Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 21:47
Natura obscura. Zgodzę się estakadę, jak będzie zjazd z "16" wprost
do moich pokoi gościnnych w Tałtach (breakfest and bad)(frajer
zimmer). Zapraszaju.
    • Gość: swiatowy Re: Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.zone5.bethere.co.uk 29.07.08, 21:59
      W kazdym kraju czy miescie znajdzie sie grupa dziwakow,emerytow ,hipisow czy
      innej masci anarchistow lubiacych popalic "trawke",ktora bedzie udawac
      "ekologow"ale chyba tylko tu nie mozna sobie z nimi poradzic
      • hecer Re: Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda 30.07.08, 00:59
        ....nie jestem ekspertem, ale wydaje mi sie, ze TIRy najbardziej
        kopca gdy drogi sa waskie, zatloczone...na autostradzie po prostu
        suna....

        tylko przez Mazury autostrady sie puscic nie da...

        problem polega wiec chyba przede wszystkim, jak sklonic kierowcow do
        omijania Mazur - tych ktorzy tam nie musza jechac, ktorzy szukaja
        tranzytu...

        A potem zbudowac wygodna, np. trzypasmowa (1 pas w jedna strone, dwa
        pasy w druga, naprzemian) droge dla turystow... taka ktora dobrze
        skomunikuje glowne osrodki turystyczne...

        Takie idiotycze veto ekologow podwaza ich postawe... przeciez chodzi
        o to by cos osiagnac, a nie o to by cos manifestowac...trzeba wiec
        isc na kompromisy, szukac racjonalnych rozwiazan... jestem calym
        sercem za rospuda, ale tu zachowuje wstrzemiezliwosc...
    • Gość: antytusek Głupich wojewodów trzeba tępić jak szczury . IP: *.chello.pl 29.07.08, 22:47
      Klęską PO jest fatalny stan kadr w terenie , ludzi głupich i
      ograniczonych . Jezioro Tałty to jest element jednego z najwiekszych
      skarbów przyrody . Poprowadzenie tu autostrady niszczy okolice na
      setki lat . Smód , spaliny , hałas , tłok . To , co uchowało się
      tysiące lat , niewielka grupa durniów chce zniszczyć w parę lat .
      Brakuje słów . Tusek ! Weź się do roboty , coraz więcej szkód
      przynosi PO społeczeństwu .
      • Gość: * Głupich "antytusków" trzeba tępić jak szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 16:36
        Zobacz, jak to się robi np. w krajach skandynawskich, zanim zaczniesz dawać
        upust wytworom swojej pseudo opiniodawczej fantazji. Zagospodarowane estakady w
        rejonach chronionych nie tylko ich nie niszczą, ale pozwalają je chronić
        udostępniając te tereny zgodnie z uznanymi potrzebami i ograniczając możliwości
        "swobodnego" przecierania szlaków czym się da i jak się da.

        Coraz bardziej przekonuje się, że tzw. "zieloni" są rzeczywiście zielonymi od
        stóp po czubki włosów nie tylko swoich, ale także i sąsiada :))
    • Gość: Jacek Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: 201.16.205.* 29.07.08, 22:58
      No to p.Worobiec dolaczyl do Violetty Villas i B.Bardot,
      gratulacje.Moze chce Pan bezdomnego pieska ?
    • Gość: daro601 Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.08, 23:55
      jest kasa to trzeba budowac bo na W&M dobrych dróg jak na lekarstwo
      a żółwie itp. gady przenieśc do ZOO
    • hellboy777 Ekoterorysta 30.07.08, 00:15
      W pełnej wersji artykułu z Rzeczpospolitej (
      www.rp.pl/artykul/2,167961_Powtorka_z_Rospudy_.html ) GDDKiA
      zapewnia, że ma jednak korzystną dla siebie opinię środowiskową,
      autorstwa dr Jerzego Kruszelnickiego z Mazurskiego Parku Krajowego.
      Wynika z niej, że szesnastka nie zniszczy terenów cennych
      przyrodniczo. Jakim cudem jeden z najbardziej zagorzałych obrońców
      Mazurskiej przyrody (który nota bene jest zastępcą dyrektora
      Mazurskiego Parku Krajobrazowego) pisze nagle przychylny raport dla
      GDDKiA? Ta sprawa ewidentnie śmierdzi jednym wielkim przekrętem,
      bowiem Kruszelnicki słynie z tego, że każdemu potencjalnemu
      inwestorowi na Mazurach najpierw rzuca kłody pod nogami, a kiedy
      zobaczy mamonę w swojej kieszeni lub na koncie swojej
      ukochanej "Fundacji" ochrony Parku Krajobrazowego to nagle staję się
      wielkim zwolennikiem inwestycji i wszystkie problemy znikają.
      Kruszelnicki jest wybitnym przykładem ekoterorysty który tylko
      stwarza pretekst do wyłudzenia pieniędzy od inwestorów, w tym
      przypadku od GDDKiA czyli w rzeczywistości od nas wszystkich
      podatników.

      • Gość: newas 18 jest niezbędna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 00:44
        Obecny stan "16" stanowi zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla
        środowiska! Ten projekt jest jak najbardziej proekologiczny. Omija
        obszry Natura 2000, mazurski P.K. i rezerwaty (np. bagno Netlickie).
        Przyszła droga jest wyposażona w nowoczesną infrastrukturę; chodzi
        tutaj o neutralizowanie zanieczyszczonych wód czy też o przejscia
        dla zwierząt, teraz na "16" gnie mnóstwo kregowców, a tak dzięki tej
        inwestycji ocalimy korytarze ekologiczne! Cóż chcieć więcej!?
        Pamiętajmy, że "Organizacje ekologicze", w tym "Sadyba" , a także
        promowany, niestety, przez Wyborczą niedouk Wajrak, czynia szkodę
        środowisku, częstokroć czynniąc z inwestycji "własne poletko" do
        wyłudzania haraczy (mafia ekologiczna?); budowa A4 (Wrocław-Kraków,
        w okolicach Góry Św. Anny na Opolszczyźnie).
        Mam nadzieję, że tymi pseudoekologami zajmie się prokuratura, tak
        jak i inne słuzby mundurowe, kiedy to pseudoekolodzy ewidentnie
        dokonywali przestępstw usankcjonowanych w ustawie o ochronie
        środowiska, z zakresu pr. karnego (kradzież drewna o wartości
        powyżej 75 złotych), niszczyli las w dolinie Rospudy!

        Mamy dość złych dróg!!!
        • Gość: newas Przepraszam,16 jest niezbędna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 00:46
          • hecer Re: Przepraszam,16 jest niezbędna! 30.07.08, 00:52
            a 17?
    • Gość: Olsztyniak Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 11:44
      Teraz tranzyt idzie przez centrum Mikolajek, logicznym rozwiązaniem
      jest więc obwodnica. Estakada nad Tałtami mogła by być dodatkową
      atrakcją turystyczną. Protesty to raczej Gołębiewski bo drogi go
      otoczą z dwóch stron.
    • Gość: Olsztyniak Estakada tak tyko wysoko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:01
      żebym nie musiał składać masztu jak będę po nią przepływał. A TIRy
      jak najdalej od miasta.
    • Gość: odrzewo Panie Worobiec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:08
      ..wracaj Pan skąd przyjechałeś i tam rób skasnsen. Bartek z
      Rucianego.
    • Gość: ja Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.olsztyn.mm.pl 30.07.08, 16:19
      Stan dróg województwa jest ktastrofalny i wszyscy o tym wiedza.
      Natomiast ekologowie powinni wiedziec, że samochód najbardziej
      truje powietrze wtedy, kiedy stoi w korku!!! Wszystkich podajacych
      się za ekologów należy skierowac na egzamin z ekologii.
      A mieszkancy Mazur powinni wiedziec, ze bez dobrych dróg i hoteli
      boomu turystycznego to tu nie bedzie. Wniosek jest jeden: i dla
      ekologii, i dla mieszkanców potrzebne sa dobre drogi!!!
    • Gość: Mazur Budować i nie patrzeć na krzykaczy! IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 18:56
      Budować, modernizować i nie patrzeć na krzykaczy (szczególnie tych z
      Warszawy i Krakowa)!

      Sprawa jest prosta, albo nowoczesna infrastruktura, albo skansen! Ja
      osobiście jestem za wygodnymi i szerokimi drogami, a nie czymś co
      przypomina drogę i "trzyma" standard drogi chyba tylko w Afryce.

      Tutaj kompromisu nie ma i być nie może. Jesteśmy jednym z najmniej
      dostępnych komunikacyjnie regionów kraju i ostatnim pod tym względem
      regionem Unii Europejskiej. Mamy jedyną od praktycznie 100 lat
      szanse na cywilizacyjny skok i likwidację zaniedbań z przeszłości,
      kiedy decydenci traktowali ten region jak obszar 3 - ciej kategorii.
      W tej sytuacji szansę wykorzystać musimy, inaczej będzie, jak jest a
      jak jest każdy widzi!

      Poza tym, jeśli chcemy stawiać na turystykę, to kwestia
      infrastruktury komunikacyjnej jest szczególnie ważna. Skończyły się
      czasy podróżowania starym Polonezem poboczami i drogami, które
      drogami są tylko z nazwy. Dziś żaden szanujący się obywatel nie
      pojedzie nawet na weekend mając w perspektywie urwanie zawieszenia
      lub opcję zjeżdżania na pobocze by minąć się z pojazdem z przeciwka.
      Droga musi być szeroka i wygodna, tak aby zapewniała szybki i
      komfortowy dojazd. To w XXI wieku w Europie jest standardem. Chyba,
      że stawiamy na skansen dla kilku sentymentalnych osób lub różnej
      maści nawiedzonych dziwaków.

      Ostatnio mamy do czynienia z jakimś zmasowanym atakiem fanatycznych
      osób, których działania kiedyś nazywano SABOTAŻEM! Jak wspomniałem,
      z zasady najgłośniej krzyczą ci, którzy stąd nie pochodzą lub
      sprowadzili się traktując ten region w kategoriach wyłącznie
      letniska! Niech sobie protestują w Małopolsce lub na Mazowszu, tyle
      tylko, że tam ich nikt nie słucha - władza robi swoje i już! Tyle
      tylko trzeba to robić z głową i zgodnie z prawem, żeby nie dać co
      niektórym osobom pretekstów formalnego blokowania inwestycji.


      Szczerze mówiąc nigdzie na świecie nie spotkałem drogi, która by
      przypominała obecną 16 - tkę! Słyszałem, że coś takiego jest w
      Indiach. Nawet w skali naszego kraju standard obecnej drogi nr 16
      daleko odbiega od normy.

      Jeśli już modernizować drogi, to robić to porzadnie i
      perspektywicznie, z myślą o przyszłości. Gdyby iść tokiem myslenia
      tych kilku krzyczących osób, to na tym terenie nie miałaby prawa
      powstać kolej i nawet te drogi, które są! Co więcej, nie byłoby
      linii energetycznych i całej innej infrastruktury. Powiem więcej,
      domy i działki tych tzw. ekologów powstały też kosztem lasu, żółwia
      i czort wie jeszcze jakiej tam żaby. Działając konsekwentnie
      nalezałoby ich teraz wywłaszczyć, a teren zalesić i przywrócić
      naturze. Jak konsekwentnie, to konsekwentnie róbmy SKANSEN!

      To co ja coraz częściej słyszę , to istna demagogia. Nie jestem
      zwolennikiem dewastowania przyrody, ale są pewne priorytety i
      wyzwania czasów, które muszą mieć pierwszeństwo. Infrastruktura to
      podstawa i dla modernizację dróg, kolei etc. musi być zielone
      światło. Inaczej nadal będziemy zaściankiem nie tylko Europy, ale
      też w skali kraju. Chyba, że ktoś ma w tym interes... Coraz częściej
      obserwuję, że tak własnie jest. Można nazwać to tylko SZKODNICTWEM!

      A może rozważyć podjęcie przeciwko tym kilku osobom kroków prawnych.
      Odszkodowania można przecież dochodzić nie tylko za rzeczywiście
      poniesioną szkodę, ale też z tytułu tzw. utraconych korzyści. To są
      osoby, które w sposób świadomy skazują ten region na cywilizacyjne
      wykluczenie. Mówi się, że trzeba utrzymać Mazury dla turystów.
      Jestem jak najbardziej za, problem w tym ze jakoś trzeba na te
      Mazury dojechać. Po tym co obecnie nazywa się drogami raczej się nie
      da. Zatem kilka procesów cywilnych i może byłby spokój z krzykaczami!

      Działanie "ekoszkodników" już dziś doprowadziło w Zakopanem do
      sytuacji, w której coraz częściej turyści uciekają za granicę. Brak
      infrastruktury, marne warunki, wysokie ceny - to daje efekt. Górale
      i ekolodzy protestują przeciw modernizacji "zakopianki" i kolei
      linowej. Nie mają tylko tej świadomości, że sami sobie wiążą sznur
      na szyję, bo naprawdę mało już kto ma ochotę do tego Zakopanego
      jechać z Krakowa 5 godzin! Przykłady można mnożyć. To samo
      obserwujemy już na Mazurach.

      W Niemczech można budować, w Hiszpanii, Portugalii i innych
      europejskich krajach też. Tylko u nas nigdy nic się nie da zrobić,
      bo to babuleńka blokuje budowę w Warszawie wielosetmilionowe
      inwestycje, bo ogródek działkowy, a to tzw. ekolodzy, a to ktoś tam
      jeszcze. Z jednej strony mamy pretensje, że gdzie indziej to się
      jeździ autostradą, a u nas zaścianek, ale jak przychodzi co do
      czego, to sami sobie blokujemy poprawę infrastruktury! W tej
      sytuacji, albo budujemy i niestety coś tam naruszyć trzeba, albo nie
      robimy nic, ale też nie mamy do nikogo pretensji, że jest fatalnie!
      Coś trzeba wybrać!

      Moim zdaniem wariant poludniowego przebiegu 16 - tki jest najlepszy
      z następujących względów:

      1. Przebiega przez środek Mazur i spełnia funkcję komunikacyjną dla
      całego regionu w równym stopniu.

      2. Wpisuje się w istniejącą siatkę drogową, która tworzy pewną
      całość komunikacyjną

      3. Jest najkrótszy, a zatem najkorzystniejszy ekonomicznie i
      ekologicznie, bowiem każdy dodatkowy kilometr to dodatkowe spaliny
      etc.

      Budowanie drogi według wariantu północnego nie ma większego sensu,
      bowiem droga ta będzie przebiegała zbyt daleko od większych skupisk
      i miejscowości turystycznych na południu. Sprawa jest prosta - po co
      komu autostrada biegnąca równolegle w bliskiej odległości z granicą
      Obwodu Kaliningradzkiego. Wystarczy popatrzeć na mapę, aby zobaczyć
      bezsens tego rozwiązania. Droga ma być dla ludzi, a nie po to aby
      była!

      Odnośnie TIR - ow, to ciężarówki i tak jezdzą dewastując to coś, co
      nazywa się drogami i zatruwając miasta, miasteczka i wsie!
      Najsmieszniejsze jest jednak to, że władzom Mikołajek przeszkadza
      planowana droga ekspresowa omijajaca miasto, a nie przeszkadza
      istniejący stan rzeczy, gdzie cały ruch ciężki "idzie" przez środek
      Mikołajek! Osobliwy punkt widzenia... To chyba komentarza nie wymaga.

      Uważam, że trzeba budować i robić swoje, a nie oglądać się głosy
      krytyki. Kierunek jest słuszny. Osobiście chcę widzieć ten region
      nowoczesny i kwitnący. Na waskich i dziurwaych drogach do Europy nie
      dojedziemy, a niezadowoleni zawsze będą i mają prawo do krytyki.
      Całe szczęście zwolennicy stagnacji i skansenu są w mniejszości.
      Niech siedzą sobie w tej Warszawie lub Krakowie i nie wtrącają się w
      sprawy innych!

      Mazur

      • Gość: praptak2 Re: Budować i nie patrzeć na krzykaczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:49
        Gość portalu: Mazur napisał(a):

        > Odnośnie TIR - ow, to ciężarówki i tak jezdzą dewastując to coś,
        co
        > nazywa się drogami i zatruwając miasta, miasteczka i wsie!
        > Najsmieszniejsze jest jednak to, że władzom Mikołajek przeszkadza
        > planowana droga ekspresowa omijajaca miasto, a nie przeszkadza
        > istniejący stan rzeczy, gdzie cały ruch ciężki "idzie" przez
        środek
        > Mikołajek! Osobliwy punkt widzenia... To chyba komentarza nie
        wymaga.

        Władzom Mikołajek nie przeszkadza, ponieważ wariant nowego
        przebiegu "16" ma przebiegać niedaleko domu burmistrza Mikołajek.
        Ot, wyjaśnienie tajemnicy.
      • Gość: rrr Re: Budować i nie patrzeć na krzykaczy! IP: *.centertel.pl 03.08.08, 16:46
        mazur czy wiesz ze tiry przez mikolajki przejezdzaja nielegalnie.
        litewskie tiry sa bezkarne kierowcy nie dostaja punktow karnych.
        szefostwo policji nie zauwaza problemu.. ,,szefowie,, od drog celowo
        przymykaja oko na ten proceder i nieraaguja , aby miec argument do
        pseudokonsultacji. ze tiry jada jak sie zgodzicie to wam nie
        zburzymy domow i one beda jechaly obok. jest bardzo brzydki szantaz.
        fe. potrzebujemy dobrych wyremontowanych , bezpiecznych drog . nie
        potrzebujemy tranzytu przez nwarmie i mazury.
        • Gość: sony Re: Budować i nie patrzeć na krzykaczy! IP: *.olsztyn.mm.pl 03.08.08, 22:33
          rrr - jakie są według Ciebie bezpieczne drogi? Może takie jakie są obecnie na
          Mazurach? Remont tych dróg to tylko poprawa ich nawierzchni, poszerzenie o ok. 1
          m, obniżenie poziomu jezdni pod wiaduktami i wycięcie przydrożnych drzew.
          Pozostają zakręty, wzniesienia i przejazdy przez środek wsi. Ale po remoncie
          będzie gładka nawierzchnia, więc według Ciebie bezpiecznie. Ktoś Ci nakładł
          głupot do głowy. Poza tym tranzyt po drogach krajowych to rzecz naturalna - do
          tego te drogi są przeznaczone.
    • Gość: Mazur Uzupełnienie IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 19:55
      Podczas poprzedniego "wejścia" zapomniałem o najważniejszym!

      Szanowni Państwo, jest nas (zwolenników zrównoważonego rozwoju
      Mazur) przygniatająca większość. Z kolei osób, którzy chcą skazać
      nas i nasz region na całkowite wykluczenie cywilizacyjne - garstka.
      Są oni jednak doskonale zorganizowani, działają błyskawicznie i są
      bardzo głośni. Z regóły są to też dość wpływowe medialnie osoby, co
      zdecydowanie ułatwia im zadanie.

      Nas jest za to masa, co stanowi siłę. Problem w tym, że jesteśmy
      bierni, czym ulatwiamy naszym przeciwnikom zadanie.

      Mam propozycję, nie bądźmy cicho, włączmy się aktywnie nie tylko w
      tej konkretnej sprawie, ale też w innych mających żywotne znaczenie
      dla rozwoju regionu i wyrwania się z cywilizacyjnego zaścianka.
      Stwórzmy coś na podobieństwo stowarzyszenia naszych oponentów,
      zacznijmy działać w kategoriach formalnych i zorganizowanych. Kropla
      do kropli, a będzie z tego rzeka, której nikt nie zatrzyma!

      Kto jest "za" - ręka do góry! Spotkajmy się i zacznijmy działać.
      Istnieje ponoć stowarzyszenie "szesnastka" - może ktoś ma jakąś
      wiedzę na ten temat? Pomóżmy władzom samorządowym i Generalnej
      Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie tylko gadaniem, ale czynem!
      Pomimo bardzo aktywnego życia zawodowego osobiście jestem gotów
      poświęcić trochę własnego czasu. Kto jeszcze...?

      Czekam na info od chętnych. Później wymienimy się ewentualnie
      kontaktami poza forum.

      Mazur
      • Gość: praptak2 Jestem za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:46
        Gość portalu: Mazur napisał(a):

        > Kto jest "za" - ręka do góry! Spotkajmy się i zacznijmy działać.
        > Istnieje ponoć stowarzyszenie "szesnastka" - może ktoś ma jakąś
        > wiedzę na ten temat? Pomóżmy władzom samorządowym i Generalnej
        > Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie tylko gadaniem, ale
        czynem!
        > Pomimo bardzo aktywnego życia zawodowego osobiście jestem gotów
        > poświęcić trochę własnego czasu. Kto jeszcze...?

        Jako, że urodziłem się w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich i
        mieszkam tu na codzień, jestem jak najbardziej za.
        > Czekam na info od chętnych. Później wymienimy się ewentualnie
        > kontaktami poza forum.
        >
        > Mazur

        • Gość: sony Re: Jestem za IP: *.olsztyn.mm.pl 02.08.08, 00:27
          Ja też jestem za! Mazury mogą być jednocześnie nowoczesne i zachować swój
          niepowtarzalny charakter.
      • Gość: sony Re: Uzupełnienie IP: *.olsztyn.mm.pl 03.08.08, 22:49
        O stowarzyszeniu "szesnastka" - uwm.edu.pl/w/?q=node/1124
        Z tego co wiem, to prezesem stowarzyszenia jest wójt gminy Gietrzwałd. Nie wiem tylko na ile stowarzyszenie jest skuteczne - burmistrz Mikołajek też podobno jest jego członkiem, a robi co chce.
        Podoba mi się Twój pomysł aktywnego działania. Trzeba dać odpór "ekologom". Napisz jak chcesz się skontaktować poza forum.
    • umbrak Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda 03.08.08, 16:22
      taaaaaa więcej info na s4.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=123920 zapraszam;)
      • Gość: Sołtys Re: Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.centertel.pl 04.08.08, 22:04
        Zwolennicy "rozwoju" - popełniacie kilka błedów logicznych.
        Po pierwsze - w tej chwili ciężki transport nie idzie przez
        Mikołajki, przynajmniej teoretycznie - bo jest tam niski wiadukt i
        ograniczenie tonażu. W tej chwili przez Mikołajki przejeżdża
        (nielegalnie) kilka - kilkadziesiąt tirów dziennie, gdy powstanie
        nowa droga będzie to kilkaset - kilka tysięcy.

        Poza tym niesłusznie zakładacie, że droga będzie służyć turystom.
        Turyści na Mazurach są głównie z Warszawy - w czym pomoże im nowa
        16? Droga zmieni tyle, że w pas o szerokości paru km ludzie
        przestaną przyjeżdżać - padną pensjonaty, campingi, kwatery.
        Myślicie, że Wioska żeglarska w Mikołajkach będzie się cieszyła
        takim powodzeniem ze stałym ziuuuu ziuuuu ziuuu w tle? Gwizd tirów
        będzie się niósł po całym jeziorze. Estakada zabije to miasto.

        Jeśli jesteście takimi zwolennikami nowej drogi, to przyjedźcie do
        Mikołajek czy Kosewa i wystąpcie przed ludźmi, którzy zainwestowali
        w pensjonaty, wyremontowali dom pod agroturystykę. Zobaczcie co oni
        wam powiedzą...

        • Gość: gosc Re: Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.mmpnet251.tnp.pl 05.08.08, 00:04
          W rozwiniętej Szwajcarii udział kolei w transporcie przekracza 30
          proc. i nikt z tego powodu nie ma kompleksu zaścianka i nie mówi
          o "skansenie". Zarówno tam, jak i w wielu innych krajach, stosuje
          się rozwiązanie "tiry na tory" (czyli przewozy tirów lub kontenerów
          pociągami). Dla Polski, a w szczególności dla Mazur to rozwiązanie
          idealne, choć wymagające inwestycji. Ma ono wiele zalet: państwo nie
          musiałoby dotować nierentownej obecnie kolei, drogi nie byłyby tak
          niszczone, a ludzie spaliby spokojniej. No i ocalałoby wiele cennych
          przyrodniczych i turystycznych terenów.


          szwjacaria do przewozów tirów koleją dopłaca ogromne kwoty, szkoda
          że tego ten pan nie wie,i tamtejsze koleje a własciwie przewoxnik
          towarowy jest na plusie, polskie koleje też sa na plusie, do
          przewozów towarów nikt przecież nie dokłada
    • Gość: Bob Wojna o "szesnastkę". Czy będzie nowa Rospuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 17:45
      Niektorzy najchetniej ogrodziliby Mazury drutem kolczastym i wstep
      mialyby tylko zaprzegi konne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja