Gość: matka 5 latka IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.08, 23:04 - gonić Europę? Wyścig szurów normalnie. Poroniony pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: porażka Sześciolatki idą do szkoły, by gonić Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 08:40 Pani minister ma zaległości szkolne i to spore skoro takie bzdury wymyśla (jej edukacja od 4 lat by chyba nic nie pomogła). Niech najpierw zostaną przygotowane w szkołach odpowiednie warunki a dopiero dzieci się tam posyła. A co z naszymi przedstawicielami władzy których WYBRALIŚMY nie widzą że reforma idzie na żywioł?!!!!!! Umiecie mówić NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
theedge Re: Sześciolatki idą do szkoły, by gonić Europę 01.10.08, 10:17 Fajna reforma. Dalej będzie biednie w szkołach, pensje niskie, pedagodzy beznadziejni, program przeładowany, dzieci durne bo wkuwają bezmyślnie itd. Ale mamy wielka reformę, do tego bajzlu wpuści się 6-latków. Polacy - nauczani przez TVN - będą więc szczęśliwy jakie to PO cudowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Sześciolatki idą do szkoły, by gonić Europę IP: *.centertel.pl 25.10.08, 08:56 wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Rodzice-6-latkow-wysylaja-faksy-z-obrysem-dloni-do-MEN,wid,10503361,wiadomosc_prasa.html Odpowiedz Link Zgłoś
yayka nie chodzi o UE tylko o pieniądza 01.10.08, 13:28 I oto jest raport o przygotowaniu szkół, którego nie mogliśmy się doprosić od MEN! obraz żałosny, same niewiadome i oczekiwanie co będzie za 3 lata… tym bardziej przerażające, że mimo to MEN chce eksperymentować na trzech rocznikach dzieci… Cały stres i trud dotyczący zmian w edukacji najmłodszych powinni ponosić dorośli: urzędnicy, ministerstwo, samorządy, dyrektorzy szkół, a nie dzieci! To wina dodrosłych, że przez tyle lat udawano, że dobra szkoła stoi tylko dobrym nauczycielem i jego wysiłkiem, aby ukryć niedostatki wyposażenia za źle opłacanym zapałem pracy! Dość tego! Dzieci nie są narzędziem do naprawy budżetów gmin, zatykania dziury na rynkach pracy i systemu emerytur, poprawiania statystyk dla UE! Dobrze przygotowana reforma (przygotowanie to inwestowanie w infrastrukturę, badania pilotażowe, podręczniki, pozytywne ekspertyzy specjalistów od edukacji i psychologii rozwojowej dzieci) powinna być nieodczuwalna dla dzieci, nie chodzi o to, żeby były wystarczająco dojrzałe na szok- tak to wyglądają eksperymenty, a nie zmiany w edukacji na lepsze. MEN musi to zrozumieć. Niech przygotują szkoły i programy, a potem mogą wprowadzać dzieci do szkół. W Finlandii reforma edukacji trwała 19 lat, prowadził ją jeden minister będąc na stanowisku przez lat 17cie, dzieci idą tam do szkoły w wieku lat 7-miu i Finlandia ma najlepsze wyniki w międzynarodowych testach kompetencji maluchów. Uczmy się od najlepszych. Jeśli zostaliśmy w tym kraju to z nadzieją na ludzkie traktowanie nas i przede wszystkim naszych dzieci. Nie chcemy być “robolami Europy”, nie chcemy by za nas decydowano, kazano zaciskać nam zęby i coś poświęcać, chcemy godnej rzeczywistości za podatki jakie tu płacimy! Nasze dzieci mają być zadowolonymi z życia Polakami godnymi szacunku polityków i urzędników! O to walczyli nasi rodzice, dziadkowie! Skandalem w cywilizowanym państwie jest fakt, że Minister Edukacji zmusza obywateli do zmian mówiąc wprost, że chce aby maturzyści szybciej trafiali na rynek pracy! To ministerstwo powinno jako cel edukacji stawiać studia, osiągnięcia naukowe młodych Polaków, wykształcenie jako wartość a nie zasilanie jak najszybciej szeregów niewykwalifikowanych pracowników. Ja posyłam dziecko do szkoły, aby miało radość ze zdobywania wiedzy i jak najdłużej chciało się kształcić, nie po to, żeby tak bardzo doskwierała mu szkolna rzeczywistość, żeby wolało pójść do byle jakiej pracy niż zdawać na studia. To wstyd dla MEN, że nie szanuje rodziców i nauczycieli, traktując dzieci jak pieniądze: które najpierw trzeba na nich zaoszczędzić a potem na nich zarobić! To nie jest cel edukacyjny żadnego normalnego kraju na świecie. oddaj głos na www.ratujmaluchy.pl za 2 dni tam też list nauczycieli z możliwością złożenia podpisów najnowsze info na www.forumrodzicow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Sześciolatki idą do szkoły, by gonić Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:35 Już 5-latki mają gonić Europę i pracować, by pasożytom nie zabrakło kuponów do obcinania. MEN powinien naprawić to, co zepsuł przez tę swoją reformę oświaty a nie pogrążać ją jeszcze bardziej w bagnie przez siebie stworzonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Pani Marto my nigdy z Europy się nie przenosiliśmy IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.08, 18:53 A ponadto akurat nie całą Europę musimy gonić. radzę jak już zasponsoruje pani własna gazeta wycieczkę do Włoch zajrezeć do szkół w Brindisi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Czy? IP: *.olsztyn.mm.pl 02.10.08, 02:14 Czy MEN dopadla przypadosc zwana MEMopauza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara baba Re: Czy? IP: *.ols.vectranet.pl 02.10.08, 08:22 raczej MENopauza / oj oj, uwierz mi, wiem co piszę / Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skidd Prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:48 MENO -pauza = Katarzyna Hall tej babie po prostu odbiło ,traktuje dzieci jaK towar ktory trzeba wypchnąć jak najszybciej ze szkół na rynek pracy - I PO TO JEST TA REFORMA !!!! P.S nie zapominajcie że PO którą tak kochacie jest partią probiznesową i z tego też wynika pęd do tej reformy ... Dzięki temu na rynek pracy trafi dodatkowe 350 tysięcy niskopłatnych pracowników ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchomorek i Zaczipować i do szkoły! IP: *.centertel.pl 24.10.08, 19:56 wirtualnapolonia.wordpress.com/2008/10/24/dypl-gajowy-hab-waclaw-marucha-wladimir-solowjow/ Odpowiedz Link Zgłoś