Gość: tita
IP: *.dip.t-dialin.net
10.11.03, 12:27
Kochani, mieszkam w Niemczech i mam dostep do tel. TVN.Wczoraj ogladalam
program pt."Pod napieciem" i dowiedzialam sie z niego o tym co spotkalo mala
dziewczynke.Chcialabym przeslac tej malej paczuszke z kilkoma prezetami.Moze
ktos z was tez ogladal ten program i pamieta imie tej dziewczynki(chociaz
pewnie i bez tego dojdzie, mam adres szpitala).wydaje mi sie, ze JULIA a moze
ALICJA:prosze o pomoc.dziwie sie troche, ze na tym forum na ten temat nie ma
ani jednego posta a w koncu podobno do Olsztynskiego szpitala trfiaja rocznie
tylko 1-2 takie przypadki.W Warszawie inna dziewczynka czeka po pobiciu na
smierc, bo odycha juz tylko przy pomocy respiratora.....a w przeszlosci takie
przypadki tez wychodzily na swiatlo dzienne.Co sie dzieje, do cholery z tymi
ludzmi??????