Dodaj do ulubionych

Co Sycz kazał wojewodzie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:30
niezalezna.pl/article/show/id/12164
Obserwuj wątek
        • Gość: janek Kto tu kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:22
          Kto kłamie - wojewoda czy Sycz, a może organizator? Mam przeczucie, że jedna
          poseł. Ale i wojewoda musi się jaśniej wytłumaczyć z tego zamieszania. A jeżeli
          ktoś dzieli obie społeczności, to robi to najlepiej sam Sycz. Tylko winą obarcza
          innych - tak robi całe życie.
          "Kontrowersje wokół seminarium nt rzezi na Wołyniu i Polesiu
          Seminarium zorganizowane przez Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia odbywało
          się w sobotę w gmachu urzędu wojewódzkiego w Olsztynie. Gościem imprezy był
          m.in. ks. Tadeusz Isakowicz- Zaleski, który promował swoją najnowszą książkę
          "Przemilczane ludobójstwo na Kresach".
          Uczestnicy olsztyńskiego seminarium "Prawda - Pamięć - Modlitwa"zorganizowanego
          dla uczczenia 65. rocznicy rzezi na Wołyniu i Polesiu oskarżają posła PO Mirona
          Sycza o umniejszenie rangi ich imprezy.

          Największe kontrowersje wśród uczestników spotkania wzbudziła nieobecność
          wojewody, na którą liczyli, i zakazanie organizatorom informowania o tym, iż
          objął on patronat nad spotkaniem.

          - Uważamy, że wojewoda wycofał patronat, bo przyszedł do niego poseł PO Miron
          Sycz - Ukrainiec. Wojewoda się wystraszył i na dzień przed seminarium wycofał
          patronat - powiedział Jan Rutkowski, prezes olsztyńskiego oddziału Towarzystwa
          Miłośników Wołynia i Polesia.

          Dodał, że z jego informacji wynika, iż wojewoda zabronił urzędnikom udziału w
          seminarium.

          Rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego, Edyta Wrotek
          powiedział, że nie ma mowy o wycofaniu patronatu, bo nikt z organizatorów
          konferencji nie zwracał się z wnioskiem o taki.

          - Owszem, wojewoda jest w komitecie honorowym całorocznych obchodów rocznicy
          mordu na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej obok np. metropolity warmińskiego
          abpa Wojciecha Ziemby - zaznaczyła Wrotek.

          Dodała, że nikt nie zakazywał uczestnictwa urzędnikom w seminarium, co więcej na
          konferencji był przedstawiciel wojewody. Podkreśliła, że impreza odbyła się w
          gmachu urzędu wojewódzkiego, bo wynajęto ją w tym celu.

          Wieloletni lider mniejszości ukraińskiej na Warmii i Mazurach poseł PO Miron
          Sycz przyznał, że po otrzymaniu zaproszenia na seminarium osobiście zapytał
          wojewodę, czy udzielił patronatu imprezie.

          - Wojewoda powiedział, że jest zaskoczony umieszczeniem jego nazwiska na
          zaproszeniach i powiedział, że nikt z nim nie ustalał patronatu - powiedział
          Sycz. Jego zdaniem celowo sieje się zamęt, by poróżnić Polaków z Ukraińcami.

          - Szczególnie mnie boli, że właśnie tu, na Warmii i Mazurach, gdzie potrafiliśmy
          stworzyć w duchu pojednania "nowe społeczeństwo", teraz próbuje się nas dzielić
          - dodał Sycz.

          wiadomosci.onet.pl/1872544,11,item.html
          • Gość: janek Czy musimy na to płacić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 14:47
            Czy musimy płacić i utrzymywać antypolskie pismo?
            Ukraiński publicysta na stronie internetowej pisma dotowanego przez MSWiA
            chamsko obraził Polaków.

            Jak pisze „Nasz Dziennik”, Roman Bazylewicz w internetowym wydaniu ukraińskiego
            tygodnika „Nasze Słowo” nazwał kłamcami i oszczercami znakomitych badaczy,
            zajmujących się działalnością Ukraińskiej Powstańczej Armii, ks. Tadeusza
            Isakowicza-Zaleskiego, niedawno zmarłego prof. Wiktora Poliszczuka oraz
            Aleksandra Kormana: "Nadeszła pora, aby temu draństwu przeciwstawić się siłą,
            zwłaszcza w ukraińskim Lwowie. Wrogowie Ukrainy i Ukraińców muszą być tępieni w
            każdym miejscu, a szczególnie na Ukrainie i w ukraińskim Lwowie, najbardziej
            ukraińskim mieście ze wszystkich ukraińskich miast. Ci wrogowie Ukrainy muszą
            zrozumieć, że to Ukraina, a nie jakaś Małopolska Wschodnia czy utracone polskie
            Kresy. A kto tego nie zrozumie, na pohybel z nim."
            Publicysta rozprawił się też z polskimi żołnierzami: „potomkowie krwawych
            okupantów Ukrainy muszą zrozumieć, że ich 600-letnie zniewolenie Ukrainy z jedną
            dłuższą przerwą to jedna wielka zbrodnia na narodzie ukraińskim, a żołdak z
            orłem w koronie czy bez korony to jednakowy krwawy zbir”. Oburzone są
            organizacje kresowe. Według „Naszego Dziennika” pismo „Nasze Słowo” finansowane
            jest przez polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
            www.niezalezna.pl/article/show/id/12586
          • Gość: * Syczowe towarzystwo z syndromem nacjonalisty UPA IP: *.ols.vectranet.pl 08.12.08, 15:11
            Miron Sycz urodził się w 1959 roku w Ostrym Bardzie, z matki Marii z
            domu Kołacz i ojca Aleksandra Sycza, członka Organizacji Ukraińskich
            Nacjonalistów (OUN) już od 1938 roku, następnie żołnierza UPA i w
            końcu strzelca sotni w kureniu "Mesnyki". Jak wdać, aktywność ojca
            Mirona w działalności UPA nie budzi żadnej wątpliwości.

            Aleksander Sycz łącznie z pozostałymi aresztoanymi członkami sotni
            takimi jak: Józef Czerniański, Janek Czerniański, Seman
            Kopyściański, Wasyl i Andrzej Błaszczak osadzony został w Jaworznie.
            Aleksandr Sycz skazany został przez polski sąd na karę śmierci - ale
            tylko skazanym, ponieważ karę tę zamieniono na więzienie.
            Andrzeja i Wasyla Błaszczaków wypuścili najwcześniej. Reszta została
            wypuszczona na początku stycznia 1948 r.

            Z Czertyżnego przyjechało jeszcze 8 rodzin, w tym: Ewa Sycz,
            Sylwester Michniewicz, Terentij Kopyściański, Wasyl Kania, Gregor
            Madzelan (mój ojciec), Petro Kochan, Basałyga i Aleksander
            Koropczak.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka