W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz?

IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.09, 08:00
W "Carrefourze" nie pojesz?
Dnia 21.01.2009 ok godz10.00 miałem przyjemność robić zakupy w markecie
"Carrefour" Olsztyn.
"Taśmociągiem" -robiącym za schody rychome wjechałem na piętro do części
handlowej.
Wszędzie widoczne reklamy -promocje zachęcaja do zakupów.
W działe piekarniczym zwraca uwagę różnorodność ciast -pieczywa .
Na pobliskmi dziale garmazeryjnym same
pyszności-pieczarki-ryby-kotleciki-zrazy-sałatki-mięsa- widok taki że trudno
przejść obojętnie -MNIAM MNIAM.
Skuszony eksponowanymi wiktualiami postanowiłem "zafundować" sobie drugie
śniadanie przy stoliku na dziale
Tu niestety spotkało mnie rozczarowanie.
Miła -sympatyczna-bardzo uprzejma sprzedawczyni poinformowała mnie iz po
wyborze dania muszę udac sie do kasy na działe monopolowymi tam
opłacić-wrócic z dowodem -paragonem.
Na pytanie dlaczego muszę biegac głodny na drugi koniec marketu do kasy
"monopolki" skoro w pobliżu są inne?
Pani sprzedawczyni grzecznie -odpowiedziała - tak postanowiła dyrekcja.
Mając w perspektywie "maraton"-i "slalom"pomiędzy półkami
towarów--zrezygnowałem .
Opuszczając "gościny" -"Carrefour" - "pokumałem"-zrozumiałem że kierownictwo
"Carrefour" Olsztyn "dba" jednak o swoich konsumentów.
Opłacając w kasie działu monopolowego za danie -garmazerke można zawsze przy
okazji "coś" kupić do picia.
Stara prawda medyczna- mówi :Konsupcja na sucho- niewskazana-SZKODZI.
Ps. Co robią z "żarciem" , jak przygotują a konsument w drodze do kasy
rozmyśli się?Wraca do gara.

    • Gość: karol Re: W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz? IP: 94.254.137.* 22.01.09, 10:09
      Czesem dziwi mnie niefrasobliwosc niektorych ludzi...Jakby nie
      wiedzieli ze na dzialy garmazeryjnie trafiaja odpadki i tylko glupcy
      tam jadaja... a ten jeszzce robi afere na forum...zal...Porozmawiaj
      kiedys sobie z pracownikiem takiego dzialu czy on sam je to, co
      sprzedaje...Tyle sie juz o tym mowilo
    • Gość: sąsiad Re: W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz? IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.09, 17:17
      A jak kiedyś napisałem, że Carrefour to badziewny sklep, to wiele osób larum
      podniosło, że jestem z konkurencji. Wszędzie na świecie w takich sklepach kupują
      bezdomni i bezrobotni.
      I jedno mam życzenie, żeby w tym Kraju nie było bezdomnych i bezrobotnych. Ale
      wiem, że Pan Bóg do tego nie dopuści, bo On trzyma z bogatymi.
      • Gość: realistka Re: W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz? IP: *.ols.vectranet.pl 22.01.09, 20:19
        U nas bezdomni i bezrobotni nie kupują w supermarketach ani w żadnym sklepie, bo
        po prostu nie mają za co.
        • Gość: zniesmaczony Re: W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:00

          Ludzie nie kupujcie w tym paskudnym sklepie ryb - śmierdzą i są w stanie
          rozkładu gnilnego. Najgorsze jest to, że personel sklepu toleruje taki stan. Czy
          nasze służby sanitarne śpią?
          • Gość: Pieczewianka Re: W "Carrefourze" Olsztyn nie pojesz? IP: *.ols.vectranet.pl 28.01.09, 15:35
            Na wigilię kupiłam filety łososia. Wyglądały na świeże.Ekspedientka
            powiedziała,ze śmiało mozna je jeszcze zamrozić.Tak zrobiłam. Po paru dniach
            wyjęłam z zamrazarki i usmażyłam. Ledwo przezyłam po zjedzeniu tego rarytasu.
Pełna wersja