Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus

IP: *.olsztyn.mm.pl 17.08.09, 21:25
Działkowcy na wyspie na rzece Wadąg również odgrodzili się po same lustro wody
:( nie ma przejścia.
    • Gość: ukiel Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: 89.207.118.* 17.08.09, 21:56
      I tak wyglda zagospodarowanie brzegu jeziora Ukiel. Poprosimy wiecej hoteli i
      apartamentowcow nad jeziorem, same kozysci dla mieszkancow. Wtedy co chwila
      bedzie trzeba sie uzerac z takim wlascicielem....
      • Gość: swiatowy Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: 91.104.82.* 17.08.09, 22:19
        Oczywiscie ze same kozysci dla mieszkancow.Nie musisz chodzic po
        brzegach j.Ukiel do dyspozycji masz kolejne 10 jezior znajdujacych
        sie na terenie miasta
    • Gość: dx Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.olsztyn.mm.pl 18.08.09, 01:16
      "Większości udało się pozbyć." = niektórych, widać, jednak nie!
    • Gość: spokojny Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 07:18
      ,,ciekawe/ze prokuratura milczy i nie interweniuje w imieniu
      obnywateli ktorzy lamia prawo?ale co tam,,,pewnie to jedna lapa,,ze
      takim b,,m,,wszystko uchodzi,,tym bardziej w olsztynie gdzie wladza
      zajmowala sie schodkami na wiezy ratuszowej,,,miasto pgrowcow i
      tyle a wymieninony wlasciciel mysli ze zabierze swoje dobra na
      tamten swiat,,,
      • zbyszek07 Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku 18.08.09, 07:50
        Martwe prawo powoduje że ludzie nie przejmują sie prawem.
        Co z tego że musi zgodnie z prawem zostać przejście skoro...
        nie musi?
        Już dawno pisałem że mimo że jezior w Olsztynie nie brakuje,
        dostęp do nich dla turystów i mieszkańców już nie jest taki jaki był
        kiedyś, a i przyszłość nie przedstawia się lepiej.
        Możliwe że następne pokolenie będzie oglądało Olsztyńskie jeziora
        tylko na plakatach promujących Olsztyn, lub zza płotu.
        • premnathan Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku 18.08.09, 07:56
          To nie w prawie rzecz tylko w ludzkiej mentalności. Gdyby ludzie nie byli tacy
          egoistyczni i złośliwi, to żadne prawo nie byłoby potrzebne. Kiedy są, na każde
          znajdą sposób.
          • ktos2104 Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku 18.08.09, 08:05
            To po co tworzyc prawo..skoro nikt tego nie egzekwuje??
    • reimou Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus 18.08.09, 09:58
      Nie rozumiem tego typu postępowania.
      ------------------------------------
    • samozwaniec1 Dlaczego Prokuratura nie broni Prawa Wodnego? 18.08.09, 10:49
      Dlaczego nie moge obejsc Krzywego zgodnie z prawem?Ten,co mi tego
      nie umozliwia zasluguje na wyrok-czyz nie Panie Prokuratorze
      Okregowy?
      Dalej!Do roboty dzieci Ziobry.Za butelke piwa skradziona
      ze sklepu oddajecie sprawy do sadow,a jawne naigrywanie sie z Prawa
      Wodnego jest dozwolone?Wejsc do Pana Kura w hotelu Kur i najpierw
      walnac mu z 5 tysiecy kary,za pare dni znowu,poptem sprawa sadowa i
      za miesiac nikt nie dowazy sie ogradzac swoich dzialek.Senator
      Lorentz najlepiej sie o tym przekonal.Kimze jest niejaki Kur/swoja
      droga super nazwisko,polowa przeklenstwa/,ze olewa
      wladze,nas,mieszkancow miasta?A odciaz mu media-zobaczymy jak dlugo
      pociagnie.A zablokowac wjazd do jego zalosnego hoteliku...Niech sie
      przekona,co oznacza olewanie prawa...
    • Gość: kgb Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krzywym od strony Likus IP: *.ovz33.hc.ru 18.08.09, 12:37
      Fikcja to jest ta ustawa i prawo.
      Sprawdzcie nad jeziorem SUKIEL Tam caly brzeg jest ogrodzony i opisany takimi
      tabliczkami. Panowie reporterzy tam jest dopiero prywata"klisza wam peknie"
      Sa nawet tabliczki typu jezioro prywatne brakuje tylko dopisak wypad
      • Gość: ** Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krzywym IP: 212.160.172.* 18.08.09, 13:03
        Bo Sukiel jest jeziorem prywatnym. I takie jeziora można grodzić.
        Nie można grodzić publicznych. A właściciel jeziora Sukiel je
        ogrodził, bo Straż Miejska wlepiała mu kary za śmieci na brzegach
        jeziora. Które to śmieci pozostawiali „spacerowicze” i „biwakowicze”.

        Aczkolwiek szkoda, że nie ma do niego dostępu. Tak jak i do jeziora
        Żbik (tego w lesie, a nie tego co się popularnie nazywa Żbikiem).
        • Gość: trochę wiem Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krz IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.08.09, 13:49
          Z jeziora Sukiel jakiś miesiąc temu w czasie uprzątania linii brzegowej przy
          jednej z tych zagrodzonych działek wyciągnięto bęben od pralki. Potłuczonego
          szkła z ziemi nad jeziorem i z wody chyba nigdy nie skończy się wyciągać.To
          szkło to jakby się odradzało.
          To wszystko pozostałości po wcześniejszej możliwości dostępu do tego jeziora.
          Jeśli działka nie zagrodzona, to wpadają wielkie różne psiska,żeby załatwić
          swoje potrzeby.Wpadają, bo tam można było chodzić.
          Tam też menele mieli swoje noclegownie ( w gąszczu krzaków ).
          Czy o takie brzegi Wam chodzi? Tak powinny wyglądać?
          • Gość: kuba Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krz IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.08.09, 15:23
            A co uważasz, że dlatego żeby menele nie śmiecili na brzegach jezior trzeba je
            ogrodzić i nie wpuszczać nikogo nawet porządnych ludzi?
            • Gość: trochę wiem Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krz IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.08.09, 19:30
              do Kuby - chciałbyś mieć śmieci na swoim podwórku, przez które chodziliby inni?
              Sukiel to własność prywatna i dlaczego mają tam wszyscy chodzić?
      • Gość: kuba Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krzywym IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.08.09, 15:24
        Sukiel to bezodpływowe bajoro a nie jezioro.
        • Gość: alf23 Re: Nie ma ju¿ ¶cie¿ki nad Krzywym IP: *.xdsl.centertel.pl 18.08.09, 16:33
          Właściciel pensjonatu w Gutkowie ogrodził namiętnie swoją posiadłość do samej plaży. Efekt tego jest taki, że za poszarpanym płotem ma kilka arów trawy po pas. Nie wiem czy kiedykolwiek jacyś jego goście korzystali z tej pożal się Boże plaży ale zes..j się a nie daj się, moje to grodzę nawet jakby miało stać odłogiem.
    • Gość: Kempol Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 18:12
      To proste. Właściciel przesunął linię brzegową kosztem swojej ziemi. Chyba
      logiczne jest, że płot musi teraz odjechać znów o 150cm :-)
      Właściciel dobrowolnie pozbawia się ziemi :-)
      • Gość: Robert Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:48
        Bić w d... dziadów posiadaczy krętaczy.
    • Gość: Adada Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.08.09, 23:23
      Witam, byłam dziś na tej plaży, kąpałam się z psem, po jakiejś
      godzinie przyszedł do mnie cieć i powiedział, że nie mam prawa tu
      przebywać i żebym sobie poszła, oczywiście byłam przygotowana na
      taką sytuacje i miałam sterte papierów, w których mowa o moim prawie
      do powszechnego korzystania z tego miejsca, powiedziałam, że jak
      chce, to niech zadzwoni na policję jestem tu legalnie. Powiedział,
      że jak tak to, żebym poszła do dyrektora. Odparłam na to, że nie
      zamierzam tam pójść, bo po pierwsze wejde na teren prywatny a po
      drugie jeżeli dyrektor chce ze mną rozmawiać, to niech sam się
      pofatyguje. Przyszedł. Po jakiś 40 minutach. "nie ma prawa pani tu
      przebywać" na co moje "nieznajomość prawa szkodzi, mam tutaj zapis
      prawny - prosze sobie poczytać"... "nie bede nic czytał", "to ja
      panu przeczytam" niestety niechciał, jedynym jego odzewem na
      nieznajomość prawa było, że on nie zamierza dyskutować i mam się
      wynieść. Co mnie obchodzi, że on nie chce dyskutować skoro ja mam
      prawo. Jeszcze odparsknął mi, że on też może sobie przyjść do mnie
      do mieszkania i posiedzieć... Co ma piernik do... ?! Człowiek jakiś
      nienormalny ale jak widać prawo nie jest równe dla wszystkich. Kler
      niestety każdy sposobność społeczeństwa do dochodzenia swoich praw
      okrzykuje "atakiem na wiare" i weż tu kop się z koniem.
      • Gość: kuba Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.08.09, 07:24
        a 1.5 m od lustra wody odmierzyłaś?
      • Gość: Hana Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.08.09, 09:49
        Kąpanie z psem to chyba nie jest wskazane? Nie chciałabym się kąpać obok Ciebie,
        Adada. Dodam,że mam jamniczkę. Spała razem w małżeńskim łożu. Przestała, kiedy
        okazało się,że ma chorobę skóry.Po każdym głaskaniu jej myję ręce. Ciekawa
        jestem, co byś powiedziała, gdybym wzięła ją do kąpieli w jeziorze obok Ciebie?
        Bez smyczy, bez kagańca i z bakteriami na skórze?
        Kler miał coś wspólnego z tym zajściem? Może kler buntował właściciela działki ?
    • Gość: Mariusz Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.08.09, 08:41
      Bardzo wielu jezior w okolicy nie da się obejść.
    • Gość: Adada Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.08.09, 12:15
      Hana akurat teren na którym znajduje się hotel kur został oddany za
      grosze klerowi bo oni " świątynie, bazylike, kapliczke będziemy
      budować! musi być ładne miejsce!!" po jakimś czasie powstał tam
      hotel oczywiście nikt nie prostestuje bo wedle świętości byłby to
      istny atak na wiare katolicką!
      Nie przeszkadza mi jak pies kąpię sie w jeziorze. Rozumiem wszyskich
      tych którym to przeszkadza, dlatego kąpię sie z kundlem moim tam,
      gdzie nikogo nie ma, a o dziwo na plaży hotelu kur nigdy nikogo nie
      było. Poza tym, to najładniejsza plaża, gdzie idzie się jakieś 50
      metrów i ma się wodę po kolana. Mojego psa dopiero ucze pływać. Nie
      jest to niezgodne z prawem, a poza tym dosyć ludzkie. Pomyślmy, że
      nam przy 25 stopniach jest gorąco, a co mają powiedzieć zwierzaki?
      Chłodzą się tylko przez pysk, bo jak wiadomo gruczołów potowych nie
      mają do tego mój pies jest długowłosą bestią co pogarsza jego
      odczucia w tej temperaturze. Mam blisko do skandy i tam mogłabym go
      kąpać, ale teraz to tam cola pływa :) A jak pies jest chory to
      wiadomo, to tak jak z ludzmi... raczej nie wystawia się go na
      kontakty. Ale nie w tym rzecz. Chodzi o nasze ogólne prawo do
      dostępu do brzegu jeziora wg. pana kura to takie rzeczy rozstrzyga
      straż miejska a nie prawo wodne - jak sam mi powiedział. A straż
      miejska czym się kieruje?! Bo chyba nie napisami spod nakrętek
      tymbarka?
    • Gość: gość Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.strazmiejska.olsztyn.pl 24.08.09, 12:07
      chodzi o przejscie 1,5 m czy plażę bo to jest róznica
      • Gość: Adada Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.08.09, 20:42
        Chodzi o przejście 1,5m i 1,5m plaży do której mamy dostęp wg prawa
        wodnego i mamy prawo z niej korzystać również w celach
        wypoczynkowych.
        • Gość: ? Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.08.09, 07:36
          Adada, jeśli umiem liczyć, to razem 3m od brzegu ? Nie przesadzasz?
          • Gość: Adada Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.mobile.playmobile.pl 26.10.09, 23:05
            Chodziło mi o 1,5 metra ogólnie, może faktycznie źle napisałam, ale
            chciałam uwydatnić, że jest to 1,5 metra zarówno przejścia jak i do
            wypoczynku. Niepotrzebnie powtórzone 2 razy, bo dwa cele.
            Przepraszam, jeżeli wprowadziło to jakieś niezrozumienie.
    • Gość: gość Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 20:40
      1.5m w/g prawa wodnego ma służyć do przejścia przez teren prywatny, a nie do
      korzystania z prywatnej linii brzegowej, właściciel plaży ( również w/g prawa
      wodnego) ma obowiązek udostępnic ten teren na potrzeby wykonywania robót
      związanych z utrzymywaniem wód etc...ale każdy interpretuje prawo na swój
      sposób....zwłaszcza jak go nie rozumie.Pozdrawiam.
      • Gość: stara baba Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.08.09, 10:02
        Właśnie Ty tak zakręciłeś,że dopiero przestałam rozumieć. Bądź łaskaw,
        mądraliński, jaśniej się wyrazić? Mogę na to liczyć? Przypuszczam,że podobnych
        do mnie jest więcej,więc będzie duży pożytek, jeśli objaśnisz, o jakie metry Ci
        chodziło.
    • Gość: gość Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Likus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 13:04
      :) ja tylko zacytowałem prawo wodne, które wszyscy podobno na tym forum
      doskonale znają, powołują się na nie, i pilnie go przestrzegają-pilniej od
      innego prawa! Ale jeżeli jest taka potrzeba powtórzę jeszcze raz: 1,5m , które
      właściciel ma zachować przy grodzeniu terenu przyległego do jeziora ma służyć
      temu,żeby można było przejść przez działkę właściciela na inna działkę lub
      teren, a nie po to jak już tu stwierdzono żeby zapewnić mieszkańcom plaże w
      celach rekreacyjnych!!!
      • Gość: Adada Re: Nie ma już ścieżki nad Krzywym od strony Liku IP: *.mobile.playmobile.pl 26.10.09, 23:02
        Hmm, no właśnie, jak czytamy już przepisy to czytajmy dokładnie ok?
        1,5 m ma być nie tylko do przejścia i robót ale również w celach
        wypoczynkowych udostępnione... Tak samo dla wędkarzy, ale dla mnie
        to dalej cele wypoczynkowe, jedyne, czego zabrania prawo wodne, to
        dojechania tam samochodem, bo 1,5 m jednak na to nie pozwala.
        Ale błagam, skoro już kogoś poprawiasz i ironizujesz na temat
        powszechnej wiedzy to najpierw sam ją zdobądz. I dokładnie
        przeanalizuj przepisy, zeby później pisać mądrości. A jak nie ma się
        pojęcia o czymś, albo połowiczne pojęcie to najlepiej... wiadomo.
        pozdrawiam i radze się douczyć : )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja