Gość: historyk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.07.08, 21:53
Od lat obserwuje ten fenomen. Na pola Grunwaldu przyjeżdża ok 100 tys ludzi na
inscenizację bitwy. Jest to jedna z największych imprez w kraju jeśli nie
największa. W tym czasie (przed bitwą) media nie wspominają ani słowem o tej
uroczystości. Sami Polacy Białorusini Litwini i Ukraińcy bez specjalnej
reklamy spotykają się poprzebierani w kosztowne zbroje i tworzą super
spektakl. Przypomina mi to wiece Solidarności na które nikt nikogo nie
zapraszał a mimo to było pełno. O co chodzi? Czy rzeczywiście ciekawsze jest
orzeczenie sądu w sprawie afery posła Iksińskiego??? Czy kolejny głęboki
wywiad z Dodą? Komuś zależy na pozbyciu nas tożsamości? Normalne toto nie
jest. Przyznajcie.