Klub Maluszka - proszę o pomoc

23.06.08, 21:42
Od przyszłego roku chciałabym założyc w Olsztynie Klub Maluszka dla dzieci od 0,5 do 3,5 r.ż. I tu zaczyna się seria moich pytań, ale najpierw może coś o samym Klubiku. Klub otwarty zostałby w mieszkaniu/domu o powierzchni conajmiej 80m2 (3-4pok) chociaż osobiscie marzę o pomieszczeniu powyżej 100m2 i mam nadzieje, że mi się uda:)na początku przyszłego roku chociaż nie wykluczam wcześniejszego terminu. Planowane są 3 grupy (co nie wyklucza wspólnej zabawy pomiędzy grupami) :
a) pierwsza stanowią dzieci do ok.12miesięcy, grupą 3 dzieci zajmowałaby się 1 opiekunka
b)druga dzieci od ok.13 do 23 miesiąca, 4-5 dzieci pod opieką 1 opiekunki
c) trzecia dzieci od 24 do 36 miesiąca, 4-5 dzieci pod opieką 1 opiekunki
Oprócz tego każdego dnia byłaby "dochodząca" opiekunka, która pomagałaby innym w razie potrzeby np.-wyjścia na spacer.
Dla najmłodszej grupy na spacery planowany jest zakup spacerówki dla tzw."trojaczków".Ilośc dzieci w grupach może ulec zmianie pod względem zapotrzebowania na daną usługę w związku z czym ilośc opiekunek na daną grupę także się zwiększa. Zależy mi na indywidualnym podejściu do dziecka dlatego grupy są tak małe.
Klubik byłby czynny od pon. do pt. od godz.7 do 18 także podczas wakacji zimowych i letnich. Dzieci miałyby zapewnione 4-5 posiłków dziennie (prawdopodonie dowożone przez firmę cateringową) plus podstawowe środki higieny tzn. pampersy, posypki, chusteczki itd.
Planowane jest prowadzenie zajęc rytmiczno - tanecznych, angielski, zabawy rozwojowo-edukacyjne, spacery itd. Mam w planie zatrudnienie doświadczonych osób w pracy z dziecmi, z sercem i pasją,absolwentek, studentek pedagogiki, pielęgniarstwa, psychologi ale także miłych i doświadczonych cioc w średnim wieku.
Rodzice mieliby prawo zawsze i o każdej porze przyjśc i "odwiedzic" dziecko. Jeśli byłaby taka potrzeba moglibyśmy także założyc monitoring.
Miesięczny koszt pobytu dziecka w naszym Klubiku wynosiłby ok. 750-800zł
I WKOŃCU MOJE PYTANIA:
a) gdzie najlepiej otworzyc taki Klub w Olsztynie, jaka dzielnica?
b) czy koszt pobytu dziecka w klubiku nie jest za duży?
c) Czy wielkośc grup i odpowiadająca im liczba opiekunek jest waszym zdaniem wystarczająca?
d) jakie zajęcia chcielibyście jeszcze dodac?
e) jaki wiek opiekunki preferujecie-czy nie mielibyscie nic przeciwko młodym, ale pomysłowym i ciepłym opiekunkom czy wolelibyscie starsze "ciocie"?
f)co jest dla was ważne, czego wymagacie od "żłobka" Waszego Maluszka:)?
g) co myślisz o monitoringu w Klubiku? potrzebny czy nie?

Czekam na wszystkie porady i rady względem mojego Klubiku. Dziękuję wszystkim rodzicom.
Pozdrawiam:) Marlena
    • Gość: jola Re: Klub Maluszka - proszę o pomoc IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 00:43
      ha ha życze powodzenia! szczególnie w olsztynie z taką kwotą, czyś
      ty dziewczyno z byka spadła? Napewno zarobisz na utrzymanie twojego
      klubiku :)
    • Gość: Dalka Re: Klub Maluszka - proszę o pomoc IP: 213.184.19.* 24.06.08, 14:44
      Mało prawdopodobne, żebyś znalazła nadmiar chętnych za takie
      pieniądze. Tyle płaci się niani do 1-2 dzieci i to wcale nie jest
      kwota minimalna. Zatem ja wolałabym zatrudnić nianię, która zajęłaby
      się TYLKO moimi dziećmi - kosztowałoby to tyle samo bądź nawet mniej
      (jeśli niania opiekowałaby się dwójką).
    • Gość: ja Re: Klub Maluszka - proszę o pomoc IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 17:18
      Kobieto chyba coś ci się pomyliło, cenę w Olsztynie dyktujesz taką
      samą jak w Warszawie? To gdzie wkoncu chcesz otworzyć swój klub?
      Patrz: dla rodziców
      • Gość: Marlena Re: Klub Maluszka - proszę o pomoc IP: *.ostrow61.ptc.pl 24.06.08, 17:45
        w Warszawie cena takiego żłobka wacha sie w granicach 1000-1300zł. Wiem, że warunki finansowe w stolicy są inne ale niestety takie są koszta utrzymania takiego Klubiku. Chciałabym, żeby mój klubik był na najwyższym poziomie, żeby na prawde niczego nie zabrakło i abym mogła na bierząco niwelowac wszystkie braki a wszystkie potrzeby dzieci były zaspokojone. Znam Akademie w Olsztynie gdzie nad 8 dzieci opiekę sprawuje 1 opiekunka! dzieci nie są podzielone na grupy wiekowe tzn. że najmłodsze dziecko ma 8miesięcy a najstarsze 2,5 roku, nie wychodzą na zewnątrz, nie mają żadnych zajęc-chociaż w ofercie to wszystko jest. Przynoszą nawet własne jedzonko. I to kosztuje 550zł. Czy warto oszczędzac te 200zł na własnym dziecku? Bo ja chyba oferuję sprawiedliwą cenę. Nie jest to niska cena. Wiem, że np. przedszkole prywatne kosztują ok.500zł. Tylko,że tam jest 80 i więcej dzieci czyli masówka. I na grupę 15 osobową jeden opiekun...
    • Gość: fasolka Re: Klub Maluszka - proszę o pomoc IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 20:05
      Ale masz marzenia...niańka w olsztynowie zarabia 400zł w tym sprzata
      gotuje,przepiera ,zajmuje się dzieckiem ma wykształcenie przewaznie pedagogiczne
      lub medyczne..mamusi nie stać na więcej ponieważ zarabia 800-1000zł. a jak co to
      jest babcia lub osoba z rodziny ale sobie to umyśliłaś kochana ,lepiej by tego
      Cecylia nie wymyśliła na której młode matki wieszają psy a chciała przecież dobrze



      l
    • tabazaa Rób!!! 24.06.08, 22:53
      Wydaje się Marlena że masz jakieś pojęcie,sądzę więc że kalkulacja nie jest z
      sufitu.Masówka to nie będzie przy tym pułapie kosztów,ale bogatsi poślą swoje
      pociechy do Twojego Klubiku nawet za więcej,bo nie ma takiej oferty na
      olsztyńskim rynku.Zatem nie martwiłabym się bez sensu lecz zaufała prawom rynku
      i robiła ofertę na najwyższym poziomie i drogo.Powiedzmy gdzieś ok 1000 zł z
      opcją zejścia z ceny gdyby brakowało chętnych.
      Mam nadzieję że Ci wypali.pzdr
      • Gość: dalka Re: Rób!!! IP: 213.184.19.* 25.06.08, 12:59
        Bogatsi mają nianie - tylko dla swoich dzieci. Biedniejszych nie
        będzie na to stać. Nie wróżę powodzenia.
      • Gość: fasolka Re:klub maluszka IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 15:03
        ha ha ha ha ale cię podpuszczaja...tak samo jak tą mądrą z czekoladziarni a co
        to miało nie być jaskinia solna itp,it w Olsztynie rozejrzyj siędookoła jaka
        jest bieda osobiście widziałam może jednA matkę której pociecha była zadbana tzn
        bobas miał sprzęt chico bużka zadana ,koloryt skóry zdrowy,dziecko spokojne ,aż
        miło popatrzeć...kasa kasa kasa....
        • Gość: dalka Re:klub maluszka IP: 213.184.19.* 25.06.08, 15:14
          Ty to masz poczucie humoru - sprzęt "chico" (pisownia oryginalna)
          jako oznaka "zadbania" dziecięcia :DDD
          I jeszcze ta tajemnicza "bużka zadana", aż się boję myśleć, co to
          może być...
          • Gość: fasolka Re:klub maluszka IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 15:22
            Czyli nie biało-sinawo- papierowa a o sprzęcie chicco,fischer,mc laren[wózki]
            mało która olsztynianka słyszała...
            • grenadyna Re:klub maluszka 25.06.08, 21:55
              "Chicco", "fischer" i nawet "mc laren", powiadasz? Mało która słyszała,
              powiadasz? No, no, to ci ciemnota i zacofanie.
              Co do widywania "biało-sinawo-papierowych" widm i obcowania z ciemną hołotą, co
              to o "chico" nigdy nie słyszała, to radzę zmienić znajomych albo przynajmniej
              dzielnicę. Naprawdę, Olsztyn to spore miasto, można mieszkać gdzie indziej. I
              internet tu mamy, wiesz? Sklepy internetowe i takie tam różne fikuśne wynalazki.
          • Gość: fasolka Re:klub maluszka IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 15:24
            nie czepiaj mi się do kompa że zmienia przy wysyłaniu..
            • Gość: niedowiarek Re:klub maluszka IP: *.ols.vectranet.pl 25.06.08, 21:04
              fasolka co ci komp zmienia?
              Buaahahaha!
            • Gość: vortex Re:klub maluszka IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 23:23
              Gość portalu: fasolka napisał(a):
              > nie czepiaj mi się do kompa że zmienia przy wysyłaniu...

              to kup sobie lepszy komputer - polecam maklarena a monitor cziko ;-P
              • Gość: fasolka Re:klub maluszka IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.08, 12:30
                komp to najlepszy ''Dell'' co nie pomożecie bogaczki koleżance,zapisujcie
                brzdące ,a babcia z dziadkiem na Hawaje sru.....
Pełna wersja