Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego?

08.09.08, 20:49
Do tego dochodzi idiotyczna polityka MPK w zakresie linii podmiejskich i
biletów miesięcznych. Przecież od lat nie przybywa ludzi w Olsztynie tylko w
jego okolicach. To głównie ci kierowcy (w tym i ja) zapychają ulice miasta w
ciągu dnia - efekt dodatniej migracji pojazdów z sypialni pod Olsztynem.
Pozdrawiam
    • Gość: ToKu W Londynie faktycznie jest super IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 21:51
      Są buspasy, płatne za wjazd do centrum i nawet pasy dla rowerzystów.

      nie zmienia to faktu, że jeżeli olsztyńskie autobusy są niepunktualne, to
      londyńskie chyba w ogóle nie uznają rozkładu. Nawet jeżeli jest on napisany w
      ten sposób, że autobus w godzinach 4 - 6 kursuje co 20 minut, 6 - 10 co 10, 10 -
      14 co 15, 14 - 18 co 10 i 18 - 22 co 20. Żadnych godzin odjazdów, tylko co ile
      minut można spodziewać się autobusu.

      Jazda stadami to tam norma - autobusy JEDNEJ linii podjeżdżają po kilka naraz a
      potem ponad pół godziny przerwy, mimo, że na "rozkładzie" odjazd co 10 minut.

      Więc buspasy wcale nie załatwiają kwestii.

      Chyba, że byłyby na całej długości trasy "zagrożonej" korkami. Na to jednak nie
      ma co liczyć, bo nawet w Londynie się to nie udało. Buspasów sporo, ale zawsze
      znajdzie się krytyczne skrzyżowanie, albo dwa. Autobusy zbijają się tam w stada
      i to by było na tyle jeżeli chodzi o rozkład.

      Olsztyńskie autobusy, jak na "zakorkowane" miasto są nad wyraz punktualne moim
      zdaniem.
    • Gość: etam Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.olsztyn.mm.pl 08.09.08, 22:26
      Linie pośpieszne nie mają racji bytu. Oszczędność na trasie Jaroty - centrum
      byłaby góra 2-3 minuty - po prostu nie można wyciąć połowy przystanków i
      cieszyć się, że jest linia pospieszna.
      Stada? Niech mi pan redaktor pokaże rozkładowe stada, po których trzeba czekać
      20 minut. Chyba po 20 :>
      • leon.1 Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? 08.09.08, 23:05
        Chyba nikt rozsądny kto ma samochód nie będzie jeździł autobusem :)
        Po pierwsze drogo.
        Po drugie smród.
        Po trzecie brud i zarazki :)
        Po czwarte przekleństwa młodzieży
        Po piąte niebezpiecznie - w mordę można dostać, być okradzionym etc
        Po szóste autobusy się spóźniają samochód rzadko jeśli się wie jak objechać korek
        Po siódme w autobusie nie słychać radia
        Po ósme lepiej mieć samochód przy sobie gdy trzeba coś szybko załatwić lub
        podjechać.
        Po dziewiąte nie pożądaj żony bliźniego :)
        • Gość: kliet z przymusu Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 13:45
          właśnie w tym rzecz, po nowym roku kupuje samochód i mam zamiar jak najszybciej
          zapomnieć o mpk, smród, brud i brak kultury kierowców jak i sporej części
          pasażerów. mam dosyć być wożonym jak worek kartofli a co do opóźnień to jest to
          do wybaczenia, ale ja często nie zdążałem na autobus bo przyjechał 5 minut za
          wcześnie :/ jedne z najdroższych biletów w Polsce na tak niską jakość usług to
          jakiś absurd. Klimatyzacja to standard - racja, ale w autobusach bez otwieranych
          okien to konieczność... Żyję w Olsztynie 28 lat i jak do tej pory zawsze
          jeździłem mpk, 50% kursów przeciętnych a reszta to jakiś koszmar. tylko kilka
          razy zauważyłem jakieś wzloty w obsłudze, czy to zachowania kierowcy czy
          wygodzie podróży.
    • Gość: j. Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.olsztyn.mm.pl 08.09.08, 23:41
      Bus pasy nie zdają egzaminu, budowa kilometra bus pasa, czyli ulicy kosztuje
      kilka razy więcej niż budowa kilometra torowiska tramwajowego. Jedynie szybki
      tramwaj może zachęcić ludzi do przesiadki z samochodów w drodze do pracy.
      • leon.1 Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? 09.09.08, 00:19

        Niestety w tramwaju występują wszystkie powyżej opisane zjawiska :) :) :)
    • Gość: taniu Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.olsztyn.mm.pl 09.09.08, 08:10
      Zgadzam się z panem redaktorem - STADA!!!! Jezdzilem 4 lata autobusami na
      studiach z Jarot, Centrum na Kortowo i muszę przyznać, że jak jadą Autobusy to
      wszystkie na raz tak, że czasami ostatni nie mieści się w zatoczce przystanku. A
      potem... A potem długo, długo nic !!! I tak jak się spóźniłem powiedzmy na 7:35
      to potem na zajęciach byłem o 8:30 a nie na 8:00 wrr... nie wiem jak jest teraz,
      bo od poł roku jestem szczęśliwym posiadaczem własnego auta i wcale nie żałuję :)
    • Gość: asssdf Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.man.olsztyn.pl 09.09.08, 08:51
      Na początek proponuję bilety czasowe i kilka nowych linii.
    • Gość: antymenel Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:33
      Ale co z problemem korków ma wspólnego KLIMATYZACJA?????
      • Gość: ToKu Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 12:20
        To proste.

        Nie ma klimy w autobusach = niewygodnie się nimi podróżuje = mniej ludzi z nich
        korzysta = więcej jeździ prywatnymi samochodami = większe korki
        • Gość: antymenel Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 12:55
          Jasne.Doszło to do mnie dopiero po przeczytanie artykułu.Bardzo
          przepraszam za zamieszanie.
          • Gość: ooo Re: Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 13:03
            takie wymyslanie korki sa bo sa zle za waskie drogi masowo poblokowane
            swiatlami, jezeli chcemy miec luz nalezy budowac ronda i porzeszac drogi i
            likwidowac switla, a dla pieszych kladki lub przejscia podziemne. teraz jezli
            mam wybor jechac pol godziny samochodem, lub 50 min autobusem to wiadomo ze
            wybiore samochod.
    • Gość: olsztynianka Korki zależą też od klimatyzacji. Dlaczego? IP: *.ols.vectranet.pl 09.09.08, 22:27
      Sieciówka w Olsztynie kosztuje ponad 20 zł więcej niż w Warszawie, w dodatku tam
      zarabia się więcej, a pasażerowie mają do dyspozycji tramwaje, autobusy i metro
      i to na znacznie dłuższych trasach. Żeby mieszkańcy przesiedli się do
      "piętnastki" nie wystarczy nowy autobus, potrzebna jeszcze atrakcyjna cena, żeby
      naprawdę nie opłacało się ruszać auta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja