Gość: allensteiner
IP: *.ols.vectranet.pl
16.02.09, 19:58
Będę się powtarzał: Tam trzeba było zrobić zupełnie co innego. Jednak prorokom
od komunikacji nie szło o usprawnienie ruchu, tylko o bezpieczeństwo. Ta droga
była łatwiej przejezdna, zanim pobudowali te wszystkie wysepki, ograniczenia i
światła.
Oczywiście, że najbezpieczniej jest, jak nic nie jedzie. Jak już zrobiono to,
co zrobiono - pozostaje jeszcze ustawić kilka solidnych betonowych zapór w
poprzek. Jakoś tam może bokami, rowami, polami uda się przedostać. Będzie
jeszcze wolniej. Będzie jeszcze bezpieczniej...