Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubienic

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 23:48
Wystarczy przeróbka figur. Pośrodku postawić krzyż pozłacany.

www.pardon.pl/artykul/6799/biskup_potrzeba_nam_wiecej_pomnikow_papieza
    • Gość: ol Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 00:01
      No nie wiem czy jest to rozsądne. Czerwony okupant teraz czarny.
    • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 00:23
      A dookoła terakotowa armia biskupów katolandu.
      • Gość: Nowak Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 19:48

        Gdzieś z boku, skromnie, dostawić popiersie senatora.
        • mariusz2010 Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 19.01.12, 13:21
          Oj, wystarczy trochę przerobić postać czerwonoarmijeńca. Tiara na głowie, różaniec zamiast kałacha....
          A Jana Pawła II, jeśli już, to uhonorować przy katedrze. Bo to miejsce jednak nie bardzo...
    • Gość: zmk Pomnik zamiast... konkluzja art. wszystko wyjasnia IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.08, 00:50
      cyt.: Jan Paweł II miał rację. Betonowe, spiżowe, granitowe lub cementowe (w
      biedniejszych parafiach) rzeźby nie świadczą o naszym szacunku dla zmarłego
      papieża. Świadczy o tym waga, jaką przywiązujemy do jego nauki. Ale tego opętani
      szałem pomnikomanii duchowni nie potrafią zrozumieć... nic dodac nic ujac
      • edico Re: Z wyznań św. Augustyna 12.11.08, 01:01
        "Ale daj poznać, Panie — niechże to wreszcie zrozumiem — czy najpierw człowiek
        ma Ciebie wzywać, czy sławić? I czy w ogóle można Cię wzywać, zanim się Ciebie
        pozna?
        Bo jakże to? Czy można wzywać nie znając Ciebie? Przecież mógłby wtedy człowiek,
        myląc się, coś innego przyzywać!"
        (św. Augustyn).

        Jak widać, szaleńcy boży wolą słuchać bzdur, niż myśleć i czytać:
        filozofiauw.wdfiles.com/local--files/teksty-zrodlowe/Augustyn-%20Wyznania.pdf
        • Gość: * Re: Z Biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 20:42
          Własnie na poznaniu cała rzecz polega.

          Jezus nie mógł się urodzić jednocześnie za czasów króla Heroda i za czasów
          Kwiryniusza jak twierdzi znany ewangelista Łukasz.

          Herod umarł w 4 r. przed narodzeniem Jezusa, a Kwiryniusz panował znacznie
          później, około 6-7 r. naszej ery. Przez jedenaście lat okresu rozrodczego można
          doczekać się 14 dzieci a nie tylko jednego. Czyli banał nad banały.

          Ponadto:
          - Jezus nie mogł się urodzić w Betlejem, bo spis ludności, o którym wspomina
          Łukasz nigdy się nie odbył.
          - Jezus nie mógł raczej pochodzić z Nazaretu, bo Nazaret jako miejscowość wtedy
          nie istniał a jedynie jako "przeklęte" dla Żydów miejsce: cmentarz.

          Rzekome "odkrycia archeologiczne" prowadzone przez nawiedzonych
          "chrześcijańskich badaczy" to raczej jedna wielka ściema...
    • 999s Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 12.11.08, 10:18
      Może lepiej złotego cielca?
    • Gość: sopoćko Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 23:10
      od pomnika do katedry droga krzyżowa symbolizująca walkę narodu z
      bolszewizmem
      • Gość: waz Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 00:07

        Czy się różni bolszewizm od katolicyzmu?
        • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 14:46
          I jedno i drugie narodziło się na podłożu chrześcijaństwa, a więc o ile
          występują różnice, to formalne i dekoracyjne tak jak z innymi schizmami tej
          samej religii.
        • Gość: rea Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.toya.net.pl 25.11.11, 23:14
          Komunizm obiecuje raj na ziemi, katolicyzm raj po śmierci.
    • Gość: grad Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.08, 10:22
      Stawiam dolary przeciw orzechom, że dalej będzie się to nazywać "Szubienice"...
      • Gość: spoćko Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 10:55
        nieważna nazwa, ważna istota
    • Gość: MH JP II świętym na święty nigdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 14:40

      www.pardon.pl/artykul/5341/jan_pawel_ii_swietym_na_swiety_nigdy_by_ukarac_polakow
      • Gość: xara Re: JP II świętym na święty nigdy? IP: *.ols.vectranet.pl 11.12.08, 17:44
        I wcale się temu nie dziwię
    • Gość: Jadwiga Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 14:41

      Pomysł przeróbki sołdatów na JP II i kard.Dziwisza to oczywiście
      żart, ale ustawienie krzyża to dobry pomysł. Krzyż winien być wyższy
      od czerwonoarmistów, pozłacany. Przed krzyżem odbywać by się mogły
      nabożeństwa patriotyczne.
      • mobydickzolsztyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 09.12.08, 22:54
        Gość portalu: Jadwiga napisał(a):>
        > winien być wyższy od czerwonoarmistów, pozłacany.


        Nie wiem CO, w sąsiedztwie TEJ akurat armii, miałoby znaczyć te pozłacanie?

        Krzyż powinien być raczej prosty, żelazny, nigdy nie oczyszczany z rdzy, ani
        nagaru spawów.
        Tam, gdzie ta armia dotarła - Krzyż nie był afirmowany, często raczej rzucany w
        błoto, poniewierany, brudny.

        Samo "górowanie" rozmiarem niechby było jedynym przypomnieniem Zwycięstwa.

        Może tylko jeszcze kilka plam platerowanych miedzią?
        Przypominałaby zaschłą krew.

        Jak dla mnie to by była oczywiście zbędna przesada.
        Ale dla wolno-myślicieli?
        • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 01:24
          Do tego krzyża proponuję jeszcze podłączyć generator wysokiego napięcia. Nie
          tylko efekty wizualne podniosły by walory takiego projektu :))
          • mobydickzolsztyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 10.12.08, 13:06
            Gość portalu: * napisał(a):
            > Do tego krzyża proponuję jeszcze podłączyć generator wysokiego napięcia.
            > Nie tylko efekty wizualne podniosły by walory takiego projektu :))


            A czy sobie kpisz chociażby z Kogokolwiek potrąconego, poranionego, zabitego
            wczoraj przez samochód?
            Czy to są tematy do kpiny? Nieszczęście Ludzi tematem kpin?
            Ich przedwczesna, dramatyczna śmierć, albo inne nieszczęście?

            Krzyż pod gołym niebem, to z zasady wspomnienie dramatu, ukłon przed nim.
            Może i są w tej "Zasadzie" wyjątki, będące jednak tylko wyjątkami.


            Czy nie pamiętasz, że w 1939 roku na Polskę napadło DWÓCH bandytów?
            Że wymordowali Nam mnóstwo Rodaków? Ty sobie z Nich kpisz?

            Że w bandyckiej dintojrze zwyciężył jeden z nich i nabył bandyckie "prawo" do
            POSIADANIA Nas?
            Że miał tu SWOICH, polskojęzycznych zarządców?

            Że w "demoludach", jedynie zaakceptowani przez tego bandytę zarządcy, mogli
            gnoić swoich rodaków "z ramienia" tego bandyty?
            Jak Petain Francją, Quisling Norwegią, Horty Węgrami ... itp "z ramienia"
            drugiego bandyty?

            Zaś nie zaakceptowani, tak jak Imre Nagy, albo Dubczek - byli usuwani z posady
            "pod-tyrana"?

            Nie wiesz o tym?
            Tylu teraz "udaje głupa". Ty też?

            Nie wiesz nic o tym, że Stalin przesuwał sobie całe Ludy, jak pionki na
            szachownicy? Tatarów, Czeczenów, Polaków ... itd ...?

            Że zabrał Nam PONAD POŁOWĘ terenu Polski i kopniakiem Nas wypierniczył na tereny
            odebrane drugiemu bandycie?
            Dać Ci Grenlandię? Będziesz mnie za to całował w żopę, gdy Cię wykopię aż tam z
            twego WŁASNEGO domu?

            (ja tu nie nawołuję do "odkręcania" Historii. Takie "odkręcanie" się kończy
            kolejnymi milionami trupów!)


            Nie wiesz o tym, że za ten kopniak w dupsko, wielu (tak zdrajców Polski, jak i
            zwyczajnych idiotów) jest skłonnych łkać z wdzięczności wobec tego drugiego
            bandyty, całować mu buty, stawiać pomniki, kamienne "szubienice"?

            Ty nic o tym nic nie wiedziałeś?.
            Gdzie spałeś od chwili swego urodzenia?



            Ja tylko popieram jeden z WIELU wariantów ostatecznego nazwania hańby Hańbą.
            Wbrew "Uczestnikom Hańby" - współcześnie żyjącym i rozpaczliwie wciąż broniącym
            "dobrego imienia" Hańby - bo w końcu swego własnego imienia.




            Krzyż na którym Go przybito - blisko sąsiadował z łotrami - to już było i chyba
            po kres Świata się nie zmieni!
            Osądzanie: - ile zła, a ile dobra się miesza w łotrach - to rzecz nie moja, na
            mój rozum i sumienie.
            Z ufnością pozostawiam to Jemu!


            Ja tylko się przeciwstawiam monumentowi łotrów - bez Niego pośrodku.
            Dlatego "kłamstwo kłamstw" chciałbym usunąć, albo uczynić Prawdą, bo z Nim
            pośród łotrów.
            • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 14:03
              mobydickzolsztyna napisał:

              > Czy nie pamiętasz, że w 1939 roku na Polskę napadło DWÓCH bandytów?
              I aby było jeszcze śmieszniej to jeden z nich był poświęcony a drugi wsparł to
              poświęcone przez Piusa XII dzieło.

              > Że w bandyckiej dintojrze zwyciężył jeden z nich i nabył bandyckie > "prawo"
              do POSIADANIA Nas?
              A gdyby zwyciężył ten drugi, to dintojra taka byłaby czymś normalnym?
              Przy okazji, to jakim niby językiem rozmawiają dzisiejsi czarni zarządcy?

              > Jak Petain Francją, Quisling Norwegią, Horty Węgrami ... itp "z
              > ramienia" drugiego bandyty?
              A ksiądz prałat Josef Tiso?
              W kwietniu 1939 roku papież Pius XII jako jeden z pierwszych uznał nowe państwo
              słowackie, a ponadto mianował księdza Tiso szambelanem papieskim i nadał mu
              tytuł monsignore i całkowicie zignorował ten nowy akt hitlerowskiej przemocy.

              > Zaś nie zaakceptowani, tak jak Imre Nagy, albo Dubczek - byli
              > usuwani z posady "pod-tyrana"?
              Wyobraź sobie, taką sytuację, że w roku 1943 biskup Nitry, Karol Kmetko
              oświadczył naczelnemu rabinowi kraju, że Żydzi zasłużyli na karę i nie powinni
              oczekiwać ze strony katolików żadnej pomocy, chyba że przejdą na chrześcijaństwo.

              > Nie wiesz nic o tym, że Stalin przesuwał sobie całe Ludy, jak
              > pionki na szachownicy? Tatarów, Czeczenów, Polaków ... itd ...?
              A czym to się różni od polowań n Waldensów przez 150 lat, dopóki nie ubito
              ostatniego?
              Zwróć uwagę na to, że obydwie te dintojry wyrosły na podłożu chrześcijańskim i
              zarówno Hitler jak i Stalin swe szlify ideologiczne pobierali w szkołach
              kościelnych. Czym zatem różni się sfastyka od gwiazdy?

              > Tylu teraz "udaje głupa". Ty też?
              Ja nim po prostu jestem, bo w żaden sposób nie jestem w stanie pojąć tej
              specyficznej od wieków moralności.

              > (ja tu nie nawołuję do "odkręcania" Historii. Takie "odkręcanie"
              > się kończy kolejnymi milionami trupów!)
              Odkręcać nie musisz. Fakty kojarzą się same. Czasami wystarczy najzwyczajniej je
              zestawić.

              > Nie wiesz o tym, że za ten kopniak w dupsko, wielu (tak zdrajców
              > Polski, jak i zwyczajnych idiotów) jest skłonnych łkać z
              > wdzięczności wobec tego drugiego bandyty, całować mu buty, stawiać
              > pomniki, kamienne "szubienice"?
              A co widzisz na dzień dzisiejszy? Współpracujący z Niemcami bp. Kaczmarek
              robiony jest teraz za męczennika. W roku 1999 arcybiskup Bratysławy i Tarnowy,
              Jan Sokol, przekonywał, że ks. Tiso został źle oceniony, bo "często obwiniano go
              za coś, co było poza jego kontrolą". Jakoś biedak zapomniał, że katoliccy
              biskupi Ján Vojtaśśák i Michal Buzalka błogosławili oddziały księdza Tiso przed
              ich wyruszeniem do walki przeciw katolickiej Polsce i Związkowi Radzieckiemu.

              > Ty nic o tym nic nie wiedziałeś?.
              > Gdzie spałeś od chwili swego urodzenia?
              I to jest to właśnie zasadnicze pytanie i motto oburzenia.

              > Ja tylko popieram jeden z WIELU wariantów ostatecznego nazwania
              > hańby Hańbą.
              I tylko jedną stronę tej bandyckiej dintojry. A co z drugą?

              > Wbrew "Uczestnikom Hańby" - współcześnie żyjącym i rozpaczliwie
              > wciąż broniącym "dobrego imienia" Hańby - bo w końcu swego
              > własnego imienia.
              Faktycznie masz rację, że czasami potrzebny jest kop jak stąd do Grenlandii, by
              niektórym to drugie śpiące oko się otworzyło :))

              > Ja tylko się przeciwstawiam monumentowi łotrów - bez Niego
              > pośrodku.
              Nie uważasz, że byłby to wybrakowany obraz wyobrażeń o przeszłości?

              > Dlatego "kłamstwo kłamstw" chciałbym usunąć, albo uczynić Prawdą,
              > bo z Nim pośród łotrów.
              Optuję za tą właśnie opcją, jako przestrodze potomnym przed bezmyślnym
              poddawaniem się indoktrynacji, jaka by ona zresztą nie była. Słyszałem kiedyś
              takie niezwykle proste i dosadne powiedzenie - "grunt to nie dać się zwariować".
              • mobydickzolsztyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 10.12.08, 16:55
                do *

                Mam wrażenie, że rozmawiając ze mną, mówisz jakby do Kościoła zamiast do mnie.
                Rozliczasz mnie za to, że JA akceptowałem Tiso?

                Pozwolę więc sobie, wzajemnie, traktować Ciebie - jako komunę po prostu!
                Ja Cię tu rozliczę za Stalina!


                Ja mam w zadku Tiso.
                Ciekawe tylko, czy ten cymbał był bardziej na "szlachetnym musiku obowiązku
                wobec Ojczyzny", czy też Jaruzel?

                Ty chętnie byś mnie egzaminował za Waldensów, za inkwizycję, którą ja mam za
                jakieś parszywe wynaturzenie w dziejach Kościoła, godne papieskich przeprosin
                (które się STAŁO!),
                ale zapewne byś bronił, jako racjonalnych i koniecznych "kolumn piekielnych" w
                Wandei - wynalazców szerokich i głębokich rowów na trupy Niesłusznych.

                Wynalazku bezcennego, podjętego przez Hitlera, Stalina i Lenina (w ODWROTNEJ
                kolejności!).
                Wynalazku pochodnego postępowej myśli Encyklopedystów.
                Wstydliwego, niechcącego skutku!
                Przecież nie wstydzisz się chyba swych Ojców - Rousseau i Diderota?

                Sołżenicym powiedział: - gdy usłyszysz, że ktoś chce Postępu - z przerażeniem
                uciekaj.
                On się zagapił z tą ucieczką.


                Czemu, u diabła, nie zajmiesz się analizą winy "zbrodniarzy" z jaskiń
                prehistorycznych - jako argumentem obrony szubienic?

                Ja przecież mówię o zbrodniach i zdradach ludzi NADAL żyjących wśród Nas!

                Pieprzeniem o biskupach średniowiecznych, o inkwizycji - chcesz odsuwać fokus
                uwagi od Ojca, Dziadka, czy siebie?
                - oczywiście w twoim, dosłownym przypadku to tylko "być może",
                ale w tym co się w Polsce i Olsztynie ze starymi komuchami wyprawia - to z CAŁĄ
                PEWNOŚCIĄ!

                Ten "front obrony" ewidentnej i zupełnie świeżej zbrodni.
                Te wekslowanie publicznej uwagi ze zdrajców i bandytów na pazernych krętaczy w
                sukienkach.

                Czy chociażby w "konkurencji" udziału pazernych krętaczy we własnych szeregach
                nie jesteście LEPSI - komuchy od klechów?



                Ten cały bełkot pseudo-filozoficzny, pseudo-historyczny, pseudo-biblijny nie
                jest komuszą obroną własnego, splamionego dupska?

                A "Szubienice" nie są "okopami świętej trójcy" dla starych olsztyńskich
                komuchów, wraz z waszymi "ekspertami Sztuki" - ciągle z waszymi powrozami na szyi?



                Ja WIEM, że są.
                Wy tylko gracie na galaretowate jeszcze, młodociane móżdżki, bo zauważyliście
                sukces PO przeciw PiS - osiągnięty tą metodą.

                Pic, mowa trawa, SMS, huzia na czarnego (bo nie na czerwonego!) i Kwaczki,
                e-mail, ekolo, homo i fotomontaż.



                Czy mamy jeszcze coś do gadania ze sobą po próżnicy, czy może zaoszczędźmy klawisze?

                Czy My - strony spod Radzymina - mamy cokolwiek do GADANIA ze sobą?
                • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 19:42
                  Wrażenie każdy może mieć swoje stosownie do swoich zapatrywań i wszelakich
                  wizji. O ile wskazywane powyżej przyczyny tła takiej a nie innej atmosfery w
                  kraju bierzesz bezpośrednio do siebie i obruszasz się na krytykę bezsprzecznych
                  faktów odnoszących się do rzeczywistości, to czy jesteś spod Pcimia, czy też
                  spod Grójca, niczego to i tak nie zmienia.

                  Przy takim podejściu do sprawy możesz zacząć rozliczać mnie nie tylko za
                  Stalina, ale także za randewu JP2 z Pinochetem pozdrawiających razem tłumy z
                  balkonu. Placet dla działalności Pinocheta był zupełnie przedni. Słusznie
                  zauważyłeś sięgając do historii, że prześladowanie innych nie było wcale
                  oryginalnym wymysłem Hitlera. Już 400 lat wcześniej papież Paweł IV (1555-1559)
                  rozkazał utworzenie takiego surowego getta rzymskiego.

                  Ale powracając do dnia dzisiejszego, czy można zapomnieć efektach misyjnej
                  działalności za ks. Athanase Seromba i jemu podobnych, bądź o Czerwonych
                  Khmerach o najmniej co najmniej zbliżonej mentalności?

                  Nie bez kozery wspomniałem o tym, że zarówno Stalin jak i Hitler w jednym stali
                  domku.

                  Osobiście traktuję te wszystkie zboczenia i dewiacje na tym samym poziomie, a że
                  takich cymbalistów uszczęśliwiających innych na siłę jest wielu, jest to
                  rzeczywiście poważny problemem społeczny.

                  Czy znana jest bardziej groźna mieszanka dla ludzkości od takiej mieszanki
                  religii z polityką???

                  A co do przypisywanych mi ojców Rousseau i Diderota, nie tylko się ich nie
                  wstydzę ale mam wiele słów uznania także dla Giordano Bruno, Kopernika,
                  Kartezjusza... a nawet Mickiewicza i Słowackiego – co sądząc po takim wpisie
                  napawa Ciebie stosowną do zajmowanego stanowiska nieukrywaną odrazą.
                  Twój gust, Twoja wola i baw się nimi do woli, skoro szlachetna dusza inaczej nie
                  potrafi ;)
                  • mobydickzolsztyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 10.12.08, 23:35
                    Tylko wyjaśnienie nieporozumienia.

                    Wymieniłeś Pcim i Grójec, potoczne symbole zaścianka.
                    Jeśli wydało Ci się, że ja w tym samym celu wymieniłem Radzymin, to mylisz się.

                    To zresztą znamienne, że Radzymin nic Ci nie mówi, oprócz zadoopia.
                    Nie jest dla Ciebie przykładem nie dyskutujących ze sobą postaw.



                    "JP2 z Pinochetem"
                    "JP2 z Jaruzelem"
                    "JP2 z Kwachem"

                    Na tym polega jakaś "świętość", do której osobiście brak mi nerwów.
                    Nie kojarzysz Kościoła starającego się "naśladować" Pochylającego Się nad
                    złodziejami, bandytami i urwami.



                    JA nie mam zamiaru dalej grać z Tobą w ulubioną Waszą grę:
                    - zarzucanie oponentów milionami argumentów.
                    Trudno sprawdzalnych, trudno interpretowalnych, skłamanych.

                    Polityka miliona argumentów opiera się na słusznym założeniu, że kolejne ich
                    obalanie, to praca wprost tytaniczna, wymagająca głębokich studiów.

                    Wy sięgacie, jak Schicklgruber, albo Soso do swoich propagandowych broszurek, a
                    teraz i własnych stron, które wam przygotowują amunicję, abyście mózgów nie
                    przeforsowali
                    - a Wasi oponenci, różnych zawodów, opierając się na własnej erudycji
                    mają się, bez propagandowego zaplecza (zresztą broń Boże Wierzących przed czymś
                    takim), szarpać ze zjawiskiem, któremu na imię milijon!

                    (Pisałem powyżej o głównym waszym nurcie. Ja doceniam kompetencje w
                    antykościelnym przygotowaniu np na tutejszej Politologii - akurat coś wiem
                    osobiście: - co uprzednio "studiowali" często studenci i do Czego są pełni
                    nienawiści)



                    Rzecz cała, że prowadzicie wojnę ideologiczną z tymi, którzy nie mają zamiaru
                    stawać w szranki.
                    Przed wiekami sądzono, że NAJLEPIEJ szermuje Biblią książę tego świata. To może
                    i niegłupie było?

                    Powtarzam więc: - nie mam zamiaru się bawić w tą "grę", uprawianą m.in. na
                    wszelkich forach.
                    Wierzącemu (gnuśnemu jak ja) eo ipso wystarczy Wiara.
                    • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 12:54
                      I tu wpadasz we własne sidła takim wyjaśnianiem nieporozumień. Z jednej strony
                      wspierasz pomysł wspierasz pomysł ustawienia krzyża między kolumnami tzw.
                      szubienic, a z drugiej strony odwołujesz się do zawłaszczonego przez kościół
                      "Cudu nad Wisłą", zresztą zupełnie tak samo, jak to się robi na oczach
                      wszystkich z efektami ruchu Solidarności.
                      Czym jest takie podejście, jak nie podejściem z rodu jakiegoś Pcimia czy Grójca?

                      Wystarczy odświeżyć sobie w pamięci tylko jeden z listów Episkopatu, w którym
                      biskupi podkreślają, że Kościół jest apolityczny i zainteresowany wyłącznie
                      szerzeniem ewangelii. Pamiętajmy, że tak godne podziwu i ofiarne zaangażowanie
                      biskupów w okrągły stół miało na celu przeforsowanie przez nich ustawy o
                      stosunku państwa do Kościoła rzymskokatolickiego, czyli konfitur, które miały
                      przyjść zaraz później i to wcale nie koniecznie w zgodzie z obowiązującym
                      prawem. Była wprawdzie nadzieje, że stosunki z klerem da się uregulować w sposób
                      cywilizowany bez wyprowadzania moherów na ulicę, jak to zapowiedział jeden z
                      biskupów na spotkaniu komisji rządowo-kościelnej w roku 1989 Mazowieckiemu
                      oponującemu wprowadzenie religii do szkół bez uregulowania stanu prawnego w tym
                      zakresie. Od tego momentu zaczęło się niszczenie Mazowieckiego wcześniej tak
                      przecież gloryfikowanego w środowisku kościelnym. Więcej na ten temat znajdziesz
                      w pamiętnikach Kuronia.

                      Podrzucasz takie przykłady negatywnej postawy jak:
                      "JP2 z Pinochetem"
                      "JP2 z Jaruzelem"
                      "JP2 z Kwachem".
                      Czy dostrzegłeś w tej postawie coś nowego, co nie jest znane od samego zarania
                      chrześcijaństwa?
                      Czy kiedykolwiek Watykan odmówił współpracy z jakimkolwiek reżimem w imię dobra
                      ludzkości a nie swojego własnego?

                      Osobiście nie negował bym takich postaw, ponieważ wymiana poglądów i wzajemne
                      poszanowanie jest najrozsądniejszym rozwiązaniem tzw. "Cywilizacji Życia" a nie
                      pobrzękiwanie szabelkami.

                      Kto z kim tak naprawdę walczył pod Grunwaldem w imię pokoju i poszanowania praw
                      Polski i Polaków do egzystencji na tym "Bożym" świecie?
                      Ile to razy Watykan zawierał układy jak nie z jedną stroną to z drugą, które
                      nawet trudno kojarzyć z interesami Polski i Polaków?

                      To właśnie post-chrześcijański humanistyczny liberalizm, który wyzwolił Europę
                      od tego religijnego koszmaru i uczynił życie w niej pokojowym, ludzkim i
                      szanującym indywidualną ekspresję jednostki - jest "Cywilizacją Życia"!
                      Wymownym tego świadectwem jest np. List Prezydenta Stanów
                      Zjednoczonych(USA)Harry'ego Trumana:
                      www.czytelnia.jezus.pl/polemiki/truman_list.html.
                      Jeszcze niedawno Cywilizacja Śmierci - której symbolem był i jest właśnie krzyż
                      - broniła za wszelką cenę swojego stanu posiadania:
                      www.rumburak.friko.pl/img/hiszp.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/franco-palio.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/enrique_pla-esteban_bilbao.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/franco2.jpg
                      (z www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/franco.php)
                      czy:
                      www.rumburak.friko.pl/img/ustasz10a.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/ustasz3a.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/ustasz13a.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/ustasz9a.jpg
                      www.rumburak.friko.pl/img/chorwaca.jpg
                      (z www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic.php)
                      A tu masz wręcz doskonały łącznik spinający ducha tej formacji p.t. "Moje życie
                      niewolnicy w klasztorze - obozie":
                      www.magdalenki.spinka.pl/wspomnienia.html.
                      Cywilizacja, której reprezentantami są wszelcy religijni autorytaryści (w tym
                      także JP2), wykorzystujący fikcję człowieczeństwa i embrionu, by nazywać siebie
                      "obrońcami życia" - w rzeczywistości nie może być nazwana bardziej adekwatnie
                      niż właśnie "Cywilizacją Śmierci" - i takie domyślne połączenie efektów ojców II
                      wojny światowej wydaje się być jak najbardziej na miejscu!

                      Gdy instytucja taka jak Krk, mająca setki tysięcy ofiar na sumieniu, która
                      kiedyś paliła na stosie kobiety w ciąży i wieszała na szubienicy małe
                      dziewczynki, mówi o "Ochronie życia poczętego", to robi się zimno na widok
                      podobnego cynizmu - tym bardziej, że nawet popularyzowany za wszelką cenę JP2
                      podtrzymał negatywny stosunek Watykanu (trwający do dzisiaj) odnoszący się do
                      definitywnego nie uznawania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka uchwalonej
                      przez ONZ!

                      Zresztą sam stosunek podejścia do takich ludzi jak np. Marian Zacharski i
                      Ryszard Kukliński wystarczająco charakteryzuje dwoistość dosyć powszechnie
                      funkcjonującego obecnie podejścia do pojęcia OJCZYZNA, którym tak samo
                      szafujesz, jak Kaczyński Polską i Polakami.

                      --
                      "Nie mów z osłami o salami". (Włodzimierz Ścisłowski)
      • mariusz2010 Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 26.11.11, 05:40
        A na parkingu, po wyjściu z samochodu, każdy przyklękał by nabożnie.
    • Gość: Jędrzejak Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 14:34

      Zamiast kard.Dziwisza proponuję kard.Wyszyńskiego, w końcu to
      kard.Wyszyński miał być papieżem.

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article266977/Karol_Wojtyla_mial_nie_byc_papiezem.html
      • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 14:59
        No ale całe szczęście, że nie był. Jego zachwyt Hitlerem chyba zbyt bardzo
        nawiązywałby do pontyfikatu Piusa XII.
    • Gość: tim Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 16:35
      jszmit.gazetaolsztynska.wm.pl/?txt=933
      • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 12:10
        Araszkiewicz jest właśnie jednym z tych nawiedzonych, którzy trawią wszystkie
        swoje siły na burzeniu wszystkiego co się tylko nawinie w miejsce stworzenia
        czegokolwiek własnymi siłami. Przyczyna takiego zjawiska jest prosta. Do
        burzenia i niszczenia nie potrzeba żadnych nadzwyczajnych liczących się
        umiejętności i potrafili to robić ze znanym skutkiem nie tylko znani z
        przeszłości Tatarzy czy Mongołowie.
        • mobydickzolsztyna Z szacunkiem do obyczaju Innych! 15.12.08, 13:35
          Gość portalu: * napisał(a):
          > Do burzenia i niszczenia nie potrzeba żadnych
          > nadzwyczajnych liczących się umiejętności i potrafili
          > to robić ze znanym skutkiem nie tylko znani z przeszłości
          > Tatarzy czy Mongołowie.



          Nareszcie wyjaśniła się geneza niezrozumiałego określenia "wschodnia dzicz".
          To się odnosiło po prostu do tatarsko-mongolskiego sposobu wyzwalania,
          okazywania serdeczności wobec wyzwalanych, doszczętnego, jak np w Olsztynie w 1945.

          To było niezrozumiałe folklorystycznie, aż do twego wyjaśnienia, te - "burzenie
          i niszczenie".

          Dziś mi także wyjaśniłeś, dręczącą mnie kwestię:
          - skąd taka tępa gęba szubienicznika z drągiem?
          (Chyba Dunikowski widział ich na własne oczy?)

          =======================================================

          Do meczetu powinniśmy wchodzić bez obuwia, do synagogi z nakrytą głową. W jurcie
          powinniśmy uprzejmie bekać po posiłku.
          Należy szanować, choćby i osobliwe dla Nas, obyczaje Innych.


          Czy nie należy więc potraktować mongolsko-tatarskiego szubienicznika
          - zgodnie z JEGO obyczajem?




          PS nie wiem, czy dobrze rozumiem twoją aluzję w słowach "nie tylko".
          Czy chodziło Ci o wpływ mentalny na Rosjan przez ich kilkuwiekowych Panów z
          jeszcze dalszego Wschodu?
          • Gość: * Re: Z szacunkiem do obyczaju Innych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 14:22
            Irytuje mnie przede wszystkim niszczenie znamion przeszłości historycznej
            głównie jako przestrogi i nauki dla potomnych na przyszłość przed zacieraniem
            pamięci o niezaprzeczalnych faktach. Przecież Olsztyn został opuszczony przez
            Niemców i zdobyty w stanie nie naruszonym bez jednego strzału. Właśnie to
            wyzwolenia było szubienicą dla miasta, bo po nim miasto legło w gruzach i
            pożarach. Jeszcze żyją w Olsztynie starzy Warmiacy Spod Znaku Rodła, którzy
            doskonale ten fakt pamiętają. Sam do dzisiaj pamiętam te gruzy i kikuty po pożarach.

            Każdy myślący i szanujący się nie tylko mieszkaniec naszego miasta, ale także
            turysta, zada sobie pytanie, jaki podtekst tkwi w określeniu tego pomnika
            "szubienicami" i co się właściwie pod tym sarkastycznym synonimem wyzwolenia
            faktycznie kryje. Same tylko wizualne wrażenia i zupełnie przypadkowe
            skojarzenia oparte na mniej czy bardziej poprawnej wiedzy w tej kwestii nie
            bardzo mnie interesują. Sens stawiania pomników nie ogranicza się tylko do
            elementów dekoracyjnych. Patrząc nawet i z ostatniego punktu widzenia,
            dziesiątki innych "bohomazów” nazywanych pomnikami w Olsztynie zafundowanych
            miastu po drugiej wojnie światowej stawia pomnik Dunikowskiego, jako ostatni w
            kolejce do wyburzenia. Aktualny stan pomnika zawdzięczamy tylko temu, że od
            ponad 30 lat został zupełnie zapomniany i zdany na łaskę nie tylko przypadkowych
            graficiarzy.

            Czy nie jest bardziej roztropnie coś tworzyć z sensem, niż gardłować po próżnicy
            tylko po to, by zostać zauważonym?
    • Gość: Krystyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 22:55

      Mniemam, że z trudnym zadaniem najlepiej poradziłby sobie
      p.Wierzyński.
      • Gość: oj,oj Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.olsztyn.mm.pl 28.02.09, 00:01
        Juz ci on, ten chlop, dzwigal, dzwigal ale nie podzwignal i nie przeniosl, za
        kiepski on
      • Gość: do Krystyna Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: 176.31.202.* 19.01.12, 20:42
        napisałaś Krystyno:
        Mniemam, że z trudnym zadaniem najlepiej poradziłby sobie
        p.Wierzyński.
        a pamiętasz,Krystyno,jak za Marszałka Ryńskiego p.Wierzyński przeprowadził ,konserwację, szubienic ? Zawsze sobie radzi :)
    • Gość: glb może coś w tym stylu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 18:30
      imgpe.trivago.com/uploadimages/47/06/4706563_l.jpeg
      • Gość: glb Re: może coś w tym stylu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 00:04
        polskalokalna.pl/galerie/wielkopolskie/pomnik-papieza-w-kajaku/zdjecie/duze,1024360,1,447
        • Gość: * Re: może coś w tym stylu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 00:12
          Do Olsztyna przylatywał helikopterem, a więc kajak odpada.
    • Gość: Zatorzanka 2 IV 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 21:59
      photos.nasza-klasa.pl/790274/39/main/c522a47a5a.jpeg
    • Gość: artysta Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.09, 10:38
      To po co burzyć pomnik. Wystarczy ich tylko powiesić. (Wypowiedź w ramach swobód
      twórcy).
    • Gość: ss Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:34

      sancto subito
      • Gość: mamut szubienice won! ale bez przesady... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.05.09, 20:54
        Szubienice i inne tam podobne za Olsztyn i zrobic park pomnikow przeszlosci..
        ale bez przesady nie trzeba zaraz walic na to miejsce nastepnych.
      • Gość: ZK Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.shr.prod.phx3.secureserver.net 04.03.10, 22:31

        Boże w Trójcy Przenajświętszej,
        dziękujemy Ci za to,
        że dałeś Kościołowi
        Papieża Jana Pawła II
        i sprawiłeś,
        że zajaśniała w nim
        Twoja ojcowska dobroć,
        chwała krzyża Chrystusa
        i blask Ducha miłości.
        On, zawierzając całkowicie
        Twojemu miłosierdziu
        i matczynemu wstawiennictwu
        Maryi,
        stał się żywym obrazem
        Jezusa Dobrego Pasterza,
        wskazując nam świętość,
        wysoką miarę
        życia chrześcijańskiego,
        jako drogę do osiągnięcia
        wiecznego zjednoczenia z Tobą.
        Udziel nam,
        za jego przyczyną,
        zgodnie z Twoją wolą,
        tej łaski, o którą prosimy,
        z nadzieją,
        że zostanie on rychło
        włączony w poczet
        Twoich świętych.

        • Gość: mix Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 00:42
          Popatrz na spustoszenie, jakie pozostawił za sobą w Afryce. W tym zakresie wcale
          nie tak wiele różni się od swoich poprzedników.
    • Gość: < Anglicy szydzą z Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 13:14
      www.efakt.pl/Anglicy-szydza-z-Jana-Pawla-II,artykuly,43481,1.html
    • Gość: Wierny Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: 85.17.145.* 13.10.09, 22:56

      Dodałbym posąg J.E. Arcybiskupa Metropolity Wojciecha Ziemby, który
      z ojcowską troską sprawuje pasterską opiekę nad bożą owczarnią
      Olsztyna i okolic.
      • Gość: * Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 23:32
        IPN może to poświadczyć.
        • Gość: ??? Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.olsztyn.mm.pl 04.03.10, 23:22
          A beatyfikacja się odwleka i odwleka...
          • Gość: mix Kłopoty z cudami Jana Pawła II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 00:49
            Proces o uznanie cudu w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jeszcze
            się nie rozpoczął, pojawiły się bowiem pytania i poważne wątpliwości dotyczące
            cudu uzdrowienia z choroby Parkinsona francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre.
            Jeśli oceny będą negatywne (na co się zanosi), postulator procesu
            beatyfikacyjnego będzie musiał poszukać nowego cudu.
            • Gość: er Re: Kłopoty z cudami Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 16:15

              przeczytaj, nim im dasz na tacę
              jogin.hopto.org/forum/viewtopic.php?p=1885
    • Gość: halka Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: 94.76.254.* 13.04.10, 22:41

      pomnik braci jest na rzeczy, to ich rzeczpospolita
      • privus Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 14.04.10, 00:42
        Pozornie tak to może wyglądać. Ale pozory też często mogą mylić. Kardynałowi
        Dziwiszowi wydaje się, że skoro traktuje Wawel jak własny Folwark, to wolno mu
        wszystko :(
    • Gość: TK Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.vectro.com 29.01.11, 10:29

      Kardynał Dziwisz nie potraktowałby propozycji takiego pomnika jako dowcipu. Wyobrażam sobie jego przemówienie na uroczystości odsłonięcia przebudowanego monumentu. Z właściwą sobie powagą mówi, że pomnik to wyraz wdzięczności katolickiej Warmii dla Jana Pawła II i całego Kościoła, i symbol łączności tych ziem z Macierzą. Po kardynale przemawia abp Ziemba i oczywiście senator Górecki, potem jeszcze Gaude Mater Polonia i przebudowany pomnik zaczyna wrastać w krajobraz miasta.
      • competent A na kolanach JPII - Zimny Lech z wiencem laurowym 29.01.11, 10:38
    • Gość: bj Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 12:33

      taki zestaw mają w zakopanem
      pomnikpapieza.blogspot.com/2010/07/pomnik-papieza-i-stanisawa-dziwisza.html
    • Gość: ks Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.play-internet.pl 25.11.11, 22:24

      jaja sobie robicie ze świętości narodowych
      • Gość: mk Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.11, 00:12
        Może przybliżysz mi okoliczność, w której Dziwisza wyniesiono świętością narodową? :)
    • Gość: nagórczanka Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: 204.45.133.* 19.01.12, 10:16

      a najlepiej zburzyć to propagandowe paskudztwo i powiększyć parking, bo nie ma gdzie parkować, jak się jedzie na zakupy do alfy
      • mariusz2010 Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni 19.01.12, 13:31
        Amen.
    • mobydickzolsztyna Pomnik "wdzięczności" 19.01.12, 17:45
      wdzieczności za TO (w filmie ``Róża``)
    • Gość: bożena Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: 37.157.199.* 25.07.13, 21:09
      może warto wrócić do tego pomysłu i nadać śródmieściu charakter chrześcijański, podkreślający więź narodu z dziedzictwem duchowym najwybitniejszego polaka w dziejach
      • Gość: oj Re: Pomnik JP II i kard.Dziwisza zamiast Szubieni IP: *.olsztyn.mm.pl 25.07.13, 21:36
        No przecież wybudował nam artysta Dezor plac imienia JP2, który jest wymownym symbolem. Was willst du mehr?
Pełna wersja