to ja też coś od siebie dodam

21.09.09, 21:28
dodam... że..to znaczy...że..no..zaczęłam sprzątać w szafie i ciuchy
segregować, które do chodzenia,które letnie,które na kiedyś może się
przydadzą.pralkę puściłam. stos rzeczy leży na łóżku, a ja...... przy
kompie.taka pracowita jestem:)
    • liisa.valo Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:37
      Też zawsze tak robię - zaczynam sprzątać, jeszcze większy bałagan zrobię i daję
      sobie spokój :)
    • zloty.strzal Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:39
      A ja się spakować muszę i nawet mi się wstawać nie chce.
      • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:42
        to poplotkujmy sobie:)
        • zloty.strzal Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:48
          No dobra, o kim? Jakieś świeże wiadomości?
          • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:51
            dobrze byłoby dupę komuś obrobić, ale z dupą to tylko liska tu problemy ma a to
            chyba nieładnie obgadywać obecnych..;)
            • liisa.valo Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:52
              Liiska nie ma problemów z dupą, uważa bowiem, że ma boski tyłek :)
              • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 21:57
                nie o takie problemy mi chodziło:)
                a zreszta plotkować mamy a w plotkach prawdy mało jest;/
                • catthe Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:02
                  Mam plotkę. Jeden forum z tego forum się zakochał i ona jest starsza!
                  • zloty.strzal Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:05
                    Łooo, a kto? W kim? Kiedy, dlaczego, w jakich okolicznościach?
                    • catthe Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:09
                      zloty.strzal napisała:

                      > Łooo, a kto? W kim? Kiedy, dlaczego, w jakich okolicznościach?

                      Nie powiem kto, nie mogę. W kim chyba też nie. Ale okoliczności były
                      takie, że ona miała zepsuty komputer a on wolny wieczór. I tak od
                      płyty głównej przeszli do sypialni. I nastała miłość.
                • liisa.valo Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:03
                  To co sądzicie o Puszystym?
                  • catthe Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:05
                    liisa.valo napisała:

                    > To co sądzicie o Puszystym?

                    Nie ma go teraz to mogę rzec, iż podkochuję się w Puszystym już od
                    dawna.
                  • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:06
                    ten co się zakochał - niech mu będzie, oby tylko kobieta się nie posypała za szybko.
                    puszysty - to ja myślę, że puszysty trochę jest, co wy na to?
                    • catthe Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:08

                      elderlane napisała:

                      > ten co się zakochał - niech mu będzie, oby tylko kobieta się nie
                      posypała za sz
                      > ybko.
                      > puszysty - to ja myślę, że puszysty trochę jest, co wy na to?

                      Puszysty nie jest trochę! On jest bardzo. I to pod każdym względem.
                      Dla Puszystego mogłabym nauczyć się gotować. I zacząć regularnie
                      sprzątać. A to wszystko w różowym fartuszku. No.
                      • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:10
                        ha.to dobrze, że go nie widziałam, bo jeszcze zachciałoby mi się być kurą domową:)
                    • liisa.valo Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:16
                      elderlane napisała:
                      > puszysty - to ja myślę, że puszysty trochę jest, co wy na to?

                      Póki go nie ma, powiem wam, że uważam, że jest seksi w tym swoim kapturze :)
                      • elderlane Re: to ja też coś od siebie dodam 21.09.09, 22:20
                        no i chu.. bombki szczelił...to ja nie mam co powiedzieć póki go nie ma.może coś
                        wymyślę...

                        to ja powiem póki go nie ma, że ....no że...no i nie wiem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja