Kobiety wyzwolone

19.09.09, 19:20
Cieszcie się, że wam nie przyszło się urodzić w jakiejś kozackiej rodzinie.

Jak Kozacy sprawdzali dziewictwo.
"Gdy zbliża się godzina pokładzin panny młodej, zamężne krewniaczki pana młodego biorą ją ze sobą i prowadzą do jednej z komnat, gdzie zostaje ona rozebrana do naga. Dokładnie ją oglądają ze wszystkich stron, spozierając nawet i za uszy, przebierając i grzebiąc między palcami u nóg i w innych częściach ciała bacząc czy nie znajdzie się tam kropla krwi lub agrafka, albo też kawałek bawełny nasyconej czerwonym syropem. Gdyby coś takiego znaleziono, wesele niechybnie byłoby zakłócone i nastąpiłoby wielkie zamieszanie. Lecz jeśli niczego nie znajdą, wdziewają na pannę młodą piękną bawełnianią koszulę, całkiem białą i nową, po czym układają ją między dwoma prześcieradłami. Wówczas każą panu młodemu przyjść do rozebranej, by się z nią położył. Gdy młodzi leżą już razem, spuszczają zasłonę, a tymczasem większość z tych, co towarzyszą uroczystościom, wkracza do pokoju z dudami, tańcząc każdy ze szklanicą w ręku. Kobiety podskakują i klaszczą w dłonie, aż się małżeństwo do końca spełni. A jeśli przy tym w czasie owych szczęśliwych okoliczności usłyszą oznaki radości panny młodej, wszyscy zgromadzeni z miejsca poczynają skakać, klaszcząc w ręce i wrzeszczeć z uciechy. Rodzice pana młodego pozostają na straży koło łoża, by lepiej móc nadsłuchiwać tego, co się tam dzieje, czekając na podniesienie zasłony, by się ten zabawny obrządek spełnił i by dać pannie młodej świeżą koszulę, całkiem białą, jeśli na tej, którą jej zdejmują, znajdą ślady dziewiczości. Oznajmiają o tym całemu domowi głośnym okrzykiem ukontentowania i radośći, iżby cala familia mogła to potwierdzić".
    • elderlane Re: Kobiety wyzwolone 19.09.09, 19:53
      te wszelkie dawne sposoby sprawdzania dziewictwa kobiet są jak tortury.kobieta
      musiała być czysta, ale facet nie.zresztą mężczyzny nie się tak sprawdzić.jak
      zwykle niesprawiedliwie...
    • justysialek Re: Kobiety wyzwolone 20.09.09, 11:13
      Przeczytałam przed chwilą, że takie krwawienie przy defloracji
      występuje u połowy kobiet. Jednak różnie podają, według niektórych
      źródeł zdarza się to rzadko.
      Ciekawa jestem w związku z tym, co się działo z tymi kobietami,
      które naturalnie nie krwawiły. Były dziewicami, więc nie
      przygotowywały żadnych zakrwawionych szmatek do podłożenia i nie
      krwawiły samoistnie.. i co wtedy?
      • wiarusik Re: Kobiety wyzwolone 20.09.09, 13:31
        wtedy job twaja mać i na pal
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiety wyzwolone 20.09.09, 16:46
      . Gdy młodzi leżą już razem, spuszczają zasłonę, a tymczasem większość z
      tych, co towarzyszą uroczystościom, wkracza do pokoju z dudami, tańcząc każdy ze
      szklanicą w ręku. Kobiety podskakują i klaszczą w dłonie, aż się małżeństwo do
      końca spełni.


      Nie ma co - Kozacy to twardzi faceci, jeśli potrafią "się spełnić" w takich
      warunkach.
Pełna wersja