Gość: konrad
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.03.09, 19:30
"Początek dał telebim na "czarnej perle" przed ratuszem."
Nieprawda, pierwszy był vis a vis urzędu skarbowego.
"Jedni przyjmują te informacje z radością, traktując jako widomy znak, że
Olsztyn nabiera cech wielkomiejskich, (...) "
To nie są cechy wielkomiejskie, to są cechy wiejskomiejskie, serio.
"Kilka tygodni temu urzędnicy z Miejskiego Zarządu Dróg uznali, że ekran na
"czarnej perle" może oślepiać kierowców jadących sąsiednimi ulicami."
Nie mówiąc już o tym, że zawsze się znajdzie jakiś lamer, który zamiast
obserwować sygnalizację gapi się na te wieśniackie spoty reklamowe i nie
zauważa zmiany światła na zielone. Efektem jest
jeszcze większe zakorkowanie miasta.
"Jedna ze wspólnot zasugerowała nawet w piśmie, by inwestor, który zamontuje
telebim, wyposażył ich budynek w "specjalne zasłony bądź żaluzje".
W życiu bym nie chciał żadnych zasłon ani żaluzji. Poza tym inwestor prędzej
zakrzywi czasoprzestrzeń przed budynkiem niż zamontuje cokolwiek.