Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości

17.09.09, 23:15
Wróciłam właśnie ze spaceru i napadły mnie rozmyślania...

Jak myślicie, czy my naprawdę mamy "wolną wolę"? Czy naprawdę dokonujemy
wyborów, czy też może to wszystko jest już uwarunkowane, zapisane, z góry
określone, a my tylko odgrywamy nieświadomie napisane dla nas role... Przecież
tyle razy po jakimś wydarzeniu zastanawiamy się, czemu postąpiliśmy tak, a nie
inaczej... No, właśnie, może wybór był właśnie taki, gdyż inny być nie mógł,
nic innego dla nas nie przewidziano...

Czy nasi rodzice, wychowując nas, rzeczywiście mieli jakiś wpływ? Jeśli tak,
dlaczego moją siostrę wychowywało się super, a ja ciągle wykręcałam numery i
stawiałam opór? Dlaczego mój ojciec i każdy z jego dwóch braci są zupełnie
różni, mimo że wychowani przez tych samych rodziców i w tych samych warunkach...
Czy sami wybieramy, kim chcemy być, z kim chcemy być i co chcemy robić?
Dlaczego jednym udaje się wszystko, a innym wszystko rozjeżdża...

Hmm, co myślicie?
    • zloty.strzal Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:18
      > Jak myślicie, czy my naprawdę mamy "wolną wolę"?

      Tak.
      • mason_i_cyklista Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:24
        ksiezna.de.rivendell napisała:
        >Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości

        tak:P

        a tak serio, to dla mnie życie to wypadkowa wielu przypadków sterowana wolną
        wolą wielu ludzi, których to wolna wola jest dodatkowa ograniczona wypadkową
        wielu przypadków i wolną wolą jeszcze większej ilości ludzi. Wychodząc z tego
        założenia mamy wolną wolę, ograniczoną wieloma przypadkami lub świadomymi
        działaniami ludzi mających także wolną wolę, także ograniczoną wieloma
        przypadkami. mam nadzieje że stopień zawiłości odpowiedzi dostosowałem do
        stopnia zawiłości pytania;)
        • ksiezna.de.rivendell Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:28
          Pytanie wcale nie jest zawiłe :)
          Chodzi mi tylko o to, czy myślicie, że my mamy na cokolwiek wpływ, czy jesteśmy
          lalkami, które na koniec się zepsują i pójdą do pudełka :)
          • mason_i_cyklista Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:29
            no przecież odpowiedziałem;)
            • ksiezna.de.rivendell Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:34
              No, odpowiedziałeś :D
              A w sumie cała refleksja spowodowana jest tym, że tak sobie pomyślałam, że
              najlepsze rzeczy w moim życiu zawsze były przypadkowe, takie "niechcący",
              "niezamierzenie", "niezaplanowanie".
              • mason_i_cyklista Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 17.09.09, 23:39
                hehehe zapytaj mareczka, on Ci powie o strumieniu świadomości i egzystencji
                [czarny humor mode: off]:P
        • zloty.strzal Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 18.09.09, 09:59
          > a tak serio, to dla mnie życie to wypadkowa wielu przypadków sterowana wolną
          > wolą wielu ludzi,

          Dokładnie.

          I się dopiszę, że ja i siostra też z innych planet jesteśmy.
    • ravenheart1 Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 18.09.09, 08:47
      ksiezna.de.rivendell napisała:


      > Jak myślicie, czy my naprawdę mamy "wolną wolę"?

      tak ... w granicach własnych ograniczeń, oraz ograniczeń ze strony
      środowiska, społeczeństwa. rodziny i włąsnego wychowania

      mówiąc prościej mamy wolną wolę ale sami sobie ją podświadomie
      ograniczamy :)
    • athroposs Re: Pytanie egzystencjalne - strumień świadomości 18.09.09, 09:29
      A ja myślę, że nie mamy.
      Kiedyś myślałam, że mamy, ale właśnie, odkąd w moim życiu zdarzyło się
      kilka przypadków pod rząd, które zaważyły na moim dalszym losie, w krótkim
      czasie 'rzeczy działy się same' to zaczęłam się zastanawiać :)
      Poza tym, u mnie jest identycznie jak u Ciebie - siostra i ja pochodzimy z dwóch
      różnych planet, podobnie jak rodzeństwo moich rodziców... :)
      A tak w ogóle, to fajnie na ten temat piszą w książce Sen Brahmy :)
      Kup sobie, myślę, że kilka rzeczy Ci się rozjaśni ;)
Pełna wersja