Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek

IP: *.olsztyn.net.pl 09.09.08, 19:55
ja mam pomysł kolejny i bardzo tani - dało się na kortowie to da się i w całym
mieście - wszystkie przejścia dla pieszych ze światłami - zmiana szkiełek w
lampach pieszy/rower - i będzie po kłopocie i jeszcze bardziej przyśpieszy
jazdę rowerem.


Najważniejszą sprawą jest połączenie skrawków ścieżek rowerowych w ciągi
komunikacyjne. Montaż stojaków rowerowych przy bankach, w centrum, przy
firmach sprawę znacząco uprości i sprawi, że będzie komunikacja rowerowa
bardziej atrakcyjna.
    • Gość: bread-gance Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.gprs.plus.pl 09.09.08, 21:20
      niestety, ten artykuł to kolejny mdły i bezpłciowy przyczynek do dyskusji, która nic nie zmieni, wszystkie jego tezy o korzyściach z jazdy rowerem pierwszy lepszy rowerzysta zna. Debilne rozwiązania skierowane przeciw rowerzystom też zna każdy, kto choć raz przejechał przez Olsztyn na 2 kołach.
      Nie bardzo wierzę, żeby coś się zmieniło. Tyle innych spraw w Olsztynie udaje się spieprzyć, choć niby się o niej walczy. A czy ktoś walczy o sprawy rowerzystów? Ja niestety nic o tym nie wiem...
    • Gość: olsztynianka Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.ols.vectranet.pl 09.09.08, 22:34
      Żyjemy w mieście zdominowanym przez kierowców i nie zmienią tego żadne
      artykuły Gazety, dopóki sami nie przesiądziemy się na rowery i do autobusów
      (szanowny naczelny lokalnej Wyborczej też). Łatwo mówić o innych, trudniej
      zacząć od siebie.
    • Gość: olsztynianka Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.ols.vectranet.pl 09.09.08, 22:37
      Gratuluję świetnego czasu, ja jeśli jadę rowerem zgodnie z przepisami to co
      najmniej dziesięć razy zsiadam z roweru, bo jest albo bardzo wysoki krawężnik,
      albo urywa się ścieżka i jadę ulicą, albo mam na ścieżce przejście dla pieszych,
      przez które muszę prowadzić rower. Dochodzą jeszcze światła dla pieszych, na
      których czeka się dużo dłużej niż gdy się jedzie samochodem.
      • mirxx Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek 10.09.08, 01:05
        ten czas przejazdu Jaroty-Centrum nie jest naciągany!
        przez Brzeziny masz z górki. potem ul. Wawrzyczka. światła na
        Tuwima. potem Iwaszkiewicza (bez żadnej sygnalizacji). krzyżówka z
        Obrońców Tobruku (raczej krótki cykl, więc długo nie czekasz). potem
        śmigasz Polną i masz światła przy jagiellończyka. wbijasz na stara W-
        wską i dojeżdżasz na Most św. Jana, czyli na Starówkę:)
        spokojnie w 10-12 minut:) a można i w niecałe 9:)
        =========
        a ten post o "walczących rowerzystach"... że niby co? saletra,
        proch, zapalniki, kominiarki?
        współpraca z mediami to też bardzo ważny dział "walki", bo sporo
        rowerowych spraw w ogóle nie byłaby uznana za "poważne", jeśli np.
        gazeta nie wrzuciłaby ich kiedyś na swoje szpalty...
        a jak masz w zanadrzu skuteczny, sensowny pomysł na działania, to
        śmiało pisz, zamiast jałowo klepać o złej sytuacji w mieście.
        =======
        a propos działań. 22 września to Europejski Dzień Bez Samochodu. w
        Olsztynie w latach 2004-2006 była tradycja całych weekendów bez
        samochodu i do tego pomysłu wracamy (red.
        kwartalnika "rowerowy.olsztyn.pl":)
        19 września- Masa Krytyczna wraca na ulice Olsztyna.
        20 września- zawody downhillowe
        21 września- do wyboru dwie bezpłatne wycieczki rowerowe (15 lub 60
        km)
        22 września- debata w Gazeta Cafe nt. przyszłości komunikacji
        rowerowej w Olsztynie oraz o przyczynach problemów na jakie obecnie
        napotykają olsztyńscy cykliści
        27 września- alleycat w Olsztynie
        28 września- zawody downhillowe
        • Gość: wro Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 03:35
          we wro wcale jeszcze nie ma rowerów miejskich.owszem są
          wypożyczalne, ale te miejskie jeszcze nie działają
        • Gość: kolarz Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.gprs.plus.pl 10.09.08, 11:58
          mirxx napisał:
          [...]
          > współpraca z mediami to też bardzo ważny dział "walki", bo sporo
          > rowerowych spraw w ogóle nie byłaby uznana za "poważne", jeśli np.
          > gazeta nie wrzuciłaby ich kiedyś na swoje szpalty...

          dokładnie, każdy artykuł pomalutku, ale drąży skałę urzędniczej obojętności.
    • Gość: Marcepan Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:02
      Codziennie dojeżdżam do pracy z Podgrodzia na Zatorze. Tempo raczej
      spokojne bo do pracy mam pod górkę ;). Jadąc spokojnym tempem
      zajmuje mi to około 15 minut, samochodem w godzinach szczytu dwa
      razy tyle.
      Myślę, że każdy rozsądnie myślący powinien skalkulować sobie czas i
      koszty dojazdów samochodem, jak również komunikacją miejską.
      A spalinowe wozidupki niech sobie stoją w korkach.
    • Gość: fred Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: 195.205.253.* 10.09.08, 08:14
      A czy na remontowanych skrzyżowaniach na Jarotach (Sikorskiego - Wilczyńskiego,
      Wilczyńskiego - Kanta i zdaje się Janowicza)będą robione też "przejścia"
      pieszy/rower?

      Btw.: ostatnio coś poprawiali na Krasickiego przy Nagórkach (od strony
      działek). Myślałem już, że może ścieżkę przedłużą, w końcu miejsca dużo, chodnik
      szeroki. Ale nie, panowie wymieniali i "prostowali" tylko stare PRL-owskie płyty
      chodnikowe.

      Żeby zrobić porządną ścieżkę, a raczej, tak jak ktoś napisał, ciąg komunikacyjny
      z np. Gębika do Urani musielibyśmy chyba jeszcze z pięc razy wstąpić do Unii.
      Wtedy może znalazłaby się kasa...
      • mirxx Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek 10.09.08, 21:53
        bywa, że kasa na drogi rowerowe jest do wzięcia tylko urzędnicze
        pokraki wolą zajmować się małą, ratuszową polityką i dać sobie na
        przeczekanie, zamiast na prawo i lewo wnioskować o dotacje.

        przykład? konsultacje o "rowerostradzie", która będzie zbudowana w
        Województwie dawała szansę na przebieg tej trasy przez Olsztyn...
        urzędnicy na spotkaniach byli (widziałem, bo byłem i ja), ale
        żadnych papierowych wniosków do Urzędu Marszałkowskiego potem nie
        złożyli. trasa w Woj. ma budżet 8,5 mln eurasów... przebiegnie po
        absurdalnie odludnych połnocnych fragmentach Woj.
        • Gość: kolarz Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.gprs.plus.pl 11.09.08, 11:37
          cóż, może kiedyś powstanie odnoga prowadząca do Olsztyna...

          A co do rozwiązania problemów rowerowych w Olsztynie, to przedyskutowaliśmy temat bazując na szacunkach i wyszło nam, że chodzi o zbudowanie - powiedzmy - ok. 50 km tras rowerowych w mieście. To byłoby naprawdę dużo, rower stałby się realnym środkiem transportu, ulżyłoby wszystkim. Budowa takiej sieci nie kosztuje fortuny, można śmiało założyć, że UE sporo by do tego dołożyła. Bardzo, ale to bardzo potrzeba kogoś, kto ze wsparciem Ratusza byłby w stanie się tym zająć.
          • Gość: ? Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 23:27
            ?????????
            • mirxx Re: Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek 14.12.08, 00:12
              jeśli te znaki zapytania wynikają z ciekawości o dalsze losy tematu,
              to krótko informuję:
              - nareszcie Miasto dorosło do uznania za niebędne opracowanie i
              przyjęcie standardów projektowania i budowy infrastruktury
              rowerowej. mają być wykorzystane standardy z Krakowa, a wersja
              olsztyńska ma być gotowa w lutym. potem już tylko głosowanie Rady
              Miasta nad odpowiednią uchwałą
              - 150 tysi poszło na opracowanie koncepcji rozwoju sieci rowerowej w
              Olsztynie. na razie nikt niczego nie chce konsultować z
              użytkownikami, więc zapowiada się kolejna kupa
              - w lutym ma być także poruszona sprawa powołania "pełnomocnika" ds.
              komunikacji rowerowej.

              przez pół roku warunki jazdy się niespecjalnie zmieniły... chyba nie
              ma nikogo, kto byłby zadowolny z kilkuset metrów "ścieżek"
              podarowanych w dziwnych miejscach, dziwnie wykonanych, dziwnie
              oznakowanych... a jeśli jest, to chętnie poczytam słowa zachwytu nad
              tym co mamy obecnie.
    • Gość: biker Rower szybszy od auta, nawet bez ścieżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 13:16
      www.youtube.com/watch?v=W3nnVJx9pos
Pełna wersja