Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 23:53
Raz się udało takiej jedniej wyjechać na głupocie ludzi. Teraz to
dla kontynuatorów-jednak d..a!
    • Gość: Zatorzanin Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.08, 06:38
      Opozycja wobec Barana nie powinna ustapić.Postępowanie władz
      spółdzielczych udowadnia istnienie "lobby prezesów SM".Przeciez tu
      chodzi o potęzne pieniądze i pobory dla "zgniłej komunistycznej
      wierchuszki" zasiadającej we władzach spółdzielczych.To jest skandal.
      Pani Poseł StarońDO ROBOTY.Trzeba pomóc spółdzielcom,tyn bardziej,że
      Oni Pani zaufali.
      NIE POPUSZCZAJCIE BARANOWI I CHODOROWI.
    • Gość: jan Panie Janowski IP: 195.149.64.* 15.07.08, 09:42
      Przecież rączka rączkę myje. Liczył Pan na coś więcej??? To tak,
      jakby skarżył się Pan w Izbie Lekarskiej na lekarza. Pozdrawiam i
      życzę dużego samozaparcia.
      • samozwaniec1 Nie da sie odwolac zarzadu Pojezierza 15.07.08, 09:45
        Zostana az do wyborow.I jeszcze dobrze sie oblowia.Umozliwia to
        sitwa w strukturach nadrzednych i inercja czlonkow.Przeciez Papuas
        Procyk,gdyby nie sila przebicia Staroniowej,rzadzilby do smierci.
    • Gość: normalny Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 10:34
      No i witam ponownie tak zwani krzykacze spoldzielcy czy jak tam was
      zwac.

      Ojej, nie udało sie, krzyki i warcholstwo nie pomogło.... bidulki ...

      Tak tak, zwalcie teraz na postkomunistyczna teorie spisku, układy
      polityczne i tak zwane obławianie sie. No cóż. Nie twierdze ze
      wszyscy sa swieci. I zawsze sa jakies układy. Niemniej jednak,
      szczesliwie okazalo sie ze podpite agitacje, wykrzykiwania i tępe
      argumenty (z tymi telefonami to juz przegieliscie mocno..) nie
      pomogły Wam. Okazało sie ze instytucje do których chcieliscie sie
      odwolac powiedzialy Wam, Szanowni Państwo, proszę wytrzeźwieć i
      mowic składnie....

      Czy to w koncu nie moze pootwierac Wam oczu? Czy juz dokumentnie
      przyjeliscie retorykę PIS i ich sposoby funkcjonowania - każdy jest
      uwalony w błocie, każdy jest komuchem, każdy jest TW, każdy jest
      zaangażowany w łapówkarsto? Kiedy w koncu to znormalnieje?

      oj do pracy sie wezcie normalnej tak zwani spoldzielcy, oj wezcie sie
      • muraszka1 Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie 15.07.08, 11:27
        a jednak stal sie cud,mamy zwroty za energie ogolnego uzytku,
        oplaty za gaz,za domofon(!),za wywoz nieczystosci,
        rozliczone na 31.12.2006 r
        a gdzie trafialy te nadwyzki wczesniej ?
        czekam teraz na rozliczenie 2007 roku :)
        • Gość: normalny Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 10:46
          bravo muraszka, Twoje inefomracje w niezwykle ciekawy sposob
          zwrocily moja uwage.

          czyli ze jednak ten zarzad cos tam robi?
    • Gość: janusz Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.08, 12:39
      Ciekawe co na to przyjaciel pana Baran. pan Zenon P.Bidula liczył
      cały czas na powrót do swego imperium a tu taka klapa.Przyjaciel
      wiesiu na dobre zasiedział się w fotelu zenka a przyjaciel zenuś
      musi szykować sobie ciepłe skarpetki i szalik na następne wakacje w
      ZK.Przyjacielu wiesiu zostaw mu chociaż żonę bo resztę wziąłeś sobie
      sam
    • Gość: Co dalej? Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.08, 18:12

      Pan prezes Barański odniósł sukces na Zebraniu Przedstawicieli w
      dniu 3.06.2008 r. Sukces ten jest porównywalny z sukcesami
      wyborczymi Алякса́ндрa Лукашэ́нка na Białorusi lub ostatnim sukcesem
      wyborczym Roberta Mugabe w Zimbabwe.
      Zgodnie z art. 59 § 2 pkt 1 Prawa spółdzielczego do uprawnień zebrań
      grup członkowskich należy wybieranie i odwoływanie przedstawicieli
      na zebranie przedstawicieli. Przepis powyższy na charakter
      bezwzględnie obowiązujący – statut nie może tej kompetencji
      ograniczać. Zgodnie z poglądem doktryny, zebranie grupy
      członkowskiej może w każdym czasie odwołać swego przedstawiciela i
      na jego miejsce wybrać nowego przedstawiciela (Adam Stefaniak „Prawo
      spółdzielcze oraz ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych” wyd. 2007
      r. str. 94, Zdzisław Niedbała glosa do uchwały SN z dnia 24.06.1994
      r. III CZP 81/94 OSP 1995.3.58). Według zarządu SM Pojezierze 1918
      członków spółdzielni (17 %) nie ma możliwości wpływu nawet na
      kształt porządku obrad zebrań grup. Odpowiednio zarząd
      i rada nadzorcza, których mandat społeczny jest co najmniej
      wątpliwy, mogą kształtować zebranie grup według swoich potrzeb.
      Wśród dotychczasowych delegatów na zebranie przedstawicieli było 40
      pracowników i 15 członków rady nadzorczej oraz około 10 osób
      powiązanych. W wyniku zmiany delegatów na 3 zebraniach grup
      proporcje te udało się zmienić. Jasnym dla zarządu i rady nadzorczej
      było, że niezadowolenie spółdzielców z ich działalności musi znaleźć
      swój wyraz, i że jak zabraknie delegatów, którzy są jednocześnie w
      radzie i delegatów pracowników, którymi można sterować i patrzeć na
      ręce w czasie głosowania, to ich byt będzie niepewny. Na zebraniu w
      dniu 3.06.2008 r. pan prezes pokazał na czym polega demokracja
      spółdzielcza w jego wykonaniu – po prostu prezes-pracodawca musi
      stanąć przed pracownikami w momencie głosowania i intensywnie ich
      obserwować. Na przedstawicieli nie pracowników, powyższe nie
      działałoby. Dlatego też złamano prawo przy ogłaszaniu porządku obrad
      zebrań grup, wprowadzając spółdzielców w błąd co do swoich
      uprawnień. Dodatkowo złamano prawo na dwóch grupach, które w
      realizacji demokratycznych uprawnień spółdzielców, podjęły decyzje o
      zmianie porządku obrad na swoich grupach. Na grupie IX z dnia
      14.05.2008 r. odwołano 9 dotychczasowych delegatów (w tym 4
      pracowników i 1 członka rady) i dokonano wyboru nowych. Zarząd
      zignorował powyższe i na zebranie przedstawicieli zaprosił i wręczył
      mandaty starym delegatom. Wezwania nowych delegatów o wydanie
      materiałów na zebranie, okazały się bezskuteczne. Z kolei zebranie
      grupy członkowskiej nr V z dnia 10.05.2008 r. rozpoczęło się, ale
      się nie odbyło. Powodem powyższego była postawa władz spółdzielni,
      uniemożliwiająca zmianę porządku obrad zgodnie z wolą spółdzielców,
      którzy chcieli dokonać wyboru nowych przedstawicieli. Członkowie
      grupy wnieśli o przerwanie zebrania i wyznaczenie innego terminu, w
      dniu roboczym, w celu kontynuacji zebrania. Zarząd zignorował
      wniosek spółdzielców i przed zebraniem przedstawicieli nie
      przeprowadził zebrania grupy.
      UCHWAŁY ZP Z DNIA 3.06.2008 R. ZOSTAŁY ZASKARŻONE W SĄDZIE
      OKRĘGOWYM W OLSZTYNIE. Naruszenia prawa w organizacji zebrań grup
      członkowskich decydują o ocenie zebrania przedstawicieli z dnia
      3.06.2008 r. za wadliwe prawnie. W konsekwencji, zebranie to nie
      mogło też podjąć zgodnych z prawem uchwał.
      Na zebraniu przedstawicieli w dniu 3.06.2008 r. wykazano
      błędy w bilansie z 2007 r. Zarząd nie był w stanie wyjaśnić w jaki
      sposób sfinansował o 23 % większe wydatki na wynagrodzenia
      pracowników w 2007 r. Nie wiadomo także z czego wynikają wydatki
      remontowe, które o prawie dziewięć milionów przekroczyły zasoby
      funduszu remontowego. Prezes Barański lubi mówić o rzekomych
      sukcesach finansowych, ale nie wchodząc w szczegóły. Przy
      szczegółowych pytaniach okazuje się, że nie wie (lub nie chce
      powiedzieć) co stoi za poszczególnymi pkt bilansu spółdzielni.
      Osiągnięcie zysku na działalności gospodarczej, a więc na
      dzierżawach lokali usługowych i sieci światłowodowej , należy uznać
      za iluzoryczne. Zmiana przepisów podatkowych w 2007 roku
      spowodowała, że spółdzielnie mieszkaniowe muszą płacić podatek
      dochodowy od działalności nie związanej z gospodarowaniem zasobami
      mieszkaniowymi. Dlatego wyodrębnia się obecnie taką pozycję w
      bilansie i jest rzekomy zysk. Informacji, że w tym samym czasie
      wszystkie fundusze spółdzielni wykazują stratę, niestety już się nie
      przekazuje.
      Wniosek 1918 członków spółdzielni dotyczył także zwołania
      nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli. Wniosek o zwołanie
      nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli przegłosowano także na 8
      ZGCz. Zignorowano powyższe wnioski – prezes Barański na ZP 3.06.2008
      r. oświadczył, że nie zwoła nadzwyczajnego ZP. Powyższe jest
      przestępstwem określonym w art. 267c pkt 4 Prawa spółdzielczego. W
      DNIU 16.06.2008 R. POLICJA POD NADZOREM PROKURATURY REJONOWEJ
      OLSZTYN-POŁUDNIE, WSZCZĘŁA DOCHODZENIE DOTYCZĄCE W/W PRZESTĘPSTWA.
      Stanowisko Spółdzielczego Regionalnego Związku Rewizyjnego w
      Białymstoku, jest trochę inne niż wyrażono w artykule. Z ostatniego
      zdania pisma z dnia 2.07.2008 r. wynika, że „dalsze ewentualne
      działania naszego związku mogą być podjęte tylko w trybie
      przewidzianym prawem po rzetelnym ustaleniu okoliczności faktycznych
      całej sprawy”. Obecnie Związek Rewizyjny wystąpił do SM Pojezierze o
      protokoły wszystkich Zebrań Grup Członkowskich co, w mojej ocenie,
      ma właśnie służyć rzetelnym ustaleniom. Jednocześnie faktem jest że
      Pan Barański zlecił obecnie Związkowi Rewizyjnemu wykonanie tzw.
      pełnej lustracji i ich rola, i postawa -jako zleceniobiorcy- może
      budzić wątpliwości. Odnośnie Krajowej Rady Spółdzielczej stwierdzić
      należy, że członkowie spółdzielni nie występowali jeszcze do tego
      organu z prośbą o zwołanie Nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli,
      wobec takiej prośby skierowanej do związku w Białymstoku. To zarząd
      spółdzielni przesłał do KRS nieznaną nam opinię prawną, z którą
      prezes KRS się zgodził (pismem z dnia 3.07.2008 r.). Nie wiemy więc
      co było w opinii i z czym, i z jakich względów się zgodzono. W dniu
      9.07.2008 r. wysłano do prezesa KRS pismo, stanowiące ocenę sytuacji
      prawnej oraz zawierające informację, że wniosek o zwołanie
      nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli przegłosowano także na 8
      ZGCz – co zarząd SM, w korespondencji z KRS, przemilczał. W
      przypadku obstrukcji Związku w Białymstoku, poprosimy formalnie KRS
      o pomoc.
      STWIERDZENIE, ŻE „ZBUNTOWANI SPÓŁDZIELCY ZOSTALI NA LODZIE”, JEST
      WIĘC TROCHĘ PRZEDWCZESNE - CHOĆ RZECZYWIŚCIE NIE JEST ŁATWO, ALE
      PRZECIEŻ NIKT NIE MÓWIŁ, ŻE BĘDZIE ŁATWO.
      PANIE BARAŃSKI NIE PRZEGRAŁEM Z PANEM, PONIEWAŻ NIE PROWADZĘ Z PANEM
      GRY. PO PROSTU MARZY MI SIĘ SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE, KTÓRE
      MOGŁOBY TAKŻE ZNAJDOWAĆ WYRAZ W DEMOKRACJI SPÓŁDZIELCZEJ. DLACZEGO
      BOI SIĘ PAN DEMOKRACJI? CZYŻ NIE BYŁOBY PIĘKNIE, GDYBY
      DEMOKRATYCZNIE WYBRANI PRZEDSTAWICIELE DALI PANU MANDAT SPOŁECZNY, A
      NAWET WYRAZ SYMPATII? JA I MOI PRZYJACIELE, CZŁONKOWIE SPÓŁDZIELNI
      NIE MAMY ŻADNYCH INTERESÓW – JAK TO PAN NAZYWA. NO, MOŻE Z WYJĄTKIEM
      SPOKOJNEGO MIESZKANIA W NASZEJ SPÓŁDZIELNI – O ILE JEST TO
      INTERESEM. TO PAN MYŚLI KATEGORIAMI INTERESOWNOŚCI - STĄD PANA
      WYWODY. NIECH PAN PUBLICZNIE I W SPOSÓB WIARYGODNY WYJAŚNI CO PANEM
      KIEROWAŁO PRZY PODEJMOWANIU PRACY W SPÓŁDZIELNI.
      PROSZĘ TEŻ PAMIĘTAĆ, ŻE NIEZALEŻNE INSTYTUCJE, TO JESZCZE SIĘ NIE
      WYPOWIEDZIAŁY CO DO ZACHOWANIA PRZEZ PANA ZGODNOŚCI Z PRAWEM.

      Dlaczego zarząd i rada nadzorcza naszej spółdzielni łamią prawo i
      popełniają przestępstwo nie zwołując nadzwyczajnego ZP ? Być może
      kontrolują to co się dzieje w innyc
    • Gość: Co dalej 2 ? Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.08, 18:14
      Dlaczego zarząd i rada nadzorcza naszej spółdzielni łamią prawo i
      popełniają przestępstwo nie zwołując nadzwyczajnego ZP ? Być może
      kontrolują to co się dzieje w innych spółdzielniach w Polsce i
      widzą, że demokracja w spółdzielni mieszkaniowej stanowi dla nich
      ryzyko. Ostatnie wydarzenia w SM Piast w Katowicach i Górniczej
      Spółdzielni Mieszkaniowej w Jastrzębiu Zdroju, rzeczywiście mogą
      budzić niepokój feudalnych władców spółdzielczych:

      www.kzlis.konin.pl/index.php?news_action=comments&news_base=180620081545&newsid=253
      jasnet.pl/wydarzenia/wydarzenia.php?id_wyd=9502&start_wyd=10


      Maciej Janowski – przedstawiciel grupy II osiedla Kormoran
      kontakt: kormoran201@wp.pl

    • weganin11 Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie 15.07.08, 21:07
      Jak widać jedyne urządzenie jakie może sprawić odwrót to TACZKA. Jest najlepszym
      sposobem na wywiezienie złodziei.Tak to nie pomyłka złodziei- kto rozrzutnie
      gospodarzy powierzonymi pieniędzmi nazywa się ZŁODZIEJ
      • Gość: spoldzielca Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.ols.vectranet.pl 16.07.08, 17:58
        Amoze wiecie co z tym doniesieniem do prokuratury ale mysle ze to
        tez uklad olsztynski
        • Gość: agat Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.07.08, 19:35
          Aby nie było kumoterstwa sprawe być może przekazano do prokuratury w
          Rzeszowie?
        • Gość: PROK Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.07.08, 20:36
          Donosić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej ...
      • Gość: normalny Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 13:15
        tak, jasne - taczki, kamienie, pieniactwo i pokrzykiwanie.

        to wlasnie poziom intelektualny reprezentowany przez tych tak
        zwanych działaczy.....

        a sprawe oddajcie najlepiej do Meksyku do prokuratury, tam bedziecie
        najsprawiedliwiej obsluzeni....
        • Gość: aaaap Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 17.07.08, 20:37
          Jak bym słyszał naszego normalnego doktóra Barańskiego
    • Gość: Konrad Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.olsztyn.mm.pl 17.07.08, 21:15
      Władzę ocenia się po efektach rządzenia. Oczywiście ocena tych
      efektów powinna być obiektywna i rzeczowa. W biznesie liczy się
      skuteczność w osiąganiu celów. Większość tych kryteriów w przypadku
      władz Pojezierza jest spełniona. Oczywiście, że różnej maści
      naprawiaczom może to się nie podobać, ale faktów nie da się
      pominąć. Gdyby było inaczej to też bym brał to pod uwagę w swojej
      ocenie. Kupienie 3 samochodów i komórek pracownikom nie ma żadnego
      znaczenia jeżeli jest dobry wynik końcowy na działalności.
      Oczywiście przeciwnicy wykorzystują ten fakt ponieważ jest nośny
      medialnie, ale w ocenie biznesowej jest on śmieszny, oczywiście
      jeżeli zakupy te przyczynią się do poprawy efektywności, a w to
      osobiście nie wątpię. Takie jest moje podejście.
      • Gość: do Konrada chodork Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 21:26
        chodorek znów się odezwał?
      • Gość: do konradka Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: 195.47.201.* 18.07.08, 09:30
        W biznesie liczy się skuteczność w osiąganiu celów. Jeden z celów
        osiągnięto. Trzy leniwe tyłki wożą się za pieniądze spółdzielców.
        • Gość: Sąsiadka Re: Zbuntowani spółdzielcy zostali na lodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:17
          Bardzo ciekawa filozofia niejakiego Konrada! Tym sposobem zarząd i rada Pojezierza mogłyby zdecydowac, że moga zakupic jakis apartamment na Wyspach Kanaryjskich - bo zebrania w ciepłym klimacie, przy szumie fal, bez ciagłych pytań spółdzielców itp. sprzyjałyby przecież znakomicie wysiłkowi intelektualnemu jak lepiej zarządzać spółdzielnią!
          ~
          Konradzie, zapominasz, że zarząd jest od prowadzenia bieżacej działalności a rada od jej nadzoru i kontroli ale nie w sposób dowolny, bez wiedzy i akceptacji spółdzielców. Kupno samochodów zapewne nie uzyskałoby aprobaty spółdzielców z Pojezierza, może za wyjątkiem pracowników spółdzielni i ciebie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja