Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę

16.04.08, 21:47
Nareszcie jakiś krok w kierunku normalności. Drobny ale zawsze.
    • trzymilionowy.post Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 16.04.08, 21:48
      j/w
      • Gość: Maja Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 16.04.08, 21:54
        Popieram. Dosyć upstrzonych chodników i trawników!
        • Gość: makosia Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 16.04.08, 22:04
          tera beda nosic zestawy ale i tak nie beda sprzatac....
    • Gość: Śmiechu_warte Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 23:11
      Tiaaaa Narazie jakaś Szramka rzuciła luźną uwagę o wymogu torebek. Nic nie
      wskazuje, żeby ta głupotka kiedykolwiek znalazła potwierdzenie w gminnym prawie,
      ale autor tekstu już wie, że będzie za to kara 500 zł. Prorok jakiś to pisał czy
      pijany? ;>]
      • Gość: wsiowy Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 16.04.08, 23:30
        Myślę, że wszystko wskazuje na to że takie przepisy będą uchwalone.
        Mam nadzieję, że będą egzekwowane przez straż miejską. Popieram.
        • Gość: ktoś wyrzuca Żołnierska23-śmieci za okno IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 06:00
          Na Żołnierskiej 23 ktoś ma za daleko nawet do ssypu i wywala śmieci
          za okno i...nic mu nikt nie może zrobić.
          • Gość: xara Re: Żołnierska23-śmieci za okno IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.07.09, 09:12
            I jak się ma ten post do tematu wątku?
    • Gość: Jacek Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: 189.24.51.* 17.04.08, 06:02
      Dobry pomysl.
    • Gość: ppipi Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 06:31
      a może z mandatów kupić motory z odkurzaczem na kupy? i można by
      sprzątać i byłoby czysto, a nie się tylko czepiać .
    • Gość: spokojny- Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 07:08
      a wszyscy pozostali,,worki na smieci obowiazkowo na szyi,,,rekawice
      gumowe,,za pasem,,,lopata i grabie na plecach,,, maska p/gazowa na
      ryju,,i tak wyposazeni prosze bardzo na spacer,,,ale 1
      pytanie,,gdzie moje prawa do swobody,,,????po.. was
      wszystkich,,,ludzie troche zdrowego rozsadku,,,juz nieraz na tym
      forum pytalem co jest gropzniejsze dla srodowiska,,,gowno psie
      czy ,,foila i plastyk???i nic sami pachnacy tutaj bywaja
      • Gość: odpowiedź Re: Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci IP: 83.17.240.* 17.04.08, 07:54
        Prawo do swobody? Czyjej? A czy ja nie mam prawa do wypoczynku w
        otoczeniu nie upstrzonym psimi odchodami? Pewnie sam gościu
        wyprowadzasz pieska na trawniczek i nawet nie śni Ci sie sprzątnąć
        po nim. Swoboda swoiście pojmowana. Dzięki takiemu pojmowaniu
        swobody mamy taki "porządek".
      • Gość: fd Re: Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.08, 08:30
        > pytanie,,gdzie moje prawa do swobody,,,????

        a gdzie jest moje prawo do niewdeptywania w twoje gó..?
      • michr Re: Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci 17.04.08, 14:43
        Twoje prawo do swobody kończy się wtedy kiedy twoja swoboda
        przeszkadza innym ludziom. Chciałbym iść po chodniku swobodnie
        niewypatrując kup psich aby nie wdepnąć w nie i chciałbym aby na
        trawnikach były kwiaty a nie psie odchody. Masz rację że folia
        zagraża środowisku ale zważywszy na gabaryty torebek na kupy jest to
        bardzo mały problem. W sklepach wydaje się miliony toreb
        plastikowych i miliony butelek plastikowych i z tym też trzeba
        walczyć. Ja walczę mam swoją torbę na zakupy i nie biorę torebek
        plastikowych w sklepie
      • Gość: ojciec Re: Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 22:13
        Masz rację pisząc, że kupa psia jest za pan brat ze środowiskiem.
        Masz rację pisząc o swobodzie i ... zdrowym rozsądku. Pamiętaj
        jednak o ludziach, którym odbierasz swobodę, którym trudno dopatrzyć
        się zdrowego rozsądku w tym, że ktoś użyźnia psim nawozem trawnik.
        Trawnik bez tej kupy się obejdzie tak jak nie potrzebują jej kwiaty
        doniczkowe w Twoim domu (chybaże doniczki masz już przepełnione).

        Jestem za czystymi chodnikami i trawnikami. Nie lubię wdeptywać w
        psie kupy, nie lubię strofować swojego syna na spacerze, aby uważał
        gdzie stąpa.
      • Gość: mk Re: Spacer z lopata,,,grabiami,,workiem na smieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:08
        Są sytuacje, w których łamanie podstawowych zasad współżycia w
        społeczeństwie jest ewidentne i tam interwencje "siłowe" są ze
        wszech miar wskazane. Taką sytuacją jest właśnie twoja postawa, w której swoją
        "swobodą" naruszasz prawa innych, co powinno spotkać się z należną w pełni tego
        słowa znaczeniu "k o n s e k w e n c j ą"!!!
      • Gość: mk Dobrze, że my już miastowe ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 22:38
        "My bedo dopiero - mój drogi - prosto miastowe jak my sie nauczo mówić po
        polskiemu" a nie w jakimś dziwnym slangu.

        Gość portalu: spokojny- napisał(a):

        > a wszyscy pozostali...

        Składam przy okazji gratulacje radnym za niezwykle konsekwentne i skuteczne
        wdrażanie tej psiej kultury w mieście ;((
    • Gość: spokojny- Nowa wladza?-nowe durnoctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 07:31
      olsztyn z tego slynie,,,to nie nowowsc,,[powiedzcie gdzie jest
      przesyrzegane o zakazie palenia paierosow na cmentarzu,,czyzby w tym
      grodzie nie bylo innych zajec??pomijajac prowadzanie urzedzniczkie
      na wieze ratuszowa i wymyslanie nowych zkazow!!!
      • Gość: ciapek Re: Nowa wladza?-nowe durnoctwa? IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.08, 07:56
        Kolejna głupota-a ja sadzę że nakazy zakazy to My mamy w dupie.Jeżeli każdy
        mieszkaniec będzie zwracał uwagę właścicielom srających piesków i wstydził ich
        za zabrudzanie osiedla -to efekt murowany.Musimy to robić wszyscy a nie tylko
        służby.
        • Gość: * Re: Nowa wladza?-nowe durnoctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 16:44
          Widziałem wiekową babcię z pieskiem na spacerze. W chwili potrzeby potrafiła
          swemu psu podłożyć gazetę i wyrzucić ją później wraz z zawartością do kosza.
          Może nie jest to najwłaściwsze miejsce na takie zawartości, ale ile by miasto
          zyskało, gdyby choć w części to całe psie towarzystwo zachowało się w sposób
          podobny, miasto wyglądało by zupełnie inaczej. Niestety, ci ludzie przywożą do
          Olsztyna swoją kulturę, w której zostali wychowani.

          Zwracanie uwagi na każdym kroku jest niezbędną koniecznością, bo w przeciwnym
          wypadku swoją kulturą zas... całe miasto.
      • Gość: mk Re: spokojny - spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:22
        Jak na razie na warsztacie jest Twój pies łącznie z jego właścicielem. Przyjdzie
        czas i na Twoje papierosy. Na razie zostaw swoje pretensje o biciu murzynów w
        Ameryce do załatwienia komu innemu. Ewidentnie naruszasz zasady współżycia
        społecznego nawet w dyskusji.

        Dlaczego nie ma możliwości "wzięcia do galopu" faceta, który od lat regularnie
        dekoruje otoczenie odchodami swego psa?

        Myślę, że o wiele rozsądniej rozwiązać ten problem zdecydowanie i zgodnie z
        prawem niż oglądać samosąd nad właścicielem psa, który rzucił się do przechodnia
        na zwróconą mu uwagę. Swoją drogą, gdyby przechodzień miał trudności w wytarciu
        psich gówien właścicielem, na pewno bym mu pomógł bez zmrużenia oka. Sprawiasz
        mi wrażenie właśnie takiego właściciela, który samodzielnie uczyć sie i wyciągać
        wniosków nie potrafi.
      • Gość: xara Oj, spokojny, spokojny IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.07.09, 09:18
        A czy moralny zakaz wypowiadania głupstw nie obowiązuje?
    • Gość: tolek Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.opgk.olsztyn.pl 17.04.08, 07:54
      jasne. krok w kierunku normalności. Pamietam jak kiedyś na zatorzu
      zbierałem właśnie KUPĘ po moim psie do torebki a w tym momencie
      niewiadomo skąd znaleźli sie za mną strażnicy miejscy...niby
      przechodzący...a jeden do drugiego powiedział "oo widzisz...mysli ze
      świat uratuje". zatkało mnie. cóż...brak słów na komentarz. jest
      jeszcze jedna sprawa. jestem mieszkańcem Zatorza i do tej pory
      widzialem na całej dzielnicy tylko jeden biały kosz przeznaczony na
      psie odchody. Kosz jest w parku na przeciwko Szpitala przy ul.
      Wojska Polskiego. Jestem bardzo ciekaw czy jeszcze gdzieś są
      postawione takie kosze. Jesli ktoś jest w temacie, prosze o
      odpowiedź.
      • Gość: gość Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: 213.184.19.* 17.04.08, 12:31
        mieszkam na Generałów, nie widziałam ani jednego białego kosza na
        osiedlu, na ul. Wilczynskiego ani na Sikorskiego :(
        • Gość: olsztynianka Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: 213.184.19.* 18.04.08, 08:14
          Kosze na odchody psów? A co jesli chodzi o zwykłe kosze? Takich tez
          raczej nie widać!!!!!!!!!
      • trzymilionowy.post Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 17.04.08, 17:00
        Gość portalu: tolek napisał(a):

        > jasne. krok w kierunku normalności. Pamietam jak kiedyś na zatorzu
        > zbierałem właśnie KUPĘ po moim psie do torebki a w tym momencie
        > niewiadomo skąd znaleźli sie za mną strażnicy miejscy...niby
        > przechodzący...a jeden do drugiego powiedział "oo widzisz...mysli
        ze
        > świat uratuje". zatkało mnie. cóż...brak słów na komentarz. jest
        > jeszcze jedna sprawa. jestem mieszkańcem Zatorza i do tej pory
        > widzialem na całej dzielnicy tylko jeden biały kosz przeznaczony
        na
        > psie odchody.

        Ja bym się takimi debilami nie przejął akurat.
        Z koszami jest ogromny problem ale można przecież wrzucić do
        normalnego.
        • Gość: ToKu Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 27.11.08, 12:29
          W Polsce generalnie można wszystko co się chce.

          Można też po prostu nie sprzątać. W razie "wpadki" grzywna za niesprzątanie jest
          bodajże niższa niż za wyrzucanie do zwykłego pojemnika na śmieci.
      • Gość: ANia Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 18.04.08, 13:41
        niestety nie ma nigdzie wiecej na Zatorzu. Pozdrawiam
    • Gość: psiarz Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.08, 07:54
      tez mieszkam przy parku Kusocinskiego - sprzatam ja i chyba jedna pani z
      malutkim kundelkiem, raz sie jakis gość chyba zawstydził jak zobaczył że
      sprzątam i zawrócił po "swoją" kupkę :))))
      edukacja boli kosztuje i trwa, czasem bardzo długo. ale sprzątać ( i kupy i
      plastiki i inne) musimy i my sami i miasto tez. im bedzie czysciej i ładniej tym
      ładniej bedziemy się zachowywać - udowodnione naukowo!
    • Gość: the core to będzie kolejny martwy przepis IP: *.nordeabank.pl 17.04.08, 08:26
      tak jak zakaz palenia na przystankach autobusowych
      Straż Miejska to zwykłe darmozjady, łażą po mieście i jedyne co
      potrafią to wlepić mandat za parkowanie w strefie bez karty;
      Gdyby tak mieli odwagę i chęć "zaatakowac" zostawiających psie kupy
      i solić kazdemu po kilka setek mandatu to może i przyniosłoby to
      jakiś skutek. Inaczej nic z tego nie bedzie.
      Od 2 lat mieszkam przy Gałczyńskiego i NIGDY nie widziałem tam
      żadnego straznika miejskiego. A kupy psie są wszędzie, na trawnikach
      i na placach zabaw dla dzieci...
    • Gość: olsztynianka Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 08:28
      szerze mówiąc to mnie "uprzejme stare jędze", które już zwracają mi uwagę, że
      mam posprzątać po moim psie, gdy ten nawet jeszcze nie dokończył tego co ma w
      zamiarze zrobić, tylko skutecznie zniechęcają od sprzątania. Niech każdy zacznie
      porządki od siebie, a potem reformuje innych. Ale nikt kto nie jest idealny nie
      ma prawa mnie pouczać co jak i kiedy mam robić.
      Poza tym czy nie można by gdzieś stworzyć parku dla psów i ich właścicieli??
      Tylko nie takie żenujące kwadraty 2x2 gdzie ten pies nie ma jak pobiegać, i po
      prostu nie wchodźmy sobie w drogę. Wy opalajcie się w parkach zaszczanych przez
      pijaków, gdzie stężenie dymu papierosowego jest tak wysokie, że po pół godzinie
      można dostać raka płuc, a my będziemy mogli pobawić się ze swoimi pupilami w
      normalnych warunkach.
      500 zł mandatu?? - już widzę jak strażnicy miejscy wlepiają takowy wytatuowanemu
      właścicielowi charczącego pitbulla. LUDZIE ZABIERZCIE SIĘ W KOŃCU ZA COŚ CO
      ROZWINIE TO MIASTO, CZY OLSZTYN NIE MA WIĘKSZYCH PROBLEMÓW NIŻ PSIE TYŁKI ?! Bo
      jeszcze trochę to zostaną w nim tylko strażnicy miejscy, urzędnicy i emeryci!
      • Gość: the core prowokujesz czy naprawdę jesteś taka głupia? IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.08, 18:34
        > Ale nikt kto nie jest idealny nie
        > ma prawa mnie pouczać co jak i kiedy mam robić
        Ja jestem idealny. Mam prawo cię pouczać.

        > Poza tym czy nie można by gdzieś stworzyć parku dla psów i ich
        właścicieli??
        Po pierwsze obiecujesz, że psiarze nie będa tam chodzić? Po drugie
        podaj mi lokalizację która będzie odpowiadac wszystkim właścicielom
        psów.

        > Wy opalajcie się w parkach zaszczanych przez
        > pijaków, gdzie stężenie dymu papierosowego jest tak wysokie, że po
        pół godzinie
        > można dostać raka płuc, a my będziemy mogli pobawić się ze swoimi
        pupilami w
        > normalnych warunkach.
        Grunt to obiektywny komentarz... Ty chyba masz raka, ale mózgu. I
        zapewne dostałaś go po pół godzinie zabawy ze swoim pupilem. Wolę
        nie pytac co to za zabawa...

        > 500 zł mandatu?? - już widzę jak strażnicy miejscy wlepiają takowy
        wytatuowanem
        > u
        > właścicielowi charczącego pitbulla
        Tu akurat napisałaś do rzeczy.
      • Gość: * Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 18:01
        Bardzo słusznie. Piesek to nie zabawka, ale również obowiązki z tym związane, z
        których trzeba zdawać sobie sprawę a nie podrzucać wfekty swego niechlujstwa
        komu innemu.
        Wielu właścicieli psów już o 5-tej rano wyprowadza swoje pieski, które nie tylko
        zanieczyszczają odchodami okolicę, ale często ujadają i robiąc pobudkę innym.
        Właściciele wypuszczają swoje psy aby załatwiły swoją potrzebę na trawnikach pod
        oknami a nawet obs... parkujące samochody. Bardzo często się zdarza, że psy
        załatwiają się do piaskownicy w której bawią się dzieciaki.

        A zbieranie psich "radości biologicznych" powinien zrobić właściciel psa!!!

        Z tego względu przywrócił bym podatek od psów ze wszelkimi konsekwencjami
        związanymi z tego eliminacją psiego problemu w mieście. A za psa bez kagańca
        wlepił bym bez zmrużenia oka i 1.000,- zł!!!
      • Gość: mk Re: olsztynianko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:34
        To o Twoim postępowaniu decydują stare babcie a nie własna kultura?
        Zacietrzewienie, z jakim się odnosisz to tego wskazuje, że poruszany problem
        jest zdecydowanie warty zachodu.
    • Gość: dede Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 09:30
      Ale nie do każdego parku z psem.
    • Gość: Piotr Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.08, 09:43
      Tak... brak "wyposażenia" = mandat. No pięknie, a jak ktoś ma
      zacięcie koło koprofilii i lubi do ręki zebrać to co, nie wolno mu
      (i tak na razie(?) nie bardzo jest gdzie te plony wyrzucić, a
      paradowanie z nimi "po mieście" jakoś mi sie eleganckim nie zdaje)?
      To może od razu krok dalej i sprawdzanie oczekujących na
      przystankach czy mają papierosy? - Przecież jeżeli mają to oznacza,
      że mogą zapalić i "porządek prawny" naruszyć.
      Albo jeszcze inaczej - a priori - obdzielić mandatami właścicieli
      gołębi - przecież na pewno nie sprzątają po swoich zwierzętach, a
      one jeszcze bardziej "niebezpieczne sąz racji "podstępności"
      działania.
      Pod rozwagę poddać wypada i pomysł, by tak jak właścicieli psów,
      traktować matki z małymi dziećmi - pociechom też trafia sie nagła i
      niespodziewana potrzeba.

      Mój głos nie jest za "swobodą kupkania gdzie popadnie", a za tym by
      najpierw zacząć tworzyć warunki dla nas i naszych mniejszych braci,
      a dopiero potem sięgać po zakazy i nakazy.
      To jest, na moją - pewnie mocno pokrętną - logikę prawidłowa
      kolejność działań i takiej bym od Rajców, a i nie tylko Nich,
      oczekiwał.
      • Gość: Wodniczka1953 Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 10:49
        Piotrze,jesteś mądrym człowiekiem.
        Dodam jeszcze,żeby Straż Miejska najpierw wpłynęła na tych,którzy niebezpieczne
        psy puszczają luzem a ja muszę zwiewać tam, gdzie pieprz rośnie. Jesli będę
        bezpieczna na spacerze to zacznę sprzątać po swojej pupilce. Narazie to muszę
        mieć oczy dookoła głowy, żeby spostrzec zagrożenie a nie to, czy własnie psinka
        wydaliła nawóz.
        • edico Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 11.08.08, 21:47
          A kogo to obchodzi?
          Najpierw zdecydowany porządek z obsrywającymi miasto, a później możemy rozmawiać
          o jakichś innych rozwiązaniach na ściśle określonych warunkach.
    • weganin11 Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 17.04.08, 10:38
      Tylko edukując dzieci i młodzież można z czasem doczekać się normalności.
      Zaciekłość pseudo inteligencji i prostaków do swoich praw wolności ,kosztem
      osrania miasta jest dla nich priorytetem.
      Jak się by wytarzało takiego delikwenta w tych odchodach to może by zrozumiał
      swój błąd.
    • 0czoper Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 17.04.08, 11:35
      Jak już Piotr zauważył chyba będą karać wszystkich tylko na
      podstawie posiadania lub nie posiadania.
      Znowu jakiś kretyn cos wymyśli a później i tak nie będzie można
      tego wyegzekwować. Nie mam i nie będę nosić żadnych zestawów,
      wystarczy mi zwykła torebka foliowa jakich tysiące wciskaja w każdym
      sklepie.Fakt że jak sprzątam to inni patrzą jak na wariata ale
      widocznie taka ich kultura że lubia przebywać w chlewie, a
      idiotycznymi koszami tylko na psie odchody nie mam zamiaru sie
      przejmować. Ich rozstawienie to nastepny idiotyzm firmy za to
      odpowiedzialnej. Ja nie będę spacerował z gównem przez pół miasta by
      taki kosz znaleźć. Jak ktoś już zauważył należy zwracać za każdym
      razem uwagę na cos co nam przeszkadza bo kto jak nie my sami mamy
      zatroszczyć się o swoje otoczenie, przecież nie zrobi tego formacja
      która publicznie w gazecie naśmiewa sie ze swoich informatorów.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Uprzejmie-donosze--ze-kon-jest-chyba-
      chory,43528
      • Gość: mk Re: karanie za posiadanie "kultury" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:41
        No ta, bo kretyństwem przecież nie jest wyprowadzanie psa na spacer po to, by
        psina wyznaczał gównami szlaczek wędrówek swego pana. Jest to przecież dowód
        wysokiej kultury, w której gnojem znaczone było całe życie ;(
    • Gość: Cezar Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 12:22
      Jak zwykle poronione pomysly!Czyli ,przyjezdzam autem po lykendzie z
      daczy.Wysiadamy ,wypoczeci i radosni/pies tez/.A tu podchodzi
      straznik i mowi,,łopata i worek na odchody,dokontroli,,Brawo,brawo-
      nowy sposob na gnebienie obywatela!.I nie krzyczcie zaraz że tak
      jest na zachodzie!Bo jak bende miał zarobki takie jak tam,to może
      uznam to za dobry przykład.Narazie jest to nowy sposób na nabicie
      kabzy twórcom łopatek i worków.A może by tak tych
      strażników,wyposarzyć w ten sprzęt i niech sami robią coś włściwego
      czyli sprzatają.Bo przecież im nie chodzi by karać mandatami
      hahhahaha i tu się ubawiłem!.Apropo ,niemam już psa.Mój pies jak się
      zesrał to zakopał po sobie.
    • Gość: Jan Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 12:26
      Niedługo w będzie trzeba brodzić po kostki w butelkach, puszkach, foliowych
      torebkach i innych śmieciach, walających się wokół. Nagminne jest wywalanie
      odpadków tam gdzie się stoi, a nie do śmietnika, który stoi kilka metrów dalej.
      To jest problem, a nie odchody, które znikają po pierwszym deszczu, użyźniając w
      dodatku glebę
    • Gość: lubie psy Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.zeto.olsztyn.pl 17.04.08, 12:30
      ale te kupy dokoła to tragedia, może niech właściciele zaczną sami w nie
      wdeptywać i niech ich dzieci się w tym gó... ubabrają podczas zabaw w
      piaskownicy, to może żaróweczka się zaświeci i następnym razem zabiorą swoje
      gó... z publicznego miejsca, psom mówię TAK, kupom na trawnikach NIE
    • Gość: kizia1 Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 15:15
      lubię czytac te moralno-filozoficzno-sensacyjne wypociny.. budujemy
      przecież II irlandie..dość tego biadolenia.. ludzie do roboty!!!
    • mobydickzolsztyna Metoda ekologiczna 17.04.08, 18:09
      Na kwadrans przed spacerem daję psu michę zmiksowanej mieszanki gotowanych:
      grochu i kapusty.

      Nigdy, ale to NIGDY nie dajcie psu tego np na PÓŁ godziny przed spacerem, bo na
      ten spacer W OGÓLE nie wyjdziecie i to w tragicznych okolicznościach!

      Po upływie kwadransa spaceru MUSISZ już być przy jakiejś trawie.
      Psa musisz mocno trzymać - za pysk - w swoją stronę, bo będzie nim nieco na boki
      rzucać!

      Ciśnienie Dwu-kapuścianu Grochu (GrK2) dochodzi wtedy do circa 270hPa. Jest to
      gaz ABSOLUTNIE ekologiczny, ulegający bio-degradacji w ciągu tygodnia, a
      wewnątrz ludzkich zatok nosowych - nawet po dobie!

      Wyrywający się z ogłuszającym rykiem strumień dwukapuścianiu, porywa ze sobą
      "urobek stały" - rozpylając go na sporym obszarze na mikrocząsteczki nie większe
      niż 150 Angstremów.

      Po Emisji - ABSOLUTNIE nie ma czego zbierać!
      Zupełnie jak po użyciu dezodorantu.
      Zbędne są jakiekolwiek szufelki, łopatki, torebki, spalinowe odkurzacze i motocykle.

      Ktoś UPARTY musiałby się posłużyć sprzętem dochodzeniówki kryminalnej do
      mikro-śladów!

      Ze Strażą Miejską i Policją - absolutne spoko już po pierwszej próbie interwencji.
      NICZEGO nie widać, a mundur - nie wiedzieć czemu - przybiera odcień brunatny
      iście jak nieboszczki SA!

      POTEM mundury będą pieska i ciebie omijać na granicy słyszalności (sporej!).
      • Gość: mejbi Re: Metoda ekologiczna IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.08, 20:44
        Popłakałam się ze smiechu:)))))Łe he he:))))Dobre:))))Masz talent!
        • Gość: * Re: Metoda ekologiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 17:29
          :)
    • Gość: psiara Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.08, 19:46
      Kiedyś tzw. mo legitymowało pod względem posiadania dowodu
      tożsamości,a teraz w tzw. wolnej Polsce pod względem posiadania
      worka na kupy.Ręcze że ten "wspaniały pomysł" nie da
      rezultatu.Kultury nie uczy się nakazami czy zakazami ,to wynosi sie
      z domów .Mozna też tego uczyć w szkołach ,ale nie w naszych. Co z
      tego że wlaściciele psów będa nosić łopatki w kieszeniach ,jak i tak
      nie bedą sprzatać po psach, bo pełno innych nieekologicznych śmieci
      wala sie dookoła.Ja na kazdy spacer biorę te psie akcesoria,ale
      przyznam sie że nie zawsze sprzatam.Bo niby dlaczego mam posprzatac
      malutką kupkę mojego malutkiego pieska z trawnika, kiedy widze obok
      pełno obrzydliwych ogromnych kup.W kazdym razie marnie to widzę.
      • Gość: konrad Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:03
        Usprawiedliwianie swojego lenistwa w temacie sprzątania kup po swoim
        piesku -
        • Gość: mieszczuch Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:43
          Z tymi psami to ludzie muszą dać sobie na wstrzymanie. Kilka nowych
          bloków, kilkadziesiąt psów i jeden mały zanieczyszczony trawniczek
          (skorupa). Właściciel stoi i z uwielbieniem przygląda się na swojego
          garbatego psa. A może niech nasi przyjaciele, którzy są często
          traktowani jak członkowie rodziny, załatwiają się w mieszkaniu.
          Dlaczego mamy narażać ich na różne niedogodności (zimno, deszcz,
          wiatr)?
          • Gość: Ahania Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 18.04.08, 08:50
            A ja wszystkim palaczom mówię : DOŚĆ !!! Nie życzę sobie dymu w srodowisku.
            Szczególnie, kiedy wychodzę z pieskiem na spacer, chcę mieć czyste powietrze. I
            nie zyczę sobie w mojej okolicy napakowanych gnojków śmiecacych i brudzących i
            wulgarnych ścierw.
            A jak będziemy nosić foliowe woreczki, to też zanieczyścimy srodowisko i to dużo
            bardziej niż kupka nawozu.
            • Gość: jola Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 18.04.08, 09:29
              przecierz mamy wszyscy komorki i mozna zrobic zdjecie komus co nie
              posprzata po swoim piesku i do strazy.
              • Gość: stara baba Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 18.04.08, 20:20
                Gość portalu: jola napisał(a):

                > przecierz mamy wszyscy komorki i mozna zrobic zdjecie komus co nie
                > posprzata po swoim piesku i do strazy.
                PRZECIEŻ - nie wszyscy mamy. Poszłam do dzielnicowych z kamerą, w której
                miałam przygotowane nagranie psa luzem i to nie zainteresowało panów mundurowych
                w komisariacie w NAgórkach. Na Pieczewie strażnikom miejskim podałam
                miejsce,czas i zaproponowałam nagranie. To mi odradzono, bo mogę mieć kłopoty w
                związku z ochroną dóbr osobowych. O czym więc, Jolu,piszesz ?
                • mobydickzolsztyna Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 18.04.08, 20:47
                  Gość portalu: stara baba napisał(a):
                  > To mi odradzono, bo mogę mieć kłopoty w związku z ochroną dóbr osobowych.

                  Jeśli dobrze rozumiem, nie miałaś pojęcia:
                  - Jakie to są Osoby i JAKIE one mają "dane"?

                  Cóż więc, do cholery, to miała niby być za "ochrona" tych "danych", które Nikomu
                  nie były "dane" - z imienia, nazwiska ani adresu?

                  Chciałaś je dać do prasy, albo telewizji?
                  Albo drukować i przyklejać je na słupach ogłoszeniowych?

                  Ustalenie tych "danych" personalnych (wg foto ich durnych mord) - DOPIERO
                  należało do tych Faciów z grubym dupskiem, którego to dupska nie mieli ochoty (z
                  wielkim trudem) - wywlec zza swoich biurek!

                  Czy tu komuś się coś popieprzyło?
                  Czy ja mam skrupulatnie BADAĆ - Kto mi tam się plącze przed kamerą, komórką, czy
                  aparatem foto?

                  OD DZISIAJ (wg idiotów) "wolno mi" kierować obiektyw - TYLKO na góry, morza,
                  lasy, budowle - BEZ tzw "leluchów"?


                  Jasny gwint - a wydawało mi się, że dowcipy o tych, co to jeden umie czytać, a
                  drugi pisać - już odeszły w prehistorię!
                  • Gość: stara baba Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 19.04.08, 19:51
                    Tak, dokładnie było. Nie znałam ich adresów ani nazwisk tylko ich zdjęcia. Ani
                    policji, ani strazy miejskiej te zdjęcia nie interesowały.Nawet nie tracili
                    czasu na obejrzenie. Własnie, wręcz odradzano mi robić zdjęcia czy filmować,
                    żeby ominęły mnie kłopoty. Dlatego te "mięsniaki" nadal puszczają luzem psy,
                    których po prostu się boję / tych właścicieli też, bo grzeczne uwagi nie skutkują /.
                  • edico Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 11.08.08, 22:32
                    I tu przyznaję Ci słuszną rację. Niestety, zbyt wielu przeraża samo rzucenie
                    byle jakim przepisem bez wnikania w jego treść czy też prawa lub obowiązki z
                    niego wynikające.
                    • Gość: ToKu Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 27.11.08, 12:37
                      Tylko, że tu chodzi nie o dane, czy dobra osobowe jak napisał to któryś z
                      przedmówców, tylko o dobro osobiste. Różnica drobna acz znacząca. W skład dóbr
                      osobistych wchodzi również prawo do wizerunku. Te chroni art. 448 kc. Czy w
                      niniejszej sprawie można byłoby go zastosować - wątpliwe, ale możliwości takiej
                      nie można wykluczyć.

                      Polecam się na przyszłość.
                      • Gość: mk Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 18:42
                        Czyjeż prawa osobiste nie mogą ograniczać praw innych do chodzenia po czystym
                        chodniku. Skoro egzekucyjny nie jest w stanie tego zagwarantować, pozostaje
                        domagać się swych praw wszelkimi dostępnymi sposobami. Spałowanie takiego
                        właściciela psa będzie tylko stosowną do okoliczności reakcją na naruszanie praw
                        innych.
                        • utalia Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 27.11.08, 20:40
                          A ja kilkakrotnie widziałam jak panowie sprzatajacy, dbajacy
                          o "obejscie" w okół bloku sikaja dosłownie 10 metrów od mojego okna,
                          kilka metrów od ludzi czekających na przystankach. I sa to praktyki
                          niejednostkowe. I co z tym zrobic?
                          Ja po swoim psie sprzatam, wystarczy do tego foliowa torebka.
                          Natomiast obowiazek noszenia łopatki jest dla mnie idiotyczny. A co
                          jak ide na spacer na ster misato z moim psem? MAm za kazdym razem
                          miec przy sobie łopatke???
                          A może jeszcze szpadel i taczke dla właścicieli psów powyżej 30 kg?
            • Gość: konrad Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 12:51
              A mnie coś się wydaje że Twój pies również sobie nie życzy żebyś
              codzioenie fundowała mu inchalacje z rur wydechowych kiedy paradując
              z nim jego nos jest na wysokośći owych rur.
    • Gość: żabuch Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.08, 15:09
      Mam nadzieje ze pomysł sie sprawdzi, bo jest tyle tego na chodnikach i
      trawnikach ,ze czasami az sie robi niedobrze od tego smrodu,ale niestety nasaze
      społeczeństwo wątpie , aby to przestrzegało!!!!!!!!!!
    • Gość: kociara Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.08, 11:11
      Mieszkam niedaleko Warmińskiej.Przy Liceum Plastycznym jest boisko
      szkolen,z którego zrobiono parking(!!!).Poza tym jest to wielka -
      przepraszam-sralnio-szczalnia.Kupa na kupie kupą pogania.Psy
      wszelakiej masci i wielkosci wraz ze swymi pupilkami włąscicielami
      slalomują i próbują wytropic jeszcze wolne miejsce do
      załatwienia.Jakiś czas temu był artykuł w gazecie,że bedzie tam park
      z prawdziwego zdarzenia.Wiosna już się zaczęła,a prac jakichkolwiek
      nie widac!!!Miał byc awangardowy płot i miejsce zabaw dla dzieci.No
      i co?????
    • Gość: sara06 Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.08, 22:42
      Zgadzam się z pomysłem Pana Dąbkowskiego - szkoda,że zniesiono
      podatek za posiadanie psa.Za te pieniądze można by zakupić dozowniki
      z woreczkami na psie odchody.Kary finansowe powinny być wysokie, to
      najbardziej przemawia do ludzkiej świadomości.Na ul Dworcowej przy
      bloku 41 jest tragicznie.Dzieci latem ciągle wdeptują w kupy.Na
      trawie stoi huśtawka,a wkoło niej załatwiają się pieski.O położeniu
      kocyka na trawniku można pomarzyć.Proszę by Straż Miejska zaglądała
      tu częsciej i to z kamerami-filmowanie by napewno skutkowało.
    • Gość: ojciec Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 21:55
      dobry pomysł! karać za brak zestawu, karać tych przyłapanych na
      gorącym uczynku.
      Panie i Panowie funkcjonariusze Straży Miejskiej - nie olewajcie
      sprawy, popierają Was mieszkańcy Olsztyna, którym nie obojętne są
      nie obsrane chodniki i trawniki!
      • Gość: kociara Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 10.05.08, 00:36
        karać syfiarzy , buraków za te ich kundle!!!!!!
      • Gość: kociara 2 Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.olsztyn.mm.pl 10.05.08, 00:39
        sorry za nik kociaro1
        • Gość: bezstronny Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.08, 07:44
          Karać też te kociary, które puszczają koty na placu zabaw.Zdarzają się też koty
          w piaskownicach.
          • muraszka1 Re: Na spacer z psem, ale i łopatką na kupę 11.08.08, 21:36
            juz od 4:30 w piaskownicach na osiedlu,
            klada kupy psy puszczane luzem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja