Gość: ab
IP: *.torun.mm.pl
27.12.08, 09:14
Białystok ma logo jak nowojorscy homoseksualiści
Monika Kosz-Koszewska
2008-12-26
Przypadkowe podobieństwo, inspiracja, plagiat? Pewne jest jedno - oficjalne
już logo Białegostoku, którego opracowanie magistrat zlecił Grupie Eskadra,
jest niemal identyczne jak znak nowojorskiego stowarzyszenia skupiającego
gejów, lesbijki, biseksualistów i transseksualistów.
Zobacz powiekszenie
Żółte i czerwone promienie odchodzące od konturu, a nawet rodzaj użytej
czcionki - nie da się ukryć, że logo "Wschodzącego Białegostoku", które w
listopadzie zostało zaakceptowane przez radę miejską jako oficjalny symbol
promocyjny miasta i logo The Lesbian, Gay, Bisexual & Transgender Community
Center, które w Nowym Jorku działa od 1983 r., to znaki bardzo zbliżone, a
różnice - subtelne.
Autorem naszego znaku jest krakowsko-warszawska agencja - Grupa Eskadra. Firma
najpierw opracowała strategię promocji miasta, w której wybrano hasło
"Wschodzący Białystok", co kosztowało 60 tys. zł. W kolejnym przetargu Eskadra
została wybrana do opracowania logo i przeprowadzenia kampanii wewnętrznej. Na
to magistrat wydał ponad 300 tys. zł. Również Eskadra wygrała w listopadzie
trzeci przetarg związany z promocją, tym razem na przeprowadzenie kampanii w
całym kraju za niemal 3 mln zł.
Przedstawiciele firmy na jednej z konferencji prasowych przekonywali, że długo
pracowali nad ostateczną formą znaku, a kontur w środku przedstawia sylwetkę
granic administracyjnych miasta. Mówili też o inspiracjach zza oceanu. Hasło
użyte na billboardach i w materiałach promocyjnych było bowiem parafrazą
kultowych już w popkulturze: "I | NYC" czy "I | McDonald's". U nas zamiast
serduszka pojawiał się logotyp "Wschodzącego Białegostoku". O zaczerpnięciu
pomysłu od Gaycenter marketingowcy nie wspominali. Organizacja z Nowego Jorku
przez wiele lat posługiwała się taką promienistą formą logotypu, ostatnio
został on poddany listingowi - żółte, czerwone i pomarańczowe promienie są już
tęczowe, a czcionka bardziej nowoczesna.
Wczoraj nie udało nam się porozmawiać z przedstawicielami Eskadry na temat
tego podobieństwa. Mateusz Zmyślony, dyrektor kreatywny firmy, nie odbierał
telefonu komórkowego. Nieuchwytni byli też przedstawiciele białostockiego
magistratu.
O podobieństwie między logotypami poinformował jako pierwszy użytkownik
portalu www.wbialymstoku.pl.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok