksztalceniem jest za a to wszystko trzyma tylko za pysk
        wyzej opisana grupka a tu na forum ujada kilka latlerkow z Elblaga
        a wlasciwie jeden pod roznymi nickami.Jest okazja moga sie wykazac
        PO przejela wladze Tandyrak i Glazewski maja pole do popisu Bedzie
        jak za cenzora marazm,zabobon i ciemnota czy w koncu cos sie ruszy?
        • mreck Re: ReNagonka na wiezowce 11.03.08, 21:25
          Wiekszosc mieszkancow szczegulnie tych mlodszych i z
          > wyzszym wyksztalceniem jest za a to wszystko trzyma tylko za pysk
          > wyzej opisana grupka a tu na forum ujada kilka latlerkow z Elblaga


          światowy, zlituj się: SZCZEGÓLNIE i RATLERKÓW
    • alexandra-1 Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 21:31
      Gość portalu: miłośnik Olsztyna napisał(a):

      > I bardzo dobrze. Jako mieszkaniec Olsztyna, nie życzę sobie tzw. wieżowców.
      > Cały urok Olsztyna tkwi w niewysokiej zabudowie.

      Tylko towarzystwo tzw geriatryczne może w ten sposób sądzić. Przenieście chałupy
      ze skansenu do centrum miasta - będziecie się czuć swojsko:)
      • mreck Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 21:41
        1 - olsztyn nie ma uroku.
        2 - skarb państwa powinien kosztami postepowania sądowego w sprawie
        CJM obciążyć budżet miasta.
        3 - centum olsztyna to juz jest skansen
        4 - ubaw po pachy.
        • alexandra-1 Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 22:13
          mreck napisał:

          > 1 - olsztyn nie ma uroku.
          > 2 - skarb państwa powinien kosztami postepowania sądowego w sprawie
          > CJM obciążyć budżet miasta.
          > 3 - centum olsztyna to juz jest skansen
          > 4 - ubaw po pachy.
          I tu się mylisz drogi Mreck...to nie miasto jest winne a geriatrycy
          intelektualni, którzy rządzą tym miastem. To nie ubaw, to rozpacz. Jedynym
          pomysłem na miarę czasów może byc tylko podglądanie Olsztynian...
    • Gość: swiatowy Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.zone2.bethere.co.uk 11.03.08, 22:31
      Mreck nie osmieszaj sie bo twoje miasteczko Elblag w porownaniu do Olsztyna jest
      male Ma tyle mieszkancow co Olsztyn w polowie lat 70 -tych.To tak jakby Olsztyn
      konczyl sie gdzies przy ulicy Wyszyskiego/Pstrowskiego.Pozatym w Olsztynie
      Niemcy nie spalili wszystkiego tak jak w Elblagu W Olsztynie zostaly nawet cale
      fragmenty ulic wiec daruj sobie ocene Olsztyna bo robisz z siebie pajaca
      • mreck Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 11.03.08, 23:09
        kurcze. mały jakbym był z pcimia wolno mi by było?
        ja tu słowa nie pisnąłem o Elblągu a ty naskakujesz.
        buduj sobie kilometr wiezowca, tylko sprzataczki bedą miały so
        froterować.
    • Gość: snajper Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.08, 08:30
      a ja sobie życze!
      • ol4 Re: Jedenaście pięter i wystarczy w Olsztynie? 12.03.08, 18:01
        Niech budują i 30 pięter, oby tylko projekty były dobre.
        • Gość: saradon Re: Gierek the best IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:57
          Ludzie jako antykomuch muszę pochwalić, niestety ,partyjniaków z
          lat 70 -tych . Miasto wtedy odżyło a wieżowce były tego dowodem .
          Dzisiejszy wrogowie wysokościowców zatrzymali się chyba za
          Gomułki ..... Ich argumenty ukazują osobowosć tow
          Wiesława ...Popieram Swiatowego i Tomidę czemu nas tak mało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja