Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 21:35
Obserwuję z dalekiej puszczy to, co dzieje się w Olsztynie i coraz
bardziej tym co czytam, słyszę i widzę jestem przerażony! Kolejne
władze miasta, po raz kolejny dają fatalny przykład całemu
społeczeństw! Chcą rozebrać zabytek, istotny fragment zespołu
koszarowego świadczącego o przeszłości miasta! Jak w takim razie
liczyć na jakikolwiek pozytywny efekt szlachetnej akcji Gazety
ratowania kamienicy na placu Bema. Bo niby dlaczego obywatel P. ma
dbać o „swój” zabytek, skoro miasto pokazuje – po raz kolejny -że ma
w nosie zabytki? No i te słynne wypowiedzi: że Olsztyn ma za dużo
zabytków, lub że spalonego zabytku nie można odbudować (a odbudować
można przecież wszystko, nawet zbombardowany zamek warszawski czy
drezdeński Frauenkirche)...

Ile razy w ostatnim czasie słyszeliśmy, że taki czy inny zabytek się
zawalił, ma być rozebrany, bo się spalił, jest nikomu nie potrzebny,
koliduje z trasą szybkiego ruchu lub jakąś inną inwestycją? A
wszystko to w imię „rozwoju”, z powodu rzekomych ograniczeń
budżetowych czy innego biznesplanu, który nie przewiduje wydatków na
utrzymanie zabytków (o muzeum nie wspominając), choć pozwala na
bzdurne kampanie promocyjne, festiwale latających serów etc…

Nie liczy się ani historia miasta, ani dziedzictwo kulturowe, ani
troska o zachowanie ciągłości kulturowej i przekazanie świadectwa
rozwoju miasta kolejnym pokoleniom… Wyburzyć co stare, zrównać z
ziemią i dbać o promocję miasta! Bo liczy się kadencja, chwilowy
sukces i harmonogram wyborczy! Dlatego trzeba organizować igrzyska,
festiwale i cepeliady.
A zabytki i muzea….no w ostateczności, jak już jacyś pasjonaci
bardzo się uprą, to można im obiecać …gruszki na wierzbie (tak jak
nam obiecano spotkania w sprawie zagospodarowania tartaku przy
Knosały).
    • Gość: pw Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 22:44
      TO CO SIE DZIEJE W OLSZTYNIE TO PARANOJA
    • Gość: olsztyniak Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 23:10
      Bardzo celny komentarz red. Kursa!
      W jednym poszedłbym dalej. TK pisze: "Miasto nie żałuje czasu ani środków
      na przygotowanie różnych koncepcji. Ale nie ma pomysłu, jak wykorzystać
      dziedzictwo kulturowe miasta i w nie zainwestować"

      Powiedziałbym, że miasto ma pomysły - tylko nie ma zupełnie umiejętności i
      woli wcielania ich w życie. Projekty produkuje od lat się do szuflady. Idą na
      to ogromne pieniądze z naszych podatków, tak samo jak na utrzymywanie
      urzędników-darmozjadów, którzy nic innego nie potrafią, tylko produkować
      "projekty".
      To, że w Olsztynie nic nie wychodzi, w czym ktoś by nie miał swego prywatnego
      wymiernego interesu, sugeruje nadzwyczaj rozwiniętą prywatę i głęboko
      posunięta korupcję władzy.
      W tym wszystkim nie ma miejsca dla zabytków.
      • Gość: swiatowy Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: 91.104.82.* 17.08.09, 23:28
        Zgadza sie. Odbudowac mozna wszystko tak jak odbudowywano Warszawe z
        naszych cegiel zniszczona w 85% podczas II WS
    • Gość: Miejscowy Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 00:52
      Odpowiedź na pytanie dlaczego tak się dzieje, że mało komu zależy na
      olsztyńskich zabytkach jest prosta. Większość władz jak i mieszkańców miasta
      jest napływowa (przewaga Zabużan i Kurpiów) i nie koniecznie czuje sentyment
      do tutejszych zabytków. To samo dotyczy włodarzy miasta. Ot i cała prawda...
      • Gość: Surowy tato Poziom równy dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 05:19
        dodaj do tego zatrważający poziom wiedzy historycznej i "kulturoznawczej"
        naszych urzędników. Ich horyzont myślowy kończy się na Koperniku i "placówce
        Pieniężnych". Jest tam jeszcze miejsce dla zamku i Domu Gazety Olsztyńskiej,
        reszta może dla nich nie istnieć. Słyszałem jak niedawno pewien były radny z
        rozbrajającą szczerością oświadczył, że "na zabytkach, to on się nie zna"...
      • Gość: PMM Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.08.09, 09:21
        Nie czepiałbym się pochodzenia ludzi, to naprawdę rzecz drugorzędna. Znam
        Olsztynian, którzy chętnie wybetonowaliby miasto, znam też ludzi urodzonych
        daleko od Olsztyna, którzy za zachowanie zabytków daliby się pokroić.

        Głównym problemem jest nędza intelektualna sporej części radnych i urzędników.
        Jeżeli ktoś nie rozumie, jak ważna jest ciągłość kulturowa w budowie tożsamości
        miasta, to w życiu nie będzie walczył o zachowanie zajezdni, koszar, tartaku...
        i tę listę można ciągnąć bardzo długo.

        Nie wiem, czy są kursy doszkalające urzędników, na których ktoś wyjaśniłby im
        wagę zabytków oraz spójnej architektury miejskiej. Jeśli są, to należy wydać
        trochę grosza miejskiego i wysłać na nie urzędników i radnych. A po powrocie
        odpytać na wyrywki i jeśli ktoś niczego sobie nie przyswoił, to może niech
        zmieni pracę?
      • Gość: nk Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.kimsufi.com 18.08.09, 12:51

        sapienti sat
    • samozwaniec1 Jedyna szansa-nowi radni i nowy prezydent... 18.08.09, 10:38
      Obecna rada miasta z piekarzem tylko bije piane.Prawdziwych/czyli
      myslacych o przyszlosci miasta rajcow jest tam trzech lub
      czterech/.Reszta to dietetycy/od diety/ i oszolomstwo
      polityczne,czekajace na polecenia z Zoliborza.Jest tez paru
      warcholow.Co ich obchodzi przyszlosc naszej metropolii...
      To samo Grzymowicz.Mial pol roku,aby sie pokazac.Jak
      dotychczas nie zrobil nic.Nie zrestrukturyzowal Ratusza,nie zwolnil
      malkowskich dyrektorow,pozostawil tych,co lizali pupe
      gwalcicielowi,stworzyl koalicje,ktora nie ma szans na tworcze
      ruchy/jawne stanowisko antyrzadowe i antyPO/,co sie przeklada na
      to,ze ci co daja kase i generuja strumien z Brukseli olewaja
      zwyciezce ostatnich wyborow.
      Nigdy nie wierzylem,ze wieloletni przyjaciel i wrecz
      przydupas Malkowskiego tchnie w zastygla strukture Ratusza nowa
      jakosc.Liczylem choc na proby,na podazanie sciezka
      Gdanska,Gdyni,Wroclawia,Poznania,ba,Rzeszowa nawet.Tam sa prezydenci
      ze zlota i bardzo aktywni radni.Buduja przyszlosc swoich metropoli.A
      tu paru oszustow,ktorzy sie uwlascili na naszych zabytkach nie mozna
      postawic do pionu.Swiete prawo wlasnosci/i zrujnowania naszych
      najpiekniejszych zabytkow/ogladamy jak jakis serial,bo z bliska i na
      codzien.Nawet dosc przytomna gazeta,w porownaniu z biuletynem,czyli
      Gazeta Olsztynska,od dwoch tygodni publikuje ten sam tekst,blagajac
      na kolanch wszystkich swietych,aby sie opamietali i ratowali nasze
      zabytki.

      Zawsze powtarzalem na forum,ze miasto jest wlasnoscia
      obywateli,mieszkancow Olsztyna.Nie wladzy.Nie Malkowskiego,nie
      Grzymowicza,ktory idzie droga poprzednika/juz zaczal chadzac na
      imprezy i rozdawac kwiatki/.Dziwi tez cisza dochodzaca z Urzedu
      Marszalkowskiego/Panie Protas-do akcji,nie mysl Pan wylacznie o
      termach Karakalli w Lidzbarku,ratuj Pan Olsztyn przed
      degrengolada,bo oszolomstwo urzednicze znowu przy sterze/.A co z
      Panem,panie Wojewodo?Czy Pan nadal myslami w Goldapi?Czy tak trudno
      zrobic forum pod tytulem "Ratujmy Olsztyn".
      Bo obudzimy sie z reka w nocniku.I rechoczacym z
      zadowolenia Malkowskim...
    • weganin11 Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze 18.08.09, 11:51
      Czy nie można przepędzić tych mało myślących urzędasów, a wprowadzić na ich
      miejsce ludzi myślących z wiedzą, a nie tornistrami politycznymi??
    • Gość: badziajnik madrego miło poczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 12:47
      Panie Krzysztofie, az miło czytac wypowiedx wyważona z argumentami
      (bez epitatów). Szkoda, że internet zalewa plugawe zwykłe chamstwo,
      zagłuszją sensowna dyskusje o problemach...
      • Gość: miejski Re: madrego miło poczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:10
        ...i tak przemawia człowiek z puszczy!
    • Gość: myślę, że... Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 17:43
      Dla miasta wyburzyć zabytek, to jak splunąć
    • kamalaska Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze 20.09.09, 23:18
      nie ma sensu odbudowa tej ruiny:( epiej niech Bema się zajmą
      • Gość: dyżurny Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 05:19
        Bema nie jest własnością miejską, tylko prywatną, więc niech się martwi
        właściciel. Miasto nie może przykładać ręki do niszczenia pamiątek własnej
        historii, nie nazywa się Kaliningrad, tylko Olsztyn.
    • kamalaska Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze 20.09.09, 23:21
      Musi się pan uodpornić na to wszystko. Na Mazurach wiele jeszcze zabytków
      spłonie i drzew zostanie ściętych. U moich sąsiadów dziś zbili elewację i
      wstawili sidingi i PCV , poszłam popatrzeć, bo wiem, że TEGO DOMU WIĘCEJ NIE
      ZOBACZĘ. Miał chyba około stu lat, bo okna go zdradziły, i co zrobić? Tylko
      uodpornić się zostaje.
      • Gość: dyżurny Re: Dla miasta wyburzyć zabytek to najłatwiejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 05:20
        Uodpornić = stać się obojętnym?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja