Gość: gox
IP: 213.184.19.*
14.05.08, 08:21
Ze zdjęcia widze, że oznakowanie szlaku jest robione według swojego
widzimisie, z olaniem wszelkich ogólnopolskich standardów m.in.
instrukcji znakarskich PTTK i Instrukcji znakarskich Lasów
Państwowych, nie mówiąc już o rozporządzeniu o znakach drogowych.
Jest to niezgodne ze stardegią województwa zmierzającej do
przestrzegania jednolitego standardu znakowania choćby na terenie
województwa. Taki szlak nie dostanie dofinansowania z pieniędzy
unijnych (czytaj dyrektywy RPO) ani samorządowych. Jeżeli dostanie
będzie to niezgodne z przepisami.
Samowolka w oznakowaniu jest równoznaczna ze stawianiem własnych
wymyślonych znaków drogowych, na drogach publicznych! Turysta
najczęściej nigdy nie wraca na taki szlak.
W zeszłym tygodniu w Elblągu był kurs na licencjowanego znakarza
szlaków rowerowych. Gminy które mają w planach budowę tras
przeszkoliły tam swoich ludzi. Pewnie stwórcy tego pseudo szlaku
nawet nie wiedzieli że coś takiego istnieje!