Gość: rechu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.11.08, 16:28
jestem rozczarowana postawa wychowawcow z przedszkola. dzieci nie
wychodza na spacery pomimo tego ,ze na zebraniach zapewnia sie, ze
dzieci wychodza na spacery jesli jest odpowiednia temperatura i nie
pada. moje dziecko ostatni raz na spacerze bylo na poczatku
pazdziernika.... czy naprawde to taki straszny wysilek wybrac sie
kazdego dnia i przewietrzyc dzieciaki? nie ma sie co pozniej dziwic,
ze co chwila ktores jest chore. logicznym jest, ze jesli spedzaja
caly dzien w przedszkolu to o godzinie 17 juz nie bardzo zabierac go
na dwor jak jest juz ciemno i zdecydowanie zimniej niz przed
poludniem. czy ktos moze to skontrolowac???? czy ktos w ogole nad
tym panuje???