Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty

IP: *.olsztyn.mm.pl 03.03.09, 20:07
Skąd ta mania do wszystkiego co się robi , by było największe. Czy to
POzostałość po zaborze sowieckim? Można zrobić więcej mniejszych ogrodów w
każdej dzielnicy by spełniały swoją rolę .
    • Gość: sprinter Re: Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:10
      A ja cieszę się z tej inwestycji. Centrum ma Park Zamkowy, Zatorze i część Likus
      ma Las Miejski, Redykajny, Gutkowo i reszta Likus mają lasy i jeziora,
      mieszkańcy Dworcowej także mają swój park.
      A spacer z dzieckiem na Jarotach polega na spacerowaniu wzdłuż uliczek i
      wdychaniu spalin.
      Czekam z niecierpliwością kiedy będzie można się tam udać z maluchami.
      • weganin11 Re: Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty 04.03.09, 11:32
        Gość portalu: sprinter napisał(a):

        > A ja cieszę się z tej inwestycji. Centrum ma Park Zamkowy, Zatorze i część Liku
        > s
        > ma Las Miejski, Redykajny, Gutkowo i reszta Likus mają lasy i jeziora,
        > mieszkańcy Dworcowej także mają swój park.
        > A spacer z dzieckiem na Jarotach polega na spacerowaniu wzdłuż uliczek i
        > wdychaniu spalin.
        > Czekam z niecierpliwością kiedy będzie można się tam udać z maluchami.
        Niestety z maluchami nie będziesz tam mógł iść , a jeżeli to ciągle będziesz
        musiał przy nich stać.Nie wiadomo co i kiedy zagrozi ich zdrowiu w takim kotle.
    • Gość: fizio Re: Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty IP: *.olsztyn.mm.pl 05.03.09, 00:15
      1.
      Ta inwestycja miała być "lokomotywą wyborczą" PO-cji na następne
      wybory samorządowe. To miał być temat dla prasy, która gdy pisać się
      będzie o placu, pisać się będzie również o PO-cji. Teraz zmienił się
      prezydent i można domniemywać, że radni PO-cji już nie będą tak
      intensywnie chodzić przy tej inwestycji. Co więcej, można się
      obawiać, że będą się starać ją utrącić, w imię zaspokojenia
      śmiesznych żądań mieszkańców ul. Barcza, żeby tylko nie przyniosła
      głosów wyborców nie-ich prezydentowi.
      2.
      Wzrost planowanej wartości inwestycji z zapisanej przez radnych
      pierwotnie w budżecie miasta kwoty 600 tys. zł do kilku mln zł, to
      pewnie efekt żądań radnych, którzy zażyczyli sobie takich rozwiązań,
      jakie znalazły się w projekcie i nie liczyli się z kosztami, tylko
      liczyli na efekt propagandowy "ich" inicjatywy.
      3.
      Pan From pewnie mówi co ślina mu na język przyniesie, bo mając firmę
      zajmującą się budową takich placów, pewnie przegrał przetarg i kasa
      przeszła mu koło nosa. Widać z jego wypowiedzi w poprzednich
      artykułach, że w jego wykonaniu ten plac, a przynajmiej projekt
      byłby droższy - facet rzeczywiście zna się na kosztach w
      przeciwieństwie do radnych.
      4.
      Jakie pan From ma kwalifikacje zawodowe, poza tym że jest
      właścicielem jakiejś firmy, żeby być "autorytetem" dla radnych i
      dziennikarzy? W żadnym wcześniejszym artykule nie udało mi się tego
      znaleźć. Dla dziennikarzy może jest - oni wszystko napiszą bez
      sprawdzania, ktokolwiek cokolwiek im powie. Byle więcej tekstu.
      5. Chodzi też taka plotka, że rzekomo jakiś deweloper ma chrapkę na
      teren pomiędzy placem a budynkami, na którym miałaby być posadzona
      zieleń izolacyjna. Teren ten nie jest objęty miejscowym planem
      zagospodarowania przestrzennego i plac jest zdecydowanie nie na rękę
      temuż deweloperowi. Ile w tej plotce jest prawdy? Mogliby panowie
      dziennikarze to sprawdzić? Byłby temacik na kolejny artykuł.
      • Gość: oj oj Re: Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty IP: *.olsztyn.mm.pl 05.03.09, 02:48
        Gość portalu: fizio napisał(a):

        > 5. Chodzi też taka plotka, że rzekomo jakiś deweloper ma chrapkę na
        > teren pomiędzy placem a budynkami, na którym miałaby być posadzona
        > zieleń izolacyjna. Teren ten nie jest objęty miejscowym planem
        > zagospodarowania przestrzennego i plac jest zdecydowanie nie na rękę temuż
        deweloperowi. Ile w tej plotce jest prawdy? Mogliby panowie dziennikarze to
        sprawdzić? Byłby temacik na kolejny artykuł.

        Chodzi ci o to, że developper z natury rzeczy ma złe zamiary, bo chce budować
        domy a przy tym sam zarobić? Czy dobrze zrozumiałem twoje intencje?

        • Gość: swiatowy Re: Strefa zieleni ma wyciszyć hałas i protesty IP: 91.104.66.* 05.03.09, 08:21
          Wlasnie tak w olsztynskim grajdole jest postrzegany i nie tylko
          deweloper ale i inwestor
Pełna wersja