Dodaj do ulubionych

czy faktycznie przeznaczenie?...

12.04.13, 11:03
sama jestem z rodziny, gdzie ojciec był alkoholikiem.
Więc trochę wiem jakie sytuacje są zazwyczaj i jakie są ich konsekwencje.

Jestem w związku z mężczyzną, który pochodzi z rodziny gdzie się piło niemało, a i teraz jego rodzeństwo (osoby dorosłe) można szczerze mówiąc określić jako alkoholików.
Mój M ma z poprzedniego małżeństwa dzieci już pełnoletnie. I właśnie rośnie następne pokolenie z alkoholizmem.... Syn mojego M widzi nałogowo pijących dziadków, wujków i sam teraz mając dopiero 22 lata (!) już schodzi na drogę alkoholizmu.
Sytuacja jest tym skomplikowana, ze chłopak zawalił szkołę, nie ma pracy, nie ma zajęć ani obowiązków... wiec zaczął pić z nudów... Teraz już dochodzi do tego, że kradnie pieniadze w domu - na alkohol. Kłamie, nic nie robi i już jest na etapie, ze nie da sobie nic powiedzieć.... Sam twierdzi, ze nie jest pijakiem...

I właśnie się zastanawiam: czy tak musi być?... Czy to jest przeznaczenie?... Jak można tu pomóc?...
Zwłaszcza ja chciałabym pomóc najpierw mojemu M, żeby on umiał pomóc swojemu synowi.
Ale mój M ma odruchy dziecka alkoholików i nie daje sobie pomagać....
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka