Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę

20.03.08, 16:06
Jeśli go nie złapią i nie wsadzą, to następnym razem kogoś zabije.
Ważne żeby GW śledziła tą sprawę.
    • Gość: Locker Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.lgs.com.pl 20.03.08, 16:07
      Tia "kierowca z kolegami" "nie wiedział co wywołało agresję"... A ja
      jestem baletnica. Opel na pewno jechał zgodnie z przepisami i
      kulturalnie, a jeep'owcowi odbiło... Nie pochwalam gościa z jeep'a
      ale i nie oceniam, bo nie wiem jak było. Tyle, że jak czasami patrzy
      się na to, co wyprawiają niektórzy na ulicach, to ma się ochotę na o
      wiele więcej niż gostek z jeepa...
      • Gość: Olsztyniak To Donek z Grzesiem S. byli dzisiaj w Olsztynie ?? IP: *.aster.pl 20.03.08, 16:32
        Wygląda, że Donek z Grzesiem byli dzisiaj w Olsztynie. Zostawiają typowe ślady
        swojej obecności ;)
        • tcl Może jak c.i.p.a. jechał? 20.03.08, 22:31
          Może to jest dobra metoda wychowywania drogowej swołoczy?
          • 4g63 Re: Może jak c.i.p.a. jechał? 20.03.08, 23:46
            to nadstaw mordę, to ci przywalę, bo zapewne tez do tej swołoczy należysz
      • sajm Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 16:36
        Jak masz ochotę na to co kierowca jeepa to oddaj prawko i idź do
        psychiatry. Od wymierzania sprweidliwości w Polsce są sądy, nie
        kierowcy.
        • Gość: Leszek Sąd nie wymierzy kary na jaką zasługują IP: *.viknet.pl 20.03.08, 19:29
          sajm napisał:

          > Jak masz ochotę na to co kierowca jeepa to oddaj prawko i idź do
          > psychiatry. Od wymierzania sprweidliwości w Polsce są sądy, nie
          > kierowcy.

          Jeżeli chwilę wcześniej chłopaczek z Opla np. zajechał drogę, nie dał się
          wyprzedzić, itp., to samotny kierowca z Jeepa nie dowiedzie tego. 4-ch kolesi z
          Opla zawsze zgodnie potwierdzi, że wszystko było OK. Żaden sąd ich wówczas nie
          skaże z braku dowodów. Wówczas pozostaje dać w mordę. Niepotrzebnie kopał
          samochód. Mnie również kiedyś gó..arz zajeżdżał drogę w korku (hamował i nie
          jechał płynnie, a gdy chciałem wyprzedzić przyspieszał), a wcześniej włączył sie
          na silę z boku (wymusił). Gdy wyszedłem z samochodu i podszedłem on szybko
          pozamykał drzwi i zamknął okna. Pozostało mi tylko uderzyć otwartą dłonią w
          szybę i narobić mu huku w samochodzie. Od razu przestał się się wydurniać. I co?
          Był dobrym kierowcą? Nie łamał przepisów? A jak miałbym doprowadzić do jego
          ukarania? Wystarczyło postraszyć i się uspokoił - to był jedyny sposób na
          idiotę. Może kierowca w Jeepie poszedł za daleko, ale z pewnością miał powód.
          • 4g63 Re: Sąd nie wymierzy kary na jaką zasługują 20.03.08, 23:49
            może miał, ale może nie słusznie, nie raz zdarza się sytuacja np, nie widać
            samochodu w martwym polu, albo trzeba przyhamować czy coś, to nie ty masz
            oceniać czy ktoś przyhamował bo musiał, czy przyhamował dla żartu, jakie to ma
            znaczenie - żadnego, skoro kierowca jeepa to ci.., i dał się sprowokować, do
            tego słaby psychicznie, to raczej nie nadaje się na kierowce, prowadzenie
            pojazdu jest dla ludzi o silnych a wręcz - twardych nerwach
      • Gość: sea Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.hstl4.put.poznan.pl 20.03.08, 16:50
        samemu nie raz najchetniej bym tak zrobil. Nie dziwi mnie zachowanie kierowcy
        jeepa. Smarkacze jeszcze beda po sadach lazic. Niech lepiej naucza sie jezdzic,
        bo na 100% bez powodu ten facet nie zatrzymal sie i nie pobil kolesia. Na pewno
        przepisowo nie jechali. Nie raz spotkalem sie z tym jakie "cyrki" czasem tacy
        mlodzi idioci wyczyniaja
        • veljovic Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 16:57
          A tu są rożne sytuacje bo np kierowca autobusu jechał BARDZO powoli i slalomem
          żeby go nikt nie wyminął, po paru minutach mażowi udało sie wyminąć autobus ale
          nie bez konsekwencji - kierowca autobusu złośliwie dobił do naszego
          samochodu!!!!!!!!!!!
          I jest wiele takich sytuacji kiedy ktoś chce przyszpanowac i robi specjalnie
          pewne rzeczy ja sie nie dziwie ale tez nie pochwalam zachowania pana z Jeepa!
        • zezowaty_cyklop Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 17:03
          Miejmy nadzieję, że kierowca jeepa dostanie szansę opowiedzenia swojej wersji
          wydarzeń a gazeta to zrelacjonuje. Na pewno sąd przyzna mu rację poklepie po
          ramieniu i wsadzi kierowcę opla na 3 lata za wkurzanie jeep'owca.
          • 4g63 Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 23:51
            tak jasne, i co jeszcze? daj mu jeszcze nagrodę i pomnik wybuduj, a tamtych spal
            na stosie, jak oni śmieli, gdyby coś zrobił kierowca opla nie tak, to pewnie nie
            otwierałby szyby, ale myślenie cię boli, więc nie chcesz się wysilić, żeby na
            tak prostą rzecz wpaść
            • zezowaty_cyklop Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 21.03.08, 09:12
              Możesz napisać to jeszcze raz większymi literami i dzieląc na krótsze zdania, bo
              nie rozumiem co masz na myśli i kogo bronisz?
      • zezowaty_cyklop Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 17:01
        > Opel na pewno jechał zgodnie z przepisami i
        > kulturalnie, a jeep'owcowi odbiło...

        Też tak myślę. Kierowcy jeepów są bardzo znerwicowani.
    • Gość: parafianin Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:07
      Jakie miasto, tacy mieszkańcy i kierowcy. Jak widzę rejestrację NO,to wiem, że
      kierowcą jest cham i burak, który po przyjeździe do większego miasta bezradnie
      rozkłada ręce bo nie potrafi jeździć w ruchu z tramwajami czy skrzyżowaniami
      bezkolizyjnymi, a niestety nie ma ani jednego takowego skrzyżowania w O.
      • Gość: Grand Vitara Par. to nie ty fuckowałeś z Navarry a potem sp.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:20
        przede mną i bałeś się wysiąść z samochodu, mimo że zza szyby
        bełkotałeś coś o solówce? I nie woź się za mocno - jesteś bujak, co
        bez GPSa przejedzie nawet przez Małdyty E-7 i będzie ich szukał pod
        Elblągiem. Frajer.
      • Gość: Antymenel cham na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:01
        Z wielką przykrością musze stwierdzić,że jest w tym bardzo wiele
        prawdy.Aczkolwiek kierowcy z Olsztyna w porównaniu kierowcami
        okolicznych wiosek jeżdżą wspaniale.
    • Gość: krap Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.171.95.210.crowley.pl 20.03.08, 16:07
      Pewnie zajechał mu drogę lub jechał nieprzepisowo. Bardzo dobrze
      Brawa dla kierowcy Jeepa Tak trzymać.
      • doxy Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 16:19
        A jeśli kierowca Opla zrobił coś nieprzepisowego nieumyślnie? To tak się teraz
        robi? Za wszystko w twarz?
        A jakby kierowca Opla miał aparat nazębny,albo coś nie tak z nosem? Po takim
        ciosie nie ostałby się cały. Kalekę zrobić z człowieka, tylko dlatego, że
        popełnił błąd na drodze?
        • Gość: ~Anonim Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.wifi.put.poznan.pl 20.03.08, 16:38
          Bywa, taka karma.
          • zezowaty_cyklop Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 16:58
            Miejmy nadzieję, że więzienna KARMA będzie smakowała kierowcy jeepa.
        • asmok6 Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 17:32
          doxy napisał:

          > A jeśli kierowca Opla zrobił coś nieprzepisowego nieumyślnie? To tak się teraz
          > robi? Za wszystko w twarz?

          Czemu nie? Wyrabianie odruchów. Następnym razem w podobnej sytuacji łatwiej
          sobie przypomni o przepisach.

          > A jakby kierowca Opla miał aparat nazębny,albo coś nie tak z nosem? Po takim
          ciosie nie ostałby się cały. Kalekę zrobić z człowieka, tylko dlatego, że
          popełnił błąd na drodze?

          Jak w kawale:
          - A może są w studni?
          - A może są w lesie?
        • Gość: cady Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 19:48
          > A jakby kierowca Opla miał aparat nazębny,albo coś nie tak z nosem? Po takim
          > ciosie nie ostałby się cały. Kalekę zrobić z człowieka, tylko dlatego, że
          > popełnił błąd na drodze?

          A kij z zębami czy nosem. Człowiek nie umiejący jeździć po drogach jest
          zagrożeniem dla ŻYCIA innych użytkowników dróg.
          W tej zaś sytuacji nic naprawde nie wiadomo, ani kto, ani co, ani za co? A
          osądzanie tylko dlatego że jeden miał Opla a drugi Jeepa to troche niepoważne jest.
      • Gość: olobolo Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.chello.pl 20.03.08, 16:44
        >Bardzo dobrze Brawa dla kierowcy Jeepa Tak trzymać.

        Następnym razem jak TY nie włączysz kierunkowskazu to zabije cię
        taki kierowca z jeep-a - i bardzo dobrze tak trzymać, należało sie
        debilowi prawda ?
      • Gość: Antymenel Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:02
        Jasne,tak trzymać! Lubimy chamstwo,agresje.Typowe cechy olsztyńskich
        kmiotków.
    • Gość: p.wlodziu Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.satfilm.net.pl 20.03.08, 16:44
      Podobna sytucja była we Włocławku 3 tygodnie temu;kierowca autobusu
      MPK podjezdzając do wnęki przystankowej- zwrocił uwagę i prośbę do
      kierowcy "czarnego BMW", ktore tam stało, aby odjechał i zwolnił
      miejsce dla autobusu.KIerowca BMW natychmiast zareagował i pobił
      dotkliwie kierowce autobusu /opatrzony w szpitalu i tam
      został/.Przecież to zwykłe chuligaństwo takim ludziom powinno sie
      odbierać prawo jazdy i dotkliwie karać.O tym fakcie pisała Gazeta
      Pomorska.
    • Gość: Kropka Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozumiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:53
      kropka
      • Gość: Antymenel Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:04
        To jest to samo.I w jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z
        pospolitymi bandytami.
        • Gość: gość Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:28
          Bo to jest zwykły bandytyzm.
          • Gość: BIG Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 18:18
            Jaki bandytyzm? Jeśli ktoś go nie nauczy, że jazda samochodem to nie wojna to
            kiedyś to skończy się tragicznie, oby tylko dla kierowcy Opla. Sam dałem dwóm
            debilom w ryj i następnym razem zastanowią się czy warto przejechać na czerwonym
            świetle!!!
            • Gość: Antymenel Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 19:40
              Potwierdzasz tylko wszystkie głosy o chamstwie olsztyńskich
              kmiotków.A jak kiedyś inny debil da ci po ryju to nad czym sie
              będziesz zastanawiał?
              • Gość: BIG Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 22:32
                Jeśli będzie mi się należało... to dostanę.
                • 4g63 Re: Jeśli piszesz, że to to samo, to nic nie rozu 20.03.08, 23:55
                  już ci się należy za gadanie głupot
                  • Gość: Kropka Już widzę nerwy na wodzy jak ktoś w was przyj.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 10:37
                    Są 2 możliwości:
                    - albo jesteście świadomi tego, że przejeżdżacie na czerwonym,
                    wymuszacie, nie włączacie kierunkowskazów, a potem jeszcze jak się
                    wam powie co się o was myśli to wywijacie paluchami itd. - teraz
                    padł na was blady strach, bo nareszcie okazało się, że wasze wybryki
                    zostaną zakończone ZASŁUŻONYM strzałem w mordę
                    - albo po prostu do tej pory nie spotkało was coś takiego na drodze,
                    za co osobie powodującej należy się w mordę od razu bo już nic nie
                    poskutkuje - nie życzę wam tego, np. gdy jadąc w nową Tuwima na
                    zielonym przed oczami śmignie wam od strony Reala koleś na czerwonym
                    100 na godzinę - wtedy może coś zrozumiecie i przestaniecie się
                    wymądrzać i obnosić swoim opanowaniem; druga sprawa, że jak w was
                    przyj... to już będzie za późno, bo trupy w mordę nie dają (mówię o
                    was)

                    Jeśli piszecie, że takie coś to zwykły bandytyzm, to jak nazwiecie
                    np. powyższą sytuację? Czym ona się różni od jazdy po chlaniu?
                    Dorośnijcie, bo stare chłopy, a paplacie jak dzieci. Rozumiem, że
                    niektórym przemoc jest zupełnie obca - i bardzo dobrze - ale proszę
                    was, nie rozśmieszajcie mnie. Pseudointeligneckie wywody o
                    więzieniach są w tej sytuacji żałosne.
    • Gość: ciekawy Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:58
      **Pokrzywdzony spisał numer rejestracyjny agresywnego kierowcy i złożył
      zawiadomienie w komendzie policji.
      Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia oraz kierowcę z samochodu terenowego. **

      ciekawe ile czasu im to zajmie?
    • Gość: precz z psycholami jaki nerwus? IP: *.ols.vectranet.pl 20.03.08, 17:00
      to regularny PSYCHOL , sporo takich ma prawo jazdy ,niestety.Coś
      kiepsko u nas z badaniami lekarskimi kandydatów na kierowców,dlatego
      tak dużo jest wypadków.Powinien stracić prawo jazdy.Osoby
      niezrównoważone psychicznie są szczególnie grożne za kierownicą.
    • mobydickzolsztyna Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 17:06
      "... od razu dostał pięścią w twarz od kierowcy jeepa. Ten wracając do swojego
      samochodu kopnął w przód opla - stłukł kierunkowskaz i zniszczył wlot powietrza
      pod maską.
      ... Za zniszczenie mienia o wartości 500 złotych grozi mu nawet kara pozbawienia
      wolności do 5 lat ..."

      Za stłuczenie mienia: - 5 lat.
      A za stłuczenie Gęby?
      Gęba - nie szklanka, więc za JEJ tłuczenie: - ani sekundy odsiadki.

      Teraz już wiecie - CO tłuc?
    • famfarek Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 18:08
      Że dał w mordę, to rozumiem, za darmo nie dał. Ale czemu niewinny samochód skopał?
      • Gość: kate Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.dsl.bell.ca 20.03.08, 18:48

        samochod pomagal w "zbrodni"
    • Gość: Jarek bo on, qśwa, w jepie, jest pan i władca IP: *.q-100.pl 20.03.08, 18:52
      ma złoty łańcuch
      i goli na bazarze leszczy opylając im sidiki z programami i muzą.
      i w ogóle, to on jest qśwa najlepszy drech w okolicy i ma wszystkie drechy pod sobą.
      • Gość: marcin Re: bo on, qśwa, w jepie, jest pan i władca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 19:46
        Kiedyś na czerwonym na skrzyżowanie wjechał TIR gdy ja już na
        zielonym wjechałem, było to na dwu pasmówce w Olsztynie.
        Wyprzedziłem go, nie ukrywam trąbnąłem a za to na następnym
        skrzyżowaniu w tylnej szybie wylądował Mi klucz do kół z tej
        ciężarówki. Policja, sąd, ukaranie kierowcy Tira i jego
        tekst "poniosło mnie". Bandytyzm na drodze trzeba tępić (są numery,
        Policja może zdajdzie kierowcę) , ale w niewinność kierowcy
        Opla...NIE WIERZĘ
      • Gość: Jeepowiec Lecz kompleksy gdzie indziej gołod...cu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 10:41
        Ślinisz się na takie wozy, ale że ci nie grozi posiadanie, to co ci
        szkodzi pop... głupoty, co? Wieśniak.
    • Gość: GG Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.chello.pl 20.03.08, 19:57
      Frustrat z małym fiutkiem w dużym aucie.
    • Gość: Ojej Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:17

      Ciekawe że przeważnie slyszy sie o takich wypadkach z udzialem furek typu Jeep,
      BMW i inne fajne. Jak powszechnie wiadomo, statystyczny Polak szarak własnie
      takimi samochodami jezdzi i takie zachowania sa reprezentatywne dla wszystkich.

      Pan z Jeepa powinien dostac 3 lata w zawiasach za próbę napaści. A media powinny
      naglosnic szybką akcję policji oraz jeszcze szybszy prawomocny wyrok na panu
      kierowcy Jeepa, wraz z personaliami i zdjęciem.
      Jeep na pewno nowy, w pełnym wypasie, skóra i dobre audio sączące muzykę poważną
      albo lekki jazzik. A za kierownicą profesor uniwersytetu albo inny lekarz. Nie
      jakiś tam biznesman ze spółeczki z o.o. z minimalnym możliwym wkładem w 10
      letnim najtanszym sciąganym ze Stanów "salvage" .. hahaha.

      ATSD : Policjanci to chyba maja baze zarejestrowanych pojazdów i ustalić
      właściciela to mogą w 15 minut.

      Ciekawe czy pan kierowca Jeepa tak chetnie by wyskoczyl do czarnego X5 z
      czterema lysymi....

      ps. Panu z Jeepa życzymy wyjazdu do USA i podobnej akcji do samochodu, w którym
      ktoś ma broń :)
    • Gość: cierpliwy Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:26
      ja bym mu oddał bo nie pozwolę nikomu bić się po twarzy, a żadne wykroczenie na
      drodze (jeśli takowe w ogóle było) nie upoważnia do przemocy, ciesz się frajerze
      z jeepa, że to nie byłem ja.
    • Gość: jeepak Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.ols.vectranet.pl 20.03.08, 20:39
      Od dziś już żaden frajer, w byle oplu nie zajedzie drogi żadnemu kierowcy jeepa
      .Spychać mi z dróg tę hołotę.
      • Gość: antymenel Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:41
        Synu,poproś mamę niech ci zmieni pampersy.
    • Gość: Gniewomir Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 21:37
      Redaktorze, napisałeś tylko, że za uszkodzenie mienia grozi
      kara......,
      a za uderzenie pięścią w morde to nic nie grozi?
      • Gość: colabor Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.ols.vectranet.pl 20.03.08, 22:17
        a najlepsze naleśniki są na Okopowej...
        hej
    • Gość: (gość portalu) nie nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 23:40
      Jeżeli wysiadł z jeepa to już świadczy o jego poziomie.Nazywanie go nerwusem
      podważa okoliczności/możliwości stosowania retorsji,wyrażania swojej opinii i
      stosownej reakcji(możliwe,że czasem nielegalnej,ale sprowokowanej).Śmieszne jest
      też to,że niemożliwe jest,aby wszyscy,nie wyłączając mnie nikogo nie _zabili_
      nigdy w żadnych okolicznościach.Dla podsumowania,w to co się człowiek
      angażuje,po czasie na ogół okazuje się,że angażowałby się po przeciwnej stronie
      w tych nieważnych sprawach,pomijając to,że tylko krowa nie zmienia swoich poglądów.
      • Gość: nilslofgren Re: nie nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 23:56
        Ci chłopcy z opla mieli przynajmniej szczęście, że nerwusek stłukł
        im migacz. Ja dostałem tylko w ryj (przepuszczałem na parkingu
        wyjeżdżający samochód, który zbyt długo manewrował, zdaniem gościa
        za mną). Żebym chociaż kurde miał siniaka, to jakaś obdukcja, albo
        coś... A tu nic. Policjant powiedział, żebym poszedł do domu i
        zapomniał. No to poszedłem. Numery Citroena mam zapisane. I nawet
        wiem już kto jest jego właścicielem, może zrobię z tego jakiś
        użytek... He, he. Jestem cholernie pamiętliwym sku..synem.
        • 4g63 Re: nie nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę 20.03.08, 23:58
          no cóż, debili nie brakuje
    • Gość: klusek Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 23:57
      chyba za slabo dostal skoro dzwonil po policje
    • Gość: kot Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.tsi.tychy.pl 20.03.08, 23:58
      pewnie tak, pewnie siak, na sto procent, jestem pewien... piszecie
      takie bzdury że się słabo robi.
      kiedyś nie dałem jednemu (zbieg okoliczności?) kierowcy jeepa dać
      wyprzedzić na zakazie wyprzedzania sznura samochodów stojącego w
      kolejce do zwężenia (stojącego - bo co rusz ktoś się pchał na jej
      początek i ordynarnie wpychał się pod maski innych aut) i tak sobie
      jachałem z identyczną prędkością jak samochód obok mnie. kierowca
      jeepa pieklił się pienił wariował bo on przecież NOjważniejszy na
      drodze... w końcu wyszedł i walnął mi w dach pięścią, jego pech że w
      reling nadgarstkiem i chyba nawet sobie coś zrobił, co mnie
      oczywiście ucieszyło...
      ale wy oczywiście najlepiej wiecie jak było w olsztynie na sto
      procent :)
      • Gość: gosc USA Re: to jest po prostu bandytyzm IP: 67.130.145.* 21.03.08, 00:03
        co za dzicz
    • bezportek Byl taki numer w cywilizowanym kraju 21.03.08, 00:05
      Wielu komikow i paru pisarzy wykorzystalo juz ten incydent, triumf
      rzeczywistosci nad fikcja literacka. Do rzeczy - na skrzyzowaniu pod
      czerwonym swiatlem na Tamiami Trail zletka nabuzowany i napakowany
      miesniak zlapal dziadka z kabrioletu za kolnierz, wyciagnal na
      asfalt i zabral sie za flekowanie. Pech, babcia z tegoz kabrioletu
      miala 38 special w torebce i zgrabnie przestrzelila napastnikowi oba
      kolanka, az sie na ziemie kolo dziadka jak dlugi pokocil. Dziadek,
      twarda jucha weteran z Korei, pozbieral sie, oparl o drzwi wozu i
      jak nie przywali (lezacemu) z kopa! I jeszcze raz. Traf chcial, ze
      napatoczyl sie policjant, wystartowal do dziadka biegiem i dawaj
      wrzeszczec "nie kop go, przestan". A dziadek nic, tylko jeszcze raz
      kopa. No to policjant dobiegl, wyciagnal palke i do dziadka: "zaraz
      przestan kopac, TYM PRZYWAL czarnemu, to poczuje!"
    • Gość: drojb Obrońców Tobruku z Sikorskiego IP: 212.76.37.* 21.03.08, 00:28
      poprawnie chyba "od Sikorskiego"?
      Nazewnicza polityka historyczna jest wyjątkowo śmieszna w tym zderzeniu.
    • Gość: Dorota Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 11:24
      Szczerze mówiąc sama mam ochotę przyłożyć kierowcom ktorzy za
      wszelką cene udowadniają mi, ze nakaz jazdy prosto (strzałka na
      niebieskim tle w okręgu) to to samo co znak oznaczający ulice
      jednokierunkową (strzałka na niebieskim tle w prostokącie). Ile razy
      zdarza się że blokują przejazd przekonani ze jadę pod prąd..
      Koszmar!!! Najgorsze jest to ze te jełopy bez znajomości znaków
      kłóca się ze mną ze nie mam racji.
    • edico Pasażerowie Oplika na pewno byli tylko w Gródku :) 21.03.08, 17:02
      Wystarczy popatrzeć na to, jak jeżdżą L-ki na mieście, by mieć wielkie
      wątpliwości co do efektów takiej nauki jazdy. Nie jednokrotnie miałem wrażenie,
      że uczeń z instruktorem nie zaliczyli na placyku nawet jednego kółka i pchają
      się z tym "wielkim bagażem doświadczenia i umiejętności" w ruch uliczny.

      Czego można spodziewać się po takim kursancie, który już prywatnie nauczył się
      przerzucać biegi i naciskać gaz???

      Zdarzenie niezbyt budujące i nie wierzę w relację. Nawet w tym przysłowiowym
      Gródku "liścia" tak za darmo się nie dostaje.
    • Gość: snajper Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.08, 17:44
      Jechali tym oplem w kilku i tak sie dali??
      • Gość: detritus Re: Nerwus na skrzyżowaniu pobił kierowcę IP: *.ols.vectranet.pl 24.03.08, 21:37
        > Jechali tym oplem w kilku i tak sie dali??

        Bo on byl duzy a oni sami... :P
    • Gość: wasz "psychiatryk" Odbieracie wszystko zbyt osobiście . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 07:54
      Jeżeli tylko pozbędziecie się myśli ,że KTOŚ COŚ zrobił WAM umyślnie to będziecie zdrowymi i kulturalnymi kierowcami .
      • Gość: Antymenel Re: Odbieracie wszystko zbyt osobiście . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 12:16
        Powiedz to temu agresywnemu kierowcy.Myslisz,że zrozumie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja