Gość: cyceron
IP: *.gprs.plus.pl
24.05.08, 11:25
Oryginalny wątek padł, zalany bełkotem jednego z uczestników, który próbował
podważać moją i innych wiarygodność, więc chyba nie ma sensu go kontynuować.
Poniżej przedstawiam merytoryczne opinie (również wybrane własne, inne
częściowo skrócone), które tam padły, Mam nadzieję, że nie będziecie mieli
pretensji o cytowanie bez Waszej zgody. Wątek kieruję do tych, którzy chcą do
niego dopisać coś konkretnego. Dla nowych czytających - naprawdę warto przeczytać
Zestawienie jest ze względów technicznych podzielone na kilka części
Czy Olsztyn jest miastem przeklętym? Zrobiłem rachunek sumienia za jakieś
ostatnie 2 lata i wychodzi mi, że jedyny pozytyw to kończony obecnie amfiteatr
(ale z jakim opóźnieniem). Poza tym, jak sobie przypomnę, co się dzieje, to
same żenujące porażki.
1. Obwodnica jest po prostu jałowo "omawiana". Obecny przebieg wcale nie jest
ostateczny, więc podawany termin rozpoczęcia prac (a 2011, czyli za 3 lata, w
języku polityki oznacza zazwyczaj "nigdy") wygląda na wzięty z powietrza. Jak
to jest, że Iława sobie z tym poradziła?
2. Tkanka miasta tak naprawdę się kurczy. Budynki się burzy (kino-naprawdę
niezła architektura, kamienica na Nowowiejskiego, browar), po czym zapada cisza.
3. Leżące odłogiem grunty - coś niepojętego, że praktycznie w centrum (przy
Warszawskiej, Pstrowskiego czy Piłsudskiego) zamiast nowych budynków rosną
chwasty, a osiedla buduje się za Jarotami. Dojazd stamtąd do pracy to jakiś
koszmar, który będzie narastać
4. Tramwaje - dopiero co czytałem, że prowadzone są jakieś konsultacje,
studium wykonalności... W zesze wakacje pisali o tym samym i za rok pewnie
znowu napiszą.
5. Komuś, kto jest niby odpowiedzialny za estetykę miasta, przeszkadza, jak
będzie wyglądało coś, co zastąpi kino czy projekt parkingu na Nowowiejskiego,
a nie przeszkadza CH Wiktor czy tandetna zabudowa Targu Rybnego
6. Ohydne "odnawianie" bloków na Jarotach - przecież ich kolorystyka
(róż-seledyn, pastelowy niebieski) woła o pomstę do nieba
7. Artyleryjska, która też chyba nie doczeka się odnowienia. A co z Lubelską,
Leonharda i innymi podziurawionymi arteriami? Jeżeli miasto nie umie sobie
poradzić z tak kluczowymi sprawami...
8. Remont 1 Maja - odnowienie 200-300 m ulicy w normalnym mieście zajmuje 2-3
tygodnie (bywa, że szybciej). W Ostródzie ostatnio wyremontowano ulice w całym
centrum! Po prostu.
9. Pole namiotowe - decyzja, gdzie pozwolić prywatnemu inwestorowi je zrobić,
zajmie ratuszowi rok. Czy, do jasnej ciasnej, brakuje miejsca???
10. Zielona fala. To, co osiągnięto za 3 mln PLN, to jakiś żart. Może i trochę
się poprawiło, ale to jest awans z sytuacji beznadziejnej na bardzo złą.
11. Niemożność wykorzystania tego, co jest. W każdym mieście na terenach
takich jak koszary na Jagiellońskiej, już dawno by były designerskie
mieszkania i fajne obiekty komercyjne. Na razie odbywają się tam amatorskie
rajdy samochodowe.
12. Od lat w Olsztynie nie pojawiła się żadna większa firma - cała Polska
rozwija się, a inwestorzy nie mogą jakoś zawitać do nas.
13. Ostatnie dni: zamknięty skatepark oraz to, że przejścia przy Alfie jednak
prawdopodobnie nie będzie
No i jeszcze projekty-widma, które powstają chyba tylko po to, żebyśmy
myśleli, że w ratuszu ktoś coś robi: Starówka II, wzgórze Soja, Aquapark, nowy
stadion.
Jak widzę znak "Teraz Polska" na wjeździe do miasta i na drzwiach do Ratusza,
to zastanawiam się, za co??? W dodatku czytam, że miejscy notable (z
przewodniczącym rady, prezydentem i paroma radnymi opozycji) obrastają w coraz
większe majątki
Wszystko to szczera prawda.. tylko co to nam mieszkańcom da my wiemy
że jest źle ba nawet tragicznie, ale co z tego że sobie pogadamy na
forum tu trzeba działać. A niestety na horyzoncie nie widać nikogo
kto by mógł chociaż spróbować coś zmienić. Do wyborów podejrzewam
nic się nie zmieni, obecnych patałachów nawet pługami nie oderwiemy
od koryta bo za dużo by na tym stracili. Pozostaje czekać, czekać
może jakieś zbawienie dla miasta nadejdzie .....
A to wszystko zawdzięczamy wszystkim władzom miasta,łącznie z
radnymi i miejskimi urzędasami.Ale jak przyjdą wybory znowu
wybierzemy takich samych facetów,którzy natychmiast podniosą sobie
wynagrodzenie.Radni powinni pracować honorowo i bez żadnego
wynagrodzenia.Głosować powinnismy na takiego kandydata na prezydenta
który zobowiąże się do wylania większości urzędników.
Siedząc w tej dziurze nie widzimy jak szybko rozwijają sie inne
miasta w Polsce. Inwestycje oparte o kasę z Unii to normalność
wszędzie ale ni u nas. Olsztyn jest piękny mimo tego jest dziurą na
mapie Polski, śmieją sie z nas . Utrzymuje nas na powierzchni tylko
to co było wcześniej i jakaś tradycja, niczym nie zrozumiałe
przywiązanie wielu porządnych ludzi do tego miejsca.
Nie ma też niestety żadnych znaków na niebie i ziemi , że przyjdzie
jakieś oczyszczenie, że urzędasy, radni, politycy, księża, biskupi,
dziennikarze,prokuratorzy, biznesmeni, mniejszości
narodowe,ratuszowi przydupnicy, polityczne pasożyty, działacze od
siedmiu boleści,partie polityczne przestaną nas maluczkich traktować
jak idiotów a Olsztyn jak prywatne bagno.
Pytanie jest proste: Czy Olsztyn stać na odrodzenie samorządu
lokalnego opartego na uczciwości, praworządności, niezależności i
demokracji?
W mieście czuć napięcie , wszyscy czekają na wyniki meczu CJM -
prokuratura ( niestety na wyjeździe). Ciemnogród czeka...
Tak długo się tu nic nie zmieni, jak długo będzie rządziła
postkomuna i wywodząca się z komuszych elit "nomenklatura", w
której "układach rodzinnych i towarzyskich" niektórzy już widzą
zaczątki układów mafijnych. Bez uczciwego rozliczenia ludzi
umoczonych w nienormalnej czerwonej przeszłości nie będzie uczciwej
i normalnej przyszłości.
Rece opadaja.3 przystanki na rok i 2 metry chodnika oto
inwestycje po ratuszowemu
że przy tej władzy coś się zmieni.Sprawa Malkowskiego co najmniej
dwa lata.Przez ten czas Głężewski.Istny cyrk.Tragedia dla miasta.
zgoda, ale zauważ nowe, pełzające , chciwe i prymitywne grupki partyjne,
zasłaniające się ogólnopolską nazwą partii a skrzyknięte jak na wiejskim
weselu," chodźta chłopaki wywiniemy niezły przekręt, bo wszyscy nas się boją"
rządzą nami ludzie o mentalności i wykształceniu cwanego straganiarza a nie
przygotowani do tego fachowcy
nie chodzi mi tu o jakąś konkretną partyjkę-koteryjkę olsztyńską - po prostu
wszystkie do tego szablonu pasują
A swoją drogą, nie miałbym chyba nawet pretensji do ludzi typu Małkowski czy
Dąbkowski za to, że tłuką kasę (legalnie? nielegalnie?) gdyby rzeczywiście coś
dla miasta robili. Za dobrą pracę należy się porządny pieniądz. Ale, panie
prezydencie, panie przewodniczący i panowie (też widzę, że niebiedni) radni -
za waszą pracę każda normalna firma dawno by was wylała z roboty. Miejcie tego
świadomość, kiedy będzie się kończyć kadencja.
Do listy dorzucę jescze Pl. Bema - popadające w ruinę kamienice,
młyn, dawna restauracja Samowar, ruiny (pomnik?) budowy spółdzielni
Sami Swoi (piękna nazwa) przy dworcu, zarośla nad Łyną (22-stycznia,
E. Plater, Kościuszki) no i stadion leśny. Jestem olsztynianką i
ogarnia mnie rozpacz gdy patrzę na to wszystko. Dlaczego nasze
miasto opanowały takie miernoty, wiem, że to pytanie retoryczne.
A może podacie przykład miasta podobnej wielkości z którego warto brać przykład
? Strasznie narzekamy i tyle naszego :) I oczywiście przykład partii na którą
warto głosować. Jeśli nie ma takiej to może ktoś z tu obecnych zakłada własną? A
może przynajmniej jakieś ugrupowanie? :) :) :) Nie ma odpowiedzi??? I nie będzie
... :) :) :) Taka jest mentalność nas polaków ... A zaczęło się to już w XVI
wieku na sejmikach szlacheckich i trwa do dziś... :) Co zrobić by tę mentalność
zmieniać??? Może warto jest rozwiązać tę "krzyżówkę" ?