niania do dziecka - ile za godzinę

16.03.09, 19:58
Muszę zatrudnić opiekunkę do dziecka trzyletniego. Z jaką kwotą za
godzinę pracy muszę się liczyć.
    • ravendom Re: niania do dziecka - ile za godzinę 16.03.09, 20:30
      Myślę, że poniżej 5-6zł za godzine zejść się nie da.
      • Gość: xx-ślimak Re: niania do dziecka - ile za godzinę IP: *.olsztyn.mm.pl 16.03.09, 22:37
        ravendom napisał:
        > Myślę, że poniżej 5-6zł za godzine zejść się nie da.

        6 zł/h to minimum? Zazdroszczę w takim razie olsztyńskim opiekunkom - 8 godzin
        dziennie to 1056 zł miesięcznie. Większość rodziców potrzebuje niani na 9-10
        godzin, a to oznacza zarobki na poziomie 1200-1300 zł. Trzeba nieźle zarabiać,
        żeby w dobie kryzysu wynająć opiekunkę i jeszcze opłacało się pójść do pracy...
        Ciekawe skąd różni znajomi poznajdowali opiekunki za 600-750 zł/m-c? Pewnie to
        były jakieś Ukrainki, że chciały za tyle pracować...
        • maretina Re: niania do dziecka - ile za godzinę 16.03.09, 23:26
          pare lat temu placilam te 600, o ktorych mowisz. w miedzyczasie bylo 900, a dzis
          po raz pierwszy zaplacilam 1000.idz do sklepu i zobacz jak powojujesz z tym
          tysiacem, a opieka nad dzieckiem to kawal ciezkiej orki. zarowno fizycznie jak i
          psychicznie. niania tez czlowiek, nie przychodzi w ramach pomocy humanitarnej.
          nie zarabiam kokosow, ale jesli chce pracowac a niania nma sie zajmowac tym, co
          dla mnie najcenniejsze, to nie mam wyboru. nalezy byc uczciwym i w miare
          mozliwosci uczciwie placic.
          • Gość: Miranda Re: niania do dziecka - ile za godzinę IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.09, 06:29
            Za godzinę a za miesiąc opieki to różnica. Jeżeli wołam nianię na 4 godziny np w
            sobotę to płacę jej 8-10 zł. Jeżeli miałabym ja zatrudnić na stałe do opieki, to
            wiadomo że nie liczę jak za godziny tylko ustalam stawkę i warunki. Można
            znaleźć za 600-700 do jednego dziecka, ale do dwójki to już więcej. Wszystko
            zależy. Rynek kształtuje ceny a jaki jest "każdy widzi" ;)
            • Gość: agata Re: niania do dziecka - ile za godzinę IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.09, 06:40
              znajdziesz i za 600-700 ale wtedy będziesz musiała się liczyc z tym, że w ciągu
              roku zaliczysz kilka niań, bo jak znajdą lepiej płatną pracę to zrezygnują
            • oberpolicmajster Re: niania do dziecka - ile za godzinę 17.03.09, 06:43
              Krwiopijcy-burżuje. Jak ktoś miałby przeżyć i utrzymać rodzinę za
              600 czy nawet 1000 zł na miesiąc? To niewolnictwo, a nie praca. Nie
              mówiąc już nawet o kompetentnym wychowywaniu waszych dzieci.
              • Gość: Grucha Re: niania do dziecka - ile za godzinę IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.09, 07:00
                Zapomniałeś tylko, że praca jest z reguły "na czarno". Te 1000 zł. na rękę do
                jakiś 1500 zł. brutto (podatek ZUS). No i jeszcze jeżeli opiekunka ma emeryturę
                lub rentę, to wychodzi całkiem nieźle :)
                Pozdr
              • Gość: xx-ślimak Re: niania do dziecka - ile za godzinę IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.09, 22:25
                > Krwiopijcy-burżuje. Jak ktoś miałby przeżyć i utrzymać rodzinę za
                > 600 czy nawet 1000 zł na miesiąc? To niewolnictwo, a nie praca. Nie
                > mówiąc już nawet o kompetentnym wychowywaniu waszych dzieci.

                spróbuj może też spojrzeć na sytuację drugiej strony... np. małżeństwo, jakich
                wiele - oboje zarabiają po 1500 zł netto, razem 3000. Z tego 1000 zł to rachunki
                do zapłacenia, 1000 zł rata kredytu, 1000 zł "na życie" (nie wiem czy wystarczy
                dla rodziny z dzieckiem). No i skąd tu wygospodarować jeszcze 1000 zł na
                opiekunkę? Oszczędzać na jedzeniu, nie płacić rachunków, czy może najlepiej
                oddać dziecko do adopcji, wtedy niania nie będzie potrzebna? A może lepiej w
                ogóle nie mieć dzieci? skoro kogoś nie stać na droga opiekunkę...
Pełna wersja