"Wiedercholen in Ostpreussen"

28.12.03, 11:31
przed chwilą na niemieckiej stacji WDR wyemitowano reportaż z ziemi mazurskiej
pokazywano piękno mazurskiego krajobrazu polskich rolników przy pracy w polu
ale też i zdewastowane budynki po PGRowskie zapuszczopne i zaniedbane domy
Skąd te nagłe zainteresowanie Niemców naszymi ziemiami? Jeśli ma to wyącznie
na celu propagowanie piekna naszej przyrodu i innych walorów turystycznych
nie mam nic przeciwko temu ale jakoś nigdy nie mogę trafić w tych niemieckich
mediach na reportaże z Krakowa Warszawy czy nawet Gdańska nie mówiąć już o
Tatrach czy Beskidach...
Zainteresowania Niemców ograniczają się obszarowo tylko do tych ziem które
przed wojną wchodziły w skład Niemiec..to mi się już przestaje
podobać...wymowa tego i innych tego typu
filmów (ostatnio w niemieckich stacjach jest istna lawina tego typu reportaży)
jest taka że na tych ziemiach przez Niemców utraconych panuje dziś
wielka bieda (niestety to prawda) pokazują zniszczone czy zapuszczone młyny
czy inne budynki..aż się prosi o gospodarza a więc podtekst jest tu oczywisty
Polacy dajcie nam to z powrotem a my już będziemy wiedzieli co z tym zrobić...
Gdyby rząd polski naprawdę troszczy.ł się o Polaków to nadał by te
zapuszczone ziemie te młyny gorzelnie kamienice itp obiekty zabużanom w
ramach rekompensaty za utracone mienie na wschodzie za Bugiem...nie wiem
dlaczego żaden rząd po 1989 roku tego nie zrobił.. Niemiec nie dla nas będzie
odbudowywać te obiekty a dla siebie i dla siebie w związku z tym będzie
ciagnął profity..czy to tak trudno pojąć?

    • vinyl_pl Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" 28.12.03, 15:36
      Bez przesady, na WDR widzialem w listopadzie reportaż o zabytkach Gdańska, a
      jak miałby Pan czas popatrzeć głebiej w ofertę programową niemieckich stacji
      TV, zobaczyłby Pan dobrą dziennikarską robotę a nie to (bzdury) o czym Pan
      pisze. Żal mi Pana.
      --
    • Gość: Hans Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.03, 15:41
      Masz racje jak polska bendzie w uni to ja tesz kupuje posiadlosc mojego dziatka
      kturol mu zabraliscie,napewno ja niebende jedynym niemcem !!!!!!!!!!!
      • ol4 Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" 29.12.03, 09:05
        ty wogole nie jestes niemcem. jestes mieszancem.
      • Gość: JOHAN Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.system / *.system-net.pl 22.02.04, 08:58
        człeku albo nieznasz tematu [HISTORI] ALBO SKORZYSTALI NA KRZYWDZIE
        PRAWDZIWYCH MAZURÓW TWOI RODZICE PO WOJNIE. W PACYFIKACJI MAZUR BRAŁO
        UDZIAŁ POLSKIE WOJSKO I RUSKIE. WYWIEZIONO DO ROSJI ALBO DANO SZANSE
        WYJAZDU DO INNEGO KRAJU,OKOŁO 70-CENT LUDNOŚCI,ZA WYŻECZENIE SIĘ
        MAJĄTKU LUB PRAW DONIEGO , RZYGAĆ SIĘ CHCE NA WASZ TUPET PRZYBYLIŚCIE
        NA GOTOWE I ZADBANE , I DO CZEGO DOPROWADZILIŚCIE
        • Gość: Jasio Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 23.02.04, 08:15
          A twoi rodzice wyrywali złote zęby więźniom Majdanak i Oświęcimia?
        • Gość: mewa Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.inteko.com.pl 23.02.04, 15:58
          Było zadbane i wypracowane przez polskich robotników przymusowo wywiezionych na
          roboty, bo wasi chłopcy poszli na wojnę w imię ideałów Hitlera i nie miał kto
          na tym majątku pracować. Za to nam Polakom zniszczono cały majątek
          narodowy.Wasi żołnierze przyszli gdy wszystko miało gospodarzy i było
          zadbane ,pozostawili zaS cmentarze pomordowanych,krematoria i obozy zagłady
          oraz zniszczony majątek narodowy. To jest historia prawdziwa i to nie my mamy
          tupet tylko ty.
      • Gość: mewa Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.inteko.com.pl 23.02.04, 15:50
        Pokolenie Twoich rodziców wymordowało 6 milionów Polaków, zniszczyło prawie
        wszystkie polskie miasta , w 80% naszą stolicę.Sprowadziło nędzę i upokorzenie
        dla pokolenia moich rodziców.To własnie ludzie niemieccy okresu hitleryzmu
        spowodowali najstraszliwszą wojnę i eksterminację wielu narodów.To ostatecznie
        nie Polacy z chęcią się osiedlali w rejonach tzw"OSTpreusen" wysiedlani masowo
        z terenów byłej Polski wschodniej/ Lwów, Stanisławów,Wilna itd/. To nie Polacy
        a właśnie wielka trójka zwycięzców tak zdecydowała, więc nie mów ,że cokolwiek
        Polacy Ci zabrali. To wy jesteście dłużnikami Polaków materialnie i moralnie.
        Ten los zgotowały Wam hitlerowskie Niemcy/ starsze Twoje pokolenie/.
    • Gość: Leszek Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.03, 18:44
      W/w reportaz emitowano juz poraz 3 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      A wiec odgrzewany na czas swiat Bozego Narodzenia .
      I cala pseudo afera wynika z nieznajomosci tematu i jezyka .
      A to poczatek blednych interpretacji i powielanie ich na
      stronach internetu prowadzi do wypaczenia sedna reportazu.
      Krotko mowiac ,najpierw pomysl potem mow.
      W tym przypadku /a takze w wielu innych / bylo wlasnie na odwrot.
    • venus99 Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" 28.12.03, 18:50
      oszoł tego nie pisał sam.zawsze przepisuje głupoty z powszechnie znanego
      szmatławca pt nasz dziennik.
      jest to osobnik znany z całkowitego braku rozumu i wiedzy.
      szkoda czasu na polemiki z tym osobnikiem.
      • Gość: oszolom.z.r.maryja Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.04, 13:25
        o tym reportazu w ND nie napisali ani jednego słowa
        • Gość: * Re: Efekty kościelnej indoktrynacji Oszołoma IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 08:51
          No to z innego szmatławca. Samodzielne myślenie czy pisanie nie jest twoją
          domeną. Świadczy o tym wiele wręcz idiotycznych wpadek w dyskusjach na różnych
          forach. Ktoś przynajmniej o przeciętnym intelekcie 14-latka przynajmniej by się
          zastanowił nad przyczynami wiecznego ośmieszania się. Ale niestety tak owocuje
          kościelna indoktrynacja.
    • awruko Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" 22.02.04, 20:32
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > przed chwilą na niemieckiej stacji WDR wyemitowano reportaż z ziemi mazurskiej
      > pokazywano piękno mazurskiego krajobrazu polskich rolników przy pracy w polu
      > ale też i zdewastowane budynki po PGRowskie zapuszczopne i zaniedbane domy
      > Skąd te nagłe zainteresowanie Niemców naszymi ziemiami? Jeśli ma to wyącznie
      > na celu propagowanie piekna naszej przyrodu i innych walorów turystycznych
      > nie mam nic przeciwko temu ale jakoś nigdy nie mogę trafić w tych niemieckich
      > mediach na reportaże z Krakowa Warszawy czy nawet Gdańska nie mówiąć już o
      > Tatrach czy Beskidach...
      > Zainteresowania Niemców ograniczają się obszarowo tylko do tych ziem które
      > przed wojną wchodziły w skład Niemiec..to mi się już przestaje
      > podobać...wymowa tego i innych tego typu
      > filmów (ostatnio w niemieckich stacjach jest istna lawina tego typu reportaży)
      > jest taka że na tych ziemiach przez Niemców utraconych panuje dziś
      > wielka bieda (niestety to prawda) pokazują zniszczone czy zapuszczone młyny
      > czy inne budynki..aż się prosi o gospodarza a więc podtekst jest tu oczywisty
      > Polacy dajcie nam to z powrotem a my już będziemy wiedzieli co z tym zrobić...
      > Gdyby rząd polski naprawdę troszczy.ł się o Polaków to nadał by te
      > zapuszczone ziemie te młyny gorzelnie kamienice itp obiekty zabużanom w
      > ramach rekompensaty za utracone mienie na wschodzie za Bugiem...nie wiem
      > dlaczego żaden rząd po 1989 roku tego nie zrobił.. Niemiec nie dla nas będzie
      > odbudowywać te obiekty a dla siebie i dla siebie w związku z tym będzie
      > ciagnął profity..czy to tak trudno pojąć?
      > Naucz sie najpierw niemieckiego, gdy bedziesz odpisywal tytul audycji,
      wiederholen soll sein.
    • Gość: ADOLF Re: Marne szanse wypędzonych IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.04, 18:37
      PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!
      prof. Christian Tomuschat z Uniwersytetu im. Humboldta w Berlinie, ekspert ONZ
      w dziedzinie prawa międzynarodowego


      Niemieccy wypędzeni zrzeszeni w organizacji "Preussischer Treuhand" ("Pruskie
      Powiernictwo") grożą Polsce pozwami przed Trybunałem Praw Człowieka w
      Strasbourgu. Rozmowa DW z prof. Christianem Tomuschatem.

      Bartosz Dudek: Jak ocenia Pan szanse "Preussischer Treuhand" na wyprocesowanie
      odszkodowań przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasbourgu?

      Prof. Tomuschat: Europejska Konwencja Praw Człowieka obowiązuje dane państwo
      dopiero od momentu jej ratyfikacji. W przypadku Polski był to rok 1992. Dlatego
      Trybunał w Strasburgu nie może orzekać o żadnych sprawach sprzed tej daty.

      Bartosz Dudek: Jak ocenia Pan w ogóle szanse wypędzonych na wyprocesowanie
      zwrotu majątków bądz odszkodowań?

      Prof. Tomuschat: Być może dla niejednego niemieckiego wypędzonego zabrzmi to
      gorzko, ale stan prawny jest tu jasny. Na terytorium Polski obowiązuje w
      kwestii własności polskie prawo, a tereny na wschód od Ody i Nysy są uznanym
      przez prawo międzynarodowe terytorium Polski. Jedyna możliwość w tym przypadku
      to sprawdzenie czy nie ma jakiejś umowy międzynarodowej, na której można by
      oprzeć takie roszczenia. Jednak jak już powiedziałem – Europejska Konwencja
      Praw Człowieka nie ma tu zastosowania, a prawodawstwo unijne nie ma z tymi
      sprawami nic wspólnego.

      Bartosz Dudek: Rząd Niemiec oficjalnie nie popiera roszczeń wypędzonych, ale
      kwestię zwrotu własności uznaje za otwartą. Skąd ta dwulicowość?

      Prof.Tomuschat: Niemiecki rząd boi się pozwów wypędzonych. Mogłoby się zdarzyć,
      że Federalny Trybunał Konstytucyjny zasądziłby dodatkowe, nawet bardzo wysokie
      świadczenia na rzecz wypędzonych. Możliwe byłoby to jednak tylko wtedy, gdyby
      rząd RFN oficjalnie zrezygnował z roszczeń wobec Polski. Formalne zamknięcie
      tej kwestii mogłoby spowodować fatalne skutki finansowe. A na to w chwili
      obecnej Niemców nie stać.

      Bartosz Dudek: Dziękuję za rozmowę




    • Gość: m Re: "Wiedercholen in Ostpreussen" IP: *.ci.uw.edu.pl 02.03.04, 00:49
      bzdura, sam pochodze z "mieszkanej" rodziny i mam krewnych za odra. poza
      oszolomami z BdV nikt w Niemczech nie mysli powaznie o jakims rewizjonizmie w
      stosunku do Prus Wschodnich. tak samo przeciez Polacy z nostalgia mysla o
      dawnych kresach RP, ale przeciez nikt powaznie nie rozpatruje przylaczenia
      Wilna czy Lwowa do Polski. ziemie poniemieckie sa dla Niemcow w tej chwili
      bardzo malo atrakcyjne, owszem moga inwestowac np. w hotele (bo w rolnictwo to
      juz predzej Amerykanie i Holendrzy, ktorzy to nikomu jakos nie przeszkadzaja),
      ale nikt tu nie zamierza sie osiedlic. czy ktos z was chcialby sie
      przeprowadzic na Bialorus tylko dlatego, ze to bylo kiedys Polskie? zycze
      powodzenia. trzeba sobie jasno powiedziec, ze glos z radia maryja to czysta
      glupota, ktora nic nie ma wspolnego z rzeczywistoscia.
Pełna wersja