ewa1-23
31.07.09, 17:33
Do rzeczy - a co będziemy promować? Biedę? Kręte, niebezpieczne drogi (może wystawka zdjęć z wypadków)? Brak pracy dla młodych i wykształconych? Ależ nie! Mamy "kapliczki przydrożne", jeziora (zarośnięte i niezagospodarowane) i tubylców- agroturystów, co grosza podatku nie płacą. I znowu będzie rzewnie, płaczliwie, urokliwie , oj, te nasze ptaszki, trzcinki i tak do zerzyg...