Gość: Roman
IP: *.centertel.pl
06.08.08, 09:03
Pani Magdalena Górecka nie jest zorientowana, na działkach w
Gutkowie jest już kanalizacja i została już rozprowadzona, także
wreszcie uznać trzeba te działki oczywiście oficjalnie jako
rekreacyjne, a nie ogrodnicze, na których zalegalizować trzeba
istniejące budynki letniskowe i rekreacyjne.
Budynki te maja całą infrastrukturę techniczną: wspomniana wyzej
kanalizacja, sieć wodna , energetyczna, telefoni stacjonarnej a
nawet gaz ziemny. Od lat ludzie budowali i dalej cały czas budują na
tych działkach domki, pozwalają na to władze PZD jak i wspomniany
nadzór budowlany. Były wydawane pozwolenia budowlane na budowę
kanalizacji jak i innych mediów, powszechnie wiadomo, że nikt nie
potrzebuje kanalizacjiu sciekowej ani telefoni TPSA na działce
ogrodniczej.
Tutaj trzeba dać mozliwość zalegalizowania tego co istnieje od
wielu lat. Ten ogród został siłą wcielony pod Polski Związek
działkowców(PZD). A PZD sprzeciwia się legalizacji i chce zeby
działkowcy musieli burzyć budynki. PZD przeciwne jest uwłaszczeniu i
legalizacji tych domków. Do kasy Rady Krajowej PZD w Warszawie
wpływa pond 40 milionów zł rocznie bez podatku i kontroli. I dlatego
tak działacze się sprzeciwiają legalizacji jak i uwłaszczeniu.