Gość: ab
IP: *.torun.mm.pl
04.07.08, 12:52
a Czesiek tam tańczy na rurze dla kolegów...
A mówiąc poważnie - jaką pogardę dla wyborców musi mieć Szmit, żeby
teraz mówić, że trzeba chronić radę, bo pochodzi z wyboru (a
Czesiek, aktualny prezydent Olsztyna, to niby z czego pochodzi?).
I jaką pogardę dla wyborców, dla ich inteligencji, musi mieć
Dąbkowski, żeby mówić (po ujawnieniu majątku radnych), że to są
zamożni ludzie i żaden z nich nie jest radnym dla pieniędzy, tylko
dlatego, że tak bardzo chcą społecznie pracować dla innych (tak
bardzo, że za cholerę nie dadzą oderwać sobie d... od ratuszowych
stołków). I mówi to Dąbkowski, piekarz, przewodniczący rady miasta,
który z Czesiem załatwiał wszystkie swoje interesy. Przepraszam, nie
Dąbkowski - żona Dąbkowskiego załatwiała te dzierżawy działek, na
których piekarz ma swoje sklepy.
Dąbkowski, jako przewodniczący rady miasta, wiedział o
przestępstwach Czesia, m. in. o molestowaniu (to jest udowodnione).
I Dąbkowski miał psi - powtarzam: PSI - obowiązek interweniować i
zawiadomić prokuraturę. Jaki wpływ na jego milczenie i bezczynność w
tej sprawie, na jego niezwykłą spolegliwość wobec przestępczego
prezydenta miało to, że potrzebował korzystnych dla siebie decyzji
biznesowych, które podejmował tenże prezydent?
A referendum? Wszystko, co robią teraz, ma służyć tylko jednemu
celowi: żeby nic się nie zmieniło. Pozorują działanie, traktując
wyborców jak ostatnich idiotów.