Gość: dziś o 16.00
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.08.08, 11:17
Rosja rozpoczęła tą wojnę, by, jak powiedział prezydent Rosji,
chronić swoich obywateli. W poprzednim stuleciu istniało już
państwo, które użyło podobnych argumentów, by rozpętać wojnę. Na
jego czele stał kanclerz Adolf Hitler.
Po rosyjskim ataku
Fot. kancelaria.president.plNie ma dwóch zdań, że Rosja jest
agresorem i dąży do podporządkowania sobie Gruzji. Konflikt w Osetii
można porównać z taką sytuacją (oczywiście tylko hipotetyczną).
Śląsk się buntuje, nasze wojsko rozpoczyna działania, wtedy
wkraczają Niemcy, żeby bronić "swoich".)
Rosja realizuje teraz kilka celów. Po pierwsze chce sobie
podporządkować Gruzję - jedyny na Kaukazie prozachodni kraj. Po
drugie chce storpedować możliwość transportu przez Gruzję gazu i
ropy z Azerbejdżanu. Po trzecie, chce pokazać, że jest mocarstwem.
Pomijając wszystko inne, pamiętajmy o jednym: To co jest dobre dla
Rosji, jest złe dla Polski.
Po Gruzji przyjdzie czas na Ukrainę (oczywiście innymi metodami.
Potem pod nóż pójdą Litwa, Łotwa i Estonia. Potem...
Zapraszam na wiec solidarności z ofiarami wojny na Kaukazie.
Wtorek , 12 sierpnia 2008 na Placu Solidarności początek godzina 16.
00.