Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna

    • Gość: x Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.rcl.gov.pl 03.09.09, 09:13
      Sprawa jest oczywista i uregulowana w konstytucji. Dyskryminacja ze względu na płeć.
    • ksks3 Kretynizm trzeba ośmieszać. 03.09.09, 09:16
      Jak się czuje autor tego pomysłu? Jeżeli się z niego nie wycofał to
      najwyższa pora na odpowiednią terapię.
    • Gość: gość Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:18
      nie można tego Grejciuna wysłać gdzieś na jakąś odległą placówkę ?
      Jego reportaże, ciekawe dywagacje i intrygujące pytania dotyczące
      porannego udoju albo wydajności sianokosiarki byłyby jeszcze
      ciekawsze i inspirujące do przemyśleń
    • yola13 to nie jest jednak praktyka hipermarketu a raczej 03.09.09, 09:26
      miasta, bo u mnie w miescie przed hipermarketem Tesco jest parking
      dla rodziców z dziecmi a nie dla matki z dziecmi, widac miasto
      Olsztyn lubi dyskryminowac ludzi
      • yola13 Re: to nie jest jednak praktyka hipermarketu a ra 03.09.09, 09:33
        yola13 napisała:

        > miasta, bo u mnie w miescie przed hipermarketem Tesco jest parking
        > dla rodziców z dziecmi a nie dla matki z dziecmi, widac miasto
        > Olsztyn lubi dyskryminowac ludzi

        przepraszam dla "osób z dziecmi" miało byc
    • Gość: kate Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:29
      mnie się wydaje, że to nie chodzi o równouprawnienie. Fizycznie kobiety są
      słabsze niż mężczyźni. Jeśli widzisz kobietę z małym dzieckiem na rękach i
      pełnymi siatami zakupów, to wydaje mi się oczywiste, że takie miejsca
      stworzone są dla nich. Choć nie mam nic przeciwko, żeby tatusiowie też tam
      stawiali auta. Ale wydaje mi się, że gdybym była mężczyzną postawiłabym auto
      dalej...
      • Gość: cho Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.chello.pl 07.09.09, 13:14
        "Jeśli widzisz kobietę z małym dzieckiem na rękach i
        pełnymi siatami zakupów, to wydaje mi się oczywiste, że takie miejsca
        stworzone są dla nich."
        Taaak, tyle że taki obrazek to raczej pod osiedlowym sklepikiem, a nie na
        PARKINGU w Tesco, gdzie ta kobieta zakupy i dziecko ma zamontowane w wózku. A co
        do bezpieczeństwa dziecka na parkingu - jest takie mądre urządzenie jak szelki
        do chodzenia. Przydaje się na ruchliwej ulicy, parkingu. Ja nie mam problemu z
        pchaniem wózka z zakupami i jednoczesną kontrola nad moim synem. No, zaradna
        jestem po prostu - coś, co w naszym kraju zdarza się boleśnie rzadko. I tez
        nauczona jestem najpierw pakować dziecko do auta, a potem zakupy, bo wiem, co
        dla mnie ważniejsze. Takie miejsca więc zostawiam tym, którzy w Tesco nie biorą
        wózków, tylko uginają się pod siatami, a zamiast zając się bezpieczeństwem
        dziecka, nurkują w bagażniku w trosce o całość jajek, nie interesując się tym,
        że dziecko biega po całym parkingu. Niestety, takie osoby i ich dzieci wymagają
        szczególnej pomocy - to niech ja sobie mają.
    • Gość: detritus Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:36
      Seksizm w czystej postaci ;o)

      Chociaz mnie to osobiscie chromoli - jak ide z dzieckiem w nosidelku na zakupy,
      to przeniesc je te pare metrow dalej to nie jest jakis wielki problem.
    • Gość: badger44 Brawo Łódź IP: 212.160.172.* 03.09.09, 09:37
      Kiedyś przyjechałem do Galerii Łódzkiej z moim 2-letnim synem.Wolne
      było tylko miejsce "dla matki z dzieckiem", więc tam zaparkowałem.
      Natychmiast podleciał do mnie strażnik, ale kiedy zobaczył fotelik z
      dzieckiem uśmiechnął się i poszedł. Podobną akcję miałem w Łódzkiej
      Manufakturze. Wydaje się więc, że ten problem w Łodzi nie istnieje.
    • zigzaur "...kobiety są słabsze..." 03.09.09, 09:40
      Wspomaganie układu kierowniczego i hamulcowego wynaleziono po to, aby
      zniwelować różnice w sile fizycznej przy prowadzeniu samochodu.
      • 13xm Re: "...kobiety są słabsze..." 03.09.09, 12:56
        Podobnie jak sensory parkowania i GPS ;)
        A lusterko tylnie? Najczęściej służy do poprawiania
        makijażu..zresztą patrzenie na to lusterko to wśród ogromnej części
        kobiet pierwsza czynność zaraz po wejściu do samochodu :)
    • Gość: ja Miejsca do przewijania są w damskich toaletach, IP: *.pl 03.09.09, 09:42
      w wielu sklepach (o ile w ogóle są). Jeszcze niedawno było tak w
      IKEA (wzór równouprawnienia ?) - obecnie jest już osobny pokój.
      Czyli cóż, nie pozostaje nic innego jak władować się na chama do
      damskiej toalety, albo zapewnić klientom dyskomfort przewijania na
      widoku publicznym.
    • Gość: z Równouprawnienie, parytety IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 09:45
      a jak przychodzi co do czego to wychodzi równe traktowanie.... Obłuda.
    • Gość: Barbarella Taki mix dyskryminacyjny: dokopać i matce, i ojcu IP: *.chello.pl 03.09.09, 09:49
      Znam to z autopsji. Mąż ma ruchomy czas pracy i łatwiej mu załatwiać
      sprawy związane z naszym dzieckiem czyli np. zebrania w szkole,
      szczepienia ochronne itp. I za każdym razem słyszy, jak to mu ludzie
      współczują, że ma taką złą żonę i musi się opiekować naszą
      córką. "Wzruszające". Dziecko ma ojca i matkę. Jak ojca nie ma, to
      nikt nie pyta, ale jak matka bywa nie obecna, to od razu "a
      dlaczego, a po co, a gdzie, a jak". A to, że matka nierzadko zarabia
      więcej od ojca i angażuje się zawodowo pełną parą, żeby zapewnić byt
      rodzinie, bo mamy przecież równouprawnienie, to zaraz kubeł pomyj
      wylewa się na kobietę, a współczuje mężowi/partnerowi, który
      przecież nie jest żadnym przypadkiem ani epizodem w życiu, bądź co
      bądź "własnoręcznie zmajstrowanego" potomstwa, oczywiście nie bez
      udziału matki.
      • 13xm teraz pytanie.. 03.09.09, 13:12
        Powiedz mi, któ się wtedy tak wypytuje? W Większości przypadków
        pewnie to jakieś podstarzałe baby wykazują nagłe zainteresowanie
        tym, że twój mąż załatwia jakąś sprawę a nie mamusia. Czy uważasz,
        że urzędnik (facet) zainteresuje się tym? Że pan w spożywczaku
        zapyta się "a gdzie mamusia"? Szczerze wątpię.. To kobiety bardziej
        taka niecodzienna sytuacja interesuje i one się pewnie dziwią temu,
        więc to swojej płci podziękuj za "równouprawnienie" ;)
        Swoją drogą, jak to nazwać..gdy ktoś pragnie czegoś dla siebie (tu -
        równouprawnienia) a gdy już to dostanie - nie chce tego zaakceptować?
    • business3 Ludzie myślcie - to nie boli !!! 03.09.09, 09:51
      Ludzie myślcie - to nie boli !!!
      Ojciec jest tak samo rodzicem, i ma takie same prawa jak matka (poza przywilejami gdy matka jest w ciąży).
      • tuptek_z_eire Niestety, nie tylko w Polsce. 03.09.09, 10:19
        Kiedyś podróżując przez Polskę, musiałem zatrzymać auto i przewinąć moją roczną
        córeczkę. Zatrzymałem auto gdzieś w okolicach Torunia (nie pamiętam dokładnie),
        na jakiejś stacji benzynowej. Wchodzę, a tu Zonk - miejsce do przewijania w ...
        damskiej toalecie, do której zresztą była niemała kolejka. Jakoś poradziłem
        sobie - w męskiej. I oto właśnie przykład tunelowego myślenia:
        "dziecko=kobieta". Zagranicą nie jest wcale lepiej. Kiedyś miałem potrzebę
        uzyskania nadanego numeru PPS (odpowiednik polskiego NIP) mojej córki. Dzwonię
        do Urzędu, a Pani mówi mi, że tylko matce może podać. Przez telefon zresztą. Tak
        mnie zatkało, że nie chciało mi się nawet z nią kłócić. Czujecie to?
        • Gość: erty Re: Niestety, nie tylko w Polsce. IP: *.rzgw.gov.pl 03.09.09, 16:11
          miałem dokładnie to samo w jednym z krakowskich marketów. Tylko że ja bez
          obciachu przeszedłem przez damską toaletę tylko czekając jak któraś coś powie,
          spotkał mnie uśmiech zrozumienia. To architekci - mężczyźni nie pomysleli.
    • Gość: Targecik Parking marketingowy-ojciec nie jest targetem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.09.09, 09:52
      Tesco nie zrobiło tych parkingów, żeby komukolwiek ułatwić życie, tylko żeby
      tworzyć wizerunek firmy specjalnie dbających o określoną grupę klientów. Wg ich
      badań marketingowych jest to na pewno ich największa grupa - kobiety, często z
      dziećmi. Faceci nie są targetem. Jak chcecie zobaczyć, do jakiej klienteli
      uderza Tesco, popatrzcie na ich debilne reklamy. Stereotypy i burakowo. Z
      drugiej strony trudno im się dziwić, z tego trzepią kasę. Nie rozpatrujcie tego
      w kategoriach zdrowego rozsądku, bo nie o to Tesco chodzi. Pozdrawiam.
    • ojca Jeju kogo oni w tym Tesco zatrudniają? 03.09.09, 09:54
      Wystarczy podstawówka, żeby zostać rzecznikiem Tesco??
    • Gość: ja Dzieci próbują zawsze meldować z matką. IP: *.pl 03.09.09, 10:05
      Gdy pani w urzędzie powiedziała, że dzieci meldują przy matce, to
      się wkurzyłem i powiedziałem, że mam pełnię praw rodzicielskich i
      zażądałem zameldowania przy mnie. Poskutkowało. Ale gdybym się nie
      upomniał z założenia dzieci byłyby zameldowane przy matce.
      Oczywiście wszyscy, łącznie z żoną, mamy ten sam adres
      zameldowania ;))
    • ulan_bator Gdzie tu logika????? 03.09.09, 10:05
      Moim zdaniem te specjalne miejsca dla matek, ojców i pociotków
      dziećmi są niepotrzebne i nieuzasadnione.
      Jeżeli ktoś przyjeżdża do centrum handlowego, po którym szlaja się
      następnie z dzieckiem jakieś 2 godziny, to czy to naprawdę taki
      wielki wysiłek przejść te parę metrów dalej po parkingu?

      Ja z premedytacją staję na takich miejscach zwłaszcza gdy jestem bez
      dziecka. Co najśmieszniejsze nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi.
      Zresztą, jak ktoś tu wcześniej napisał - takie oznaczenia nie
      podpadają pod prawo o ruchu drogowym, więc może sobie ochroniarz
      tupać w złości nogami,mnie to by i tak nie wzruszyło... ;-P
      • Gość: anka Re: Gdzie tu logika????? IP: 85.232.251.* 03.09.09, 10:46
        a czy niepubliczne drogi i parkingi podpadają pod prawo o ruchu
        drogowym? czy może właściciel takiego parkingu może sam ustalac np.
        miejsca uprzywilejowane dla określonych grup?
      • Gość: mish Re: Gdzie tu logika????? IP: *.cst.tpsa.pl 03.09.09, 11:00
        a na miejscu dla inwalidów tez stajesz??
      • Gość: matka Re: Gdzie tu logika????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 16:41
        niezle. dla niepelnosprawnych specjalnie tez stajesz?
        wlasnie dlatego ze nie masz dzieci nie zdajesz sobie sprawy po co sa te miejsca.
        jesli zlikwiduja miejsca dla matek z dziecmi w pociagach, to zycze ci zebys
        siedzial obok nich
      • Gość: mg Re: Gdzie tu logika????? IP: *.icpnet.pl 03.09.09, 22:31
        Chyba w marzeniach. 12-latkom prawa jazdy nie dają.
    • Gość: Max może zająć, ponieważ kodeks drogowy nie przewiduje IP: *.chello.pl 03.09.09, 10:12
      kary za zajęcie miejsca, dla "matki z dzieckiem" i niepotrzebnie się w ogóle
      pytał
      • and_nowak Tam rządzi właściciel terenu 07.09.09, 09:18
        Na prywatnym terenie (parking Tesco) rządzi właściciel i to on decyduje.
        Oczywiście, możesz wjechać na chama, ale z prawnego punktu widzenia jest to
        równoznaczne np. zaparkowaniu na prywatnym podwórku, pomimo zakazu wystawionego
        przez właściciela.

        Czyli policja mandatu nie wlepi, ale w porządku to nie jest.

        I wiesz, niektórym to przeszkadza. Są tacy co nie kradną nie dlatego, że policja
        ściga, tylko dlatego że tak się nie robi.
    • ranita_08 prawa i obowiązki 03.09.09, 10:16
      W Polsce jest niestety tak że prawa do dziecka ma tylko matka i
      obowiązki też ma tylko matka. Tak działa mentalność polaków.

      • Gość: Mama Re: prawa i obowiązki IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.09, 18:43
        nonsens. Obowiązki są odzwierciedleniem "domowego" ustroju - jaki wybierzesz i
        wcielisz w życie, taki masz!
      • Gość: GIZMO Re: prawa i obowiązki IP: *.radom.vectranet.pl 07.09.09, 08:59
        Ale alimenty płacą ojcowie
    • elve Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna 03.09.09, 10:21
      po prostu zmienić tabliczki na "dla rodziców z dziećmi". matko, ale ten
      rzecznik to walnął jak łysy o beton.
    • renata.p.1975 Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna 03.09.09, 10:31
      To jest oburzajace jak u nas traktuje sie samotnych ojców,
      a im należa się pokłony za decyzje samotnego wychowania dziecka!
      Panowie nie dajcie sie dyskryminować!
      • Gość: ToSemJa Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.chello.pl 03.09.09, 11:09
        > a im należa się pokłony za decyzje samotnego wychowania dziecka!

        A samotnym matkom to już się nie należą? No tak, jak ojciec zdecyduje się na
        wychowywanie dziecka to już święto narodowe? Skoro jesteśmy już przy
        równouprawnieniu to dlaczego to właśnie ojcom należą się pokłony? Miejsce
        parkingowe jak i "pokłony" należą się zarówno ojcom jak i matkom.

        Szkoda tylko jednego - spora część przypadków "dyskryminacji" płci zauważanej
        przez mężczyzn dotyczy ich samych...
        • Gość: mortie Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:08
          Biorąc pod uwagę, że w przypadku rozwodu sądy przyznają zwyczajowo prawo do
          wychowywania dziecka matce, samotny ojciec bywa w większości przypadków samotny
          nie z własnego wyboru.

          Za to znam wiele samotnych matek z własnego wyboru - faceta nie chce, dziecko
          owszem.
    • xvart parkingi to nie problem 03.09.09, 10:33
      prawdziwy problem to pomieszczenia do przewijania dzieci. Z reguły
      są usytuowane w damskich toaletach. Parę razy miałem problem z tym,
      żeby zmienić dziecku pieluchę. Przyznam, że ta dyskryminacja trochę
      mnie denerwuje.
      No i nie powinno być tak, że prosta czynność zmiany pieluchy jest
      związana z dreszczykiem emocji - na zasadzie czy jakaś purytańska
      babcia zleje mnie lagą po plecach za wtargnięcie do damskiej toalety
      czy też nie?
      • Gość: Grzegorz Re: parkingi to nie problem IP: 212.106.176.* 04.09.09, 09:04
        Dokładnie przewinięcie syna w markecie to prawdziwe wyzwanie. I nawet gdy jest
        oddzielne pomieszczenie to jak wół pisze tam, że to miejsce dla matek z dziećmi.
        Inna sprawa że te pomieszczenia są tak małe iż wózek trzeba zostawić przed
        drzwiami. Inna sprawa to jedzonka dla dzieci i etykiety. Mama wie co dobre,
        ojciec nie. Mogliby napisać rodzice i po problemie a tak ... jak jestem na
        zakupach to olewam takie produkty
    • Gość: OSKAR Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:43
      NIESTETY W NASZEJ CHOREJ POLSCE OJCIEC MA TYLKO PRAWO PŁACIĆ NA UTRZYMANIE DZIECI.
    • Gość: OSKAR Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:46
      POLSKA TO CHORY KRAJ OJCOWIE MAJĄ PRAWO TYLKO PŁACIĆ NA UTSZYMANIE DZIECI.
    • hugow Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna 03.09.09, 10:52
      zawsze co roku jade na wczasy sam z dziecmi (ojciec plus 3 maluchy)
      aby dac mamie 2 tygodnie urlopu, i wtedy zawsze trafiam na
      niemoznosc zalatwienia spraw fizjologicznych (przewijarka dla
      niemowlaka tylko w toalecie damskiej do ktorej mnie oczywiscie jako
      ojca nie wpuszczaja) czy wrecz szykany (nasylanie strazy miejskiej
      przez anonimowych zyczliwych aby sprawdzila czy nie jestem
      porywaczem pedofilem z 3 ofiarami swego zboczenia). Ciekawe czy
      matki tak maja?
      • Gość: ToSemJa Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.chello.pl 03.09.09, 11:17
        Wiesz z dziećmi jak z dziećmi... jeszcze kilka lat temu lwia część toalet dla
        niepełnosprawnych mieściła się w damskich toaletach. Nie chcę wiedzieć jak czuł
        się niepełnosprawny mężczyzna wjeżdżający do toalety "dla Pań i osób
        niepełnosprawnych".

        W naszym pięknym kraju ojciec na spacerze z dziećmi (bez matki), wzbudza
        politowanie i jest trochę taką ciekawostką. Nie wspominam już o ewentualnej
        zmianie pieluszki - to już jest niemal zboczeniem.
        • 13xm Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna 03.09.09, 13:02
          Daj spokój.. Ostatnio znajomy mi mówił, że wstydzi się wyjść z
          własną córeczką (3 latka) na spacer, właśnie z tego powodu. Kiedyś
          jakaś starsza pani zaczeła go wyzywać od pedofili i policje chciała
          wzywać..na nic przekowywania, że to ojciec.. "Przecież kto widział
          ojca w parku z dzieckiem?"..dinozaur to był czy cuś, że taki
          niezwykły widok?
    • Gość: sweden Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:54
      Tesco to nieporozumienie, szczególnie TYSKIE, chała.
      • argentea Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna 03.09.09, 11:54
        Czy to tak trudno zrozuiec, ze nie chodzi tylko o odleglosc do
        przejscia od samochodu do sklepu ale tez o wielkosc miejsca
        parkingowego? Miejsca dla osob z dzieckiem sa szersze, co znacznie
        ulatwia wyjecie dziecka z fotelika lub posadzenie go w foteliku, bez
        przeciskania sie miedzy samochodami i ryzykowania zarysowania
        lakieru; wyjecie wozka, posadzenie dziecka w wozku - nie robisz tego
        wtedy w miejscu, gdzie przejezdzaja samochody, tylko w obrebie
        sowjego miejsca parkingowego. Niektorzy wypowiadajacy sie tutaj
        chyba nigdy nie robili zakupow z malym dzieckiem. I nie piszcie, ze
        z dzieckiem sie nie chodzi na zakupy - sprobujcie dziekcu kupic na
        przyklad buty bez mierzenia.
        • Gość: cho Re: Gorszy rodzic, czyli matka jest tylko jedna IP: *.chello.pl 07.09.09, 13:24
          Ja robię zakupy z dzieckiem w foteliku. I stawiam auto nieco dalej niz tuz po
          wejściem - i zawsze mam mnóstwo miejsca naokoło. Dlaczego? bo dla przeciętnego
          klienta marketu przejście kilku metrów od samochodu do sklepu to bez mała
          samobójstwo i rzadko kto się na to decyduje... Ludzie, skończcie stwarzać sobie
          problemy i robić z siebie takie sieroty życiowe, bo się rzygać chce, jak się to
          czyta.
Pełna wersja