Kupa narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.07.09, 21:12
Kupa!
    • Gość: ja Re: Kupa narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.olsztyn.mm.pl 19.07.09, 21:35
      Dokładnie. Ta kupa wystawała z płatnego toytoya.
      • aeris Re: Kupa narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem 19.07.09, 21:47
        kupe to autor artykulu niech se zrobi. a pisanie do gazety zostawi
        dziennikarzom
    • Gość: si Siła narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.olsztyn.mm.pl 19.07.09, 22:47
      w kupie siła!
      Mam nadzieję, że tytuł artykułu zmienił ktoś z grzbietu głównego GW, a Panowie
      "dziennikarze" wrócą do szkoły.
      • Gość: i28 KUPA narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.olsztyn.mm.pl 20.07.09, 10:49
        Kupą, panowie;)
        he he zmienili, i jak tu nie wierzyć w potge internetu?:)
    • Gość: jechać.nie jechać? Siła narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 14:53
      "Widowisko ściągnęło pod Grunwald widzów nie tylko z całego
      kraju, ale i z zagranicy. Wszyscy chwalili dobrą organizację. Już
      przy wjeździe z drogi nr 51 w Olsztynku na "siódemkę" w razie
      potrzeby ruchem kierowała policja. To pomagało rozładować
      ewentualne korki. W samym Grunwaldzie, równie sprawnie samochody
      rozjeżdżały się na parkingi, w które zamieniły się pobliskie łąki."

      Taaaaa, od wielu lat to samo przy wjeździe faktycznie organizator
      kieruje przyjeżdżających na wolne miejsca, wszystko idzie
      sprawnie...Gorzej jest z wyjazdem - wtedy już nikt ie panuje nad
      kierowcami. Chcesz wyjechać, twój problem, było się ładowac
      samochodem?! Mam wrażenie, że własnie takie motto przyświeca
      organizatorom.
      A za rok pewnie będzie jeszcze gorzej :( Nie wiem czy chce mi się
      kolejny raz wysłuchiwać kłótni w kolejce do wyjazdu....
      • Gość: Olsztynianka Re: Siła narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.07.09, 15:20
        Potwierdzam, z wyjazdem był straszny problem, chociaż obyło się bez kłótni, było
        grzecznie i kulturalnie, kiedy wracałam. Może miałam szczęście trafić takich
        ludzi.Korki jednak ciągnęły się aż do krajowej 7-ki.
        Co do samej bitwy, to nawet udzieliła mi się atmosfera, kiedy puszczono muzykę,
        przeniosłam się w czasie.Lektor czytał wyraźnie, ale nie mogłam zgrać tego, co
        się dzieje na polu bitwy czyli wizji z fonią (tym, co czytał lektor). Treść
        jakby nie zgrana ze sobą.Jeszcze na dokładkę naprawdę KUPA matołów, która
        zasłaniała widoczność,chociaż lektor i inni goście nawoływali o uszanowanie
        innych i posadzenie 4 liter na trawce.
    • Gość: kuba Nie rozumiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.07.09, 16:09
      Po co ta krzyżacka hołota co roku przyjeżdża na pola Grunwaldu, skoro wie że
      za każdym razem dostanie w dupę?
    • Gość: ### Re: Kupa narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 21:41
      ...została po nich niejedna.
    • Gość: Jurgieluszka Re: Kupa narodu kibicowała naszym pod Grunwaldem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 21:14

      Owsiki! Trzymajcie się kupy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja